zelazny_janusz.

Co byście zmienili w Polsce?

Recommended Posts

Jeszcze ad vocem do tego co napisała Catwoman: Twierdzisz że masz psa. Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Grzywa, mój nick wział się od imienia księdza który przygotowywał mnie do bierzmowania (długa historia). Było to zanim zacząłem interesować się polityką

Share this post


Link to post

Zmniejszyłbym podatki do powiedzmy 10%. Zlikwidowałbym NFZ. Wystąpił z unii europejskiej. Zmniejszył biurokrację. Zlikwidował płatne autostrady. Zlikwidował większość przepisów gospodarczych, prawnych.

Share this post


Link to post
Ma do tego takie samo prawo jak ci od pikników bo teren jest niczyj. Nie można nikogo dyskryminować- równie dobrze mogę żądać od piknikowiczów żeby spieprzali bo mój pies chce się załatwić.

PeeReL.

Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Fantastyczna ścieżka dedukcji. Tylko, ze nieprawdziwa :) Nie ma w moim mieście pojemników na kupy (skandal!), więc, wielce zniesmaczona tym faktem, wrzuciłam chusteczkę z kupą do kosza zwykłego na śmieci. Ale czuję się usprawiedliwiona.

Share this post


Link to post

Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Fantastyczna ścieżka dedukcji. Tylko, ze nieprawdziwa :) Nie ma w moim mieście pojemników na kupy (skandal!), więc, wielce zniesmaczona tym faktem, wrzuciłam chusteczkę z kupą do kosza zwykłego na śmieci. Ale czuję się usprawiedliwiona.

Przepisy Unii Europejskiej przewidują za ten czyn mandat w wysokości 500 złoty oraz 3 miesiące więzienia :P

Share this post


Link to post
Ma do tego takie samo prawo jak ci od pikników bo teren jest niczyj. Nie można nikogo dyskryminować- równie dobrze mogę żądać od piknikowiczów żeby spieprzali bo mój pies chce się załatwić.

PeeReL.

Za moich czasów to wysuwało się kontrargumenty, ale widocznie wyszły już z mody. Przypominam: nie dotknę odchodów mojego psa na publicznym terenie nawet choćby mi dopłacali. Od tego powinny być służby porządkowe. Ludzie narzekają że bezrobocie, że pieniędzy nie ma- niech się za coś wezmą. Pytam po raz drugi- gdzie sie podziewa 70% mojej wypłaty?

Share this post


Link to post
Ludzie narzekają że bezrobocie, że pieniędzy nie ma- niech się za coś wezmą.

Podejrzewam, ze wychodzą z założenia, że nie dotkną kupy zwierząt. Czy gdybyś był bezrobotny, zbierałbyś kupy?

Jak każdy posprząta na swoim podwórku i po swoim psie, to zrobi się czyściej.

A tak nawiasem - dziecko też będziesz wyprowadzał na trawniczek lub od razu sadzał na nocnik, bo kupy nie sprzątniesz?

Share this post


Link to post

1. Wprowadziłabym karę śmierci ALBO zdecydowanie zaostrzyła kary za niektóre przewinienia, zwłaszcza za dzieciobójstwo, za które, o ile pamiętam, kara jest śmiesznie niska.

2. W przypadku zaostrzenia kar, zrobiłabym coś z tym, jak w tym momencie te kary wyglądają. Koniec z ciepłą celą i utrzymywaniem za kasę podatników, do roboty, nieroby.

3. Poprawiłabym stan dróg.

4. Wywaliłabym z programu nauczania religię (na każdym poziomie nauczania), plastykę, muzykę i technikę (w gimnazjum).

5. Umniejszyłabym rolę Kościoła w Polsce.

Share this post


Link to post

Może nie tyle w Polsce, co w Polakach. Ich mentalność. To ludzie tworzą kraj, gdyby ich spojrzenie na niektóre sprawy by się zmieniło to i żyłoby się lepiej.

