zelazny_janusz.

Co byście zmienili w Polsce?

Recommended Posts

Jak osoby wyżej usunąłbym polecenie w stylu "zinterpretuj wiersz xxx" ,gdyż nigdy tak naprawdę nie odgadniemy co miał na myśli poeta ,może nic :D. Do tego zmieniłbym mentalność naszą bo nie mogę już słuhać tego narzekania na wszystko. Czasami mam wrażenie ,że gdybyśmy mieli poziom życia taki jak w USA to narzekalibyśmy ,że ogórki są zbyt długie. No i na deser zachowanie polityków :D Rozumiem opozycję, różnicę w poglądach ,ale u nas to przybrało formę perfidnego ,prostackiego chamstwa co politykom nie przystoi.

Share this post


Link to post

Matura to akurat czubek góry lodowej, gorzej jest z ogółem szkolnictwa, służbą zdrowia, ogólnie polityką. Więc zinterpretowanie wiersza to nie jest tragedia na tle inny polskich problemów.

Share this post


Link to post
Prościej chyba byłoby zapytać "Czego byście w Polsce nie zmienili?" ;>

Pytanie retoryczne, które wywołuje uśmiech na twarzy :)

Share this post


Link to post

Zrobiłbym porządek z PKP- porządnie sprywatyzować, zostawić przewozy towarowe państwu, zmodernizować szlaki, wymienić kompletnie tabor kolejowy, bo to co jeździ to do muzeum się nadaje, a nie na tory.

Share this post


Link to post
1. Ostrzejsza i bardziej zdecydowana polityka wobec Białorusi, Ukrainy i Rosji.

2. Załatwienie spraw politycznych z USA - wizy, Irak, tarcze, uzbrojenie.

3. Wydobycie gazu łupkowego i rozwinięcie handlu nim.

4. Poprawienie stanu dróg i wybudowanie autostrad.

5. Obcięcie pensji politykom.

6. Wprowadzenie kary śmierci i poprawa działania wymiaru sprawiedliwości.

7. Sprawa katastrofy Tu-153 (153 ?).

No i od tego czasu nic się nie zmieniło. Dodałbym zmianę PZPNu + wywalenie nie bruk tworu RPP.

Share this post


Link to post

Wprowadziłbym monarchię absolutną. Lepszy będzie jeden idiota od kilkuset w budynku z wyglądu przypominającego cyrk.

Share this post


Link to post
Prościej chyba byłoby zapytać "Czego byście w Polsce nie zmienili?" ;>

Nie noo, to ja bym musiał dużo wymieniać ; ) Polska jest fajna jaka jest tylko kilka trybików tej maszyny jest zbędnych lub nie działających które są konieczne do wymiany żeby z czasem maszyna nie przestała działać.

W sumie ten kraj jest piękny, tylko ludzie...

A kraj tworzą ludzie.. no chyba że Ci się podoba tylko przyroda i wzdychasz nad Błotniakiem Stawowym z doliny Rospudy.

Zmieniłbym tak jak tu pierwszy raz się wypowiadałem mentalność ludzi, mniej narzekania, więcej rzeczowego i konsekwentnego działania i żebyśmy nie byli takimi niechlujami, dbali o swoje obejście, bo utrzymywanie porządku wiele nie kosztuje a dużo się zyskuje.

Share this post


Link to post
Salami, vetus, kogo byście widzieli na miejscu monarchy/dyktatora ?

Stalina xd xd

//jeszcze jeden taki niepoważny post i poleci ostrzeżenie. Jeżeli nie masz nic do przekazania to nie pisz.

Pizzaro.

Share this post


Link to post
Salami, vetus, kogo byście widzieli na miejscu monarchy/dyktatora ?

Nad "rodziną królewską" się nie zastanawiałem, a co do dyktatora to z pewnością jakiś profesor ekonomii o władczych zapędach ;D wszystko i tak kręci się wokół pieniądza, dlatego ekonom.

Share this post


Link to post

O, ten temat mi się za***iście podoba. Jakbym rządziła tym durnym krajem, byłaby rewolucja ;D Przede wszystkim nie byłoby czegoś takiego, że ktoś siedzi sobie przy biurku, przy kompie z kawką w dłoni, a zarabia więcej od kogoś kto fizycznie zapiernicza np. na kopalni. No i te emerytury w wieku 67 lat. Totalna schiza. Wspomnianych pracowników fizycznych szlag trafi zanim osiągną ten wiek. Jakbym ja rządziła, to takiego popierniczenia w państwie polskim by nie było ;D

Share this post


Link to post
ktoś siedzi sobie przy biurku, przy kompie z kawką w dłoni, a zarabia więcej od kogoś kto fizycznie zapiernicza np. na kopaln

Nie sądzisz, że te osoby 'z kawką w dłoni' zapierdzielały, ucząc się po nocach i dokształcając, więc może im się to należy? Nie hejtuję teraz robotników, bo wiem, że jest spora liczba osób, która ma pasję do budownictwa i tak dalej, ale bądźmy szczerzy - większość idzie tam, bo nie ma szans na inną pracę.

