Kasiula218

Jak się opalić ?

40 postów w tym temacie

nie umiem się opalić.

:shock:

Jak Wy się opalacie?

Leżę na słońcu po prostu wysmarowana kremem z filtrem. Mam bardzo wrażliwą skórę.

Ile czasu musicie leżeć na słońcu żeby się opalić?

Kilka dni z rzędu ok. po pół godziny na przód i tył. Nie służy mi leżenie plackiem kilka godzin.

I tak najczęściej opalam się na czerwono ;<

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja sie wolno bardzo opalam, ale przy tym nigdy sie nie spalam, wiec po prostu sie przemecze kilka dni, przewaznie jak jade na wies, poleze po kilka godzin dziennie z filtrem 2 i przyspieszaczem i jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A ja sie dosyc latwo opalam bo mam srednio ciemna karnacje , w sumie to nawet nie potrzebuje kremow , stosuje tylko czasami dla ochrony .

nie umiem się opalić.

A ja nie mam gdzie .

Nie narzekaj , poprostu cierpliwosci , trudno oby po zimie wyjsc pierwszy raz na słonce i byc czekoladka .

Ile czasu musicie leżeć na słońcu żeby się opalić?

podobniez najbardziej bezpieczne slonce jest po godzinie 14 , cos w tym prawdy jest , kiedys to sprawdzilam , lezalam na sloncu ok 4 godziny ( w intensywnym sloncu) i zadnego zaczerwienienia nie bylo , jesli mnie cos zlapalo to na brazowo , ale kazda skora reaguje inaczej , nie ma na to reguly.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Spryskuję się mleczkiem do opalania bądź oliwką. Staram się leżeć plackiem pół godziny przód, to samo tył. Nie opalisz się jednorazowo,wiadomo.

Grunt to nasmarowanie się jakimś specyfkiem,zakrycie głowy , opalanie z głową- nie siedenie cały dzień na słońcui będzie okej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Jak Wy się opalacie?

1. Pakuje rzeczy do plecaka (ręcznik, krem, napój)

2. Ubieram plecak i wychodzę z domu nad wodę

3. Witam znajomych

4. Rozkładam rzeczy ( ręcznik daje na piasek, krem stawiam obok, napoju nie wyciągam w celu nie ogrzania go)

5. Smaruje się kremem

6. Kładę się i leże

7. Idę do wody

Punkty 6 i 7 - powtarzam w zależności od czasu przebywanego nad wodą

Jak stosujecie kosmetyki?

1. Wyciągam krem z plecaka, jeśli już leży obok ręcznika - podnoszę go

2. Nakładam go na rękę (najczęściej lewą)

3. Smaruje się, tam gdzie potrzeba

4. Zamykam krem

5. Odkładam go do plecaka

to proste, wystarczy poćwiczyć :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

kup sobie olejek przyśpieszający opalanie.mnie też słońce szybko nie łapie,ale staram się nie siedzieć za długo na słońcu,ostatnio siedziałam 4 godziny i efektem było pieczenie a teraz skóra schodzi ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak masz możliwość koszenia lub innych prac domowych to rozbierz się do stanika w ciepły dzień i pracuj.Mi osobiście wystarczą 2 godziny przy cięciu rzywopłotu i mam brązowe plecy 8)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Po zimie gdy słońce jeszcze nie zdążyło mnie musnąć to idę się poopalać na trawie za domem. Leże z godzinę, po pół godziny na przód i tył. Choć to zależy jaka pogoda jest, jak nie ma chmur to wystarczy krócej.

Zazwyczaj robię sie czerwona, potem zbrązowieje i stwierdzam, że na ten rok opalania starczy:) Ewentualnie jak po jakimś miesiącu jest znowu ładnie to idę się troche doprawić jeszcze. Nie lubie opalania zbytnio, męczy mnie to.

Nie używam żadnych kremów na całość skóry tylko na znamiona z wysokim filtrem i tyle. Przy moim natężeniu i podatności na opalanie to z kremem z filtrem leżałabym cały dzień i nie opaliłabym się nic. Mam jasną karnacje dosyć i opalam się na jasny brąz, nigdy nie będę ładnie opalona na ciemny kolorem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja akurat nie mam problemu z opalaniem.Od razu opalam się na brązowo.Stosuję krem z filtrem lub właśnie tak jak w tym roku przyspieszasz :P

Czasu za duzo nie potrzebuje,nie lubię leżeć plackiem i tak sie opalać,więc najlepiej opala mi się w wodzie lub,gdy cos robię np. na działce :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Proponuję łykać Belissę Sun - zawiera potężną dawkę betakarotenu, dzięki czemu opalanie przychodzie szybciej, łatwiej i opalenizna utrzymuje się dłużej.