Share this post


Link to post

Jak bym doszedł do władzy to po pierwsze politykom obcioł bym pensje o połowe ponieważ polityk ma kochać swój kraj a nie go kroic na grube pieniądze tak jak np;Palikot lub Rydzyk.Z tych pieniędz odciętych politykom wypłaty łatał bym powoli dziurę buddżetową.2 rzecz to pomoc samotnym matką nie żeby samotna matka starała się o rodzinne to śmieszne państwo bez gadania powinno takim osobom zapewnia mieszkanie i pomoc finansową tak jest w całej europie tylko nie u nas.3 rzecz to złodziei,gwałcicieli i różnego marginesu ludzi wsadzam bym na dożywocia nikt by nie okradał państwa Polskiego.4rzecz to rozmowy w sprawie rurociągu gazu i nie tylko przez nasz kraj bo jak wiecie Polska jest sercem europy i przez nasze państwo idą duże tranzakcje politycy nie potrafią tego wykorzystać.5rzecz oświata, opieką zdrowotną powinna być bardziej praktyczną i fundować dużo więcej niż dotychczas.6rzecz drogi i nasza infrastruktóra powinna być rozbudowywana cały czas a nie że polacy robią drogę 5 lat bo wolą piwko się napić i kasę brać za darmo powinni wprowadza kary za tego typu zachowanie.No i 7rzecz to obrona naszego kraju głupota były te myśliwce zakupione od USA w polsce nie ma serwisu i trzeba lecieć do stanów po części i szkolenia pilotów Politycy znowu wrzucili pieniądze w błoto a zamiast kupić europejskie i taniej by wyszło.Tak samo jak z ta tarczą antyrakietową powinniśmy rządac więcej od Amerykanów nie są biedni a tak się zachowują też się na okradali ropy w Iraku przez ta wojnę.Wojska nasze powinny być wycofane z frontu i żołnieże nasi powinni wraca do ojczyzny a nie barac udział w wojnie która nie należy do nas tylko do USA bo sami ja chcieli zawalając swoje wieżę World Center i nie wmówią mi że to irak czy inne państwo to oni sami sobie zrobili bo mają korzyść z tej wojny a polacy nic z tego nie mają i przelewają krew za darmo za jakiś podłych amerykanów Jak bym doszedł do władzy to po pierwsze politykom obcioł bym pensje o połowe ponieważ polityk ma kochać swój kraj a nie go kroic na grube pieniądze tak jak np;Palikot lub Rydzyk.Z tych pieniędz odciętych politykom wypłaty łatał bym powoli dziurę buddżetową.2 rzecz to pomoc samotnym matką nie żeby samotna matka starała się o rodzinne to śmieszne państwo bez gadania powinno takim osobom zapewnia mieszkanie i pomoc finansową tak jest w całej europie tylko nie u nas.3 rzecz to złodziei,gwałcicieli i różnego marginesu ludzi wsadzam bym na dożywocia nikt by nie okradał państwa Polskiego.4rzecz to rozmowy w sprawie rurociągu gazu i nie tylko przez nasz kraj bo jak wiecie Polska jest sercem europy i przez nasze państwo idą duże tranzakcje politycy nie potrafią tego wykorzystać.5rzecz oświata, opieką zdrowotną powinna być bardziej praktyczną i fundować dużo więcej niż dotychczas.6rzecz drogi i nasza infrastruktóra powinna być rozbudowywana cały czas a nie że polacy robią drogę 5 lat bo wolą piwko się napić i kasę brać za darmo powinni wprowadza kary za tego typu zachowanie.No i 7rzecz to obrona naszego kraju głupota były te myśliwce zakupione od USA w polsce nie ma serwisu i trzeba lecieć do stanów po części i szkolenia pilotów Politycy znowu wrzucili pieniądze w błoto a zamiast kupić europejskie i taniej by wyszło.Tak samo jak z ta tarczą antyrakietową powinniśmy rządac więcej od Amerykanów nie są biedni a tak się zachowują też się na okradali ropy w Iraku przez ta wojnę.Wojska nasze powinny być wycofane z frontu i żołnieże nasi powinni wraca do ojczyzny a nie barac udział w wojnie która nie należy do nas tylko do USA bo sami ja chcieli zawalając swoje wieżę World Center i nie wmówią mi że to irak czy inne państwo to oni sami sobie zrobili bo mają korzyść z tej wojny a polacy nic z tego nie mają i przelewają krew za darmo za jakiś podłych amerykanów

Share this post


Link to post

Więc tak :

1. Ostrzejsza i bardziej zdecydowana polityka wobec Białorusi, Ukrainy i Rosji.

2. Załatwienie spraw politycznych z USA - wizy, Irak, tarcze, uzbrojenie.

3. Wydobycie gazu łupkowego i rozwinięcie handlu nim.

4. Poprawienie stanu dróg i wybudowanie autostrad.

5. Obcięcie pensji politykom.

6. Wprowadzenie kary śmierci i poprawa działania wymiaru sprawiedliwości.

7. Sprawa katastrofy Tu-153 (153 ?).

Share this post


Link to post
1. Wprowadziłabym karę śmierci ALBO zdecydowanie zaostrzyła kary za niektóre przewinienia, zwłaszcza za dzieciobójstwo, za które, o ile pamiętam, kara jest śmiesznie niska.

2. W przypadku zaostrzenia kar, zrobiłabym coś z tym, jak w tym momencie te kary wyglądają. Koniec z ciepłą celą i utrzymywaniem za kasę podatników, do roboty, nieroby.

3. Poprawiłabym stan dróg.

4. Wywaliłabym z programu nauczania religię (na każdym poziomie nauczania), plastykę, muzykę i technikę (w gimnazjum).

5. Umniejszyłabym rolę Kościoła w Polsce.

Pomysłów Darci ciąg dalszy:

6. Skróciłabym wakacje z ponad dwóch miesięcy do dwóch, maksymalnie trzech tygodni. W zamian za to, w roku szkolnym byłoby więcej wolnego.

7. Zmieniłabym trochę program nauczania - więcej doświadczeń na lekcjach takich jak chemia, fizyka, bo to uczniów bardziej ciekawi niż sucha teoria. Na lekcjach języka polskiego funkcjonowałby nieco inny kanon lektur - tak, by dzieciaki, młodzież zarówno nieco pomęczyły się nad dziełami pisanymi starszą polszczyzną, jak i poczytały coś, dzięki czemu będą miały tą świadomość, że nie tylko książki pokroju Pana Tadeusza są na świecie.

8. Złagodziłabym nieco obowiązek szkolny. Osoby, którym się naprawdę nie chce, które przychodzą do szkoły tylko po to, by zdenerwować nauczycieli, poprzeszkadzać klasie, bo przecież tylko i wyłącznie rodzice im każą chodzić do tego piekła, mogłyby być - co ja mówię, właściwie powinny być - z tych szkół wywalane. W skrócie - darmozjady won ze szkoły, ambitni ludzie, którzy chcą, którym naprawdę zależy - zapraszam.

9. Mniej liczne klasy w szkołach. Akurat u mnie tego nie ma, ale w innych szkołach są klasy, w których liczba uczniów czasami i trzydziestkę przekracza. Bardziej się nauczy człowiek w mniejszych grupach.

10. Zwiększyłabym wagę 'papierka' jakim jest matura. Zmieniła ją całkowicie, może nawet próg % do zdania zawyżyła.

11. Zniosłabym klucze odpowiedzi w przypadku egzaminów gimnazjalnych, matur.

No, trochę o szkolnictwie dziś. Pewnie jeszcze będę się tu odzywać.

Share this post


Link to post

Jak to dobrze, że niektórzy z was nie mają możliwości wprowadzić swoich pomysłów ;)

Nienawidzę polskiej mentalności - narzekania i braku wiary w siebie. Gorąco ubolewam również nad tym, że Polacy to naród bardzo leniwy i mało pracowity. Jeśli to by się zmieniło to dużo innych spraw, które chciałabym przeinaczyć, ale nie będę się na ten temat rozpisywać, automatycznie by się polepszyło.

Share this post


Link to post

Najchętniej zmieniłabym mentalność Polaków. Te ciągłe narzekania, uprzedzenia, ogadywanie itd. No, ale z tym to ciężko raczej.

A tak poza tym:

1. Bardziej zdecydowana polityka wobec USA

2. Usprawnienie działania urzędów

3. Reforma celna (mieszkam niedaleko granicy i wiem, że tu mamy spore problemy)

4. W szkolnictwie bardzo dużych zmian bym wprowadzała, bo wbrew pozorom, na tle Europy mamy na prawdę wysoki poziom nauczania. No, ale na pewno (tak jak Darcia K) zlikwidowałabym klucze odpowiedzi. Poza tym zlikwidowałabym maturę z matematyki (na co ona humanistom?), ale za to podniosłabym poziom matur z pozostałych przedmiotów. Chyba przydałoby się też zlikwidować gimnazja... Kurczę, same likwidacje mi wychodzą :P

5. Większe dopłaty na kulturę

Coś mi mało do głowy przychodzi, a zawsze mam tyle pomysłów :P No nic, jak mi się coś przypomni to dopiszę ;)

Share this post


Link to post
No, ale na pewno (tak jak Darcia K) zlikwidowałabym klucze odpowiedzi.

Żeby oceniający za odpowiednią opłatą oceniali tak, by dane osoby wypadły jak najlepiej?

Poza tym zlikwidowałabym maturę z matematyki (na co ona humanistom?)

A na co umysłom ścisłym matura z polskiego? Matura z matmy jest jak najbardziej na plus :)

Share this post


Link to post

A na co umysłom ścisłym matura z polskiego?

