zelazny_janusz.

Co byście zmienili w Polsce?

Recommended Posts

mam tylko pytanie do Ciebie, czy masz może psa ?

Otóż mam i kupy po nim sprzątałam, gdy pojechałam z nim do miasta.

jak masz, to może próbowałaś kiedyś sprzątnąć jego kupę, np. rozwolnienie czy coś ?

Co to za tłumaczenie? Wystarczy karmić psa odpowiednio, to nie ma biegunki.

Niektórych cofa na myśl o zwykłej, twardej kupce, co można ją zawinąć w chusteczkę i po kupie, ale to wcale nie rozgrzesza. Jak się ma psa to trzeba mieć świadomość, że sra. Jak nie pasuje, tonależy pomyśleć o zamianie psa na maskotkę.

poza tym kupy, zazwyczaj się szybko rozkładają

Na chodniku? W piasku? Jakoś nie zauważyłam. No chyba, ze deszcz pójdzie, to się trochę rozmyje, fakt... :|

piaskownice są ogrodzone

Te nowe. Z resztą i tak właścicielom psów grodzenia nie przeszkadzają. Psom też.

więc o co tyle krzyku ?

O to, ze psie kupy są siedliskiem wielu bakterii i innych świństw, którymi mogą zarazić się dzieci w piaskownicy.

O to, że w końcu to gówna i nie upiększają krajobrazu.

Wyobrażasz jakby to było, gdyby ludzie robili kupę gdzie chcieli? Bo w koncu to tylko kupka iw końcu nie zabił człowieka, co nie?

Głupia to jest chęć, żeby wszystko było idealnie piękne, czyściutkie, etc.

Nie widzę w tym nic głupiego.

akbyśmy sprzątali po swoich psach, to czym by się żywiły muchy?

Wiesz, kiedy zamiast samochodów były powozy konne, była naprawdę olbrzymia populacja wróbli, która żywiła się końskimi odchodami (a było ich wtedy na drogach mnóstwo). Gdy na ulice zaczęły wjeżdżać samochody, wróbli zaczynało być coraz mniej.

W naszych czasach wróbli jest całkiem sporo. Dlatego uważam tez, że zmniejszenie populacji muchy nie będzie dla nas zauważalne.

Pozatym nie wiem czy wiesz, że do piaskownic to częściej srają koty...

Sprawa tyczy się również kotów, fretek i innych wyprowadzanych zwierząt.

Share this post


Link to post

Zmniejszyć liczbe miejsc w rządzie o jakies 70%, pijaków i nierobów siłą do pracy zagonić, nawet pogrozić więzieniem i co najważniejsze usamodzielnić się głównie odejść do typu państwa religijnego, państwo powinno być kierowane przez urzędników państwowych a nie przez księży.

Share this post


Link to post
a nie wyskoczy ci koleś na stołek prezesa w energetyce, a z zawodu jest byłym wojskowym...

Często tak jest w państwowych przedsiębiorstwach. Stawia się na ważnych stanowiskach byłych wojskowych, kolesi z partii etc. Dlatego nigdy się nie dziwie, że o państwowych przedsiębiorstwach opowiada się kawały.

____________

Catwoman tak ogólnie to chodzi o to, że mam psa, nigdy po nim nie sprzątam i ani myśle dotykać jego kupy i dotknęło mnie że takich jak ja nazywasz skurwysynami. Jeżeli mój pies narobi gdzieś na trawnik, to posprzątam tylko i wyłącznie jak ktoś sobie tego zażyczy i pokaże mi akt własności tego trawnika. Tak samo zachowam się jak jakiś pies nasra na mój trawnik. Natomiast od czyszczenia terenów niczyich czyli publicznych powinny być odpowiednie służby -> w końcu gdzie się podziewa 70% mojej wypłaty? Chociaż możnaby zaangażować do tego straż miejską. Wielcy kozacy i panowie świata jak gadają z babciami handlującymi na bazarze pietruszką, albo jak ktoś przejdzie na czerwonym świetle- a jak 5 dresów trepuje delikwenta w parku wieczorem (sam widziałem) to nawet nie zwolnią radiowozem. Do czegoś by się w końcu przydali.

