zelazny_janusz.

Co byście zmienili w Polsce?

Recommended Posts

Władzę - jeden człowiek odpowiada za wszystko. Jeśli coś w państwie się zawali, wiadomo kto ponosi za to winę.

Share this post


Link to post

naaataliaaa06, bez sensu muszą być inne osoby nadzorujące to wszytko państwo to za duża odpowiedzialność dla jednej osoby mieli byśmy winowajce i co dalej z nim zrobić?

Można by było ściągnąć pomysł od Bułgarii, odliczanie ile jeszcze sekund do zmiany światła.

Share this post


Link to post

jak rządzili królowie to państwo nie było takie "duze" w sensie nie było go tak widac w kazdym aspekcie zycia .. nie było NFZu,Z USu i np. NIKu i innych instytucji..

a natalka mądrze pisze chociaz nirvany słucha ;)

; )

Share this post


Link to post
Aleś się uparł na tą Nirvanę... :P

tylko sie drocze z tobą natalka :P

Przez setki lat tworzyliśmy wszytko co teraz mamy żeby wrócić do początku? :)

jakie setki lat ??

demokracja to kilka smutnych lat historii starozytnej grecji i wiek XX ..

naturalne jest ze jakies plemie, kraj ma przywódce ..

Share this post


Link to post

Panie, drogi..

I ja osobiście wymieniłabym wszystkich niemiłych urzędników i kasjerki. Niestety ostatnimi czasu zauważyłam, że tacy przodują, co mnie osobiście mało się podoba. I to nie ja marudzę, tylko oni;p

No i wszystko co dotychczas zostało już wymienione.

Share this post


Link to post
11. Gotowe projekty domów z katalogów

A co masz do tego? :) Nie widzę nic złego w tym, ze ktoś chce gotowy projekt domu.

przytoczyłem wszystkie 15punktów z artykułu bez selekcji. gotowe projekty mnie nie ziębią ani też nie grzeją ;)

Władzę - jeden człowiek odpowiada za wszystko.
zasadniczo premier/przywódca zwycięskiej partii ponosi odpowiedzialność polityczną.

Share this post


Link to post
Władzę - jeden człowiek odpowiada za wszystko.
zasadniczo premier/przywódca zwycięskiej partii ponosi odpowiedzialność polityczną.

a kto ponosi odpowiedzialność za to że z każdym rokiem w Polsce rośnie dług publiczny i jak ta odpowiedzialność wygląda ?

Share this post


Link to post

System kanclerski prowadzi do takiej samej, ciemnej dupy jak prezydencki. Lepsze to od parlamentarnego, ale i tak do ideału daleko. Chyba najlepszy jest system szwajcarski. Ale to nie ta mentalność. Nie ten chory tłum.

Piracie. Lista jest świetna, tylko za 90% nie odpowiada i nie powinno odpowiadać państwo a lokalne społeczności. Problem właśnie tkwi w nich, a pochodzi to z czasu, kiedy państwo za dużo miało do powiedzenia ;)

A kicz na ulicach to zmora. Zwłaszcza ją widać w Tatrach. Przecież Zakopane to żadna stolica. To otchłań, kiczu, wrzasku, smrodu, chamstwa i Polactwa.

Share this post


Link to post
System kanclerski prowadzi do takiej samej, ciemnej dupy jak prezydencki. Lepsze to od parlamentarnego, ale i tak do ideału daleko. Chyba najlepszy jest system szwajcarski. Ale to nie ta mentalność. Nie ten chory tłum.

System szwajcarski kompletnie by się w Polsce nie sprawdził. Ogólnie uważam, że demokracja bezpośrednia jest najgorszą możliwą formą demokracji, bo ważne decyzje podejmuje motłoch. Po to wybiera się przedstawicieli, wykształconych i światłych (przynajmniej teoretycznie:P) żeby oni podejmowali ważne decyzje pamiętając o swoich wyborcach. No chyba że będą mogli głosować wyłącznie ci, którzy przeszli test IQ, egzamin z wiedzy o społeczeństwie, albo politologii i zapłacili za głos chociażby symboliczną dychę.

Share this post


Link to post
System szwajcarski kompletnie by się w Polsce nie sprawdził. Ogólnie uważam, że demokracja bezpośrednia jest najgorszą możliwą formą demokracji, bo ważne decyzje podejmuje motłoch. Po to wybiera się przedstawicieli, wykształconych i światłych (przynajmniej teoretycznie:P) żeby oni podejmowali ważne decyzje pamiętając o swoich wyborcach. No chyba że będą mogli głosować wyłącznie ci, którzy przeszli test IQ, egzamin z wiedzy o społeczeństwie, albo politologii i zapłacili za głos chociażby symboliczną dychę.