Mnie denerwuje to, że Kościół ma tak wiele do powiedzenia i jest tak wielka wszechobecność nacjonalistów, którzy swoimi poglądami aż śmieszą. No, ale tych drugich to wszędzie pełno.

No i obcięcie pensji politykom, ale to się chyba nigdy nie stanie.

Share this post


Link to post

Vartt, którzy to nacjonaliści Cię śmieszą ? I w ogóle jakimi konkretnymi poglądami to robią ? Gdybyśmy drastycznie ich usunęli lub zmniejszyli ich ilość to byłaby wspaniała okazja dla lewactwa, żeby jeszcze głębiej wszczepić się w nasz kraj.

Share this post


Link to post
Nie sądzisz, że te osoby 'z kawką w dłoni' zapierdzielały, ucząc się po nocach i dokształcając, więc może im się to należy?

Mówisz o zaocznych i wieczorówkach które zrobiło 80% z nich czy babach po pięćdziesiątce które dostały tę robotę za sławetnej komuny?

Liczy się to co człowiek robi dla innych, dla mnie robotnik na budowie harujący 14 godzin robi więcej od paniusi w klimatyzowanym biurze, która po 8 godzinach jest wycieńczona. To jest również zupełnie inna mentalność człowieka. Taka damulka w okienku pluje jadem na każdego petenta, a taki robotnik to by Cie po nogach całował (ups!) gdybyś mu zrobił herbatę.

Share this post


Link to post

vetus, musimy rozróżnić pewne zajęcia i ludzi, bo np. budowniczy pracuje fizycznie przy budowie domu, a naukowiec pracuje intelektualnie nad jakimś projektem etc. Ten pierwszy musi mieć siłę, drugi wiedzę. Nie można równać żadnego zawodu z innym, a różnice zarobków wynikają z tradycji, jak i przeszłości. W sumienie wiem czy praca wykonana przez budowniczego jest ważniejsza od pracy członka wywiadu, kontrwywiadu, który przechwytuje wiadomości wrogie państwu.

Share this post


Link to post
vetus, musimy rozróżnić pewne zajęcia i ludzi, bo np. budowniczy pracuje fizycznie przy budowie domu, a naukowiec pracuje intelektualnie nad jakimś projektem etc. Ten pierwszy musi mieć siłę, drugi wiedzę. Nie można równać żadnego zawodu z innym, a różnice zarobków wynikają z tradycji, jak i przeszłości. W sumienie wiem czy praca wykonana przez budowniczego jest ważniejsza od pracy członka wywiadu, kontrwywiadu, który przechwytuje wiadomości wrogie państwu.

Czekaj czekaj. Ja akurat porównałem pracę budowlańca (wykonawcy) z babami w okienkach/urzędach. Nigdzie nie podważyłem wiedzy projektantów czy wywiadowców o których wspomniałeś.

a różnice zarobków wynikają z tradycji, jak i przeszłości.

Ale jakiej tradycji i przeszłości? Tak się po prostu utarło że Ci po wyższym (jakkolwiek zdobytym, nawet przez głupi internet) zarabiają więcej z jakiegoś względu, prawdopodobnie jako zredukowanie potencjalnych pieniędzy włożonych w swój (na wyrost nazwijmy to tak) rozwój. Chociaż nie wydaje mi się aby architekt zaraz po studiach miał większą wiedzę od murarza pracującego 40 lat w branży.

Share this post


Link to post

Nie podoba mi się brak kultury politycznej.

Nie podoba mi się, że Polacy nie potrafią skusić się na kompromisy.

Wszystko traktują w formie walki, choćby to była walka o złote gacie.

Nie podoba mi się "żyłka ruchu oporu" u Polaków.

Nie podobają mi się polskie budynki/architektura, wszechobecny wstrętny bękart koloru pomarańczowego i ceglanego.

Nie podoba mi sie kostka Bauma (nie tylko w Polsce).

Chciałabym, aby było więcej ścieżek rowerowych.

Nie podoba mi sie brak poszanowania dla przyrody i ekologii.

Bardzo podoba mi się język polski.

Share this post


Link to post
Nie podobają mi się polskie budynki/architektura, wszechobecny wstrętny bękart koloru pomarańczowego i ceglanego. Nie podoba mi sie kostka Bauma (nie tylko w Polsce).

Jednak znajdują się ludzie w Polsce którzy mają jakieś poczucie estetyki i pewne wszechobecne rzeczy kłują w oczy. Do polskiej architektury się przyczepię bo na przestrzeni lat w każdym okresie powstawały i powstają dziesiątki świetnych budynków, mam nadzieję że mówisz tylko o tęczowych wielkich peerelowskich płytach.

Share this post


Link to post

Denerwuje mnie mentalność ludzi, na siłę stwarzanie problemów,a zarazem zamykanie oczu na rozwiązania, sytuacje, gdy można zmienić wiele negatywnych społecznych zjawisk.