Share this post


Link to post

zelazny_janusz., śmieci też wypieprzasz na ulicę, bo są służby, które posprzątają?

Krew mnie zalewa, jak widzę psa wypinającego się na chodniku.

Na szczęście wszystkie kampanie antykupowe odniosly spory sukces, bo bardzo dużo ludzi, nawet starszych, sprzata po swoich sierściuchach. Mam nadzieję, że w niedługim czasie będzie to przeważająca większość, jednak ludzie tacy jak ty sprawiają, że szczęśliwa przyszłość, w której po wyjściu z domu nie będę musiała robić slalomu po chodniku, staje pod znakiem zapytania.

Share this post


Link to post

Ja bym zmienił przepełnione wiezienia w zakłady przymusowej pracy, no wiecie, kopanie kanałów, budowa dróg itp. Bo o ile wiem, obecnie na utrzymanie przestępcy dają więcej pieniędzy niż ludziom w emeryturach czy rentach i dla Mnie to jest po prostu chore. Ogólnie zaostrzyłbym prawo, które teraz sprzyja przestępcom, zamiast ich karcić, wprowadziłbym politykę prorodzinną, zreformowałbym NFZ, ale to wszystko marzenia ściętej...

Share this post


Link to post
dotknęło mnie że takich jak ja nazywasz skurwysynami

Takie zachowanie nazwałam skurwysyństwem. O takich ludziach napisałam, ze jak mogą być tak beznadziejnie głupi.

Jeżeli mój pies narobi gdzieś na trawnik, to posprzątam tylko i wyłącznie jak ktoś sobie tego zażyczy i pokaże mi akt własności tego trawnika

Wygląda mi to na myślenie peerelowskie - nie moje, nie twoje, znaczy że niczyje i że można to niszczyć.

Może zmienisz zdanie, jak będziesz miał dzieci i któreż z nich znajdzie "glinkę" w piaskownicy czy na ulicy.

Jeżeli ułatwimy sobie nawzajem życie, tj. jeżeli posprzątasz po swoim psie i wrzucisz do specjalnego kosza na tego typu odpady, to odpowiednie służby je wywiozą.

Niestety w moim mieście takich koszy nie ma, co uważam za skandal. W Zakopanem widziałam, ale kupy były wszędzie, ale nie w koszu.

Share this post


Link to post

Dlaczego 'tacy jak ja'? Ja tam nie jestem żaden złośliwy cham, nie chodzę z premedytacją wypróżnić psa tam gdzie inni robią sobie pikniki. Jak już zdarzy się, że mój pies narobi w takie miejsce, to trudno. Ma do tego takie samo prawo jak ci od pikników bo teren jest niczyj. Nie można nikogo dyskryminować- równie dobrze mogę żądać od piknikowiczów żeby spieprzali bo mój pies chce się załatwić.

Może zmienisz zdanie, jak będziesz miał dzieci i któreż z nich znajdzie "glinkę" w piaskownicy czy na ulicy.

W życiu nie widziałem psa paskudzącego w piaskownicy, a takich na moim osiedlu jest 4. Kota, fretki, borsuka, etc. - nie posiadam.

Share this post


Link to post

Zmieniłbym ustrój polityczny.

Nie mówię, o wprowadzaniu jakiegoś totalitaryzmu, monarchii, ale...

Spójrzmy prawdzie w oczy. Musimy wybierać mniejsze zło, spomiędzy PiS i PO. Jeśli ktoś chce w polityce coś osiągnąć, dojść jakoś do władzy, musi wstąpić do jednej z tych partii, a nawet jeśli ma słuszne ideały, to tam już go utemperują.

Spójrzmy na rząd - Słowo, którym można by go opisać, to NIEKOMPETENCJA. Dać się zastraszyć rozszalałemu motłochowi (w dodatku podstarzałych ludzi) to kompromitacja na całej linii. Na ochronę meczów czy jakiś parad i pochodów jest mnóstwo policji do zabezpieczenia, a tu nie mogą nawet gazu użyć, bo zostaną zwyzywani od "morderców" ? Nasza policja radzi sobie z bandami kiboli, rozpracowuje gangi, walczy z mafią, policjanci narażają życie w walce z kryminalistami, a nie potrafią rozgonić motłochu starych ludzi ? Jasne, niech sobie pokrzyczą, że chcą krzyż dla "Mjasta", ale to co oni robią, to jest terroryzm, w dodatku upolityczniony.

To jeden z wielu przypadków niekompetencji rządzących. Z mojego zakresu zainteresowań też mogę dać parę przykładów.

- MON. Jako przykład niech posłuży ukochane US and A. Tam, w ministerstwie obrony znajduje się wielu wojskowych, którzy znają się na tym co robią. A u nas ? Minister Bogdan Klich. Z wykształcenia psycholog. Wiem, że nie powinno się źle mówić o zmarłych, ale Ś.P. minister Szczygło to już był największą możliwą pomyłką.

- Obecny prezydent Bronisław Komorowski. W trakcie wyborów miał wiele wpadek, ale mnie osobiście zbulwersowała jego odpowiedź na krytykę wystawioną przez byłego dowódcę GROM-u dot. stanu Wojska Polskiego. Bronisław Komorowski stwierdził, że "twórca GROM nigdy nie był i nie jest żołnierzem". Komandosi wystosowali list z żądaniem publicznych przeprosin dla dowódcy i ich samych, ponieważ poczuli się tak samo urażeni.

Powiedział to człowiek, który nigdy w życiu nie był w wojsku, a będąc ministrem obrony narodowej obniżył pensję GROM-owcom i usunął wiele etatów w tej jednostce, co doprowadziło do odejście ok. 200 członków tej formacji. Wyszkolenie jednego komandosa to kilka milionów złotych. W takiej sytuacji wszystko to idzie na marne.

Z mojego punktu widzenia, władza, nie posiadająca poparcia armii nie ma szans na utrzymanie w niej wysokiego morale. Co za tym idzie ? W razie napaści na nasz kraj może wybuchnąć dezorientacja, chaos, a w efekcie tego powtórka z roku 1939.

Więc jeśli chcecie znać moje zdanie, Polsce przydałby się zdrowy autorytaryzm. Nie mam na myśli odebrania nam praw obywatelskich, tylko ograniczenie ilości rządzących i ich niektórych przywilejów. Oczywiście, każdy powinien mieć własne poglądy i prawo do ich wyrażania, ale jakie by one nie były - nie może on nimi terroryzować innych ludzi. Władza powinna być silna, ale sprawiedliwa. W moim odczuciu, obecnie brakuje i jednego i drugiego.

UWAGA ! Nie popieram PiS ;).

Share this post


Link to post
Tak jak w temacie. Piszcie co byście zmienili w Polsce po dojściu do władzy tudzież dostaniu się do sejmu. Możecie też wypisywać wszystkie absurdy, z jakimi się spotkaliście, i wszystko co was denerwuje.

Sporo bym zmieniła i nie wiem czy jestem w stanie wszystko wymienić. Chyba łatwiej jest wstrzymać Słońce, ruszyć Ziemię, niż do tych naszych fanatyków dotrzeć. Ale spróbuję to wszystko zebrać.

1. Tolerancja dla innych nacji, wyznań, upodobań, zdania innego człowieka, homoseksualistów. Nie patrzenie poprzez określony pryzmat typu: kolor skóry, pochodzenie.

