bananowa

Włosy, skóra i paznokcie.. BELISSA

26 postów w tym temacie

Mam pytanie, głównie do dziewczyn.

Zażywam teraz Belisse, z racji tego że strasznie zaczęły mi wypadać włosy.. A o łamliwości paznokci nie wspomnę :?

Czy któraś z Was już to kiedyś brała? Było widać efekty? I czy były jakieś skutki uboczne?

Belissa_new.jpg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zażywałam jakiś rok temu. u mnie jakiś znaczących efektów nie było widać więc raczej nie polecam ;) co do efektów ubocznych to nie zauważyłam.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja z suplementów na włosy skórę i paznokcie właśnie teraz biorę Gal Uroda i paznokcie z pewnością są w lepszym stanie bo się nie rozdwajają, a skóra i włosy trudno powiedzieć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Swego czasu łykałam Belissę, ale szczerze mówiąc szału nie zrobiła ;) O wiele skuteczniejszy jest Capivit (tylko ten jest podzielony na "piękne włosy" itepe, nie ma 3w1). Osobiście nie próbowałam Capivitu, ale moja koleżanka kosmetyczka go poleca.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stosowałam Belissę :) Jesli chodzi o włosy i skórę to wielkich zmian nie zauważyłam, ale po niej po raz pierwszy w życiu zapuściłam długie paznokcie. Stały się mniej troche i przestały się łamać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak wszyscy mowia po paznokciach bylo widac roznice, byly silniejsze, nie lamaly sie, a w moim przypadku przestaly byc "gumowe". Na włosy belissa nie pomogła, wiec psozlam do dermatologa, polecam i Tobie bo dostaniesz tabletki ktore Ci moga faktycznie pomoc;) mnie nieco pomogly, okazalo sie ze mam niedobór pewnych witamin ktore w preparacie typu belissa-czyli bez recepty ejst malo;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brałam przez jakieś 2 miesiące i stwierdziłam, że efekty są raczej znikome więc szkoda pieniędzy. później jednak rozmawiałam z moją fryzjerką. I jak najbardziej poleca Belissę. Ale do stosowania takich preparatów trzeba mieć dużo cierpliwości. Efekty widoczne są dopiero po pół roku regularnego stosowania ale podobno naprawdę warto. Włosy są dużo zdrowsze i silniejsze, żadne kosmetyki nie pomogą tak jak kuracja 'od wewnątrz'. Ja wróciłam do Belissy i myślę, że teraz będę bardziej wytrwała ; )

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja używałam długi czas Belissę na paznokcie działa dobrze a włosy też juz mi tak nie wypadały. Jednak teraz dla odmiany biorę Gal Uroda i jest znacznie lepiej. Nawet cerą jest ładniejsza.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem przy końcówce pierwszego opakowania Belissy. Aby zauważyć znaczną poprawę stanu włosów, skóry i paznokci trzeba zażywać przez dłuższy okres czasu aby substancje zawarte w preparacie mogły nagromadzić się w organizmie i zacząć działać. Pomimo tak krótkiego okresu zażywania już odczuwam niewielką różnicę w stanie moich rozdwajających się pazurków. Podejrzewam, że skoro już widać efekty za za parę miesięcy rezultaty będą zniewalające, przynajmniej takiej jestem myśli :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chciałam sobie coś kupić na moje włosy i paznokcie, właśnie coś pokroju Belissy ale wyczytałam, że jeśli dieta jest odpowiednio bogata w witaminy i mikroelementy to można sobie darować tego typu preparaty. Dlatego na razie zaczynam od wzbogacenia diety.

Z Belissy zażywałam kiedyś tą z beta-karotenem na ładniejszą opaleniznę i na przedłużenie efektu, w końcu stwierdziłam, że robię się pomarańczowa (wcinałam też marchewki dla wzmocnienia efektu) i odstawiłam. No ale wiem, że na mnie Belissa działa.

Na pewno nie zaszkodzi taki preparat, myślę, że pomoże bo to suplement diety. Do tego jedz więcej warzyw, owoców, ryby i mięsko - wzmocni efekt.

