ewcia13_14

chłopak... pomocy...

8 postów w tym temacie

no więc tak, jest taki jeden chłopak, który mi się...

podoba choć nie mam pojęcia dlaczego...ale nieważne nie o to chodzi, gdy gadamy to zaczyna mi się plątać język, wygaduje kompletne bzdury albo nie wiem co powiedzieć, czyli robie z siebie kompletną idiotkę,nic takiego mi się wcześniej nie zdarzało,nigdy nie miałam problemów z rozmową z chłopakami,więc zaczyna mnie to już trochę wkurzać,pomóżcie co mam robić?a i jest jeszcze coś, zawsze gdy kątem oka zobaczę że się na mnie patrzy i spojrzę na niego to on odwraca wzrok...

//śmietnik, bo milion razy było o tym jak z ludźmi rozmawiać + zła nazwa tematu..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No i co ci mamy poradzić? To trochę jak "weszłam do domu, pomocy co robić". Skoro on ci się podoba to zacznij z nim roz-ma-wiać w sposób nieco... zalotny, starając się powstrzymać plączący się język. Jeśli ty się jemu też podobać to będzie się wam miło spędzało czas.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musisz być pewna co chcesz powiedzieć mówić wprost!

Poza tym może kogoś chcesz udawać przy nim? Bądź sobą!

To jest pewnie wszystko spowodowane przez nerwy. Spróbuj się przy nim uspokoić i być na luzie :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Opcja 1 spróbuj się trochę odkochać żeby się odstresówac przy rozmowie wtedy będziesz mogła normalnie z nim pogadać bo nie będziesz się "wieszać". Opcja 2 czekaj aż on zacznie do ciebie podchodzić i on będzie się starał. Opcja 3 spróbuj poprostu jak z nim rozmawiasz cały czas mieć trzeźwy umysł cały czas myśleć o tym co mówisz. Przymuś się do myślenia cały czas

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie mozesz zapanowac nad swoimi nerwami albo po prostu tak bardzo go kochasz :) zgadzam sie z 'szaloonaa'- wyluzuj, opanuj nerwy a wtedy na pewno siw uda ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Opcja 1 spróbuj się trochę odkochać żeby się odstresówac przy rozmowie wtedy będziesz mogła normalnie z nim pogadać bo nie będziesz się "wieszać"

Najgłupsza rada jaką w życiu słyszałem =o.

@topic

Wyluzuj trochę. Z tego co piszesz nie jest to wielka miłość tylko zwyczajne zauroczenie, więc zaryzykuj, wrzuć na luz i porozmawiaj z nim. Jeżeli bardzo się wstydzisz, napisz najpierw na gg, albo na naszej klasie czy coś, potem spotkaj się z nim w jakiejś kawiarni, parku czy gdzieś.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

musisz się przezwyciężyć i spróbować mówić normalnie. rozumiem Cię, też miałam na początku ten problem, ale po 5 minutach spotkania mi przechodziło.

serio, da się nad tym zapanować ;) wyluzuj tylko i uświadom sobie, że to jest tylko człowiek i też może się stresować rozmową z Tobą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • zartyzartami  »  Nineku

      yy prowokacja bo co??? 
      · 5 odpowiedzi
    • evances  »  Kamineko

      Żyje czy nie żyje?! 
      · 0 odpowiedzi
    • Piotrz

      "Są takie piękne chwile, w których nawet najbardziej lewicowych polskich komentatorów rzeczywistości krew zalewa od realizacji ich własnych poglądów. Na przykład jak dziewczyna z Polski walczy i oczywiście przegrywa walkę o medal olimpijski z mężczyzną z RPA, który uważa się za kobietę".
      · 1 odpowiedź
    • evances

      Panie i panowie
      Są tacy co stają na głowie
      Tak jakby wszyscy byli w zmowie
      Do czasu aż sobie jeden z drugim uzmysłowi
      Jacy oni wszyscy są małostkowi
      Aż rzygać się chce
      Ten kto to wie kurwa
      Życie upstrzone jak gołębim gównem
      Bulwar
      Zrobi tak jak ja
      Pójdzie własną drogą
      Prócz cienia
      Nie ma ze mną nikogo
      · 3 odpowiedzi
    • Borowy

      Znalazłem dziś przez przypadek coś co nazywa się witarianizm i jak rozumiem, weganizm, wegetarianizm itp. to przy tym odpadam.
       
      · 7 odpowiedzi
  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • co zrobisz będąc sam na sam....
      Zapodałbym jakiś milutki materiał z sadistikowego harda.
    • kawa czy herbata?
      Herbatę piję częściej niż kawę, co nie znaczy, że za kawą przepadam w mniejszym stopniu niż za herbatą. Jednak dwa kubki mocniejszej kawy lub trzy normalnej powodują, że jestem bardzo pobudzona i mam wrażenie, że wypiłam napój z Asterixa i Obelixa. Najbardziej z kaw lubię Kopiko, a herbat Remsey.
    • Nowa wersja M-Forum!
      Co do rang, to myślę, że od czasu do czasu powinno odbywać się odświeżanie załogi, bo zdarza się tak, że niektórzy odchodzą, inni wracają i skład załogi może być nieaktualny. Np. Widziałam, że w Kumplach jest kilka osób nieaktywnych już. 
    • Ojciec
      Był moim ulubionym człowiekiem. A jak napiszę, że był moim centrum, to chyba nie będzie przesada. Lubiłam go bardziej niż innych codziennie obecnych. 
      Kupił mi pierwsza książkę i zapisał do biblioteki. Bywał moim wieczornym tatą od rozmawiania o przeszłości i wymyślania bajek na już. Bywał tatą obojętnym, bo nigdy nie musiałam mu pokazywać świadectwa na koniec roku, mówić, jak ma na imię moja ulubiona Wioletka i misie (chociaż wiedział). Pasowała mi ta obojętność. Nie gniewał się na mnie ujebaną czekoladowym gofrem. Ćwiczył ze mną gimnastykę i zabierał do parku pobiegać. I wbiegał ze mną zawsze na drugie piętro. Jego wtedy wielkie łapy pod moimi pachami, a ja majtam nogami prawie szczając w portki ze szczęścia, bo wrażenia jakby na chwilę dwóm metrom wokół mnie o odebrano grawitację. Czułam się przy niem bezpieczna.  Dzisiaj wymieniam informacje typu sól jest w solniczce, a mama w ogródku. Najgorzej jak przychodzą święta, albo nasze urodziny. Dla mnie to jedyna okazja, żeby go objąć. Ojca ten uścisk pali żywym ogniem, a ja przez trzy sekundy mięknę z tęsknoty jak plastelina. I jeżeli przed kimś jest mi wstyd za to, że nie potrafię sobie poradzić z życiem, to właśnie przed nim. Bo ja wiem, że on widzi, ale nie wie dlaczego. I ja mu nie powiem. To mnie pęka serce od ponad dwudziestu lat i wystarczy żeby aż jedno, a nie dwa. I tak go lubię, chociaż to wszystko tak, jakby go nie było.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84123
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Shutters12
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57835
    • Postów
      1421083