2. Chciałabym, żeby Polacy zaczęli więcej słuchać drugiego człowieka, a nie tylko przepychać się, wrzeszczeć, wyzywać od antysemitów {patrz: Akcja Krzyż}.

3. I żeby ludzie publiczni przestali robić z Boga pośmiewiska, czy tam Matki Boskiej, whatever... {Patrz: Wojciech Cejrowski, Kuba Wojewódzki, którzy noszą wizerunki na koszulkach ze świętością}

4. Propagowanie zdrowego stylu życia, budowanie więcej obiektów sportowych, miejsc, gdzie można się rozerwać, nie tylko poprzez picie piwska i wódki...

5. Więcej kanałów, które propagowałyby rozmowy o seksie, nie chodzi mi o rozebrane kobiety, tylko o pogadanki na temat antykoncepcji i szczegółów z tym związanych.

6. No i polityka... Na miły Bóg, muszą oni robić tyle hałasu o byle co? Politycy powinni być nie powodem do śmiechu, a autorytetem.

7. Młodzi ludzie szukają pracy a nie potrafią jej znaleźć, nawet jeśli skończyli ileś tam kursów, fakultetów, kierunków studiów, to mogą co najwyżej robić w myjni samochodowej, w sklepie jako sprzedawczyni i podawać sałatę i robić inne rzeczy, które nie są związane z jej wyuczoną profesją. Czy tak powinno być? To kolejny punkt do zmiany.

8. Jeszcze o pracy. Dlaczego osoby po 40.-stce są zwalniani, mimo że są dobrzy i inni mogliby się od nich uczyć na rzecz młodszych od nich?

9. Podatki. Nie chcę ich płacić i przyczyniać się do tego, że Tusk ma nowy samochód.

10. Kościół nie powinien się wtrącać do spraw typu aborcja, eutanazja, in- vitro. O tym powinien decydować rząd. Jeśli taki Rydzyk ma być dla Polaków autorytetem, mimo że wszyscy znamy jego zapalczywość i postępki, a sam ma czelność pouczać innych i straszyć nie wiadomo czym, to ja dziękuję za taki wzór.

11. Lepsze szkolnictwo. Polscy uczniowie wiedzą wprawdzie sporo teoretycznych rzeczy, ale czy będą potrafili zapłacić PITa czy wypłacić pieniądze z banku? Dlaczego mają nam do końca wciskać do głowy coś, co nam się nie przyda?

12. Jeszcze o szkolnictwie. Gimnazjum powinno być zniesione, gdyż młodzież naraża się na dodatkowy stres w związku ze zmianą otoczenia. Właśnie w okresie gimnazjum nastolatkom odbija, a dorośli są bezradni. Ale z tym łączy się sporo spraw technicznych...

13. Surowsze kary więzienne. Dlaczego ktoś kto zgwałcił kobietę, zamordował, itd. ma wychodzić na warunkowym? Czy to jest sprawiedliwe? Nie!

14. Młodzież wybrałaby jakie przedmioty go interesują i na jakie chce chodzić. Jeśli nie chce zostać fizykiem, profesorem matematyki, to po co mu te przedmioty? Niech nie będzie ścigany za to, że nie chce uczęszczać na te lekcje, tylko np. na polski, historię. Niech nie będzie obowiązkowe dla humanisty chodzenie na nudne lekcje chemii i analogicznie ze ścisłowcem.

15. Religia powinna być zniesiona. Zamiast niej - etyka, w której młodzież uczyłaby się nie tylko o chrześcijaństwie, a gadki- szmatki o Jezusie i Jego cierpieniu zastąpione by były czytaniem wersetów z Koranu czy dyskusją na temat rzeczy niesamowitych, takich jak np. stygmaty, egzorcyzmy.

