kafasia

kierunki zawodowe

12 postów w tym temacie

Możecie mi napisać jakie są jeszcze możliwe kierunki zawodowe oprócz kucharza, fryzjerki itp ? dla dziewczyny. Bo chcę iść do zawodówki ale kompletnie nie wiem jaki mam wybrać zawód ;/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hm, w moim mieście są takie kierunki jak:

- kucharz małej gastronomii

- mechanik pojazdów samochodowych

- technolog robót wykończeniowych w budownictwie

- sprzedawca

- kucharz i piekarz

- stolarz

- krawiec

- klasa wielozawodowa

i wiele wiele innych.

Ale każda szkoła ma jakieś inne kierunki, i jedni mogą mieć takie same, drudzy - mogą mieć tylko dwa z tych.

Jeśli masz już wybraną szkołę, dowiedz się jakie kierunki ona oferuje i sposród nich wybierz dla siebie odpowiedni.

A i np. ja podałam mechanika bądź budowlańca - wierz mi, że niektóre z moich koleżanek były na tym 'profilu' i bardzo im się podobało, więc nie ma tak, że jak fryzjer to tylko kobieta, więc mechanik to też nie tylko mężczyzna. ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

- kosmetologia,

- fryzjerstwo,

- rachunkowość,

- administracja,

- masażysta,

- turystyka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jest zawodówka kosmetyczna? nie słyszałam, myślałam własnie o takiej. tylko szkoda że nie mam takiej w pobliżu :(

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego co wiem, może nie być czegoś takiego jak zawodówka kosmetyczna, ale np. klasa wielozawodowa. W niej nie definiujesz na początku zawodu, dopiero poprzez praktyki deklarujesz co chcesz robić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

u mnie w mieście jest np Fotograf ! ; DD bardzo fajny chyba ... zawsze prace znajdziesz, ale nie zawsze dobrze płatną ^

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

szaloonaa podała kierunki szkoły policealnej - ale to dopiero po skończeniu liceum ;) nie ma takich kierunków w zawodówkach

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zależy, co Cię interesuje. I czy na pewno zawodówka, a nie np. technikum, które równie dobrze przygotowuje do zawodu (egzamin zawodowy, tytuł) i daje możliwość zdania matury?

Ja np. jestem przyszły technik informatyk, taki mało kobiecy zawód, ale mnie się podoba. Poza tym, jeśli szkoła, w której znajdziesz to, czego szukasz, jest daleko, zawsze jest alternatywa internatu czy innego miejsca tego typu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wiesz, do technikum raczej nie chciałabym pójść , ponieważ jest tam więcej przedmiotów niż w liceum i napewno nie dałabym sobie rady..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cześć,

nie ma sensu iść do LO jeżeli nie planuje się iść na studia. Jeżeli planuje się iść na studia, to w miarę konkretne studia, dające jakieś pieniądze, wymagają bardzo dużego wysiłku.

Ze swojej strony polecam właśnie technikum. Samo liceum nie ma sensu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W technikum nie jest tak źle, bo 'niepotrzebne przedmioty' są ograniczane do totalnego minimum. Wiadomo - język polski, obcy czy matematyka to matura obowiązkowa, więc tu tak czy siak trzeba się uczyć, ale np. biologia czy historia to na prawdę tylko podstawy. Nauczyciele rozumieją, że technikum to technikum - konkretny zawód, więc robią tak, by uczniom nie utrudniać. Ja mam średnio na rok 34 godziny lekcyjne w tygodniu, w liceum na rok jest ok. 33 godzin, więc to znikoma różnica. Poza tym ostatnia klasa to niemalże same zawodowe (plus języki, matematyka jako podstawa).

Poza tym po technikum również można spokojnie iśc na studia (z mojego ponad 90% absolwentów idzie na uczelnie wyższe, mamy ok. 95% zdawalność matur).

A co się ma po zawodówce? Tylko zawód.

Więc z własnego doświadczenia polecałabym bardziej technikum, gdzie wcale nie jest tak ciężko.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja polecam zrobić sobie najpierw liceum ogólnokształcące uzupełnijące po zawodówce, trwa 2 lata, ja chodziłam do AP Edukacja w Katowicach, przyjemna atmosfera,fajni nauczyciele i szybko zleciało, zdałam maturke i teraz ucze się u nich na kosmetyce, mysle ze to dobra droga na zdobycie i sredniego wyksztalcenia a do tego pzydatny zawod.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Oceń muze
      Kiedyś bardzo często słuchałem Arnaldsa, jednak z jakiegoś powodu od niego odszedłem. 4/6  Klimat jest, chór brzmi ciekawie, tylko to pianino wydaje mi się wręcz niepotrzebne. https://www.youtube.com/watch?v=O2rv_w944tY  
    • Wycieczka do Rumunii
      W górach drogi są dość... ekstremalne. Poza tym nie jest źle, na autostradach trzeba mieć wykupioną winietę, reszta przynajmniej kilka lat temu była darmowa. Cywilizacyjnie ciężko to opisać - są regiony fajnie rozwinięte, z nową infrastrukturą, ale też kompletne dziury.
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Tak z dnia na dzień? Jednego dnia jest dla mnie mega czuła, a drugiego nie czuje nic? Taka nagła zmiana o 360 stopni... W każdym razie dziękuję za wyrażenie swojego zdania.  
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Przecież był powód, napisałeś o nim – zdaniem Twojej, teraz już byłej, dziewczyny uczucie, które pewnie między wami było, się wypaliło. Co pozwala przypuszczać, że tkwiąc dalej w tej romantycznej relacji, tylko by się męczyła, co nie ma żadnego sensu. Tyle. Myślę, że powinieneś dalej sobie żyć. Spokoju i zdrowia!
    • Zostawiła mnie bez powodu...
      Jestem (byłem) z dziewczyną blisko 10 miesięcy. Oboje bardzo w sobie zakochani, żadne z nas nie widziało poza drugą osobą świata. Te wakacje miały być po prostu nasze, jak to osiemnastolatkowie mieliśmy pełno planów. I jak na złość na początku sierpnia wszystko zaczęło się psuć... Każde z nas miało coraz mniej czasu dla drugiej osoby, przez to bardzo często się kłóciliśmy, aż pewnego dnia stwierdziliśmy że tak nie może być i trzeba coś z tym zrobić. Postanowiliśmy się spotkać w sobotę zanim moja dziewczyna szła do pracy. Nigdy nam się tak super nie rozmawiało jak wtedy. Pogodziliśmy się, postanowiliśmy co zmienimy, cały czas się do mnie tuliła i powtarzała że mnie kocha. I przez kilka dni wszystko na prawdę było okej aż nagle we wtorek stwierdziła że to nie ma sensu, zostańmy przyjaciółmi... stwierdziła że z jej strony wszystko się wypaliło I nie chce dłużej tego ciągnąć...  I teraz pytanie do was...co o tym wszystkim myślicie, jaki mógł być powód tak nagłej zmiany zdania...? I co ja, chłopak z chorym sercem mam zrobić...?
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84149
    • Najwięcej online
      3188

    Najnowszy użytkownik
    JDaniels
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57847
    • Postów
      1421285