Clio

Dziewczyny a mocna muzyka

41 postów w tym temacie

Mnie się wydaję, że w większości dziewczyny słuchające metalu są o wiele bardziej kobiece, od tzw. zwyczajnych dziewczyn.

Sama pomykam w glanach i trampkach, ubieram się raczej na czarno, a wiele facetów mówi mi, że jestem całkiem całkiem :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie sa spoko ;] mozna sie z nimi dogadac i wogole.

Ale jakbym wybierał między taka dziewczyna co slucha techna popu lub czegos innego lub taka co slucha metalu wolalbym ta pierwsza :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy mocna muzyka została stworzona jedynie z myślą o samcach?

Nie bardzo rozumiem oczywistość odpowiedzi w stosunku do tematu.

Rozumiem, że nie halo jest facet słuchający Britney i znający teksty Celine Dion na pamięć.

zachowuje normalnie, kobieco, a słucha metalu

Całkowicie dla mnie normalne zjawisko, z punktu widzenia pierwszej osoby,jak i drugiej, kiedy wkoło mnie biega tyle samo kobiet, i jest w nich często czystej kobiecości, naturalności,subtelności, delikatności i tej całej aury babsztyli więcej, niż nie jednej pannie w różowych ciuszkach. Amen 8)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czy mocna muzyka została stworzona jedynie z myślą o samcach?

(...)

Rozumiem, że nie halo jest facet słuchający Britney i znający teksty Celine Dion na pamięć.

Widzisz, przyjęte jest, że kobieta to to delikatniejsze, więc metal nie pasuje. Stąd ten dysonans.

Całkowicie dla mnie normalne zjawisko, z punktu widzenia pierwszej osoby,jak i drugiej, kiedy wkoło mnie biega tyle samo kobiet, i jest w nich często czystej kobiecości, naturalności,subtelności, delikatności i tej całej aury babsztyli więcej, niż nie jednej pannie w różowych ciuszkach. Amen 8)

Otototo! Takie popowe lale wydają się często jakieś takie banalne... a dziewczyna w metalowej czerni zdaje się być taka... zmysłowa i tajemnicza: automatycznie kojarzy się z taką, której trzeba zaimponować czymś więcej niż golfem dwójką, jak kumpel pożyczy to nawet trójką ze spojlerem. A mi się taki układ podoba. :mrgreen:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mnie się wydaję, że w większości dziewczyny słuchające metalu są o wiele bardziej kobiece, od tzw. zwyczajnych dziewczyn.

Dlatego, że sama jesteś przedstawicielką gatunku?

Sama pomykam w glanach i trampkach, ubieram się raczej na czarno, a wiele facetów mówi mi, że jestem całkiem całkiem

No tak, to dzięki tym trampkom i glanom. Bo jakbyś miała sandały, to pewnie nikt by na Ciebie nie zwrócił uwagi ;].

Każdy ma swoje własne pojęcie kobiecości. Jednym się podobają krótkie spódniczki, innym białe kozaczki, a jeszcze innym glany. To, co kto ma w słuchawkach to już całkiem nie ma nic do rzeczy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dlatego, że sama jesteś przedstawicielką gatunku?

Tak, jestem przedstawicielką gatunku Homo sapiens sapiens. I nie należę do danej subkultury, jeśli o to Ci chodzi.

No tak, to dzięki tym trampkom i glanom. Bo jakbyś miała sandały, to pewnie nikt by na Ciebie nie zwrócił uwagi ;].

Nie wiem, czy potrafisz czytać ze zrozumieniem, ale chodziło mi o to, że facetów nie odraża widok dziewczyny w takim ubiorze.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie wiem, czy potrafisz czytać ze zrozumieniem

Tak, potrafię. Niesamowite, nie? ;] Problem jest taki, że interpretacje są różne.

I nie należę do danej subkultury, jeśli o to Ci chodzi.

Nie chodziło mi o to, czy należysz czy nie, tylko że tak właśnie wyglądasz, co sama napisałaś.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dlatego, że sama jesteś przedstawicielką gatunku?
Nie chodziło mi o to, czy należysz czy nie, tylko że tak właśnie wyglądasz, co sama napisałaś.