Wypad nad jeziorko/rzekę to najlepszy sposób na opalanie. Tyle, że w takiej sytuacji niezbędne jest zadbanie o krem z wysokim filtrem. Nad rzeką/nad jeziorem nie konkrolujemy opalania, więc nie trudno o poparzenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mi nie osłabiła ;) Belissa Sun zawiera również skrzyp polny, który poprawia kondycję włosów, więc wątpię, by działał przeciwnie, niż powinien.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dziękuje Ci bardzo :) I faktycznie dają te tabletki dobre efekty ? A oprócz tych tabletek co stosujesz do opalania i po?

A o to czy nie szkodzą włosą pytałam dlatego że beta-karoten osłabia włosy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tak, Belissa Sun daje efekty. ;) Nawet sama w sobie delikatnie przyciemnia cerę przed opalaniem.

Do opalania stosuję olejek Kolastyna z filtrem 3. A po opalaniu zwykły balsam nawilżający [po wzięciu prysznica oczywiście].

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A jaką masz karnacje? Miałaś jakieś problemy skórne ?

Bo czytałam na necie że nie ktorym dziewczyna wyskakiwaly rozne krostki na twarzy i nawet na szyi.Miałaś tak? Albo że jednej bardzo włosy wypadały.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mam jasną karnację. Nie mam problemów skórnych. Żadnych skutków ubocznych nie odczuwałam; nie wyskoczyły mi krostki, nie wypadały mi włosy. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja to robię tak:

przebieram się w strój, używam kremu z filtrem (50+), czekam ok.10-30 min aż zacznie działać, biorę okulary przeciwsłoneczne i na leżak.

Jeśli długo leżę, smaruję się drugi raz. Natomiast po używaj kosmetyków po opalaniu, łagodzą ewentualne podrażnienia skóry. Żeby się lepiej opalić warto mam dodatkowo olejek do opalania (kupiłam taki na plażę i do solarium), przyspiesza opalanie. Ale żeby być opalona nie musisz się opalać. Kup dobry samoopalacz i po sprawie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

alex007-mozesz jakis polecic? A taki samoopalacz do twarzy moge uzywac ten sam co do ciala ? Wszystkie samoopalacze jakie mialam pozostawialy smugi na ciele.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja nie lubię leżeć plackiem na słońcu. Po chwili robi mi się duszno i taka z tego zabawa.

Najlepszy, według mnie, i najbardziej skuteczny sposób na opalanie, to woda! Jeździsz czasem ze znajomymi na kąpieliska, nad jeziorka itd? Pograjcie w piłkę wodną, pogońce się, cokolwiek, byle być w wodzie. :) Potem można na 5 minut wyjść żeby słońce Cię wysuszyło i znowu.

a jeżeli już nie woda, to ruch, jakikolwiek. Samym spacerem na słońcu możesz sobie spalić ramiona, więc grając w siatkówkę na plaży, biegając i itp. też się ładnie przyrumienisz. (;

Tylko oczywiście nie należy zapominać o ochronie. Krem z filtrem czy olejek jest niezbędny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    • Martusiaaaaaa92
  • Ostatnie aktualizacje statusu

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 odpowiedzi
    • Borowy

      Borowy

      Witajcie, mam do Was ogromną prośbę... potrzebuje wypełnionych ankiet do badań naukowych... na koniec maja mam termin oddania. Temat Tabu - SEKSUALNOŚĆ, dlatego rodzice do których kierowałem tą ankietę nie chcą mi jej wypełniać, choć uważam, że nie ingeruję w ich życie intymne. 2 miesiące temu ankieta już istniała online, a dostałem tylko 4 odpowiedzi :c Zajmie od 5 do 10 minut. Prawie wszystkie zadania zamknięte.
      Musielibyście wcielić się w rodzica, który ma dziecko z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Ankieta jest oczywiście anonimowa.

