Migotka

Craddle of Filth

26 postów w tym temacie

Mam mieszane uczucia odnośnie tego zespołu. Muzykami technicznie są bardzo dobrymi, gdy się postarają, jednak wokal jest wręcz groteskowy i niepasujący do warstwy instrumentalnej. Z jednej strony mieli okres, gdy naprawdę potrafili tworzyć nastrój, atmosferę i ciekawe kompozycje, z drugiej strony po 2000 roku zaczęli kopiować samych siebie i przestali być interesujący.

Wokal pasowałby bardziej do jakiegoś satyrycznego zespołu parodiującego metal, choć w momentach, w których akurat nie ma wokalu, atmosfera naprawdę wychodzi temu zespołowi - zwłaszcza na albumach "Dusk and her embrace", "Cruelty and the Beast" i "Midian".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz