• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

hanako60

Malowanie ust. Pomadka, błyszczyk czy szminka ?

Recommended Posts

używam przezroczystych błyszczyków lub lekko różowych, bo mam je naturalnego ciemnego koloru.

Podoba Wam się pomadka HEAN, ( którą niedawno zakupiłam ) nr. 3 ?
nie gustuję w tym odcieniu. wolałabym 3b - poziomka lub 2c - gwiezdny róż :razz:

Share this post


Link to post

hanako60, ładna ta, co ją wybrałaś, mnie się podoba. :)

A ja w sumie jak już używam, to ciemnych błyszczyków, ciemnych czerwonych, ogólnie musi być ciemne, - nie czarne. ; )

Zawsze maluję usta na ciemno, jeśli już. Lub na czerwono. Jednak tylko błyszczykiem, nie lubie szminek.

Share this post


Link to post

używam pomadek ochronnych typu Nivea, ponieważ moje usta od razu się wysuszają. Co do pomadek to wysuszają bardzo usta także chyba wiadomo dlaczego ich nie stosuję :)

Share this post


Link to post
pomadka, perłowa najlepiej =]

jasny kolor usta powiększa :D

zgadzam sie a co do tego koloru to ciezko ocenic, musialabym widziec na zywo

Share this post


Link to post

Najbardziej to chyba szminka, chociaż przyznam, ze częstych okazji do jej używania nie mam. ;)

Nie lubiłam błyszczyków długi czas, ale ostatnio się do nich przekonuję. Chociaż żaden brokat ani róż na moich ustach nie zawita nigdy, jedynie bezbarwny. Także wszystkie z tych propozycji lubię, ale przeźroczyste, nadające tylko połysk. No i oczywiście czerwona szminka.

Share this post


Link to post

Dla mnie 19 - koral. Szminki czerwone, karminowe, w zasadzie wszelakie odcienie czerwieni. Uwielbiam szminki, jednak różowe, ani perłowe mi nie leżą estetycznie. Pomadek bezbarwnych lub wazeliny, czy kremu używam na noc, ewentualnie w ciągu dnia, żeby nie przesuszać. Błyszczyków nie znoszę, mam tylko jeden pozłacany i lubię go tylko ze względu na to, że ma złote drobinki i nie wygląda jak kupa śluzu.

Share this post


Link to post

Dla mnie najlepiej odcień petunii - takie koralowe, pomarańczowe w połączeniu z różem, brzoskwiniowe najbardziej mi się podobają. Czerwienie (żadne) i róże (przynajmniej mocne) mi nie pasują.

Mam jedną szminkę i jeden błyszczyk-szminkę z Maybelline. Ale rzadko maluję nimi usta bo ostatnio często mam spierzchnięte usta więc używam pomadek ochronnych. Błyszczyków typowych w ogóle nie używam. Mam ładne, pełne usta o ładnym kolorze i pomadka ładnie je podkreśla, innych dodatków na co dzień im nie trzeba:)

Share this post


Link to post

Ostatnio przekonałam się do krwisto czerwonych pomadek <3 Jak wcześniej ich nie mogłam scierpieć tak teraz szaleję na ich punkcie. Mimo że do mnie pasują to lubię przynajmniej nacieszyć oko na innych kobietkach.

Nie lubię bladych ust. Swoje maluję na średni róż. Generalnie nie wyobrażam sobie pełnego makijażu bez pomalowanych ust. Uwielbiam, kiedy kobiety je podkreślają.

Podoba mi się kolor B3 - poziomka, 5E - rubin, 3Bt - petunia.

Share this post


Link to post

Kiedys uwielbialam blyszczyki, mialam ich cale mnostwo (glownie bezbarwne, ewentualnie w jakims jasnym odcieniu, najlepiej brzoskwini), ale teraz powoli przestaja mnie to krecic. Czesto uzywam pomadek ochronnych i coraz czesciej zwyklych pomadek (najlepiej jasne, ciemne jakos mi nie podchodza).

Nie lubię bladych ust.

A ja wlasnie uwielbiam, blade, pomalowane na jasny kolor.

Share this post


Link to post

Czasami błyszczyk, czasami pomadka ochronna, czasami zwykły krem.

Z Hean podobaja mi się Złota morela, Koral, Poziomka, Petunia i Nugat.

Share this post


Link to post

Bardzo rzadko maluję usta. Nie lubię.

Jeśli już- pomadki ochronne/nivea truskawkowa/ jakieś błyszczyko- podobne coś o zapachu czekoladowym albo mocno owocowym, które traktuje raczej jak ciekawostkę niż faktycznie nieodzowną część makijażu ;) Pobawię się takim czymś tydzień po czym gubię.

Szminkę posiadam, jedną, w ciągu ostatniego roku użyłam jej dwa razy.

Share this post


Link to post

Bardzo lubię błyszczyk do ust firmy Ziaja, ten pomarańczowo brzoskwiniowa gruszka ładnie pachnie i jest całkiem przyjemny. ;)

Swego czasu używałam zwykłych pomadek, to chyba zależy co na zakupach wpadnie mi w ręce, nie przywiązuję do tego specjalnej uwagi.

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o malowanie ust to tylko błyszczyki. Najlepiej jakieś jasne, choć ostatnio wybrałam coś ciemniejszego, bo lepiej to mi pasuje.

Szminek nie cierpię. Jakoś za nic w świecie nie mogę się do nich przekonać :?

Share this post


Link to post

najczęściej używam pomadki, rzadko błyszczyków czy szminek. nie lubię gdy mi się włosy lepią do ust -.-

Share this post


Link to post
Ja ogólnie nie maluję ust bo po prostu nie lubię.

btw. a czym się różni szminka od pomadki? ;D

Szminka to coś hm .. trwalszego, o zbitej konsystencji . Pomadkę można kupić także w płynie z aplikatorem. :P

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • atomek23
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo
    • Filip
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudno jest mi postawić się w takiej sytuacji. Na pewno musiałbym to przemyśleć, natomiast wydaje mi się, że możliwe, iż bym się zgodził. Tyle, że z drugiej strony, ta osoba (moim zdaniem) nie czułaby się jakoś bardzo komfortowo wśród (jakby nie było) prawie obcych łudzi. Gdybym to ja był w tego typu sytuacji to raczej wolałbym spędzić święta samotnie. Mimo tego, że byłyby to nieco smutne święta, to jednak nie czułbym dyskomfortu związanego z tym, że się do kogoś "wprosiłem". Możliwe jednak, że
    • yiliyane
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Tradycją wigilijną jest zostawienie pustego miejsca przy stole dla zbłąkanego wędrowca. To, jak w praktyce wyglądałoby przyjęcie pod swój dach zupełnie obcej osoby, to już zupełnie inna kwestia. Chcę tu jednak poruszyć nieco inny temat. Wyobraźcie sobie, że na kilka, kilkanaście dni przed świętami zgłasza się do Was ktoś, kogo znacie zaledwie z widzenia. Może być to bardzo daleki krewny, sąsiad lub dawny znajomy ze szkoły. W każdym razie ktoś, kogo kojarzycie tyle o ile, ale z kim nie utrzy
    • yiliyane
      Co ostatnio oglądałeś?
      The Mandalorian S01E05 - lepszy niż czwarty odcinek, ale to jeszcze nie to, co by się chciało.
    • Kerosine