Kenny.

Kieszonkowe

Recommended Posts

to moi są troche niemoralni :P pieniadze przelewają na konto co miesiąc gdy pokazuje wykaz ocen. także można powiedzieć że zarabiam za oceny. płacą mi za 5 i 6, a ja im za 4 i niżej. generalnie miesięcznie jest to jakieś 200-400zł na konto - zależy, a na drobniejsze wydatki dostaję na bieżąco.

Mówisz,że za czwórkę i niżej płacisz ty,a i tak jesteś średnio 3 stówki do przodu.Moi starsi z miłą chęcią przystali by na taki pomysł.Tylko musiałbym znaleźć jakąś masakrycznie płatna fuchę,bo w przeciwieństwie po pierwszym miesiącu ogłosiłbym osobistą upadłość(o ile to możliwe) :crazy:

Share this post


Link to post
Mam 16 lat.. < mysle że to za duzo .

To czemu nie powiesz żeby je zmniejszyli?

Kieszonkowego nie mam, ale codziennie do szkoły dostaję tak z 20 zł - ile mi zostanie to zależy tylko ode mnie...

No, chyba, że potrzebuję więcej kasy to mi tam po prostu dadzą.

Share this post


Link to post

Nie dostaję kieszonkowego od rodziców, a od dziadków. Miesięcznie 100 zł. Hmm, a pomyśleć, że kiedyś zaczęło się od kieszonkowego 5 zł na miesiąc :D I co roku wzrastało, więc można powiedzieć że dostaję regularnie już od paru dobrych lat.

Share this post


Link to post

Ja dopiero od niedawna dostaje kieszonkowe ; ))

Co miesiąc 100 zł na konto, ale na moje małe przyjemności

(nie ciuchy itd) coś typu, żeby do mcdonalds itp.

Ale i tak codziennie do szkoły dostaje jakieś drobne, bo

mam jeszcze średnią szkołę muzyczną więc cały dzień mnie w domu

nie ma :)

Share this post


Link to post

tak jak wyżej.

nie dostaję kieszonkowego i nie odczuwam takiej potrzeby.. bo kasę jak chce to dostaję.

Share this post


Link to post
Ile otrzymujecie kieszonkowego od rodziców i co jaki czas?

nie mam określonej kwoty. jeśli mam jakieś wydatki, potrzeby, wtedy dostaje pieniądze.

w miarę możliwości staram się dorabiać ;) mam 18 lat.

Share this post


Link to post

Nie mam kieszonkowego. Mówię na co i ile potrzebuję, a rodzice w miarę możliwości dają mi na moje wydatki. Poza tym jeśli mam jakieś grosze, staram się odkładać. Później z miłym zaskoczeniem zagląda się w portfel i widzi uzbieraną , większą sumę. (;

Share this post


Link to post

70zeta na miesiac, poki mam swoja kase to nie biore od rodzicow, tylko ze tego mojego kieszonkowego to za chwile nie ma, a jak dostane cos duzego w danym miesiacu to mowie zeby mi nie odpalali z kieszonkowego, tak czy siak jest tak ze jak czegos potrzebuje to dostaje na to kase.

ale chcialabym juz sama zarabiac i sie oduzaleznic.: )

Share this post


Link to post

Ja tam dostaje ok 2-3 zł dziennie + ze 30 miesięcznie, choć teraz nie chce brać od rodziców kasy, wolę sam sobie zarobić, np. jakąś stronkę zrobić czy jakieś ulotki roznieść :D

Share this post


Link to post

Dostaję gotówkę od rodziców, ale nie nazwałabym tego kieszonkowym. To są głównie pieniądze na opłacenie szkoły, biletu itp. Jeśli mam jakąś potrzebę to po prostu proszę ich o jakąś sumę.

Share this post


Link to post

Nie dostaję kieszonkowego co miesiąc. Dostaję pieniądze jak coś chcę, czy jak gdzieś wychodzę. Jak idę na zakupy też wspomogą mnie finansowo. I mam 15 lat.

Share this post


Link to post

ok.200zł w tym mam zapłacić miesięczny czyli zostaję 120zł

jak mam wydatki albo chce iśc na zakupy no wiadomo dostaje więcej

Share this post


Link to post

Nie dostawałem kieszonkowego od rodziców nigdy. Raz na jakiś czas jak jechałem ze znajomymi na impreze czy do kina to dostawałem te 30 zł ale to było bardzo rzadko. Głupio mi było brać od rodziców, wolałem sobie sam zarobić. No i tak było. Teraz w wieku 21 lat nie mam jak ciągnąc od rodziców. Sam musze zarabiać.

Share this post


Link to post

Ja mam 15 lat i dostaje 200 zł miesięcznie, ale ja sobie to wypracowuję u rodziców, koszę mój ogromny ogród, jak się co zepsuje to naprawiam, jak gdzieś trzeba zajechać to zajadę. Te pieniądze albo oszczędzam, albo wydaję na potrzebne mi niezbyt tanie rzeczy (np. dysk twardy, części do motorka, gry itp.).