Każdy utyskuje na swój los, ale by zrobić coś ku odmianie, to nagle "ale po co, tyle lat żyję tak jak jest, starych drzew się nie przesadza, kto to widział w tym wieku..." .

Młodzi ludzie po studiach, o ile nie mają znajomości i dobrze ustawionych rodziców, muszą się nieźle nagimnastykować, by wyjść na swoje. Zwłaszcza single, ze znikomą szansą na kredyt mieszkaniowy, by wyjść po prostu na swoje. Brak polityki pro rodzinnej również w szkołach powoduje, że sytuacja młodych rodziców często jest fatalna. Dlaczego nie zakłada się nawet umownie żłobków-przedszkoli pod szkołami, gdzie uczą się młode mamy? Nawet w formie wolontariatu większość poważnie myślących osób mogłaby pomóc wzajemnie sobie, a na pewno młode mamy nie musiałyby przerywać edukacji.

Edukacja w Polsce, coraz gorszy poziom i niestety, ale nie przygotowuje się młodych ludzi do dorosłości czy seksualności. Dalej jestem za automatami z prezerwatywami czy podpaskami w szkołach. Nikt nie chce na głos powiedzieć, że młodzi ludzie nie wiedzą, co mają zrobić, gdy zaliczą wpadkę.

Share this post


Link to post

Chciałbym zmienić wysokość opłat pobieranych aktualnie na naszych autostradach. Na wielu odcinkach są prowadzone remonty przez co ruch odbywa się wolniej - dużo wolniej niż to z założenia powinno być a opłaty i tak są pobierane. Skoro nie umożliwiamy szybszego i płynniejszego przejazdu to obniżmy stawki bo inaczej kierowcy nas zjedzą z nerwów - człowiek zadowolony - głos więcej w wyborach.

Share this post


Link to post
Chciałbym zmienić wysokość opłat pobieranych aktualnie na naszych autostradach.

Na państwówkach masz po 10 gr za km. Z prywatnymi nic nie zrobisz bo zarządzają nimi koncesjonariusze którzy mają umowy na ładnych parę lat zanim autostrada przejdzie w pełni do rąk państwowych.

Share this post


Link to post
Chciałbym zmienić wysokość opłat pobieranych aktualnie na naszych autostradach.

No to pozostaje jedynie pisać petycję do Panów typu Kulczyk bo to tylko i wyłącznie od ich widzimisię zależy jaka to będzie stawka.

Share this post


Link to post

Nie wiem czy się tak da, ale gdyby była możliwość zmiana mentalności ludzkiej jakąś ustawą to z przyjemnością bym ją wprowadził.

Share this post


Link to post

Na pewno zabrałbym polityką dietę i immunitet, obniżył wydatki na przeróżne kancelarię i administracje, usunąłbym z polityki jakikolwiek wpływ kościoła. Najchętniej wprowadziłbym znaczne zmiany ustrojowe, zdelegalizował wszystkie postawy radykalne, wrogie zarówno państwu jak i innym obywatelom. A na takie manifestacje, jak to miały ostatnio miejsce wystawił bym oddział wojska, uzbrojony w broń z rozkazem strzelania do każdego, kto zakłóca spokój, szczególnie w dzień święta niepodległości.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • gressip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Sibethesto
      O czym teraz myślisz?
      Pisanie do słabo znanych osób kompletnie mnie rozstraja. Wolę nawet nie myśleć o tym, jak w przyszłości będę sobie radziła, czy raczej nie radziła, z poznawaniem nowych ludzi. Żeby jeszcze mnie to nie obchodziło, ale nie, muszę się skręcać...
    • yiliyane
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Taka sama miseczka znalazła się też na dzień dziecka  
    • Shady-Lane90
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Idealny prezent na dzień dziecka ♥ Piękny wisiorek, serduszko z najwyższej próby srebra od moich ukochanych rodziców. Być może też, jeśli nie trzepnie mnie rzut SM (co mało prawdopodobne), to z oddziałem neurologii spotkam się następnym razem pod koniec sierpnia ♥ Dostałam 3 opakowania Tecfidery, jak nigdy ♥
    • dannonka
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Po 9 miesiącach przerwy w końcu mogłam oddać te 450 ml krwi  Za każdym razem czuję się niesamowicie z myślą, że oddając cząstkę siebie, mogę komuś uratować życie. 
    • Kerosine
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Odpowiedziałam w pierwszym temacie [swoją drogą wyjątkowo dobrze do mnie dopasowanym, brawo za wybór] =) Nie jestem pewna, czy aby nie zwodzi mnie intuicja, ale na wszelki wypadek - jeśli jesteś przekonana o konieczności wypowiedzenia się za każdym razem w obydwu wybranych dla Ciebie przez daną osobę wątkach informuję, że jak najbardziej możesz udzielić się tylko w jednym z nich   Zapraszam teraz do zabawy @mw2. Oto moje propozycje dla Ciebie: Pierwszy temat potraktuj jako prze