Może na to, że język i kulturę własnego kraju wypadałoby znać? Natomiast liczenie funkcji kwadratowej do niczego większości ludzi nie jest potrzebne w życiu.

Share this post


Link to post
Może na to, że język i kulturę własnego kraju wypadałoby znać?

Tak? A na co inżynierowi umiejętność pisania eseju i interpretacji wiersza? To działa w dwie strony :)

Natomiast liczenie funkcji kwadratowej do niczego większości ludzi nie jest potrzebne w życiu.

Potrzebne jest na prawie każdych studiach :)

Share this post


Link to post

Mentalność ludu, który narzeka, narzeka, ale w gruncie rzeczy nic konkretnego nie robi więc nic nie ulega zmianie.

Share this post


Link to post

@up piękne słowa ;) to jest niestety najbardziej wkurzające w Polsce, z lepszym podejściem może nie musielibyśmy nic zmieniać ;)

Share this post


Link to post
Poza tym zlikwidowałabym maturę z matematyki (na co ona humanistom?),

Zlikwiduj też maturę z polskiego, ale błagam, nie zapomnij tego zrobić...

Pomysł bzdurny. Gdybyś tak zrobiła, zaraz podniosłaby krzyk grupa ścisłowców - a na co nam matura z polskiego?! (okej, zgadzam się z tym, że język, historię i kulturę swojego narodu trzeba znać, ale są jeszcze na tym świecie ludzie-ignoranci, których to kompletnie nie obchodzi), ludzi, którzy nie mają głowy do języków - a na co nam matura z angielskiego/niemieckiego/innego języka?! I co wtedy zrobisz? Też będziesz po kolei, systematycznie skracała listę obowiązkowych przedmiotów na maturze, bo tak chce lud? A może powiesz zdecydowane "NIE, uprzywilejowani byli tylko humaniści", czym wywołasz wielkie oburzenie?

Żeby oceniający za odpowiednią opłatą oceniali tak, by dane osoby wypadły jak najlepiej?

Żeby nie było tak, że człowiek, który pisze na temat, nie ma zaliczonej tej pracy bądź ma na śmiesznie niskim poziomie tylko dlatego, że nie siedzi w głowach tych, którzy układali klucz, tylko dlatego, że mieli pecha i w ten klucz się nie wstrzelili.

Share this post


Link to post
Poza tym zlikwidowałabym maturę z matematyki (na co ona humanistom?),

Zlikwiduj też maturę z polskiego, ale błagam, nie zapomnij tego zrobić...

Pomysł bzdurny. Gdybyś tak zrobiła, zaraz podniosłaby krzyk grupa ścisłowców - a na co nam matura z polskiego?! (okej, zgadzam się z tym, że język, historię i kulturę swojego narodu trzeba znać, ale są jeszcze na tym świecie ludzie-ignoranci, których to kompletnie nie obchodzi), ludzi, którzy nie mają głowy do języków - a na co nam matura z angielskiego/niemieckiego/innego języka?! I co wtedy zrobisz? Też będziesz po kolei, systematycznie skracała listę obowiązkowych przedmiotów na maturze, bo tak chce lud? A może powiesz zdecydowane "NIE, uprzywilejowani byli tylko humaniści", czym wywołasz wielkie oburzenie?

Zauważ, że języka polskiego używasz na co dzień, matematyki na poziomie licealnym jakoś nie sądzę. Zdawanie na egzaminach języka narodowego jest światowym standardem Zaraz mi powiesz o innych przedmiotach, które są nie potrzebne w życiu codziennym. Tylko reszta jest nieobowiązkowa i matematyka też powinna być. Polski czy język obcy można w pewnym stopniu zakuć jeśli już na prawde ma się problemy. Matematyki nie da się zakuć. Rozumiesz albo nie.

Poza tym likwidacja matury z matematyki nie pociągnęłaby za sobą likwidacji innych przedmiotów. Wrócilibyśmy po prostu do tego, co było.

Share this post


Link to post

NyanCat, okej, ale nie rozumiesz. Gdybyś zlikwidowała obowiązek zdawania matematyki na maturze, wywołałabyś zamieszanie wielkie - humaniści by się cieszyli, ścisłowcy czuliby się niesprawiedliwie potraktowani, bo oni mogą mieć problemy z polskim, bo im polski przyda się na takim samym poziomie, jak humanistom matematyka, a jednak polski będą musieli zdawać. I co wtedy?

Poza tym - okej, języka polskiego używasz na co dzień, ale nie sądzę, by komukolwiek - może oprócz tych, którzy swoje życie z polskim wiążą - do szczęścia i codziennego użytku potrzebne były interpretacje wierszy, informacje o poszczególnych epokach itp. A tego w LO jest ogrom.

