czarna_skrzynka

brak okresu...czym spowodowany?

7 postów w tym temacie

Słuchajcie, proszę Was o pomoc, bo naprawdę już jestem trochę skołowana.

Od długiego już czasu nie zdarzały mi się zaburzenia cyklu, po prostu trwał on zawsze równe 26 dni, nawet można by rzec z zegarkiem w ręku co do pory dnia, wręcz godziny.

W tym miesiącu miałam swój pierwszy raz z chłopakiem. Później kochaliśmy się jeszcze parę razy, zawsze z zabezpieczeniem (prezerwatywa) i dodatkowo stosując tak zwany stosunek przerywany. Dodam, że jesteśmy niemal w 100proc. pewni, że z prezerwatywą że tak powiem "mechanicznie" nic się nie stało, nie pękła ani się nie zsunęła.

No i cóż, okres spóźnia mi się już czwarty dzień. Co najlepsze, mój organizm tuż przed datą spodziewanego okresu wysyłał mi wszystkie sygnały świadczące o tym, że okres się pojawi (zatrzymanie wody w organizmie - uczucie takiego napompowania wręcz, śluz charakterystyczny dla tego momentu przed, pojawił się delikatny trądzik), a okresu jak nie było tak nie ma. Co bardzo niepokojące, brzuch boli mnie teraz od tych czterech dni jakbym ten okres miała. Momentami jest nawet większy.

Nie wiem, co jest grane, ze strachu kupiłam wczoraj w aptece test ciążowy i go zrobiłam. Niby wyszedł negatywny, ale nie mam pojęcia naprawdę co się dzieje. Zarejestrowałam się naturalnie do ginekologa, ale przyjmie mnie dopiero w środę. Do tego czasu chyba zwariuję, z bólu i z tej niewiedzy, co jest grane.

Czy takie opóźnienie okresu może być spowodowane np. tym, że to były moje "pierwsze razy" i przyznam szczerze nigdy na ten okres tak nie wyczekiwałam? Po prostu w głowie istniały jakieś tam obawy, nie miałam powodu do paniki, ale teraz z każdym dniem jestem coraz bardziej zaniepokojona...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałam identycznie. Ale może po prostu stresujesz się tym wszystkim?

Mi się nawet zdarzyło, że okresu nie miałam 2 miesiące - zupełnie, jakby miesiąc sobie odpuścił. Myślę, że nie masz się czym martwić - test wyszedł negatywnie, objawy miesiączkowe masz. Oczywiście możesz to skonsultować z lekarzem, ale wiedz, że nie zawsze musisz mieć regularny okres i po prostu się zrelaksuj :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czy takie opóźnienie okresu może być spowodowane np. tym, że to były moje "pierwsze razy" i przyznam szczerze nigdy na ten okres tak nie wyczekiwałam?

Tak, to pewnie te "pierwsze razy" są przyczyną tego opóźnienia. ;) Wiesz, możesz mówić, że wszystko było ok, że gumka nie pękła itd., ale gdzieś w podświadomości przemknęła ci kilka razy myśl, że może jednak nie wszystko poszło tak jakbyś chciała - chociażby fakt, że zrobiłaś test ciążowy o tym świadczy. Ten cały stres mógł mieć wpływ na opóźnienie okresu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na 99 % to efekt stresu i emocji :) Na pewno jest wszystko w porzadku. Weż ciepłą kąpiel, rozlużnij się i postraj się przestac o tym myśleć. Prarę dni spoźnienia to nic takiego. Myślę ze gdzies po dwóch tygodniach warto wybrac się do ginekologa

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spokoj wodza Apaczow, naprawde. Masz stres, stres stres. Ankalin dobrze Ci radzi. Popij walerianki, ciepla kapiej, jakies rozluzniajace zajecie, spacer. Ja Ci tez mowie: na 99, a nawet 99.9% nie zalecialas.

Testy sa bardzo wiarygodne, poza tym pomysl: kondom i jeszcze wycofanie! Cudow nie ma.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam ponownie, dziewczyny;) dziękuję za wszystkie rady. tak, okazało się, że to nic innego jak stres i emocje. no tak niestety czasem bywa, ale okres pojawił się i jest ok. nie ma to jak siła wyobraźni... :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Kerosine taksówkarz wożący żałobników na cmentarz. 
    • Dziewczyny a mocna muzyka
      Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio. Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?
    • Autobusy
      Bardzo lubię podróżować autobusami, podobnie zresztą jak całą miejską komunikacją - podejrzewam, że o wiele bardziej niż przeciętna osoba korzystająca z jej usług. Odkąd pamiętam jazda dowolnym środkiem lokomocji niesamowicie mnie uspokajała i odprężała, to jedna z niewielu sytuacji, w których autentycznie byłabym w stanie zasnąć w miejscu publicznym. Oczywiście tylko dopóki mam miejsce siedzące, podróżowanie na stojąco jest już zdecydowanie mniej przyjemne, choć ostatnio i na nie znalazłam sposób. W każdym razie odnoszę się do tego sposobu przemieszczania po mieście jak najbardziej pozytywnie i to nie tylko dlatego, że jestem na niego skazana/pomimo jego licznych wad [rozj*bane od kwietnia rozkłady jazdy większości lokalnych linii, problemy z punktualnością, hałas itp.].  Wracając zaś do samych autobusów - uważam, że są bardziej komfortowym środkiem komunikacji niż tramwaje. Mają z reguły więcej miejsc siedzących i są one wygodniejsze [choć pewien minus stanowi fakt, że pojedynczych miejscówek jest w nich jak na lekarstwo], nie rzuca nimi tak bardzo, a odgłos pracy silnika milszy jest dla mojego ucha niż charakterystyczny tramwajowy wizg. W dodatku poruszają się z większą prędkością, choć tu akurat trzeba brać poprawkę na stanie w korkach. Swoją drogą zawsze dziwiły mnie negatywne opinie na temat panującego we wnętrzach autobusów zapachu - żuli/osoby niedostatecznie dbające o higienę spotyka się rzadziej niż można by pomyśleć, a ten charakterystyczny zapach samego pojazdu jest przecież zaj*bisty  Osobiście irytuje mnie przede wszystkim nieracjonalne rozplanowanie miejsc siedzących w niektórych autobusach [szczególnie tych krótszych] czy wyjątkowo głośna praca silników części z nich [masakra dla uszu gdy taki pojazd odjeżdża z przystanku]. No chyba wręcz na odwrót   Kiedy ma to ma, wcale nierzadko zdarza się, że torowisko jest wspólne dla tramwajów i samochodów - wtedy bynajmniej nie można powiedzieć, że podróż tym pierwszym trwa krócej. Ostatnio podróżując tramwajem [bodajże ósemką] kilkakrotnie zdarzyło mi się, że głośność tego dzwonka była zbyt mocno podkręcona, a on sam brzmiał nieprzeciętnie długo - niezbyt fajne przeżycie dla osoby z nadwrażliwością słuchową. ... i często nie da się podróżować w nich inaczej jak tylko stojąc, bo tak od czapy zostało zaprojektowane ich wnętrze [wielki minus skądinąd bardzo nowoczesnych łódzkich PES].
    • Jaki zawod powinna wykonywac osoba nad Toba?
      @Borowy, ewidentnie leśniczy. Powiem Ci, że nawet trafiłeś, choć tylko z pierwszą propozycją ;p
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      85730
    • Najwięcej online
      7884

    Najnowszy użytkownik
    internetmaker05
    Rejestracja
  • Aktywni użytkownicy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      58107
    • Postów
      1417929