      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc35FjqvALX9OYdkmC8p4LFMjfvp9sEyGFAuHiG6MCFurqWBQ/viewform?fbclid=IwAR0BBy3Clovc9HZH-pMkOzC8sUF6UJ-LuOPcDC2HSLdZsHL_dVYN5zb9mzE
      · 0 odpowiedzi
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Czy posiadanie "judasza" w drzwiach to już antysemityzm?
      · 3 odpowiedzi
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      · 4 odpowiedzi
  • Posty

    • Kalafior_Grozy
      Jaki serial ostatnio oglądaliście ?
      Czarnobyl Zwykle pisząc na temat tego co oglądałem stosuję specyficzne poczucie humoru, które chyba tylko według mnie nosi znamiona "zabawnego". Tym razem tego nie zrobię. Przede wszystkim ze względu na ludzi, którzy zginęli i nadal giną w wyniku tej tragedii. Do tej pory o Czarnobylu oglądałem jedynie filmy dokumentalne gdyż wszystkie te "Reaktory Strachu" i inne takie produkcje to była według mnie satyra i to dość niskich lotów. HBO stanęło na wysokości zadania. Stworzyli coś co równie dobrze jak filmy dokumentalne oddaje realia tamtych dni. Osobiście według mnie zabrakło scen budowy sarkofagu i serial śmiało mógł mieć 6 odcinków, ale szanuję to czego dokonali producenci. Są pewne rozbieżności między serialem a tym co się tam działo (m.in. stworzona jedna fikcyjna postać). Jest na ten temat kilka filmików na YT, ale ich lekturę zostawię sobie na inną okazję. Żarłem kolejne odcinki jak małpa kit. Jeden po drugim i nie żałuję ani nanosekundy tego czasu. Kto nie oglądał - POLECAM. Warto.  
    • samerpiszesiesummer
      Lalka na prezent
      Nie ma to jak robić linkowanie odkopując temat sprzed roku, pseudo marketerze
    • samerpiszesiesummer
      mieszkanie
      Hej! Ja mając tyle lat co Ty wyprowadziłem się na stancję - w zasadzie teoretycznie wynajmowałem tylko pokój w bardzo nowocześnie urządzonym, ładnym mieszkaniu. Ale współlokatora większość czasu nie było, bo pracował w transporcie międzynarodowym. Płaciłem pięć stówek miesięcznie i dawałem radę - z tym, że ja miałem sporego farta i już jako 18-latek (uczyłem się zaocznie) znalazłem całkiem dobrze płatną pracę.  Na stancji mieszkałem 1,5 roku - wróciłem do domu rodzinnego. I nie dlatego, że było mi źle - duuużo lepiej mi się mieszkało samemu i mam nadzieję w ciągu kilku lat pójść na swoje, po prostu taki ze mnie typ człowieka, że bardziej samotnik nawet pod względem rodzinnym. Tutaj na wsi lub w bliskiej okolicy, jakiś zwykły dom a nie mieszkanie w bloku. Właśnie dlatego wróciłem, bo na wsi się wychowałem i miasto jakoś mi nie pasuje mimo wielu wygód. Jak to mawiają: "ze wsi jesteś, na wieś wrócisz". No i działam tutaj w ochotniczej straży pożarnej, z którą chyba nie potrafiłbym się rozstać na długi okres...  Jeśli jeszcze jej nie masz, poszukaj jakiejś pracy. Najlepiej uderzaj w coś stałego a nie sezonowego. Powodzenia - dasz radę jeśli tylko chcesz.  Nikt mi nie pomagał. Do wszystkiego, co mam, dochodziłem samodzielnie. Jako 20-latek wielkiego majątku nie mam, ale prawko, samochód czy takie pierdoły jak dwa laptopy itd. finansowałem sobie sam.
    • mani
      Lalka na prezent
      Podzielę się swoimi przemyśleniami. Dla córki znajomej pluszaki w ogóle nie były atrakcyjne w wieku trzech lat. Teraz bardziej się nimi interesuje, a ma siedem lat. Jak była młodsza, to uwielbiała lalki interaktywne. Dostałą chodzącego bobasa, jednak nie był on najlepszej jakości i szybko się zepsuł. Tak więc planując zakup interaktywnej lalki warto postawić na dobrą markę. Dziecko podczas zabawy z pewnością niejednokrotnie ją upuści. Ja polecam, no ale każde dziecko jest inne i gwarancji nie ma. Zawsze można postawić na klasykę, czyli lalka płacząca, mówiąca, "ssąca" smok itd. Ciekawe modele można znaleźć m.in. w tym sklepie.
    • yiliyane
      Co Cię dzisiaj wkurzyło ?
      Pociąg, na który biegłam, a który w ogóle nie przyjechał.