Toteż piszę, że nie ta mentalność. Nie da się też ukryć, że lepszej metody aktywizacji społeczeństwa nie ma. 90% ludzi ma serdecznie w dupie liberalizm, konserwatyzm, politykę. Ich bardziej interesuje otwarcie gazowni. O dziwo w Szwajcarii się sprawdza. Niestety tylko tam. Gdzie indziej raczej nie może ;)

Share this post


Link to post
a kto ponosi odpowiedzialność za to że z każdym rokiem w Polsce rośnie dług publiczny i jak ta odpowiedzialność wygląda ?
też premier bo to on jest odpowiedzialny za ministra finansów który obrał taką politykę finansową. tyle że dług publiczny zależy od kilku czynników, nie tylko polityków
Piracie. Lista jest świetna, tylko za 90% nie odpowiada i nie powinno odpowiadać państwo a lokalne społeczności.
a czy ja mówię że to państwa wina? ;) nie zmienia to faktu, że większość rzeczy z listy mi się nie podoba w Polsce

Share this post


Link to post

jedyne czego bym chciała, to odsunąć Tuska a zarazem całe PO od władzy (tylko wybór z pozostałych nie jest za ciekawy)

Share this post


Link to post
Jeszcze co mnie wkurza: zwierzęce kupy w parkach, na chodnikach,w piaskownicach, wszędzie. Jak można być tak beznadziejnie głupim, żeby nie posprzątać po swoim psie. To zakrawa o, przepraszam za wyrażenie, skurwysyństwo.

Kandydowałabym do sejmiku wojewódzkiego, żeby postulować o karanie właścicieli o to, że nie umieją wziąć kupy ich ukochanego zwierzaka i wrzucić do kosza.

mam tylko pytanie do Ciebie, czy masz może psa ?

jak masz, to może próbowałaś kiedyś sprzątnąć jego kupę, np. rozwolnienie czy coś ?

uwierz, że np. ja z dość delikatnym żołądkiem, udekorowałabym jeszcze tą kupę tym co wcześniej zjadłam ;]

a poza tym kupy, zazwyczaj się szybko rozkładają, piaskownice są ogrodzone, więc o co tyle krzyku ? grunt , że psy są w kagańcach i na smyczach, więc nie zrobią krzywdy .

Share this post


Link to post

Nazwę kraju, aby była bardziej adekwatna ;p Na Wolskę ofc ;p No i wprowadziłbym dyktaturę, byłby spokój w polityce i nie byłoby krzyków "PiS to debile" i "PO to fuje", tylko "nasza władza jest najzajebistsza na świecie" ;

A szczerze? Nie da się tego kraju zmienić, on się zapadnie za może 15-20 lat ;p

Aszli69, tworzyliśmy? w ostatnich 250 latach to praktycznie ciągle ktoś nami kierował...

Share this post


Link to post
Jeszcze co mnie wkurza: zwierzęce kupy w parkach, na chodnikach,w piaskownicach, wszędzie. Jak można być tak beznadziejnie głupim, żeby nie posprzątać po swoim psie. To zakrawa o, przepraszam za wyrażenie, skurwysyństwo.

Sugerujesz, że ci którzy nie sprzątają po swoich psach są beznadziejnie głupi? Głupia to jest chęć, żeby wszystko było idealnie piękne, czyściutkie, etc. Jakbyśmy sprzątali po swoich psach, to czym by się żywiły muchy? .Pozatym nie wiem czy wiesz, że do piaskownic to częściej srają koty...

Share this post


Link to post
System szwajcarski kompletnie by się w Polsce nie sprawdził.

Co mozna skwitowac tylko slowami "niestety".

Co do psich kup - na duzych terenach zielonych w miastach, typu jakies parki itd. - nie widze problemu, niech sra ile wlezie, niech szuka szczesliwie najdorodniejszego buka czy klonu by tam przykucnac i na moment sie zatrzymac. Niech biega od jednego krzaku do drugiego, a ilosc owych krzakow niech przyprawia go o taki bol glowy, ze z braku zdecydowania ktory to wybrac, zesra sie na srodku trawnika. Wszystko jednak bedzie wtedy w porzadku.

Ale niech juz odpuszcza sobie place zabaw i przede wszystkim chodniki do jasnej cholery!!!!! Toz to obok przepiekny krzak sobie rosnie, niechze tam sobie Burek zalatwi co ma zalatwic, a nie tam gdzie ja sobie spacerek lubie urzadzic. Poranny slalom po bulki nie nalezy do przyjemnosci.

Share this post


Link to post

mentalność bym zmienił...jakoś kraje skandynawskie były w jeszcze gorszej sytuacji gospodarczej i jakoś teraz sobie radzą (np.Dania,Szwecja,Norwegia).

Tylko dzięki uczciwości w szeregach politycznych można myśleć o lepszym życiu, a nie wyskoczy ci koleś na stołek prezesa w energetyce, a z zawodu jest byłym wojskowym...i zawiść chciałbym wyplewić

Share this post


Link to post
jakoś kraje skandynawskie były w jeszcze gorszej sytuacji gospodarczej i jakoś teraz sobie radzą (np.Dania,Szwecja,Norwegia).

Farciarze jada troche na naturze (glownie Norwegia), ale i zdrowego rozsadku odmowic im nie mozna.

