zelazny_janusz.

Co byście zmienili w Polsce?

Recommended Posts

"Ponoć" aha czyli nie wiesz ile przeznacza się a wypowiadasz się.

Ponoć bo nie szukałem bezpośrednio w ustawie budżetowej, taka asekuracja.

Poza tym ty nawet nie zadałeś sobie trudu sprawdzenia jak orientacyjnie wygląda sprawa w liczbach a się wypowiadasz

Poza tym czytaj uważnie,ponieważ napisałem "między innymi(m.in)" więc są jeszcze inne absurdalne wydatki na przykład: zasiłki,wspieranie integracji na którą bardzo dużo pieniędzy idzie.

Zasiłki to ok. 3-4mld, składki do UE też nie ma co za bardzo liczyć bo wciąż dostajemy więcej niż wpłacamy, przywilej bidnych krajów ; rocznie jest to jakieś 3,5mld. Wciąż mało ;<

Chyba, że zwiększyć podatki, ale zapewne tego nie chcesz

Share this post


Link to post
Ponoć bo nie szukałem bezpośrednio w ustawie budżetowej, taka asekuracja.

Poza tym ty nawet nie zadałeś sobie trudu sprawdzenia jak orientacyjnie wygląda sprawa w liczbach a się wypowiadasz

Mi się wydaje,że ty nigdzie nie szukałaś lecz podałeś tak jak ci pasowało.

Zdaję sobie sprawę z liczb i wydatków państwa.

Zasiłki to ok. 3-4mld, składki do UE też nie ma co za bardzo liczyć bo wciąż dostajemy więcej niż wpłacamy, przywilej bidnych krajów ; rocznie jest to jakieś 3,5mld. Wciąż mało ;<

Chyba, że zwiększyć podatki, ale zapewne tego nie chcesz

Nie chcę zwiększać podatków lecz obniżać.

Tyle,że my nie mamy wglądu na co dokładnie politycy rozchodzą się z pieniędzmi.

Ale te drogie pałace,wakacje,premie i zarobki polityków też robią swoje.

Dostajemy dotacje z UE,które przeważnie idą na odnowy dróg,kolei,autobusów,szkół a nie by zwiększać budżet państwa. ;)

W każdym razie ja nigdzie nie napisałem,że ja od razu przeszedłbym w model kapitałowy.

To był jeden z wielu zmian,które chciałbym wprowadzić ale nie w trybie natychmiastowym.

Share this post


Link to post
Twierdzisz,że Szwajcaria jest w 100 procentach demokracją i pewnie posługujesz się wiedzą z wikipedii oraz map geopolitycznych.

Według tych map Chiny,Singapur,Korea Północna również są demokracją.

To są tzw. demokracje fasadowe, gdzie są instytucje demokratyczne, ale wcale nie służą jej realizacji. Z dyskusji o demokracji w Szwajcarii przeszliśmy do demokracji w wydaniu północnokoreańskim, co jest ciekawą podróżą. Aż boję się pomyśleć gdzie dalej wylądujesz.

W sumie już pokazałeś swoją wiedzę na temat polityki na Dalekim Wschodzie mówiąc,że w Korei Północnej jest wolność religii.

Gdzie?

Tak samo UK,Dania są monarchią a nie demokracją choć pewne źródła polityczne zaliczają je do demokracji.
Wielka Brytania i Dania to monarchie (nie są republikami). Wielka Brytania i Dania to państwa demokratyczne (nie są państwami autorytarnymi). Monarchia parlamentarna, mówi to coś?
Wybacz,ale takie wyprawy i zadania są dla ludzie twojego pokroju.

Tego nawet nie skomentuję.

Ale ja nigdzie nie napisałem,że system trzeba zmienić w trybie natychmiastowym.Najpierw naprawiłbym gospodarkę i różne wydatki państwa a później powoli zacząłbym działać.

I to jest rozsądna postawa (mało konkretna, ale przynajmniej kolejność właściwa).

Share this post


Link to post
To są tzw. demokracje fasadowe, gdzie są instytucje demokratyczne, ale wcale nie służą jej realizacji. Z dyskusji o demokracji w Szwajcarii przeszliśmy do demokracji w wydaniu północnokoreańskim, co jest ciekawą podróżą. Aż boję się pomyśleć gdzie dalej wylądujesz.

