Jump to content

O tym, dlaczego chłopcy czekają z seksem do ślubu


let's talk about...

Recommended Posts

let's talk about...
Posted

gdyby życie mialo się skończyć tak kolo 25 lat, kiedy jesteśmy super sprawni i mamy jeszcze b.dużo zapału i zapadalibyśmy w zupełną pustkę, jak twierdzą ateiści,to nie było by pewnie dylematów związanych z czystością. Życie takie nie miało by wartości i z takiego założenia wynikałoby - po co się trudzić. . . Jednak życie trwa dużo dłużej...Zachowujemy czystość, bo mamy dużo pochłaniających zainteresowań i chcemy je rozwijać.

Seks przed ślubem nie jest czymś co ukryje się niewidocznie w przyszłości. W zasadzie trzeba by sobie zadać pytanie: po co w ogóle jest seks? Jeżeli tylko po to ,by przynieść trochę frajdy wątpliwej jakości, to tak już pozostanie i po ślubie. A w zasadzie, czemu ma tak być?

Wolę z nikim nie polemizować. Wiem,że wielu młodych ludzi szuka odpowiedzi na takie pytania. Zdaję sobie sprawę, że ludziom , którzy już spróbowali moja wypowiedź nie będzie żadnym przekonującym argumentem, że jednak warto czekać. Jednak nie wymuszajcie na innych rozpoczęcia współżycia, nie przypominajcie im o tym , że są INNI na każdym kroku i uszanujcie ich wybór

Link to comment
Posted
Zdaję sobie sprawę, że ludziom , którzy już spróbowali moja wypowiedź nie będzie żadnym przekonującym argumentem

Teraz i być może ludzi nie zdają sobie sprawy, aczkolwiek jestem pełen nadzieji, że w swoim czasie sumienie obudzi w ich sercu poczucie skruchy względem czynów nieczystości.

I do tego także potrzeba dorosnąć.

Link to comment
Posted

zawsze sobie powtarzam ja mam tyle czasu że hoho i aż mi to 4 literami bedzie wychodzić :D

i powiem szczerze ze jakoś sobie z tym radze choć jest coraz gorzej ale dam rade :D

Link to comment
Posted

w ogole to chyba bardoz malo panów czkea z tym do slubu ;p

Link to comment
Posted

[fquote]Jednak nie wymuszajcie na innych rozpoczęcia współżycia, nie przypominajcie im o tym , że są INNI na każdym kroku i uszanujcie ich wybór

[/fquote]

Czy masz jakieś konkretne zachowania na myśli? Wydaje mi się, że rozpoczęcie współżycia to dla każdego wybór indywidualny i intymny, a co za tym idzie nie roztrząsa się takich spraw przy byle kim nawet jeśli wychodzą poza dwójkę zainteresowanych.

Osobiście nie spotkałam się z tym by ktokowiek był jakoś piętnowany z powodu, iż czeka z seksem do ślubu.

Link to comment
Posted

[fquote]Osobiście nie spotkałam się z tym by ktokowiek był jakoś piętnowany z powodu, iż czeka z seksem do ślubu.[/fquote]

dokladnie.

nie z tego powodu malo osob decyduje sie czekac. ciekawosc..

Link to comment
Posted
w ogole to chyba bardoz malo panów czkea z tym do slubu ;p

pań też :P

Link to comment
Posted

A nie uważacie, że ślub to jest taka "umowna" granica?

Równie dobrze mogę powiedzieć "Nie będę się kochać do 15 kwietnia 2007".

Seks z narzyczonym jest zły?

Link to comment
Posted

Może i nie jest zły, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Noc poślubna wg. mnie ma być czymś niezapomnianym i cudownym. A nie tylko oklepanym schematem pozycji z Kama Sutry:) Na sex zostanie jeszcze dużo, dużo czasu... Więc po co się spieszyć?

Link to comment
Posted

Z niczym się nie trzeba w takim bądź razie śpieszyć.. Tylko ze ślubem ??

Wg mnie to umowna granica, jednak co do nocy poślubnej .. :D

Link to comment
Posted

dla mnie to chore ze bede czekac do nocy poslubnej :P hehe i tak facet z skiazka zeby wiedział co i jak :P a jak bedize prawiczkiem to nawet nie bedzie umial zorbic tak wspaniale dobrze wiec ta noc poslubna nie bedzie az taka cudowna :P wiec bolu niz przyjemnosci :)

Link to comment
Incomprehensible
Posted

[fquote=Loly]Seks z narzyczonym jest zły?[/fquote]

Nie o to chodzi ;). Chodzi o to, że ze ślubu się już nie wycofasz, bo rozwodów przecież kościół ach, nie udziela. A narzeczeństwo jeszcze można zerwać. I to jest złe. Pfff.