Poza tym - jaki to jest problem, po prostu to napisać? Nie z każdego przedmiotu trzeba mieć maturę zaliczoną na 100%, a te marne 30, to chyba każdy da radę, tak? Jak się nie rozumie, to się siedzi dłużej, a jak jest BARDZO źle, to się prosi kogoś - odpłatnie lub nie - o pomoc.

Share this post


Link to post

No dobra, ok, nie likwidować, ale chociaż zmniejszyć zakres materiału na podstawie. Matury nie zdała w tym roku 1/4, większość za pewne przez matematykę. Skoro ten przedmiot ma już zostać, bo rozwija logiczne myślenie itd. to chociaż niech te testy będą bardziej przystępne dla ogółu. Jakieś zadania z treścią, z rysunkiem itp., a nie suche oblicz, wykaż, przedstaw. Oczywiście, że można posiedzieć dłużej, ale kosztem innego przedmiotu. Tak to jest w liceum. Na nic nie ma czasu, bo jest ogrom materiału ze wszystkiego. No, ale nie ma co się tu kłócić o maturę z matmy, bo temat tu jest inny, więc zakopmy topór wojenny ;)

Jeśli już przy maturach jesteśmy to trzeba wyrównać poziom zadań ze wszystkich przedmiotów. Tzn. z WOSu czy geografii matury są łatwe, a np. z fizyki czy historii są trudne. To nie jest moja osobista opinia, ale wielu osób i nauczycieli. Dobrze by było więc coś z tym zrobić.

Share this post


Link to post

Taka adnotacja do postu NyanCat - matury z WOSu tylko wyglądają na proste, a wcale takie nie są :devil:

Share this post


Link to post

Matury, matury, matury. Na pewno zlikwidowałabym takie polecenie jak interpretacja wiersza czy chociaż klucz do niej- ludzie, każdy ma prawo do własnej, co za idiotyzm, by oceniać to, jak ktoś zrozumiał? Szymborska, pisząc z ciekawości maturę z interpretacji swojego wiersza, dostała ledwo dwóję. Kretynizm w czystej postaci. Ogólnie klucze do zadań otwartych, takich, gdzie uczeń ma się popisać własną inwencją, są bezsensowne i krzywdzące.

Dalej, koniec z pomocą dla Ameryki w czymkolwiek, póki nie zniosą nam wiz. Zdecydowanie za bardzo im nadskakujemy, pod wieloma względami.

Ludzi bym pozmieniała w pewnym stopniu, ale to mało wykonalne ;]

Przeznaczyłabym więcej pieniędzy na stypendia naukowe/językowe/muzyczne.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • dannonka
    • Szymonnn
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • Kerosine
      Dzień dziecka
      Może nie obchodzimy na pełną skalę, ten dzień jest u nas raczej mniej lub bardziej subtelnie zaznaczony - ale tak, zarówno ja, jak i moja mama [!] otrzymujemy pierwszego czerwca drobne upominki i życzenia od starszego pokolenia [w myśl zasady, że nawet jeśli przestaje się być dzieckiem w sensie rozwojowym (co zresztą jest mocno dyskusyjne w moim przypadku), to i tak na zawsze pozostaje się dzieckiem czyimś]   Myślę, że każdy - przy czym im bardziej "posunięty w latach", tym z większą tros
    • Sibethesto
      O czym teraz myślisz?
      Pisanie do słabo znanych osób kompletnie mnie rozstraja. Wolę nawet nie myśleć o tym, jak w przyszłości będę sobie radziła, czy raczej nie radziła, z poznawaniem nowych ludzi. Żeby jeszcze mnie to nie obchodziło, ale nie, muszę się skręcać...
    • yiliyane
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Taka sama miseczka znalazła się też na dzień dziecka  
    • Shady-Lane90
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Idealny prezent na dzień dziecka ♥ Piękny wisiorek, serduszko z najwyższej próby srebra od moich ukochanych rodziców. Być może też, jeśli nie trzepnie mnie rzut SM (co mało prawdopodobne), to z oddziałem neurologii spotkam się następnym razem pod koniec sierpnia ♥ Dostałam 3 opakowania Tecfidery, jak nigdy ♥
    • dannonka
      Co Ci sprawiło dzisiaj radość?
      Po 9 miesiącach przerwy w końcu mogłam oddać te 450 ml krwi  Za każdym razem czuję się niesamowicie z myślą, że oddając cząstkę siebie, mogę komuś uratować życie.