alina

kobieta za kółkiem <!>

Recommended Posts

O 25.01.2006 at 15:01, alina napisał:

ja mysle, ze kobiety jeżdżą równie dobrze jak mężczyźni a nawet ostrożniej.

To zależy. Nie każdy mężczyzna i nie każda kobieta ma od urodzenia dryg do prowadzenia samochodu. 

Znam facetów, którzy jeżdżą naprawdę świetnie i znam też takich, którzy mogą stwarzać poważne zagrożenie na drodze.

Co do kobiet, to za każdym razem mnie to wkurza, że uważane są za gorsze od mężczyzn. Nie chcę się tu chwalić, ale podam na swoim przykładzie, że jako kobieta bardzo uwielbiam jeździć samochodem. Czasami w ciągu dnia robiłam (teraz przez pandemię rzadziej wsiadam za kółko) ponad 150 km i było to cykliczne, a nie raz na jakiś czas. Zdałam prawko (teoria i praktyka) za pierwszym razem, a mój kolega (który jest dodatkowo mechanikiem) zdał dopiero za 8 razem. I jaka jest reguła? 

Dla mnie jazda samochodem wydaje się być prosta i przyjemna, ale znam też wiele kobiet, które są przerażone tym, że muszą wsiąść za kierownicę. 

I jak ze wszystkim - to zależy. Każdy jest inny, jeden potrafi świetnie jeździć autem, drugi ma talent do sportu, a jeszcze inny do czegoś innego. Takie statystyki, że ktoś jest lepszy w czymś, bo ma inną płeć, są po prostu śmieszne. Wiele zależy od człowieka i nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • WszyscyZginiemy
      Ostatnio czytane mangi/oglądane anime
      Dziś skończyłam ovkę Thus spoke Kishibe Rohan. Moja druga połowa skwitowała, że jest to krzyżówka Jojo z Scoobym Doo i w sumie trochę w tym racji.  Szkoda tylko, że tak mało odcinków 
    • WszyscyZginiemy
      Body Positivity
      Przyznam się szczerze, że nie wiem gdzie faktycznie doszukiwać się początku tego ruchu. Jednak przynajmniej w początkowej fazie, którą dało się zaobserwować wyglądało to bardziej "nieważne od rozmiaru Twojego ciała, koloru skóry, czy innych niedoskonałości, które Ty widzisz jesteś piękna". Widać było kampanie modowe z modelkami o różnych rozmiarach i typach urody, reklamy które głosiły samoakceptacje, spopularyzowanie mody plus size. I wówczas ta ekstremalna forma nie była rozmiaru Tess Holiday,
    • blokern
      Czy w wieku 14,5 lat mogę golić jajka i miejsce nad penisem ?
      mozesz  jezeli martwisz sie czy odrosna to odrosna. Wlosy od obcinania sie nie uszkadzaja. Zeby przestaly rosnac musialbys uszkodzic cebulki ale tego nie zrobisz  
    • Kerosine
      Body Positivity
      Gwoli wyjaśnienia, gdyż zachodzi tu pewne nieporozumienie - Body Positivity od samego początku było ruchem radykalnym i mającym na celu przebicie się do mainstreamu reprezentacji ciał marginalizowanych w ich najbardziej ekstremalnych formach. Tu nigdy nie chodziło przede wszystkim o rozstępy przy normalnej wadze, jedynie lekki nadmiar kilogramów czy nastoletnie pryszcze. Warto zaznaczyć, że sami zwolennicy BoPo skarżą [bądź skarżyli] się często na wypaczenie pierwotnej idei swojego ruchu przez m
    • WszyscyZginiemy
      Idealny/a Ja, czyli jacy chcielibyśmy być
      Tak jak wielu w tym temacie przede wszystkim chciałabym być bardziej stabilna emocjonalnie. Z tym już o wiele łatwiej (tak myślę) byłoby być silniejszym i odporniejszym w obliczu różnych przeciwności ale i byłoby się spokojniejszym, zamiast zamartwiać się przesadnie tym co było, może być lub nigdy nie miało miejsca i mało prawdopodobne, że będzie miało. Teoretycznie jest to coś, co powinno być w zasięgu moich rąk, możliwe do wypracowania, osiągnięcia... praktycznie zobaczymy. Może jak się u