KiriCCk

Gitara

10 postów w tym temacie

Witam!

Nie jestem pewien czy piszę to w odpowiednim dziale, ale pisze ;P hehe no więc, brat chciał się uczyć sam grać na gitarze, a że jest nowicjuszem w tej dziedzinie to się nie zna ;d ja również.. i najpierw przydałaby się gitara? tak więc poszukuje on gitary (do 300zł) , ale jaką polecalibyście? Brat coś podobno czytał na forum jakimś i pisali o akustycznej, że jest dobra na początek... pozdrawiam ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja grałem na gitarze... jakieś dwa tygodnie ;P Ale zaczynałem od klasycznej ;) Dźwięk gitary klasycznej to najpiękniejszy dźwięk jak może wydobyć z siebie instrument ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Klasyczna jest lepsza do nauki, na początek.

Akustyczna ma metalowe struny, od których bolą palce, dla początkującej osoby nie byłby to dobry wybór, także polecam klasyczną ;)

A co do ceny gitary, to teraz łatwo jest znaleźć gitarę w takiej cenie. Teraz można nawet kupić gitarę elektryczną za 300 zł, ale czy byłaby dobra? Nie wiem. Mam nadzieję, że brat sobie poradzi, ze znalezieniem jakiejś fajnej gitarki. ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Klasyczną kupić za 300zł i do nauki będzie dobra ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja jednak proponuje akustyczną.. palce bolą i od klasycznej, kwestia przyzwyczajenia i cierpliwości. porozglądajcie sie w sklepie muzycznym, myślę, że sprzedawca, który się na tym zna lepiej doradzi ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiem szczerze, że się na tym nie znam, ale też chciałam się pouczyć kiedyś gry na gitarze i kupiłam akustyczną i żałuję tego. Tak więc proponowałabym klasyczną. : )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na początek będzie najlepszy klasyk, ma struny nylonowe , więc nie będą tak mocno boleć palce. Kupując Akustyka lub elektryka zrazisz się w jeden dzień długotrwałego grania do tego instrumentu, z powodu bólu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeżeli chodzi o dźwięk i struny to faktycznie klasyk, ale znowu akustyk ma cieńszy gryf, dzięki czemu łatwiej jest złapać chwyty ;P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Osobiscie zaczynalem od klasycznej ale wydaje mi sie, ze akustyk bylby lepszy. Faktycznie na poczatku palce moga bolec ale z czasem gra sie rewelacyjnie. Akustyk jest glosniejszy i ma lepsze brzmienie. Struny metalowe mimo, iz stanowia na poczatku problem to pozniej mozna na nich rewelacyjnie smigac solowki i chwyty barre z racji, iz struny sa mieciutkie. Latwiej jest rowniez przejsc z akustyka na elektryka.

Pozdrawiam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na klasycznej gra się o wiele łatwiej. Jednak ja zaczynałem od akustyka i nie żałuję. Parę razy zabolało, ale jeżeli się nie zrazisz, to opuszki palców Ci dość szybko stwardnieją. A jeżeli będziesz miał z tym problem, zawsze struny można wymienić. Wbrew obiegowej opinii, wedle której to dziwactwo, nylony na gitarze akustycznej brzmią bardzo dobrze.

Jeszcze inna sprawa, że nylonowe struny roztrajają się szybciej pod wpływem temperatury, co na początku może mocno zniechęcić. No i moim zdaniem po początkach na akustycznej, łatwiej przestawić się później na gitarę elektryczną.

Tak więc o ile jesteś zawzięty i nie odpuścisz przez byle co, to polecam akustyka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • aborcja
      Przypuszczam, że niesłusznie zarzucasz komuś błąd logiczny sama popełniając rzeczowy. ;] 
        Rozumiem, że według Ciebie chory na raka płuca jeśli w przeszłości był palaczem (już abstrahując od kwestii przyczynowej) nie powinien mieć prawa do resekcji płuca? Nie bardzo widzę powód dla którego operację/zabieg/leczenie itp. również nie traktować jako możliwych konsekwencji.
      Uprzedzając sama zaproponowałaś takie porównanie.