No i dobre kosmetyki/zabiegi domowe - to też nie zaszkodzi.

Moja koleżanka kiedyś brała Skrzypowivtę i polecała ale tylko jeśli nie masz problemu z połykaniem gigantycznych tabletek o nieprzyjemnym zapachu i smaku (no chyba, że już trochę to zmienili).

Pewnie trzeba to sprawdzić na własnej skórze (dosłownie) bo na każdego może zadziałać co innego. Myślę też, że zależy jaka jest przyczyna tych problemów. Mi dwa razy do roku włosy wypadają pękami, po prostu, paznokcie mam słabe od złych lakierów do paznokci, skórę suchą od złej wody czy jeszcze z innych powodów. Jeśli przyczyna jest głębsza to nic nie pomoże.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przed zażyciem jakiejkolwiek tabletki przeczytaj czwarty punkt ulotki. Na każdego belissa działa inaczej, mi również łamały się paznokcie, a mojej koleżance rosły, jak szalone. Widać nie jest dla Ciebie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Moja koleżanka kiedyś brała Skrzypowivtę i polecała ale tylko jeśli nie masz problemu z połykaniem gigantycznych tabletek o nieprzyjemnym zapachu i smaku

Nie są gigantyczne. ;d Ale zapach faktycznie niezbyt.

Na moje koszmarne paznokcie, jeśli już coś działa, to właśnie Skrzypovita. Ale na włosy poprawy nie zauważyłam.

Jeśli chodzi o Belissę, to właśnie łykam, ale nie tę 3w1, tylko samą Cerę, tę najnowszą. Dopiero zjadłam pierwszy listek, więc nie widzę jeszcze efektów, ale czytałam opinie na wizażu czy na kafeterii i dziewczyny pisały, że to oczyszcza od środka, więc najpierw wysypuje Ci całą twarz, a potem dopiero zaczyna się właściwy proces leczenia cery. Myślę, że dokończę opakowanie i zobaczymy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja z suplementami eksperymentuje, niemniej schemat ich przyjmowania wygląda u mnie następująco; przyjmuje suplement przez okres 3 miesięcy, później robię 3-miesięczną przerwę i tak w kółko. Belisse stosowałam, stosowałam skrzypowitę, stosowałam merz special, teraz stosuję linimer z gala. Stwierdzam z pełnym przekonaniem, że na szarym końcu w moim rankingu plasuje się merz special - za przeproszeniem gó...o jakich mało, w dodatku drogie :evil:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Chciałam sobie coś kupić na moje włosy i paznokcie, właśnie coś pokroju Belissy ale wyczytałam, że jeśli dieta jest odpowiednio bogata w witaminy i mikroelementy to można sobie darować tego typu preparaty. Dlatego na razie zaczynam od wzbogacenia diety.

wychodze z takiego samego zalozenia i nie narzekam poki co (w zeszlym roku wypadaly mi wlosy tylko po kuracji antybiotykowej).

tak naprawde w tej belissie nie ma zadnych cudownych sladnikow ponad to co powinno znalezc sie w dobrze zbilansowanej diecie. jak sie przyjrzec, co gdzie wystepuje, to nie jest to niczym trudnym skomponowac z tego smaczne zarcie.

mam wrazenie, ze juz gdzies pisalam, ze jak wlosy mam oslabione czy paznokcie zaczynaja sie lamac, to wcinam salatki. wrzucam salate(lub inna zielenine), fasolke, groszek, jajo, inne smaczne rzeczy... doprawiam, ewentualnie upackam w majonezie i voila :D do tego garsc migdalkow/slonecznika/orzeszkow na zagryche i po problemie ;)

od warzyw tylek szczegolnie nie rosnie, nie trzeba byc mistrzem kuchni by zrobic salatke... no i dla mnie najwazniejsza zaleta: ja tam wole sie nawpychac dobrego jedzenia niz tracic czas,energie i pieniadze na suplementy/maseczki/szampony/odzywki. nie mam cierpliwosci do chodzenia w mazidlach i regularnego stosowania roznych specyfikow, a zoladek papu wola non stop, wiec i tak trzeba by bylo cos tam wrzucic ;)