16. Książki trzymane by były w specjalnych szafkach, co byśmy sobie nie robili garba już za młodu z powodu ciężkich tornistrów. Nauczyciele często nie informują czy na następną lekcję potrzebna będzie książka, czy tylko zeszyt, czy w ogóle nic. A tak to wszystkie rzeczy byłyby na miejscu.

17. Zamiast twardych ławek, nauczyciel mógłby zabierać uczniów powiedzmy raz w tygodniu na lekcję w plener. Lekcja byłaby typowa, z tym że na powietrzu. Kto lubi w słoneczny dzień kisić się w klasie?

18. Smaczniejsze jedzenie w stołówkach.

19. No i oczywiście... sama obecność stołówek i świetlic obowiązkowo w każdej w szkole {w moim liceum nie ma}.

20. Wyższe wynagrodzenie za stypendium.

21. Lepsza opieka nad kobietami w ciąży, przebywającymi w szpitalu.

Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę. :roll:

Share this post


Link to post
11. Lepsze szkolnictwo. Polscy uczniowie wiedzą wprawdzie sporo teoretycznych rzeczy, ale czy będą potrafili zapłacić PITa czy wypłacić pieniądze z banku? Dlaczego mają nam do końca wciskać do głowy coś, co nam się nie przyda?

12. Jeszcze o szkolnictwie. Gimnazjum powinno być zniesione, gdyż młodzież naraża się na dodatkowy stres w związku ze zmianą otoczenia. Właśnie w okresie gimnazjum nastolatkom odbija, a dorośli są bezradni. Ale z tym łączy się sporo spraw technicznych...

14. Młodzież wybrałaby jakie przedmioty go interesują i na jakie chce chodzić. Jeśli nie chce zostać fizykiem, profesorem matematyki, to po co mu te przedmioty? Niech nie będzie ścigany za to, że nie chce uczęszczać na te lekcje, tylko np. na polski, historię. Niech nie będzie obowiązkowe dla humanisty chodzenie na nudne lekcje chemii i analogicznie ze ścisłowcem.

15. Religia powinna być zniesiona. Zamiast niej - etyka, w której młodzież uczyłaby się nie tylko o chrześcijaństwie, a gadki- szmatki o Jezusie i Jego cierpieniu zastąpione by były czytaniem wersetów z Koranu czy dyskusją na temat rzeczy niesamowitych, takich jak np. stygmaty, egzorcyzmy.

16. Książki trzymane by były w specjalnych szafkach, co byśmy sobie nie robili garba już za młodu z powodu ciężkich tornistrów. Nauczyciele często nie informują czy na następną lekcję potrzebna będzie książka, czy tylko zeszyt, czy w ogóle nic. A tak to wszystkie rzeczy byłyby na miejscu.

17. Zamiast twardych ławek, nauczyciel mógłby zabierać uczniów powiedzmy raz w tygodniu na lekcję w plener. Lekcja byłaby typowa, z tym że na powietrzu. Kto lubi w słoneczny dzień kisić się w klasie?

18. Smaczniejsze jedzenie w stołówkach.

19. No i oczywiście... sama obecność stołówek i świetlic obowiązkowo w każdej w szkole {w moim liceum nie ma}.

20. Wyższe wynagrodzenie za stypendium.

Vivat prywatna edukacja! :wink:

Share this post


Link to post

Jeszcze ad vocem do tego co napisała Catwoman: Twierdzisz że masz psa. Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Grzywa, mój nick wział się od imienia księdza który przygotowywał mnie do bierzmowania (długa historia). Było to zanim zacząłem interesować się polityką

Share this post


Link to post

Zmniejszyłbym podatki do powiedzmy 10%. Zlikwidowałbym NFZ. Wystąpił z unii europejskiej. Zmniejszył biurokrację. Zlikwidował płatne autostrady. Zlikwidował większość przepisów gospodarczych, prawnych.

Share this post


Link to post
Ma do tego takie samo prawo jak ci od pikników bo teren jest niczyj. Nie można nikogo dyskryminować- równie dobrze mogę żądać od piknikowiczów żeby spieprzali bo mój pies chce się załatwić.

PeeReL.

Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Fantastyczna ścieżka dedukcji. Tylko, ze nieprawdziwa :) Nie ma w moim mieście pojemników na kupy (skandal!), więc, wielce zniesmaczona tym faktem, wrzuciłam chusteczkę z kupą do kosza zwykłego na śmieci. Ale czuję się usprawiedliwiona.

Share this post


Link to post

Powiedziałaś że w Twoim mieście nie ma pojemników na odchody. Wygląda na to, że odchody swojego psa chowasz do kieszeni. Chyba, że nie sprzątasz po nim- mam przypomnieć jak to określiłaś? :wink:

Fantastyczna ścieżka dedukcji. Tylko, ze nieprawdziwa :) Nie ma w moim mieście pojemników na kupy (skandal!), więc, wielce zniesmaczona tym faktem, wrzuciłam chusteczkę z kupą do kosza zwykłego na śmieci. Ale czuję się usprawiedliwiona.

Przepisy Unii Europejskiej przewidują za ten czyn mandat w wysokości 500 złoty oraz 3 miesiące więzienia :P

Share this post


Link to post
Ma do tego takie samo prawo jak ci od pikników bo teren jest niczyj. Nie można nikogo dyskryminować- równie dobrze mogę żądać od piknikowiczów żeby spieprzali bo mój pies chce się załatwić.

PeeReL.

Za moich czasów to wysuwało się kontrargumenty, ale widocznie wyszły już z mody. Przypominam: nie dotknę odchodów mojego psa na publicznym terenie nawet choćby mi dopłacali. Od tego powinny być służby porządkowe. Ludzie narzekają że bezrobocie, że pieniędzy nie ma- niech się za coś wezmą. Pytam po raz drugi- gdzie sie podziewa 70% mojej wypłaty?

Share this post


Link to post
Ludzie narzekają że bezrobocie, że pieniędzy nie ma- niech się za coś wezmą.

Podejrzewam, ze wychodzą z założenia, że nie dotkną kupy zwierząt. Czy gdybyś był bezrobotny, zbierałbyś kupy?

Jak każdy posprząta na swoim podwórku i po swoim psie, to zrobi się czyściej.

A tak nawiasem - dziecko też będziesz wyprowadzał na trawniczek lub od razu sadzał na nocnik, bo kupy nie sprzątniesz?

Share this post


Link to post

1. Wprowadziłabym karę śmierci ALBO zdecydowanie zaostrzyła kary za niektóre przewinienia, zwłaszcza za dzieciobójstwo, za które, o ile pamiętam, kara jest śmiesznie niska.

2. W przypadku zaostrzenia kar, zrobiłabym coś z tym, jak w tym momencie te kary wyglądają. Koniec z ciepłą celą i utrzymywaniem za kasę podatników, do roboty, nieroby.

3. Poprawiłabym stan dróg.

4. Wywaliłabym z programu nauczania religię (na każdym poziomie nauczania), plastykę, muzykę i technikę (w gimnazjum).

5. Umniejszyłabym rolę Kościoła w Polsce.

Share this post


Link to post

Może nie tyle w Polsce, co w Polakach. Ich mentalność. To ludzie tworzą kraj, gdyby ich spojrzenie na niektóre sprawy by się zmieniło to i żyłoby się lepiej.