Link to comment
Posted

ale Kościół może ślub unieważnić, tylko, że wtedy zwykle musi być choroba psychiczna jednego z małżonków, albo jeden z małżonków dostanie dożywotni zakaz brania ponownego ślubu

Link to comment
Incomprehensible
Posted

No to choroba psychiczna trudno żeby zdarzała się w każdym małżeństwie, które chce unieważnić ślub...

Link to comment
Posted

może być również impotentem..:P -tak nam ksiądz powiedział

Link to comment
Posted

Szczerze to tak do końca nie wiem jak to jest jeśli chodzi o kwestie kościoła, ale jeśli chodzi o współżycie dopiero po ślubie to mój chłopak to określa tak: "Chcę, żebyś miała otwarte wszystkie możliwości i żebyś nie żałowała", dlaczego czasem warto poczekać, bo może się okazać, że jednak to nie jest ta najważniejsza dla Ciebie osoba i nie będziesz miał/a czego żałować.

Link to comment
Posted

Heh ten post jest zupełnie bez sensu ładu i składu.

poruszasz 3 różne rzeczy, tworzac miedzy nimi dosc dziwne koligacje, a wszystko to opiera sie na jakis dziwnych teoriach.

Zachowanie tgz "czystości" ma niewiele wspólnego z wyznaniem, lub jego brakiem. Podobnie rzecz ma sie w przypadku wartościowania seksu, to kwestia indywidualna nie zbiorowa. Natomiast zdanie o zachowaniu czystości które pozwala rozwiajac inne pasje i zaintereoswania brzmi conajmniej dziwnie.

[fquote=let's talk about...]by przynieść trochę frajdy wątpliwej jakości,[/fquote]

No nic współczuc partnera wypada...

Link to comment
Posted
O tym, dlaczego chłopcy czekają z seksem do ślubu

bo religia im nakazuje (i to w tym wypadku dosłownie)

Ja jestem za tym by się nie śpieszyć z seksem, ale żeby czekać aż do slubu oO

Link to comment
let's talk about...
Posted

Wulf,

Zmysł pająka mówi mi , że to krytyka niekonstruktywna. Ale co ja poradzę na to, że złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Szkoda, że źle zrozumiałeś, oby przesłanie dotarło, bo... takie prosto z serca.

W razie wątpliwości lub niezrozumienia, jeśli możesz pisz swoje szanowne zarzuty w prywatnej wiadomości.

Link to comment
Posted

Och wybacz mi, nie mam serca, wiec wszystko oceniam z pozycji rozumu, a jak wiadomo co z serca to nie zawsze dla rozumu ;p

Krytyka moja jest jak najbardziej konstruktywna, może niekoniecznie odnosi sie do zagadnienia tematu, co raczej sposobu formułowania argumentów, które - wybacz - są raczej śmieszne.

Link to comment
let's talk about...
Posted

Na wstępie dzięki wrodzonej intuicji zauważyłam i odczułam pewną właściwość. Mój post wypacza Twoje sumienie tak, że nie jest zdolne właściwie oceniać. Może czujesz się niedowartościowany. Jeżeli ktoś jest niedowartościowany, pragnie władzy a nikt go nie lubi to zostaje politykiem. Zostań nim. Politycy nie łączą rozumu z tym, co mówi serce. Gdyby coś się zmieniło to nastąpiłby przełom...Wulf, jeżeli się zmienisz , masz szansę .

Link to comment
Posted

Ten temat schodzi na złą ścieżkę. Radzę się pilnować panowie... i panie.

Link to comment
Posted

let's talk about..., niby Cię rozumiem i... wiem, co czujesz, co chcesz nam powiedzieć... Ale Twój post jest strasznie chaotyczny i, szczerze mówiąc, rozumiem też tych, którzy Cię atakują.

Zgadzam się z Tobą. Ale ujęłabym to zupełnie inaczej.

Seks przed ślubem nie jest czymś co ukryje się niewidocznie w przyszłości.

Oczywiście, że nie. To jasne. Ale czy złe? Dlaczego zakładasz, że skutki zawsze są negatywne?

W zasadzie trzeba by sobie zadać pytanie: po co w ogóle jest seks?

Do wyrażenia swoich emocji, uczuć.

Budowania bliskości, zaufania.

Uczenia się bycia z drugim człowiekiem i uczenia się siebie...

I do zwyczajnej, ludzkiej, fizycznej przyjemności, która wcale nie oznacza

trochę frajdy wątpliwej jakości

jednak warto czekać

Warto czekać. Na odpowiedni czas. Na pewno nie do ślubu.

Warto wsłuchiwać się w siebie i rozmawiać z drugą połową...

Jednak nie wymuszajcie na innych rozpoczęcia współżycia, nie przypominajcie im o tym , że są INNI na każdym kroku i uszanujcie ich wybór

Amen.