Share this post


Link to post

Ja mam 16 lat (w sierpniu) i dostaje ok 90 zł kieszonkowego, jak pomagam rodzicom to dostaje adekwatnie do pomocy pieniądze (ale za takie ciężkie rzeczy, za zrobienie przyjemności rodzicom w stylu sprzątanie domu nie chcę niczego)...

Share this post


Link to post

kiedyś dostawałam kilkanaście złotych na jakieś tam dziwactwa, ale głupio mi było brać kasę od rodziców, więc powiedziałam im że nie chcę.

teraz proszę ich o pieniądze gdy potrzebuję na coś pieniędzy, a nie chcę wydawać własnych oszczędności.

no i mam 15 lat.

Share this post


Link to post

Ja mieszkam w Angli takze troche inacej wydatki mam xD ale mam 15 na karku, i dostaje £50 ( gdzies 170zl, kolo 200)na miesiac ale sprzatam house co tydz. narazie mi wystarca :lol:

Share this post


Link to post

A ja w Belgii i mam oficjalnie zawsze do ręki 50 euro, z czego jak mi braknie, a brakuje mi szybko przy moim tępie wydawania pieniędzy zawsze dostaje coś ekstra.

Na ciuchy kieszonkowego nie licze, bo to kupyją mi starsi nie liczą z kasą do ręki.

Ale jakoś ostatnio doszedłem do etapu w życiu co sam chce zarabiać pieniądze i szukam roboty na wakacje :)

A jak mieszkałem jeszcze w Polsce to miałem 10 złotych na miesiąc :/

Share this post


Link to post

Ja mając 15 lat ( 16 Wrzesień ) Dostanę od rodziców pieniadze jeśli ich potrzebuje czyli max 100 PLN. Jednak żadko o nie wołam poniewarz wole pujsć do pracy i zarobić ;)

Share this post


Link to post

Dostawałam w podstawówce, pamiętam, 10 złotych na miesiąc. Później nie miałam już kieszonkowego, wybierałam z pieniędzy komunijnych albo prosiłam rodziców o jakieś drobne. Teraz "żyję" ze stypendium.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • Bloody.
      W co grasz??
      W Mobile Legends.   
    • Kerosine
      Witam serdecznie
      Czyli dobrze skojarzyłam z czasami swojego dzieciństwa!  Faktycznie, można zerknąć w wolnej chwili. Nie, to tylko jeden z powodów - moja rodzina chyba wyrzuciłaby mnie z domu gdybym sprowadziła do niego takiego lokatora =) Poza tym osobną kwestią jest trzymanie podobnych zwierząt jako takich, a osobną karmówki dla nich - brr. Ukłucia się nie boję, zresztą gatunki, na których przede wszystkim by mi zależało [Pandinus imperator, Heterometrus spp.] charakteryzują się łagodnym usposobien
    • BiałyKruk
      Witam serdecznie
      Sprawdziłem na filmweb. Tajemnica Sagali jest z 96 roku polsko-niemieckiej produkcji. Ja sam pewien nie jestem czy widziałem wszystkie odcinki bo zakończenia nie pamiętam. Wiem ze oglądałem i mi się podobał. Zawsze można pooglądać bo jest na cda.pl   Entomofobia kojarzy mi się z entami  Czemu nie masz możliwości ? Chodzi tylko o odpowiedzialność ?? Ja już 10 lat hoduję ptaszniki. Brałem kiedyś na rękę i żaden mnie nie dziabnął. Odpowiedzialny człowiek umie podejść do takiej sprawy z o
    • Kerosine
      Samotność
      +1 Wykorzystywanie swoich zainteresowań [tak już istniejących, jak i aktywności, które dopiero mają szansę stać się nimi w przyszłości gdy już przekonamy się, czy to nasza bajka] zdecydowanie stanowi jedną z lepszych metod na poznawanie nowych osób - warto z niej skorzystać. +1 Odniosę się jeszcze tylko do tego: Czy te grupki aby na pewno są tworami uformowanymi ostatecznie i całkowicie zamkniętymi na osoby z zewnątrz? Być może - zasugerowana stopniem ich wzajemnego zgr
    • Martusiaaaaaa92
      Samotność
      Wyjazd do innego kraju to ciężka sprawa. Człowiek staje się wyrwany z korzeniami i przesadzony gdzie indziej. Zwłaszcza, że Ty od 6 roku życia, od dziecka mieszkałaś w Anglii i zdążyłaś się przyzwyczaić. I to Polska była Ci bardziej obcym krajem. Sama przeżywałam wyjazd z kraju i na początku było ciężko. Przetrwałam dzięki temu, że wyjechałam razem z chłopakiem i synkiem, potem też, już w Anglii, urodziła nam się córeczka. Szkoła średnia się niedawno zaczęła, wtedy kontakty się nawiązuje na