Share this post


Link to post

Jak bym doszedł do władzy to po pierwsze politykom obcioł bym pensje o połowe ponieważ polityk ma kochać swój kraj a nie go kroic na grube pieniądze tak jak np;Palikot lub Rydzyk.Z tych pieniędz odciętych politykom wypłaty łatał bym powoli dziurę buddżetową.2 rzecz to pomoc samotnym matką nie żeby samotna matka starała się o rodzinne to śmieszne państwo bez gadania powinno takim osobom zapewnia mieszkanie i pomoc finansową tak jest w całej europie tylko nie u nas.3 rzecz to złodziei,gwałcicieli i różnego marginesu ludzi wsadzam bym na dożywocia nikt by nie okradał państwa Polskiego.4rzecz to rozmowy w sprawie rurociągu gazu i nie tylko przez nasz kraj bo jak wiecie Polska jest sercem europy i przez nasze państwo idą duże tranzakcje politycy nie potrafią tego wykorzystać.5rzecz oświata, opieką zdrowotną powinna być bardziej praktyczną i fundować dużo więcej niż dotychczas.6rzecz drogi i nasza infrastruktóra powinna być rozbudowywana cały czas a nie że polacy robią drogę 5 lat bo wolą piwko się napić i kasę brać za darmo powinni wprowadza kary za tego typu zachowanie.No i 7rzecz to obrona naszego kraju głupota były te myśliwce zakupione od USA w polsce nie ma serwisu i trzeba lecieć do stanów po części i szkolenia pilotów Politycy znowu wrzucili pieniądze w błoto a zamiast kupić europejskie i taniej by wyszło.Tak samo jak z ta tarczą antyrakietową powinniśmy rządac więcej od Amerykanów nie są biedni a tak się zachowują też się na okradali ropy w Iraku przez ta wojnę.Wojska nasze powinny być wycofane z frontu i żołnieże nasi powinni wraca do ojczyzny a nie barac udział w wojnie która nie należy do nas tylko do USA bo sami ja chcieli zawalając swoje wieżę World Center i nie wmówią mi że to irak czy inne państwo to oni sami sobie zrobili bo mają korzyść z tej wojny a polacy nic z tego nie mają i przelewają krew za darmo za jakiś podłych amerykanów Jak bym doszedł do władzy to po pierwsze politykom obcioł bym pensje o połowe ponieważ polityk ma kochać swój kraj a nie go kroic na grube pieniądze tak jak np;Palikot lub Rydzyk.Z tych pieniędz odciętych politykom wypłaty łatał bym powoli dziurę buddżetową.2 rzecz to pomoc samotnym matką nie żeby samotna matka starała się o rodzinne to śmieszne państwo bez gadania powinno takim osobom zapewnia mieszkanie i pomoc finansową tak jest w całej europie tylko nie u nas.3 rzecz to złodziei,gwałcicieli i różnego marginesu ludzi wsadzam bym na dożywocia nikt by nie okradał państwa Polskiego.4rzecz to rozmowy w sprawie rurociągu gazu i nie tylko przez nasz kraj bo jak wiecie Polska jest sercem europy i przez nasze państwo idą duże tranzakcje politycy nie potrafią tego wykorzystać.5rzecz oświata, opieką zdrowotną powinna być bardziej praktyczną i fundować dużo więcej niż dotychczas.6rzecz drogi i nasza infrastruktóra powinna być rozbudowywana cały czas a nie że polacy robią drogę 5 lat bo wolą piwko się napić i kasę brać za darmo powinni wprowadza kary za tego typu zachowanie.No i 7rzecz to obrona naszego kraju głupota były te myśliwce zakupione od USA w polsce nie ma serwisu i trzeba lecieć do stanów po części i szkolenia pilotów Politycy znowu wrzucili pieniądze w błoto a zamiast kupić europejskie i taniej by wyszło.Tak samo jak z ta tarczą antyrakietową powinniśmy rządac więcej od Amerykanów nie są biedni a tak się zachowują też się na okradali ropy w Iraku przez ta wojnę.Wojska nasze powinny być wycofane z frontu i żołnieże nasi powinni wraca do ojczyzny a nie barac udział w wojnie która nie należy do nas tylko do USA bo sami ja chcieli zawalając swoje wieżę World Center i nie wmówią mi że to irak czy inne państwo to oni sami sobie zrobili bo mają korzyść z tej wojny a polacy nic z tego nie mają i przelewają krew za darmo za jakiś podłych amerykanów