      Istnienie antykoncepcji, a kwestia jej dostępności, a przede wszystkim świadomości to nieco odmienne kwestie. Tak więc póki nie żyjemy w kraju w którym jest ona powszechnie i łatwo dostępna (proponuje wyjść poza obręb dużych miast), i w którym istnieje porządna edukacja seksualna, to ten argument jest pomijalny. 
        Teraz kwestia fałszu.
      Zacznijmy od tego, że zachowujesz się tu lekko nieuczciwie, bo poprzednio twierdziłaś, że decyzja dotyczy powstania bytu zwanego płodem, a teraz podajesz rozumowanie wiążące decyzje o współżyciu z ryzykiem ciąży. To trochę coś innego. Bo wiesz mogę dodać jeszcze jeden element i z przechodniości implikacji wyjdzie nam, że "decyzja o współżyciu" wiąże się z ryzykiem aborcji. 
      Straszny się robi ten seks co?
      Gdyby jednak wrócić do decyzji o powstaniu bytu, to właśnie kwestia tego co ogólnie nazywamy prawami natury sprawia, że ciężko tu mówić stricte o decyzji. 
    • Problem z plikami .mp4
      Witam, mam problem z plikami .mp4 które zostały nagrane przez program Nvidia GeForce Experience. Moje pliki .mp4 nie pokazywały się na dysku, ale zajmowały miejsce więc użyłem programu total commander, pliki były w miejscu gdzie miały się zapisywać przy próbie uruchomienia wyskakuje błąd: Plik nie mógł zostać odtworzony. Jeśli ktoś chcę mi pomóc to taka informacja wiem gdzię znajdują się pliki tymczasowe, odtwarzałem pliki wieloma programami, przy próbie naprawiania program do tego stworzonym nie widać ich na dysku. Z góry dzięki.
    • Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Wyniki wyborów w Austrii. Oby tak dalej
    • aborcja
      Błąd z niewłaściwą implikacją. Przypuszczam, że był to paralogizm. Sprawa jest dość jasna - jeśli celem ich działania nie jest spłodzenie dziecka, to mogą korzystać z bardzo rozpowszechnionej i rozwiniętej antykoncepcji. Palacz też nie pali, by w przyszłości chorować na raka płuc. Nie widzę tu fałszu. Podejmując decyzję i działanie, należy liczyć się z jego skutkami. Nieświadomość nie zwalnia z obowiązku ponoszenia odpowiedzialności za własne i dobrowolne decyzje. 
        Owszem, sama kwestia połączenie komórek rozrodczych pozostaje kwestią prawa natury, ale znowu - nieświadomość skutków nie zwalnia z odpowiedzialności. Jest to relacja przechodnia. Decyzja o współżyciu (-->A)powoduje podjęcie działania (współżycie--> B), co z kolei przyczynia się do zaistnienia ryzyka zajścia w ciążę (-->C). Jeśli A-->B-->C to mamy do czynienia z relacją przechodnią i można powiedzieć, że A-->C. 

      Na temat biblijnej podstawy rzekomej moralności nie będę się wypowiadać.  
        To inna sytuacja. Raczej miałam na myśli tezy takie jak chociażby utrzymywanie do XX w. poglądu o płaskiej Ziemi, gdzie teoria heliocentryczna (wynaleziona znacznie wcześniej, jeśli uznać za twórcę Kopernika to XVIw.) została już potwierdzona w XVIII w. 
       
    • Odchudzanie raz dwa trzy
      Tak to juz jest - dieta 70%, a cwiczenia reszta Jezeli mam byc szczera to jezeli cwiczysz to chce Ci sie zyc i wypracujesz na wymarzona sylwetke Wystarczy, ze czlowiek sie troche zmotywuje
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      86507
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    KonradDob
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      57947
    • Postów
      1409710