hanako60

Malowanie ust. Pomadka, błyszczyk czy szminka ?

108 postów w tym temacie

Generalnie mi w błyszczykach jest niezbyt dobrze i nieszczególnie za nimi przepadam. Zazwyczaj rano biorę trochę czerwonej szminki i rozsmarowywuję ją na ustach. Tak żeby nie mieć bladych ust, a żeby wydawały się lekko czerwone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Raczej nie myślę o takich rzeczach. Od czasu do czasu stosuję pomadkę ochronną, bo nie lubię mieć wysuszonych ust. Podobają mi się błyszczyki, ale sama nie posiadam żadnego :P.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

raczej nie uzywam błyszczyków po prostu nie lubie jak mi sie cos klei :P mam ciemny kolor ust wiec cieżko miała bym dopasować odcień... Bezbarwny błyszczyk stosuje tylko na imprezy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Preferuję całkowicie naturalne usta , gdyz oczy podkreslam dosyc mocno . Lubię za błyszczyki ( nie klejące się zbyt bardzo ) o ładnym odcieniu z lekkim połyskiem na jakąś okazje , lub , gdy po prostu mam taką ochotę , swojego czasu lubiłam też szminki w płynie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Najbardziej lubie pomadki, sa delikatne i malo widoczne, a do tego usta staja sie gladsze i bardziej zadbane, swiecace blyszczyki kojarza mi sie z pindziami, ktore maja nazywajac rzeczy po imieniu tapete zamiast makijazu (nie obrazajac zadnej z pan) Chociaz lekki blyszczyk tez ladnie sie prezentuje ;_)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Lubię perłowe kolory na ustach. Przeważnie stosuję błyszczyk, aczkolwiek pomadkami również nie gardzę. Ostatnimi czasy zaczęłam malować usta czerwoną szminką, ale robię to dość sporadycznie.

Według mnie do jasnych blondynek nie pasują szminki w ciemnych, mocnych kolorach. Czerwień również zaliczam do tej grupy, niezależnie od tego czy jest to ciemniejszy czy jaśniejszy odcień - tak czy siak pozostaje mocnym kolorem. Najbardziej pasują delikatne błyszczyki i pomadki - bezbarwne, z brokatem, jasny róż.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Na co dzień błyszczyk, jesteśmy nierozłączni przez cały rok. Jednak zimą we wszelkich kieszeniach i torebkach pojawiają się wszelkie możliwe pomadki. Kocham pomadki, pomadek nigdy dość! Tak, to straszne, wiem. A szminek nie używam raczej, sporadycznie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

na zimę to najlepiej ochronna (uwielbiam neutrogene ;) ), a na nią blyszczyk (ostatnio mialam taki fajny, ale mi sie zgubil, a nie pamietam co to byla za firma ;/)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Latem zazwyczaj używam jasno-różowo-czerwonej szminki lub błyszczyna. Zimą wybieram jednak pomadkę, najczęśiej jest to Neutrogena lub Nivea.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja póki co używam tylko jakiś błyszczyków. Najczęściej te jasno różowe, tylko raz miałam ciemno różowy błyszczyk. Pomadek nie lubię używać, nie wiem czemu. Szminek tym bardziej nie, ponieważ w moim wieku by to dziwnie wyglądało, a z resztą nie lubię się zbytnio mocno malować. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

wolę pomadki, błyszczyki niż szminki. Często przezroczyste albo lekka czerwień (taka wiśnia dajmy na to, ale pomadkowa). Ale czasem pomaluję usta na czerwono, może nie taka drapieżna czerwień, ale niech usta będą w centrum. Z tym, że wtedy muszę mieć czystą idealnie twarz i naprawdę ładnie pomalowane tuszem oczy, inaczej to nie wygląda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • 3adrianc44100ec9
    • 6milac7622yh7
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kerosine
      Opisz siebie jednym słowem!
      Beznadziejnik [przypadek z gatunku beznadziejnych].
    • Emil1298
      POTRZEBUJE PORADY proszę.
      Witam Was wszystkich. Jestem Emil mam 25 lat , jestem w związku z dziewczyną 3 lata i potrzebuje rady. Nie mieszkamy razem. Zawsze z inicjatywą wychodzę ja ona mało co się stara. Twierdzi żeby zamieszkać razem musimy wziąść ślub mimo że ma duży dom ( ale w sumie nie przeszkadza mi żeby coś wynajac, nawet było by lepiej.)  Nigdy niedzwoni Ale to przenigdy tylko pisze na mesengerze odkąd się poznaliśmy , typu Cr, co tam , czasami coś tam napiszę większego od siebie. Niby się kochamy niby wszystko fajnie ale wogole mnie do siebie nie zaprasza , a w ciągu tygodnia jeśli ja nie zaproponuje spotkania to wogole się nie widujeny Ale ona dalej twierdzi że kocha mnie. Sexu unika jak niewiem co. Czasami się zdarzy że ma ochotę Ale to raz na 2 miesiące. Teraz mamy lecieć na wakacje razem za granicę Ale niewiem czy jest sens bo powoli odczuwam to wszystko na psychice i żeby coś się zmieniło to musimy wziąść ślub...  Kilka razy było że jak do niej dzwoniłem to coś powiedziałem w żarcie A ona nagle się rozłacza , był killa raazy tekst że niechce jej się gadać. Powiedzcie mi bo niewiem już co robić. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
    • Shady-Lane90
      O czym teraz myślisz?
      "Trzymaj się tam. Do usłyszenia."  Przykre...
    • Kerosine
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      @Celt, to tylko jedna z przyczyn szpitalnej patologii [choć oczywiście masz całkowitą rację we wszystkim, co napisałeś]. Aby "normalnie chorować" jako pacjent psychiatryczny potrzebne jest jednak coś jeszcze - zmiana postrzegania i traktowania nas przez społeczeństwo. To niestety kwestia kilkunastu lat - aż tyle czasu potrzeba na wykształcenie dziecięcego psychiatry, który najpierw musi ukończyć ogólne studia medyczne, potem odbyć staż podyplomowy i zrobić specjalizację psychiatryczną [kolejne kilka lat], a dopiero na samym końcu specjalizację w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, która dodatkowo jest bardzo trudna. Skądinąd problem rzeczywiście jest palący, bo najnowsza masowa plaga naszego kraju to... próby samobójcze wśród dzieci i młodzieży. Oglądałeś niedawno w telewizji program na ten temat?
    • Kalafior_Grozy
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Dwa piwa w plenerze w doborowym towarzystwie.