odnosnie skrzypovity: u mnie w rodzinie zostala okreslona mianem kroliczych bobkow i nikt tego tykac nie chce :devil:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Skrzypowita mi nie pomogła wcale, a też ją brałam. Masz rację, że dieta jest bardzo istotna. Może też zacznę jeść więcej sałatek, tylko nigdy jakoś pomysłu na nie nie mam. Dokończę brać ten Gal Uroda i potem spróbuję samą dietę. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Belissa jest słabej jakości, ale jeżeli ją przyjmujesz to ona ci nie zaszkodzi, a już na pewno nie spodziewaj się zagrażających życiu, skutków ubocznych :wink: Fakt - najlepsza jest odpowiednio zbilansowana dieta, pamiętać także zależy o orzechach włoskich, migdałach, figach, bo one także wpływają na kondycję włosów. Wystarczy zjeść choćby ze 3-4 migdały dziennie :)

Natomiast na wzmocnienie paznokci dobra jest odżywka keratynowa z gala, jak i moczenia paznokci w oliwie z oliwek...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siostra brała długi okres czasu Belissę i byłam bardzo zadowolona. Ja od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem jej, bo włosy mi się ostatnio strasznie łamią i paznokcie mam bardzo słabe.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja trochę z innej beczki :

Od jakiegoś czasu ( bodaj 3 miesiące ) mam na paznokciach pionowe wybrzuszenia , są one widoczne tylko pod światło, ale i tak wolałbym ich nie mieć. Wiecie co może być przyczyną ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety same sałatki (warzywa) i bakalie mi nie pomagają. Zmieniłam suplementy diety na zioła. Pije obecnie Pokrzywę ze skrzypem. Jeśli chodzi o paznokcie to jest lepiej, dalej też smaruje je odżywką keratynową Gal, po niej są pięknie nawilżone, nabłyszczone i płytka paznokcia jest ładniejsza. Zaś co do wypadania włosów - niestety nie widzę efektów.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na wypadające włosy wypróbuj olejek rycynowy, zółtko, sok z połówki cytryny i kilka kropel witaminy A i E - zrób z tego papkę, daj na włosy, owiń ogrzanym czepkiem/ręcznikiem i trzymaj nawet i całą noc. Rano spłucz i umyj 2-3krotnie włosy. Efekty są po regularnym czasie stosowania. Płucz także włosy naparem ze skrzypu i pokrzywy, co dodatkowo pomaga w walce z łojotokiem.

Natomiast na paznokcie najlepsze ta odżywka keratynowa z gala i kąpiele w oliwie z oliwek z dodatkiem witamin.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brałam Belissę, bo miałam problem z wypadającymi włosami, rozdwajającymi się. I muszę przyznać, że pomogło. Myślę, żeby kupić sobie jeszcze coś wzmacniającego na paznokcie, bo są strasznie łamliwe i płytka paznokciowa się rozdwaja.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podzielam zdanie koleżanki wyżej na temat Belissy :) Mnie również pomogła. Włosy nie wypadają, paznokcie się nie rozdwajają i samopoczucie lepsze :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brałam pomogła, ale potem okazało się, że tylko jeden składnik w niej pomagał ;) to była biotyna. Także lepiej kupić biotyne w tabletkach niż wydawać na belisse. Ale nie powiem działa działa. :)

Ale i tak najlepsze na wypadanie jest - WODA BRZOZOWA. :) Miałam łyse miejsca na głowie, a przez stosowanie wody brzozowej urosły mi nowe włosy, stosuję do dziś i jestem zadowolona z tego, ze tak szybko rosną mi włosy, a cebulki stały się mocne i są odporniejsze na wypadanie. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

osobiście nie polecam , nie zauważyłam żadnej różnicy ... polecam olejek rycynowy i naftę kosmetyczną ! :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Na co masz ochotę?
      Na powrót do przeszłości [i już w niej pozostanie].
    • Gotowy komp czy składak ?
      Masz rację, fragment o składaniu laptopów napisałam z rozpędu - a priori zakładając, że skoro istnieje możliwość złożenia sobie od podstaw peceta, to i lapka powinna. Poza tym z jakiegoś powodu przyjęłam, że mówimy o wyborze laptop vs laptop i komputer stacjonarny vs komputer stacjonarny, a nie laptop vs komputer stacjonarny... ech, ewidentnie wszystko mi się poj*bało   Również fakt, choć niektórzy z różnych przyczyn mimo to mogą przedkładać laptopa nad stacjonarkę - i właśnie do takich osób był skierowany mój wpis [chodziło mi o uświadomienie im, że nie każdy lapek to szajs].
    • Jaki serial ostatnio oglądaliście ?
      Tokyo Ghoul Jestem dokładnie w połowie i prawdę mówiąc liczyłam na to, że seria będzie bardziej brutalna i krwawa* [choć parę ciekawych momentów, nie powiem, było]. Tymczasem zastanawiam się, kiedy główny bohater przestanie w końcu być taką pi*dą i przejdzie metamorfozę w białowłosego mordercę-psychopatę (?), którego wizerunek na pewnych memach tak przykuł moją uwagę... nie żeby jego charakterologiczne przeciwieństwo, Touka-chan, była wiele mniej irytująca. Sama fabuła jest jednak całkiem interesująca, a momentami naprawdę trzyma w napięciu, zaś już kreska i animacja to w ogóle mniam. * mam ostatnio dziwną ochotę na horrory lub produkcje z elementami horroru
    • Typer v0.1
      Niestety na popularnych ligach nie da się zarobić. Trzeba raczej skupić się na jakiś egzotykach gdzie oddsmakarzy tak bardzo nie przykładają uwagi do kursów i często się mylą. Z kolei tam są inne minus jak niskie limity i nie można postawić za dużo pieniędzy i tym samym zbyt dużo zarobić. Często gram drugą ligę peruwiańska i znam ten bul. Chociaż ostatnio niezłe perełki można złapać na tenisie "najlepszygracz" wytypował dzisiaj poprawnie zwycięstwo Mischa Zverev który grałz Kei Nishikori. Kurs na jego zwycięstwo wynosił bagatela bo aż 4.70
    • Gotowy komp czy składak ?
      Jeśli chodzi o laptopy to tu rację ma @Siembi. Są to gotowe zestawy, w które jest znikoma możliwość ingerencji. Właściwie możemy określić to, co chcemy w laptopie, ale działa to nieco inaczej niż w przypadku komputerów stacjonarnych. W przypadku komputerów stacjonarnych istnieją konfiguratory online. Na jednej ze stron taki konfigurator jest i tam od razu można "złożony" przez siebie zestaw zamówić (ja tak zrobiłem, ale nie zamawiałem obudowy więc przysłali mi części do złożenia sobie samemu). Firma może sama np. za 2 dyszki złożyć nam tego kompa albo jak chcemy pobawić się w duże i drogie puzzle to możemy złożyć go sami. Osobiście polecam drugie wyjście bo samodzielne składanie kompa nie dość że nie jest jakoś specjalnie trudne (wszak nie włożysz procesora w gniazdo pamięci RAM), to jeszcze daje kupę satysfakcji. Jeśli chodzi o laptopy, to konfigurator działa nieco inaczej. A tak ściślej to nie jest konfigurator. Załóżmy że chcesz mieć w laptopie 128 GB dysk SSD, 8 GB RAM DDR3 / 1600 MHz i jakąś 1 GB kartę grafiki. Zaznaczasz te rzeczy i zostają wyszukane gotowe laptopy, które w sobie mają właśnie te podzespoły. Im więcej elementów się zaznaczy, tym węższe są kryteria wyszukiwania (wskazuje mniej modeli). Tak było w przypadku laptopa @Kerosine gdzie wyszukiwane były sprzęty według dysku SSD oraz przekątnej matrycy, która byla dość duża, przez co krąg poszukiwań się zawęził. Cala przyjemność po mojej stronie To prawda, chociaż osobiście dostaję nerwobólu gdy widzę gotowy zestaw z zajebistym procesorem, szybkimi pamięciami ale bez dysku SSD
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85715
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    tomek78
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58102
    • Postów
      1417895