Dla mnie absurdalne jest zaliczanie takich krajów do demokracji...

Wielka Brytania i Dania to monarchie (nie są republikami). Wielka Brytania i Dania to państwa demokratyczne (nie są państwami autorytarnymi). Monarchia parlamentarna, mówi to coś?

Tak,ale nie są w ustroju politycznym stricte demokracją lecz monarchią parlamentarną.

Polska w ustroju jest demokracją parlamentarną.

Share this post


Link to post
Dla mnie absurdalne jest zaliczanie takich krajów do demokracji...

Ciężko zaliczyć je do demokracji bo w istocie demokracjami nie są. To jest jak w tym żarcie jaka jest różnica między demokracją a demokracją ludową- taka jaka między krzesłem a krzesłem elektrycznym.

Ponawiam swoje pytanie:

W sumie już pokazałeś swoją wiedzę na temat polityki na Dalekim Wschodzie mówiąc,że w Korei Północnej jest wolność religii.

Gdzie?

Share this post


Link to post

Zmieniłbym tego katastrofalnego Pręzydęta... oj, przecież jutro już 6.08 :)

Share this post


Link to post

Ja bym chętnie zmienił tego nowego Prezydenta. Niech to, jeszcze 5 lat.

Pizzaro, przecież nie był taki zły, w porównaniu z Prezydentem Kaczyńskim powiedziałbym nawet, że był bardzo dobry.

Share this post


Link to post

Wiceministra zdrowia bym zmieniła...

(...)Wielu oburzyły też zapisy w projekcie rozporządzenia w sprawie standardów postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego. Jako metody łagodzenia bólu opisuje ono m.in. "rozmowy z psychologiem" czy "wsparcie najbliższych osób".

Share this post


Link to post

LaFleur, nie pocieszasz mnie, choć gdyby iść myślą średniowieczną, ludzie także powinni radzić sobie bez dentystów, chodząc do kowali na usuwanie zębów, a diagnoza raka prostaty powinna następować po śmierci delikwenta :crazy: . Patrząc jednak na to, co dzieje się ze służbą zdrowia, odnoszę wrażenie, że wracamy do tych czasów.

Ps: koło mnie na wiosce jest kowal kręgarz ;).

Share this post


Link to post
Ja bym chętnie zmienił tego nowego Prezydenta. Niech to, jeszcze 5 lat.

Pizzaro, przecież nie był taki zły, w porównaniu z Prezydentem Kaczyńskim powiedziałbym nawet, że był bardzo dobry.

A co takie złego zrobił Ci nowy Prezydent? Bo ja tu widzę tylko zaślepionego człowieczka, który nie da mu szansy i od razu krytykuje za nic. To, że Komor według Ciebie był lepszy od kogoś tam nie oznacza, że był dobry. Komor to człowiek-zagadka. Jako szef MON uwikłany w szemrane interesy WSI, Pro Civili i służby.

Share this post


Link to post

Przede wszystkim, zmniejszyć zarobki dla wszystkich polityków z prezydentem na czele do minimalnych.

I żeby potem żyli tak jak wiele przeciętnych Polaków a wtedy wziąć się do tyłków tych polityków i ustawić w rządku i powystrzelać bo żyć i tak dalej by nie chcieli.

Share this post


Link to post
A co takie złego zrobił Ci nowy Prezydent?

Reprezentuje środowisko z którym mi nie po drodze ;)

Do tego zdecydowanie wolę styl prezydentury Komorowskiego, niż ten w wykonaniu Kaczyńskiego, do którego Duda się odwołuje.

To, że Komor według Ciebie był lepszy od kogoś tam nie oznacza, że był dobry.

Źle się wyraziłem- ogólnie uważam, że Komorowski był dobrym Prezydentem, dużo lepszym niż jego poprzednik.

Jako szef MON uwikłany w szemrane interesy WSI, Pro Civili i służby.

Szczerze- i co z tego wynika? Obchodzi mnie okres jego prezydentury.

