hanako60

Malowanie ust. Pomadka, błyszczyk czy szminka ?

Recommended Posts

Generalnie mi w błyszczykach jest niezbyt dobrze i nieszczególnie za nimi przepadam. Zazwyczaj rano biorę trochę czerwonej szminki i rozsmarowywuję ją na ustach. Tak żeby nie mieć bladych ust, a żeby wydawały się lekko czerwone.

Share this post


Link to post

Błyszczyk z Rimmela-uwielbiam,

na codzień albo wazelina, albo Nivea LipCare truskawkowa

Szminki MEEEEGA rzadko

Share this post


Link to post

Raczej nie myślę o takich rzeczach. Od czasu do czasu stosuję pomadkę ochronną, bo nie lubię mieć wysuszonych ust. Podobają mi się błyszczyki, ale sama nie posiadam żadnego :P.

Share this post


Link to post

raczej nie uzywam błyszczyków po prostu nie lubie jak mi sie cos klei :P mam ciemny kolor ust wiec cieżko miała bym dopasować odcień... Bezbarwny błyszczyk stosuje tylko na imprezy :)

Share this post


Link to post

Preferuję całkowicie naturalne usta , gdyz oczy podkreslam dosyc mocno . Lubię za błyszczyki ( nie klejące się zbyt bardzo ) o ładnym odcieniu z lekkim połyskiem na jakąś okazje , lub , gdy po prostu mam taką ochotę , swojego czasu lubiłam też szminki w płynie ;)

Share this post


Link to post

Najbardziej lubie pomadki, sa delikatne i malo widoczne, a do tego usta staja sie gladsze i bardziej zadbane, swiecace blyszczyki kojarza mi sie z pindziami, ktore maja nazywajac rzeczy po imieniu tapete zamiast makijazu (nie obrazajac zadnej z pan) Chociaz lekki blyszczyk tez ladnie sie prezentuje ;_)

Share this post


Link to post

Lubię perłowe kolory na ustach. Przeważnie stosuję błyszczyk, aczkolwiek pomadkami również nie gardzę. Ostatnimi czasy zaczęłam malować usta czerwoną szminką, ale robię to dość sporadycznie.

Według mnie do jasnych blondynek nie pasują szminki w ciemnych, mocnych kolorach. Czerwień również zaliczam do tej grupy, niezależnie od tego czy jest to ciemniejszy czy jaśniejszy odcień - tak czy siak pozostaje mocnym kolorem. Najbardziej pasują delikatne błyszczyki i pomadki - bezbarwne, z brokatem, jasny róż.

Share this post


Link to post

Na co dzień błyszczyk, jesteśmy nierozłączni przez cały rok. Jednak zimą we wszelkich kieszeniach i torebkach pojawiają się wszelkie możliwe pomadki. Kocham pomadki, pomadek nigdy dość! Tak, to straszne, wiem. A szminek nie używam raczej, sporadycznie.

Share this post


Link to post

na zimę to najlepiej ochronna (uwielbiam neutrogene ;) ), a na nią blyszczyk (ostatnio mialam taki fajny, ale mi sie zgubil, a nie pamietam co to byla za firma ;/)

Share this post


Link to post

Latem zazwyczaj używam jasno-różowo-czerwonej szminki lub błyszczyna. Zimą wybieram jednak pomadkę, najczęśiej jest to Neutrogena lub Nivea.

Share this post


Link to post

Ja póki co używam tylko jakiś błyszczyków. Najczęściej te jasno różowe, tylko raz miałam ciemno różowy błyszczyk. Pomadek nie lubię używać, nie wiem czemu. Szminek tym bardziej nie, ponieważ w moim wieku by to dziwnie wyglądało, a z resztą nie lubię się zbytnio mocno malować. :D

Share this post


Link to post

wolę pomadki, błyszczyki niż szminki. Często przezroczyste albo lekka czerwień (taka wiśnia dajmy na to, ale pomadkowa). Ale czasem pomaluję usta na czerwono, może nie taka drapieżna czerwień, ale niech usta będą w centrum. Z tym, że wtedy muszę mieć czystą idealnie twarz i naprawdę ładnie pomalowane tuszem oczy, inaczej to nie wygląda.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • Oksana
    • Borcejn
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts