Jump to content

Najtrudniejsza matura, z czego ?


hanako60

Recommended Posts

Jak sądzicie ?

Jakie jest wasze zdanie na ten temat ?

Biologia, matma, historia, wos etc. :crazy:

Na podstawie własnych doświadczeń lub opinii innych.

Wiadomo , każdy ma inne zdolności, ale opinie są dużo mówiące :)

Link to comment

dla mnie największą masakrą byłaby matura z fizyki i historii. dlatego pisałam biologię:PP

kompletnie nie mam umysłu humanistycznego, historia była dla mnie męczarnią. Fizyka chyba jeszcze większą. Na pewno duży wpływ na to miał nauczyciel, który niiczego nie uczył, a ja samoukiem nie jestem.

Link to comment

Patrzyłem na necie maturę z muzyki, ona jest chyba tylko dla Chopina. Z fizyki i chemii dla mnie był by kosmos, dlatego będę pisał z przedmiotów humanistycznych. Zostanie mi matma ale na te 30% to raczej dam radę :D.

Link to comment
Jak sądzicie ?

Jakie jest wasze zdanie na ten temat ?

Biologia, matma, historia, wos etc. :crazy:

Na podstawie własnych doświadczeń lub opinii innych.

Wiadomo , każdy ma inne zdolności, ale opinie są dużo mówiące :)

to zależy na jakim profilu jesteś i z jakich przedmiotów przerabiasz rozszerzenie

ja byłam na mat-infie i matma dla mnie jak podstawa tak i rozszerzenie były proste ;)

Na matmie jest to fajne,że masz książeczkę z wzorami gdzie jest wszystko wytłumaczone..

biologia podobno trudna, pamiętam,że nam kobieta często robiła spr z różnych matur i dla mnie był kosmos bo nie liczyła się wiedza a jeszcze logicznie myślenie

wos podstawa wg jest prosty

historia to zależy czy lubisz się dat uczyć

nie można stwierdzić z czego matura jest najtrudniejsza dla humanisty będzie ona z przedmiotów ścisłych, a dla ścisłowca z przedmiotów humanistycznych ;)

Link to comment

chociaz mature mam juz za soba, to sa chyba tylko 2 przedmioty, w ktorych czulabym sie skazana na porazke: historia i jezyk niemiecki.

w calej swojej karierze szkolnej mialam tylko przez rok fajna babke od historii, ktora potrafila zainteresowac tematem... normalnie jakby bajki na dobranoc opowiadala, problem w tym, ze z tych bajek i tak niewiele pamietam ;)

a niemiecki? gramatyka jest ok - naprawde prosta sprawa, ale co z tego jak trwalosc slownictwa w glowie wynosi 24h. z 3lat nauki niemca pamietam chyba ze 3 slowa: kielbasa, gruszka/zarowka, szafa... no moze przesadzam, bo wiem jeszcze jak powiedziec "krzywe nogi" czy "tam i z powrotem", ale ogolnie dramat.

Link to comment

Zdecydowanie język. Jestem językowym beztalenciem. Niemieckiego uczyłam się lat trzynaście i potrafię rozmawiać tylko w kawiarni ze staruszkami [czyt. zapytać, czy kawa ma być z mlekiem, a gofry z owocami]. Przygoda z angielskim trwała 3 lata, można powiedzieć, że coś tam umiem, ale na pewno nie są to umiejętności przydatne na maturze. Dodatkowo sądzę, że nauka języków w szkole ma poziom najniższy z możliwych. Mimo genialnej babki od angielskiego program był programem, i koniec. Moje umiejętności językowe są takie bardziej "codzienne" niż maturalne. Dlatego będę obstawiać przy swoim do końca.

A reszta? Zależy od umiejętności.

Link to comment
Patrzyłem na necie maturę z muzyki, ona jest chyba tylko dla Chopina.

aż z ciekawości spojrzałam i mnie zatkało. Czy kogokolwiek uczono w szkole takich rzeczy? Ja rozumiem, ze taką maturę napisze ktoś kto na boku uczęszczał do szkoły muzycznej, sama mam ma za sobą edukację w SM, pisałam w LO olimpiadę z muzyki i w ogóle, ale przecież matura powinna chyba na czym innym polegać. Lekcje sztuki czy muzyki są zwykle na słabym poziomie więc z jakiej racji taka matura?! Poza tym matura jest raczej z wiedzy ogólnej a ja tu wiedzy ogólnej nie widzę, to jest znaaaacznie poza ten poziom

Dla mnie najgorsza byłaby fizyka i niemiecki.

Chociaż z dzisiejszej perspektywy(tzn studentki, która musiała si uczyć już takich bzdur i w takich ilościach i w tak krótkim czasie) wierzę, że jakoś bym wykuła może :P

Link to comment
aż z ciekawości spojrzałam i mnie zatkało. Czy kogokolwiek uczono w szkole takich rzeczy? Ja rozumiem, ze taką maturę napisze ktoś kto na boku uczęszczał do szkoły muzycznej, sama mam ma za sobą edukację w SM, pisałam w LO olimpiadę z muzyki i w ogóle, ale przecież matura powinna chyba na czym innym polegać. Lekcje sztuki czy muzyki są zwykle na słabym poziomie więc z jakiej racji taka matura?! Poza tym matura jest raczej z wiedzy ogólnej a ja tu wiedzy ogólnej nie widzę, to jest znaaaacznie poza ten poziom

Nie zdaje muzyki ktoś kto nie kończy szkoły muzycznej, nie zdaje informatyki ktoś kto nie miał profilu informatycznego, nie zdaje wiedzy o tańcu ktoś kto nie był w klasie tanecznej. Co jest w tym dziwnego? Matematyki rozszerzonej też nie zdasz będąc na profilu humanistycznym z rozszerzonym polskim.

Link to comment

Nie zdaje muzyki ktoś kto nie kończy szkoły muzycznej, nie zdaje informatyki ktoś kto nie miał profilu informatycznego, nie zdaje wiedzy o tańcu ktoś kto nie był w klasie tanecznej. Co jest w tym dziwnego? Matematyki rozszerzonej też nie zdasz będąc na profilu humanistycznym z rozszerzonym polskim.

Z matematyką- oczywiście że zdadzą. Chcesz poznać moje koleżanki-mega-humanistki, które pozakochwiały się w studentach politechniki? ;) zakochana kobieta to zmotywowana kobieta ;)

I czy jest cos takiego jak klasa taneczna?

A tak serio, wiem o co Ci chodziło, ale dalej uważam, ze ten poziom jest z księżyca.

Link to comment
Z matematyką- oczywiście że zdadzą. Chcesz poznać moje koleżanki-mega-humanistki, które pozakochwiały się w studentach politechniki? ;) zakochana kobieta to zmotywowana kobieta ;)

Co nie zmienia faktu, że musiały sięgnąć po wiedzę spoza nauki licealnej matematyki. Sam w tym roku matematykę zdawałem 3 lata po zakończeniu liceum z profilem humanistycznym ;P

I czy jest cos takiego jak klasa taneczna?

Są jakieś państwowe szkoły taneczne, jest całą masa niepaństwowych. Ale tu nie o to chodzi. Nie zapominaj, że nowa matura praktycznie wyeliminowała w szkołach wyższych teoretyczne egzaminy wstępne. Przedmioty maturalne mają na celu ułatwienie szkołom wyższym selekcje kandydatów. Oczekujesz, że szkoły muzyczne, teatralne, taneczne, itp. będą brać pod uwagę wyniki matury z biologii albo fizyki? ;P

Link to comment
. Przedmioty maturalne mają na celu ułatwienie szkołom wyższym selekcje kandydatów. Oczekujesz, że szkoły muzyczne, teatralne, taneczne, itp. będą brać pod uwagę wyniki matury z biologii albo fizyki? ;P

Akurat szkoły artystyczne mają egzaminy wstępne ;) tak teoretyczne jak i praktyczne.

Ale okej, "ładewa", robimy offtop ;) Ja po prostu strasznie nie lubiłam szkoły i teraz sie gdzieś muszę trochę wyżyć ukazując, jakie to wszystko "gupie i beznadziejne" :mrgreen: już mi ulżyło ;)

Link to comment

Nie umiem powiedzieć, gdyż wszystko napisałam od ręki i bez większego przykładania się. (wielce mi nie zależało na tym poszłam tak dla jaj). Wszystko zdałam. Ale z opowiadań jak ludzie gadali, narzekali na historię, nie którzy mieli też problem z matematyką. To wszystko zależy od tego, w czym ktoś się czuje lepszy, a w czym gorszy. Chociaż jak ja pisałam najbardziej irytował mnie angielski, bo prawie nic nie zrozumiałam z tych nagrań i nie które odpowiedzi musiałam strzelać.

Link to comment

Zawsze powiadali, że jest to historia rozszerzona. Jakoś tego nie poczułem, ale być może tylko mi się udało trafić w łatwy rocznik :)

Najgorsza wydaje mi się matematyka rozszerzona. Duża przepaść między nią a poziomem podstawowym.

Link to comment

historia rozszerzona. nie zdawalam, ale patrze po znajomych. koledzy z klasy przylozyli sie do matmy w maturalnej, pozdawali rozszerzona na 90%. jeden z nich fizyke takze. z biologia jakos tam sobie radzili. ale historia, naprawde znam ludzi, ktorzy trzy lata wkuwali i im nie poszlo. wydaje mi sie, ze temu przedmiotowi trzeba oddac dusze i wiekszosc czasu;]

Link to comment

Dla mnie to Biologia, może ze strachu przed jej zdawaniem. Kupa, kupa, kupa pamięciówy! Z tego co przeglądałam trudna wydaje mi się też fizyka, znacznie trudniejsza od chemii, dlatego planuję zdać matmę i chemię na rozszerzeniu i z tą chemią wybrać się na politechnikę.. i paskudny jest też język polski na rozszerzeniu, nie wiem jak możliwe jest trafić w klucz, dla mnie nierealne.

Link to comment
  • 4 weeks later...

Najtrudniejsza jest matura z historii! Jestem na kierunku humanistycznym, mam rozszerzoną historię i owładnąć te wszystkie tematy trzeba mieć mózg mistrza. Historii trzeba poświęcać dużo czasu i przede wszystkim UCZYĆ SIĘ NA BIEŻĄCO. A na rozszerzeniu jest około 324 tematów... ciężko niestety to ogarnąć.

Osobiście nie napisałabym matury z matematyki i fizyki, a z pierwszego niestety matura mnie nie ominie.

Link to comment

Najtrudniejsza to chyba z fizyki i właśnie z historii ,no nie ogar na maksa ;p

I nie napisałbym z tych przedmiotów matury xd a nad resztą trzeba się zastanowić ;)

Link to comment

jestem na profilu muzycznym( rozsz. polski, hista, historia muzyki, gra i śpiew), ale nie zdałbym na 100% histy, to dla mnie katorga oraz fiza, która jest dla mnie czarną magią. Reszta przedmiotów jakoś by uszła, bo chemie, biole, matme lubie i jako tako umiem, polski i historia sztuki(muzyki) ujdzie, a z jezykow to 6 lat rosyjskiego i angielski na poziome B2+ tak wiec z jezykami nie było by wiekszego problemu.

Link to comment
  • 3 weeks later...

Jestem na profilu humanistycznym, na 100% nie dałabym sobie rady z fizyką czy chemią. W zeszłym roku, kiedy byłam jeszcze w gimnazjum (chodzę do ZSOiZ, gdzie jest wszystko od przedszkola do liceum włącznie) maturzyści byli biedni po WOSie.

Link to comment

Myślę że matura rozszerzona z fizyki, chemii i historii.

Zdawałam swego czasu historię rozszerzoną i była bardzo trudna...

i Wos rozszerzony, ale akurat Wos był dla mnie łatwiutki. :D

Link to comment

Jak dla mnie to byłaby to fizyka, od gimnazjum dwoiłam się i troiłam, by zrozumieć najbanalniejszy temat, zrozumiałam optykę, podstawy podstaw, a teraz nie umiałabym poprawnie narysować i opisać wektorów. Ledwo wyciągałam na 3 w liceum na rozszerzonej fizyce, a to tylko dlatego, że babka widziała, że mi zależy.

Biologia to mój konik, historia i WOS do nauczenia się, zwłaszcza WOS. chemia i matma na zrozumienie i załapanie o co chodzi. Może jeszcze rozszerzony polski, przez klucz jedynie. Jednak nic nie przebije fizyki.

Link to comment
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • acoo123
    • yiliyane
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Jestem za feminizmem w początkowej wersji, czyli tej dążącej do równouprawnienia. Kobiety powinny być tak samo traktowane w świetle prawa jak mężczyźni, powinny jak oni mieć dostęp do edukacji i swobodnego wyboru zawodu, a także do płacy adekwatnej do stanowiska i obowiązków, a nie uzależnionej od płci.
    • yiliyane
      Rzadko kiedy za gwałt są takie wysokie wyroki. Nawet jeżeli jest to gwałt na osobie nieletniej. Różnice między wysokością wyroków w przypadku gwałtu mężczyzny na kobiecie a kobiety na mężczyźnie mogą być spowodowane następującymi czynnikami: dorosłemu mężczyźnie łatwiej obronić się przed niechcianym kontaktem seksualnym niż kobiecie z racji siły i szybkości - przy założeniu, że mężczyzna nie jest niepełnosprawny, nie został odurzony ani nie szantażowano go/nie grożono mu w żaden sposób w trakcie obdukcji łatwiej jest znaleźć dowody na gwałt na organach płciowych żeńskich niż męskich (czy w ogóle na męskich organach płciowych widać dowód gwałtu? zakładając, że kobieta w celu zgwałcenia posłużyła się jedynie własnymi organami płciowymi, a nie jakimiś dodatkowymi urządzeniami) konsekwencje gwałtu w przypadku mężczyzn są mniejsze niż w przypadku kobiet - przyjmujemy, że konsekwencje psychiczne są takie same (nie wiem czy tak jest, nie znam badań, ale załóżmy w ten sposób), ryzyko zakażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową również, ale mężczyznom nie grozi ciąża przyjęto społecznie, że kobieta nie może zgwałcić mężczyzny* * - nie twierdzę, że to prawda czy że tak powinno być, taki jest jedynie pogląd większości społeczeństw Dla przytoczonego przez Ciebie przykładu warto zwrócić uwagę na pewną rzecz - prawnie to nie był gwałt, tylko tzw. inna czynność seksualna (za co są przewidziane mniejsze kary - w przeciwieństwie do kary za gwałt, czyli niechciany stosunek płciowy). Wpływ na wysokość wyroku mogła mieć też reakcja mężczyzny na zachowanie kobiety. Jeżeli "nie" nie poskutkowało, czy mężczyzna próbował się bronić? Czy gdyby próbował, czy byłby w stanie uniknąć niechcianego kontaktu seksualnego a może nie dałby rady? Wyobraźmy sobie dwie sytuacje. Kobieta chce relacji intymnej, mężczyzna nie. Przypadek 1: rozwścieczona kobieta uderza mężczyznę w głowę, w wyniku czego traci on przytomność. Kobieta gwałci nieprzytomnego mężczyznę. Przypadek 2: mężczyzna mówi "nie", ale gdy kobieta przystępuje do działania, nie broni się, nie opiera się w żaden sposób ani nie protestuje. Po zakończonym działaniu mężczyzna stwierdza, że jednak nie chciał tego stosunku i podaje kobietę do sądu. Kara w przypadku 1 powinna być dużo wyższa niż w przypadku 2. Być może to, o czym piszesz, to był przypadek 2, stąd niska kara. Nie twierdzę, że kobieta zachowała się prawidłowo - "nie" oznacza "nie", ale mężczyzna nie wykorzystał wszelkich środków, by uniknąć kontaktu seksualnego. A ponieważ sąd nie wie jak było naprawdę - czy mężczyzna chciał tego kontaktu, czy nie chciał, nie może zasądzić wyższej kary jedynie na podstawie słów oskarżyciela, musi się opierać na dowodach. Zbyt ogólny ten przykład. I brakuje konkretnych statystyk, które mogłyby poprzeć Twoje słowa. Osobiście nie wydaje mi się, żeby sądy w tym przypadku faworyzowały kobiety. Równouprawnienie to, jak napisał @Celt, równość wobec prawa. W prawie nie ma nigdzie zapisu, że dla kobiet kary za przestępstwa są niższe niż dla mężczyzn czy że w przypadku sporów cywilnych faworyzowane mają być kobiety. Co może być problemem, to to jakie statystycznie są wydawane wyroki, gdy oskarżona jest kobieta, a gdy mężczyzna. Wszystkie jednak te wyroki mieszczą się w wyznaczonych prawnie widełkach czasowych. Co można zrobić, to edukować społeczeństwo. Te zmiany już zachodzą, choć często zachodzą zbyt wolno, ale już teraz coraz częściej zdarza się, że opieka nad dzieckiem jest przyznawana ojcu czy że kobieta jest karana za gwałt.
    • Kerosine
      Życie to tylko most pomiędzy tym a tamtym światem. Głupcem jest ten, kto buduje na moście. – osobiście wolę porównanie do "dom[k]u z papieru [a wręcz z papierowych kart]", ale... Jesus, you're so goddamn right.
    • Zaczarowana03
      Miałam dać znać jak potoczy się dalej moja historia. Tak więc napisałam do tego chłopaka był bardzo miły w rozmowie, taki normalny , ja to tak odebrałam, natomiast moje przyjaciółki stwierdziły że jego żarty były trochę dziwne i nie spodobały im się. Myślalam że napisze ale nie napisał widocznie nie interesuje go co u mnie i nie był we mnie zauroczony tak jak ja w nim. No ale mimo wszystko jestem z siebie zadowolona ze przełamałam się i zrobiłam ten pierwszy krok. To musiało nastąpić bo wyleczyłam się z miłości do niego , już nawet o nim nie myślę , mam czysty umysł i czuję się świetnie. Bardzo długo to w sobie nosiłam a teraz jest mi o wiele lżej. Może kiedyś się spotkamy kto wie , ale mam nadzieję że już za niedługo ktoś pojawi się w moim życiu kto mnie pokocha a ja jego. Dziękuję za komentarze i pomoc nawet nie wiecie ile dzięki tej stronie zawdzięczam i dzięki osobom które odpisały na mój problem, Jesteście Cudowni!
    • Kerosine
      Akurat to pisałam bardziej w kontekście ogólnym, niekoniecznie stricte ubraniowym [dyskutowana opcja w tym drugim przypadku chyba zresztą nawet nie istnieje lub jest ekstremalnie rzadka]. W gruncie rzeczy cały swój poprzedni post napisałam właśnie w takim kontekście, dopiero w ostatniej chwili reflektując się i dodając wzmiankę o ciuchach plus size Ja ze swoimi specyficznymi wymaganiami / preferencjami odnośnie ubrań nie mogłabym chyba funkcjonować [na przynajmniej jako-tako zadowalającym poziomie] bez Internetu, tylko tam jestem w stanie dostać jedyne spodnie, jakie uznaję 
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Zaczarowana03
      Zaczarowana03
      3
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      2
    3. 3
      Celt
      Celt
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    beata111
    beata111
    3 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    2 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Tomek353
    Tomek353
    1 post
    miodzia1207
    miodzia1207
    1 post
    Zaczarowana03
    Zaczarowana03
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    76 posts
    Kerosine
    Kerosine
    69 posts
    uczennica200
    uczennica200
    41 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    753 posts
    yiliyane
    yiliyane
    679 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    502 posts
×
×
  • Create New...