Share this post


Link to post

1. Styl Komorowskiego, a raczej antystyl to mieszanina opieszałości, śmieszności, pogardy, hipokryzji i zacietrzewienia. Nagła zabawa w referendum, szybkie przyjmowanie tego, czego nie zrobił przez 5 lat kadencji... do tego idiotyczne wydatki po przegranych wyborach. Fundusze Kancelarii Prezydenta po odejściu Komora są w opłakanym stanie...

2. Mnie jako polityk i człowiek bardziej podobał się śp. Lech Kaczyński. Prowadził aktywniejszą politykę zagraniczną wobec wschodnich sąsiadów, choć i tak mam do tego zastrzeżenia.

3. Człowieku, ale nie można nie widzieć, że jego tajemnicze związki z szemranymi środowiskami z przeszłości nie miały wpływu na jego decyzje i działania jako prezydenta. Nie da się odciąć kuponów od przeszłości i PBK tego nie zrobił.

Jestem pełen nadziei co do prezydentury PADa, ale poczekamy i zobaczymy.

Share this post


Link to post
2. Mnie jako polityk i człowiek bardziej podobał się śp. Lech Kaczyński. Prowadził aktywniejszą politykę zagraniczną wobec wschodnich sąsiadów, choć i tak mam do tego zastrzeżenia.

W latach 2005-2007 nie prowadził w ogóle. Jedyna aktywność była taka, że gdy jakaś tam niemiecka gazeta napisała o nim kartofel odwołał szczyt trójkąta weimarskiego.

Całe szczęście, że Komorowski nie prowadził aktywnej polityki w stylu poprzednika bo to co działo się na szczytach UE z udziałem przedstawicieli Polski (rząd miał jedno stanowisko, Prezydent inne) nie robiło z nas poważnego kraju. Nie mówiąc już o tej tragicznej aktywności w Gruzji w 2008r.

Nasza Konstytucja jest tak skonstruowana (stety niestety), że im mniej aktywny Prezydent tym lepiej.

3. Człowieku, ale nie można nie widzieć, że jego tajemnicze związki z szemranymi środowiskami z przeszłości nie miały wpływu na jego decyzje i działania jako prezydenta.
Czyli co konkretnie?
Jestem pełen nadziei co do prezydentury PADa, ale poczekamy i zobaczymy.

Ja nadziei wielkich nie mam względem Dudy, ale racja- poczekamy, zobaczymy.

Share this post


Link to post

1. Proszę Cię... akurat między 2005 a 2007 odwiedził wiele razy kraje sąsiednie typu Litwa, Słowacja, Czechy, Ukraina... Jeżeli patrzymy na dzisiejsze wydarzenia na pograniczu ukraińsko-rosyjskim to musimy przyznać rację Kaczyńskiemu, który trafnie przewidział rozwój wypadków. Nie możesz mu tego odmówić. Tym się różnił od Komorowskiego, że przyjął tzw. koncept jagielloński a nie piastowski, któremu hołduje PO i były na szczęście prezydent... Wiedział, że partnerzy w regionie są bardzo ważni, czemu zaprzeczyła polityka Bronisława właśnie.

Przypomnę haniebne zachowanie Kancelarii Premiera i samego Tuska w 2008r podczas szczytu państw UE w Brukseli. To było smutne, wręcz żenujące. To Kaczyński potrafił się postawić Rosji czy Niemcom, kiedy szkalowano Polaków. Oczywiście nie znaczy to, że realizowana przez niego polityka była cudowna. Mam żal o zbyt małą stanowczość, co do polityki wobec Polaków na Litwie, Białorusi czy na Ukrainie...

Co do Gruzji i Rosji to nie oceniam skutków wojny, lecz tylko zachowanie Kaczyńskiego. Jego odwaga, stanowczość i upartość to dowód, że potrafił on coś więcej niż wzywanie szoguna czy wchodzenie na krzesło. Był to mocny znak dla innych, mimo iż może to tylko gest solidarności, ale jakże przywracający wiarę w ludzkość.

2. Choćby zaniedbania i kuriozalna prywatyzacja TP S.A, ujawnienie tajnego obiektu 90120, brak działania wobec przestępczych działań na WAT, pobłażliwość dla antypolskich działań WSI itp. To temat na wiele godzin, kto chce to może się wgłębić.