Share this post


Link to post

Więc tak :

1. Ostrzejsza i bardziej zdecydowana polityka wobec Białorusi, Ukrainy i Rosji.

2. Załatwienie spraw politycznych z USA - wizy, Irak, tarcze, uzbrojenie.

3. Wydobycie gazu łupkowego i rozwinięcie handlu nim.

4. Poprawienie stanu dróg i wybudowanie autostrad.

5. Obcięcie pensji politykom.

6. Wprowadzenie kary śmierci i poprawa działania wymiaru sprawiedliwości.

7. Sprawa katastrofy Tu-153 (153 ?).

Share this post


Link to post
1. Wprowadziłabym karę śmierci ALBO zdecydowanie zaostrzyła kary za niektóre przewinienia, zwłaszcza za dzieciobójstwo, za które, o ile pamiętam, kara jest śmiesznie niska.

2. W przypadku zaostrzenia kar, zrobiłabym coś z tym, jak w tym momencie te kary wyglądają. Koniec z ciepłą celą i utrzymywaniem za kasę podatników, do roboty, nieroby.

3. Poprawiłabym stan dróg.

4. Wywaliłabym z programu nauczania religię (na każdym poziomie nauczania), plastykę, muzykę i technikę (w gimnazjum).

5. Umniejszyłabym rolę Kościoła w Polsce.

Pomysłów Darci ciąg dalszy:

6. Skróciłabym wakacje z ponad dwóch miesięcy do dwóch, maksymalnie trzech tygodni. W zamian za to, w roku szkolnym byłoby więcej wolnego.

7. Zmieniłabym trochę program nauczania - więcej doświadczeń na lekcjach takich jak chemia, fizyka, bo to uczniów bardziej ciekawi niż sucha teoria. Na lekcjach języka polskiego funkcjonowałby nieco inny kanon lektur - tak, by dzieciaki, młodzież zarówno nieco pomęczyły się nad dziełami pisanymi starszą polszczyzną, jak i poczytały coś, dzięki czemu będą miały tą świadomość, że nie tylko książki pokroju Pana Tadeusza są na świecie.

8. Złagodziłabym nieco obowiązek szkolny. Osoby, którym się naprawdę nie chce, które przychodzą do szkoły tylko po to, by zdenerwować nauczycieli, poprzeszkadzać klasie, bo przecież tylko i wyłącznie rodzice im każą chodzić do tego piekła, mogłyby być - co ja mówię, właściwie powinny być - z tych szkół wywalane. W skrócie - darmozjady won ze szkoły, ambitni ludzie, którzy chcą, którym naprawdę zależy - zapraszam.

9. Mniej liczne klasy w szkołach. Akurat u mnie tego nie ma, ale w innych szkołach są klasy, w których liczba uczniów czasami i trzydziestkę przekracza. Bardziej się nauczy człowiek w mniejszych grupach.

10. Zwiększyłabym wagę 'papierka' jakim jest matura. Zmieniła ją całkowicie, może nawet próg % do zdania zawyżyła.

11. Zniosłabym klucze odpowiedzi w przypadku egzaminów gimnazjalnych, matur.

No, trochę o szkolnictwie dziś. Pewnie jeszcze będę się tu odzywać.

Share this post


Link to post

Jak to dobrze, że niektórzy z was nie mają możliwości wprowadzić swoich pomysłów ;)

Nienawidzę polskiej mentalności - narzekania i braku wiary w siebie. Gorąco ubolewam również nad tym, że Polacy to naród bardzo leniwy i mało pracowity. Jeśli to by się zmieniło to dużo innych spraw, które chciałabym przeinaczyć, ale nie będę się na ten temat rozpisywać, automatycznie by się polepszyło.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now