agaczeta

Kierunek studiow zwiazany ze zwierzetami..?

7 postów w tym temacie

Moim marzeniem od zawsze byla weterynaria, jednak stwierdzilam ze nie dam sobie na nich rady i poszlam na inny kierunek. Meczy mnie caly czas, ze kierunek ktory obecnie studiuje nie ma nic wspolnego ze zwierzetami.

Macie moze jakis pomysl na studia zwiazane ze zwierzakami, jednak nie weterynaria??

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zootechnika.

Jednak nie rezygnuj z weterynarii, marzenia są po to, by je spełniać! (;

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

z biologia ok ale chemia gorzej. Poza tym weterynaria w praktyce nie zawsze konczy sie happy endem:/ czasami trzeba uspic psa a mi by serce chyba peklo... Dlatego myslalam ze nie wiem nad innym kierunkiem ale zwiazanym ze zwierzetami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
z biologia ok ale chemia gorzej. Poza tym weterynaria w praktyce nie zawsze konczy sie happy endem:/ czasami trzeba uspic psa a mi by serce chyba peklo... Dlatego myslalam ze nie wiem nad innym kierunkiem ale zwiazanym ze zwierzetami.

mam to samo. ;[ szukałam trochę, ale mało co znalazłam. :evil: Tobie pewnie, tak jak mnie, chodzi o zwierzęta domowe, więc zootechnika odpada. uczą tam o hodowli zwierząt gospodarczych. znalazłam pielęgniarstwo weterynaryjne. ;) myślę, że fajny kierunek, mimo podobieństwa do weterynarii, jednak ciężko chyba będzie znaleźć pracę. :/ ja najprawdopodobniej wybiorę się na biotechnologię, bioinformatykę lub filologię angielską. ;) ale jeszcze trzy lata. :jupi: powodzenia. :*

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

agaczeta - skoro jesteś aż tak wrażliwa, to nie sądzę, aby weterynaria była dla Ciebie odpowiednim kierunkiem. Tam nie raz napatrzysz się na śmierć i cierpienie zwierząt, a zniesienie takiego widoku nie jest rzeczą łatwą. Jeżeli w jakimś tam stopniu interesuje Cię biologia, to może pomyśl właśnie nad tym kierunkiem studiów? Powinna istnieć specjalizacja z zoologii, ale nie jestem pewna w jakim mieście, musiałabyś przejrzeć oferty poszczególnych uczelni.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Kerosine taksówkarz wożący żałobników na cmentarz. 
    • Dziewczyny a mocna muzyka
      Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio. Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?
    • Autobusy
      Bardzo lubię podróżować autobusami, podobnie zresztą jak całą miejską komunikacją - podejrzewam, że o wiele bardziej niż przeciętna osoba korzystająca z jej usług. Odkąd pamiętam jazda dowolnym środkiem lokomocji niesamowicie mnie uspokajała i odprężała, to jedna z niewielu sytuacji, w których autentycznie byłabym w stanie zasnąć w miejscu publicznym. Oczywiście tylko dopóki mam miejsce siedzące, podróżowanie na stojąco jest już zdecydowanie mniej przyjemne, choć ostatnio i na nie znalazłam sposób. W każdym razie odnoszę się do tego sposobu przemieszczania po mieście jak najbardziej pozytywnie i to nie tylko dlatego, że jestem na niego skazana/pomimo jego licznych wad [rozj*bane od kwietnia rozkłady jazdy większości lokalnych linii, problemy z punktualnością, hałas itp.].  Wracając zaś do samych autobusów - uważam, że są bardziej komfortowym środkiem komunikacji niż tramwaje. Mają z reguły więcej miejsc siedzących i są one wygodniejsze [choć pewien minus stanowi fakt, że pojedynczych miejscówek jest w nich jak na lekarstwo], nie rzuca nimi tak bardzo, a odgłos pracy silnika milszy jest dla mojego ucha niż charakterystyczny tramwajowy wizg. W dodatku poruszają się z większą prędkością, choć tu akurat trzeba brać poprawkę na stanie w korkach. Swoją drogą zawsze dziwiły mnie negatywne opinie na temat panującego we wnętrzach autobusów zapachu - żuli/osoby niedostatecznie dbające o higienę spotyka się rzadziej niż można by pomyśleć, a ten charakterystyczny zapach samego pojazdu jest przecież zaj*bisty  Osobiście irytuje mnie przede wszystkim nieracjonalne rozplanowanie miejsc siedzących w niektórych autobusach [szczególnie tych krótszych] czy wyjątkowo głośna praca silników części z nich [masakra dla uszu gdy taki pojazd odjeżdża z przystanku]. No chyba wręcz na odwrót   Kiedy ma to ma, wcale nierzadko zdarza się, że torowisko jest wspólne dla tramwajów i samochodów - wtedy bynajmniej nie można powiedzieć, że podróż tym pierwszym trwa krócej. Ostatnio podróżując tramwajem [bodajże ósemką] kilkakrotnie zdarzyło mi się, że głośność tego dzwonka była zbyt mocno podkręcona, a on sam brzmiał nieprzeciętnie długo - niezbyt fajne przeżycie dla osoby z nadwrażliwością słuchową. ... i często nie da się podróżować w nich inaczej jak tylko stojąc, bo tak od czapy zostało zaprojektowane ich wnętrze [wielki minus skądinąd bardzo nowoczesnych łódzkich PES].
    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Borowy, ewidentnie leśniczy. Powiem Ci, że nawet trafiłeś, choć tylko z pierwszą propozycją ;p
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85730
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    internetmaker05
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58107
    • Postów
      1417929