Cos jest w tych krajach nordyckich... fakt ze np. Islandia sie troszke ostatnio sypie, ale co jakis ranking rajow na Ziemii to musza byc na szczycie. A tuz za nimi caly P. Skandynawski...

Share this post


Link to post

Zdecydowanie prawo! W naszym kraju panuje kompletna dezorganizacje i bezczeszczenie tego słowa.Sprawy, które mogą się teoretycznie skończyć w bardzo krótkim czasie trwają po kilka lat.Zmienić Konstytucję, jednoznacznie ustalając kompetencje Rady Ministrów, Prezydenta i Premiera, aby uniknąć sporów pomiędzy poszczególnymi organami. Jednoznacznie określić czy jest system kanclerski czy prezydencki.Następnie podatki.Zniósłbym podatek dochodowy oraz akcyzę, za to zwiększyłbym VAT do 26-27%, wprowadziłbym podatek katastralny, który zastąpił by podatek od majątku, rolny i leśny (płaciłoby się od wartości a nie powierzchni). Ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne pozostałyby nadal obligatoryjne natomiast wprowadziłbym konkurencję stosunku do NFZ,ZUS. KRUS połączyłbym z ZUSEM - chodzi wyłącznie o połączenie instytucji. Bogatym rolnikom nakazałbym płacić wszystkie składki ubezpieczeń, zus dla przedsiębiorców progresywny bez kwoty minimalnej, która zabija mikroprzedsiębiorczość w tym kraju.W polityce krajowej oddzieliłbym całkowicie IPN oraz religię od polityki natomiast w polityce zagranicznej, ściślejsza współpraca gospodarcza oraz zagraniczna z Rosją, zacieśnianie więzi z UE, chłodna przyjaźń z USA (dajemy siebie tylko jeśli są wymierne korzyści, anie niepewne ochłapy).Edukacja-bezpłatne obowiązkowe przedszkola, wprowadzenie płatności za studia (opłaty są, przyznawane są nieoprocentowane kredyty, jeśli masz dobre wyniki to splata kredytu po studiach jest umarzana), faworyzacja kierunków technicznych i ścisłych, odtworzenie szkolnictwa zawodowego i technicznego. Zwiększenie nakładów na naukę.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Maggie
    • Pszcze
  • Recent Status Updates

  • Popular Now

  • Posts

    • Shady-Lane90
      Nocne filozofowanie
      Wróciłam przed chwilą do domu ze spotkania. Było udane. Chociaż mam wrażenie,  że mój towarzysz liczy na coś więcej,  niż mogę (lub chcę) mu ofiarować. 
    • Shady-Lane90
      Niedoszły związek - jak sprawić, by ona mimo wszystko mnie zechciała?
      Szymon podstawą związku jest nie tylko miłość.  Ale i wierność,  oddanie, poczucie bezpieczeństwa, poświęcenie,  szczerość,  uczciwość i wiele innych cech. Nie samą miłością żyje człowiek.  Chociaż wiem, że to brzmi pięknie i łatwiej w to wierzyć. 
    • Szymonnn
      Niedoszły związek - jak sprawić, by ona mimo wszystko mnie zechciała?
      Miłość jest chyba fundamentem związku, jak jest miłość, to reszta się ułoży. Chociaż z drugiej storny to nigdy nie byłem w poważnym związku, więc nie wiem jak to wygląda "zza kulis". Co do czekania, to powoli przyzwyczajam się z tym, że narazie mogę zapomnieć o jakimkolwiek kontakcie, ale co będzie, jeśli nawet po tych kilku miesiącach kontakt nie wróci i nic nie będzie w normie...tego się właśnie obawiam, że ta "rozłąka" może być niekończąca się, albo że jej podejście do mnie zmieni się przez t
    • Kerosine
      Niedoszły związek - jak sprawić, by ona mimo wszystko mnie zechciała?
      Sama miłość nie wystarczy, aby utrzymać związek... ponieważ jednak jasne jest, że nie odpuścisz [oraz ponieważ wbrew pozorom rozumiem aż za dobrze logikę kierującą Twym postępowaniem], oto moja pierwsza konstruktywna - z Twojego punktu widzenia - rada: poczekaj. Nastaw się na długie czekanie, być może nawet kilkumiesięczne. W jej umyśle cała sprawa zapewne wciąż jest dosyć świeża, nie rozdrapuj dopiero co przyschniętej rany. O tym, co potem będziesz myśleć... potem.
    • Szymonnn
      Niedoszły związek - jak sprawić, by ona mimo wszystko mnie zechciała?
      Może i nie są wystarczające, ale napewno bardzo wiele by pomogły. Gdyby udało nam się stworzyć związek, to wtedy byłby nawet jakikolwiek sens, aby się leczyć; miałbym wtedy do tego motywację, osobę dla której mógłbym to robić. Bo teraz, sam dla siebie, to według mnie żadne leczenie nie ma sensu, i tak ciężko mi będzie osiągnąć jakąkolwiek równowagę (albo przynajmniej tak mi się zdaje).  @Shady-Lane90 Tobie również dziękuję za przyłączenie się do dyskusji. Moim zdaniem nie. Ja kochałb