Link to comment
Posted
Na wstępie dzięki wrodzonej intuicji zauważyłam i odczułam pewną właściwość. Mój post wypacza Twoje sumienie tak, że nie jest zdolne właściwie oceniać.

skalibruj prosze :P

Doprawdy przeczytaj w jakis sposób napisalaś 1 posta, to może zrozumiesz o co mi idzie. Zwłaszcza zdziwiony jestem, bo dotad twoje posty wydaje mi sie były na troche wyższym poziomie :)

Może czujesz się niedowartościowany. Jeżeli ktoś jest niedowartościowany, pragnie władzy a nikt go nie lubi to zostaje politykiem. Zostań nim. Politycy nie łączą rozumu z tym, co mówi serce. Gdyby coś się zmieniło to nastąpiłby przełom...Wulf, jeżeli się zmienisz , masz szansę .

Eee, a skad pomysł o chęci władzy ? Hmm owszem napisałem kiedyś, że chciałbym być premierem, aczkolwiek władza nie jest celem, zwłaszcza samym w sobie :)

Swoja droga chyba nie połapałaś sie w prześmiewczym tonie poprzedniego posta, cuż... bywa :))

Ostatnie zdanie mnie powaliło na deski :Dhahaha

Dobra skończmy to, bo widze ze mac sie denerwuje juz :)

Po prostu rada na przyszłość, zwłaszcza 1 posta warto jednak jakis poziom narzucic :)

Link to comment
let's talk about...
Posted

Zapamiętaj moją buzię jak z koszmaru(jak trochę poszperasz w dziale Hyde Park) i mój nick, bo już niedługo Ci się przyśnią dzikie drzewa, przyśni kwiatów rój, leśny skrzat Ci się przyśnię ja.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • Love20
      @Gloria Myślę, że samotność i brak kontaktu z ludźmi sprawia, że tak ciągnę do tej osoby. Bardzo dobrze się z nim dogadywałam, chodziliśmy na długie spacery i zwiedzaliśmy różne zakątki miasta. Dużo się śmialiśmy i było mi z nim po prostu dobrze. Nie czułam się samotna w społeczeństwie. Właściwie zaczęło się od zajęć z nim na które uczęszczałam. Bardzo mi się spodobało jego poczucie humoru, podejście  do drugiego człowieka i kreatywność. 
    • Gloria
      Pomyśl także nad tym, jakie później przedmioty chciałbyś zdawać na maturze, a także co po maturze chciałbyś robić. Czy wybrany profil i przedmioty z nim związane przydadzą się w przyszłości... ?
    • Gloria
      Co Ci się właściwie w nim podoba... ?
    • Gloria
      Do maja 2023 r. jest jeszcze sporo czasu, więc masz możliwość znaleźć chwilę, aby wygospodarować czas na naukę. Pamiętam, że chciałem dobrze zdać maturę rozszerzoną z matematyki, a postanowiłem, że zacznę się uczyć dopiero kilka miesięcy przed maturą. Ostatecznie, z tej nauki mało co wyszło, a na rozszerzonej maturze w zasadzie nic nie napisałem. Natomiast jak do matury jest prawie rok to już można się przygotować... myślę, że najistotniejsze jest ustalenie planu działania (nauki).
    • Love20
      Witam serdecznie, Przyszedł czas na rozmowę. Tego dnia był bardzo uradowany... Otóż zapytałam się go co sądzi o naszej znajomości. Odparł, że raczej przyjacielsko, mamy wspólne tematy, dobrze ale nic więcej.  Ja mu odpowiedziałam, że musimy się przestać widywać bo czuję do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Na koniec spotkania było przytulenia i koniec spotkań. Teraz tego żałuję, tęskne za nim bardzo, czuję pustkę i samotność. Miałam tylko jego jeśli chodzi o zaufaną  znajomość. Z drugiej strony troszkę czuję gniew. Nie wiem co mu chodziło po głowie... Myślę, że troszkę traktował mnie jak jedną z opcji do spędzenia czasu. On był u mnie kilka razy w domu a ja jak chciałam go odwieźć to zawsze się wykręcał i nawet w jego strony nie chodziliśmy.  Gdy podczas ostatniego spotkania zadzwoniła jego mama on nawet nie powiedział prawdy gdzie jest a wręcz ja okłamał, że dopiero wychodzi z pracy. Myślę, że ta znajomość go chyba przytłaczała. On wyjeżdża za kilka miesięcy do innego miasta. Te uczucie do niego jest tak silne. Dopiero minął tydzień od ostatniego spotkania. Dać sobie czas? 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      3
    2. 2
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      3
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      3
    4. 4
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      1
    5. 5
      Paawel
      Paawel
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    9 posts
    Gloria
    Gloria
    6 posts
    Cranche
    Cranche
    6 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    Love20
    Love20
    4 posts
    wardrum
    wardrum
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    73 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    443 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up