Share this post


Link to post
1. Proszę Cię... akurat między 2005 a 2007 odwiedził wiele razy kraje sąsiednie typu Litwa, Słowacja, Czechy, Ukraina...
I co z tego wynikało? Niewiele. No może ten tragiczny zakup rafinerii w Możejkach...
Jeżeli patrzymy na dzisiejsze wydarzenia na pograniczu ukraińsko-rosyjskim to musimy przyznać rację Kaczyńskiemu, który trafnie przewidział rozwój wypadków.

Gdybym codziennie mówił "będzie padać" pomimo tego, że jest bezchmurne niebo to też bym w końcu trafił ^^

Tym się różnił od Komorowskiego, że przyjął tzw. koncept jagielloński a nie piastowski
Ta tzw. idea jagiellońska obecnie nie ma racji bytu w sytuacji istnienia Unii Europejskiej, a i same kraje takie jak Litwa, Czechy, Słowacja, Białoruś, nawet Ukraina zainteresowane polskim przywództwem też raczej nie są.

Polska powinna zacieśniać więzy z Niemcami w ramach UE i z USA w ramach NATO.

Przypomnę haniebne zachowanie Kancelarii Premiera i samego Tuska w 2008r podczas szczytu państw UE w Brukseli. To było smutne, wręcz żenujące.

Przykro mi ale wciskanie się na siłę tylko po to by robić na złość niczemu nie służyło. Poza tym Premier nie pchał się na szczyty NATO, na których to Prezydent (jako zwierzchnik sił zbrojnych) reprezentował Polskę.

Obie strony zachowały się co najmniej nieelegancko, jednak więcej racji miała strona rządowa.

Cenię sobie spokój i stabilność w polityce, a tego typu aktywność Prezydenta jej nie zapewniała.

2. Choćby zaniedbania i kuriozalna prywatyzacja TP S.A

To za jego prezydentury?

Share this post


Link to post

Nie mogę cytować, mniejsza o to...

1. Może się wydawać, że nic konkretnego nie wynikało, ale zawsze lepiej widzieć, że duży sąsiedni kraj patrzy trzeźwo na sytuację i szuka z nami kontaktu.

2. Oczywiście, że ma sens taka idea. Wystarczy spojrzeć na to, co robią Węgrzy. Mimo UE potrafią zadbać o swój interes w regionie i negocjować z Rosją. Niemniej stworzenie silnego sojuszu państw w regionie (realnego sojuszu a nie papierowego) to trudne zadanie.

3. TK orzekł, że Prezydent ma prawo wpływać na politykę zagraniczną. Niemniej orzeczenie te nie wskazywało, kto miał rację z powodu nazbyt ogólnikowego artykułu w Konstytucji.

4. Nie. Pisałem, że to za jego kadencji w MON. Chyba pamiętasz majowe przeszukanie mieszkania Sumlińskiego z 2008 roku?

Share this post


Link to post
Oczywiście, że ma sens taka idea. Wystarczy spojrzeć na to, co robią Węgrzy.

Kraj, który pływa gdzieś po obrzeżach UE, nie mający wpływu na działania Unii (bo mało kto chce z nimi rozmawiać)- to nie jest wzór.

3. TK orzekł, że Prezydent ma prawo wpływać na politykę zagraniczną. Niemniej orzeczenie te nie wskazywało, kto miał rację z powodu nazbyt ogólnikowego artykułu w Konstytucji.

Nasza Konstytucja reguluje w taki sposób uprawnienia Prezydenta, że przy dobrej woli władza wykonawcza działa sprawnie, przy złej- bywa śmiesznie/żenująco. Szczyty unijne to spotkania szefów rządów, ludzi którzy mają realną władzę (oczywiście z Francji jeździ Prezydent, ale tam relacja Prezydent-rząd wygląda inaczej), nie trzeba być geniuszem by dostrzec, że to właśnie Premier powinien tam być. Prezydent z kolei naturalnie powinien jeździć na szczyty NATO, mam nadzieję że ten zwyczaj będzie kontynuowany niezależnie od tego kto będzie tworzył nowy rząd.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  mw2

      Dawaj koty do wyprzytulania! ♥
      · 12 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tu jakaś cywilizacja? 
      · 8 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 3 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 14 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
  • Popular Now

    • Asamix
      4
  • Posts