Więc przynależność do "gatunku", czy mój wygląd?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Każdy ma swój indywidualny gust. Powiedzmy, że dziewczyny słuchające cięższych brzmień mogą być dla kogoś abstrakcją, bo ktoś myśli że kobieta zwykle słucha Ellie Goulding, Sylwii Grzeszczak i boskiego Enrique. Ale to ociera się o stereotypy i szufladkowanie gustów muzycznych według płci co w moim odczuciu ma tyle sensu co nic.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 25.09.2016 at 20:10, Kerosine napisał:

nawet te najbardziej "kwadratowe" i ewidentnie hołdujące wizerunkowi chłopczycy metalówki znajdują swoich amatorów wśród fanów takiej estetyki i członków subkultury

O 30.05.2010 at 00:33, Clio napisał:

Czy jeśli dziewczyna ubiera się i zachowuje normalnie, kobieco, a słucha metalu - zmienia to coś w waszym sposobie patrzenia na nią?

Czy tylko mnie czasem dziwi fakt, że wśród moich kumpli gustujących w cięższych brzmieniach trudno, znaleźć takiego, który nie obejrzałby się za laską, na którą normalnie nie zwróciłby uwagi, jedynie z powodu jej metalowego stylu ubierania się? Znaczy niech się oglądają, na zdrowie. Chociaż widzenie w pierwszej kolejności glanów, czy koszulki z heavy metalowego zespołu, a dopiero potem deficytu urody u kandydatki do zaproszenia na kawę jest troszkę... nie wiem -  to przeciwieństwo przypadku opisanego w pytaniu ale... Nie rozumiem tego pewnie dlatego, że ubrania nie przykuwają szczególnie mojej uwagi.

Również gust muzyczny może mieć tylko pozytywny wpływ na moją opinię o człowieku, albo być zupełnie obojętny.

O 30.05.2010 at 00:33, Clio napisał:

wolicie takie upodobania muzyczne u płci piękniejszej niż jechanie po najmniejszej linii oporu i włączanie radia na byle jakiej stacji?

Stanowczo, lubię jak ktoś wie co mu się podoba, a co nie. Słuchanie czegokolwiek - tak się da w ogóle?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Kerosine napisał:

to właśnie jest piękne

to właśnie jest przerażające! Jednak nie sądzę aby wiele z tych dziewcząt chciało zrobić z tego swój atut, a po prostu ubierały się tak raczej dla siebie ale kto wie.

Chociaż muszę przyznać, że naszą uwagę mimowolnie przyciągają pewne szczegóły, decydujące potem o tym czy odważymy/zdecydujemy się do danego człowieka zagadać. Dajmy na to jak widzę osobę zaczytaną w czymś, czego tytułu nie mogę dostrzec, zdarza mi się do niej podejść, zagaić rozmowę aby wyciągnąć od niej ten tytuł, albo ogólnie porozmawiać z innym czytelnikiem(?).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Faceci to w ogóle często mam wrażenie mają jakiś ból dupy gdy kobieta słucha mocnej muzyki. Zresztą mówię to z autopsji - gdy o tym wspominałam to potrafiłam nawet zostać wyśmiana z tego powodu. Tak samo jest choćby w temacie nożnej - gdy kobieta zwyczajnie się na tym zna to facet czuję się przez to źle. Takie odnoszę wrażenie. Wiele bym tu mogła jeszcze dopisać ale nie tego dotyczy temat. Tak w ogóle to tak jakby wyśmiać faceta gdy słuchałby łagodniejszej muzyki, ponieważ drogą dedukcji w taki sposób staje się mniej męski. :D 

 

 

O 15.05.2017 at 18:32, WszyscyZginiemy napisał:

Czy tylko mnie czasem dziwi fakt, że wśród moich kumpli gustujących w cięższych brzmieniach trudno, znaleźć takiego, który nie obejrzałby się za laską, na którą normalnie nie zwróciłby uwagi, jedynie z powodu jej metalowego stylu ubierania się?

Skoro to ich upodobania to normalne, że za takimi się rozglądają. W czym problem. W końcu wszyscy jesteśmy wzrokowcami i nie o samą urodę tutaj chodzi.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 17.05.2017 at 14:25, Kerosine napisał:

zdecydowanie nie musi tak być, mogą one również przede wszystkim ją wyrażać - chyba zresztą zwykle tak się dzieje - a rezultat zepchnięcia defektów na drugi plan stanowić jedynie miły efekt uboczny.

Wyrażanie się poprzez coś, a wykorzystywanie czegoś do zamaskowania innej rzeczy to dwie zupełnie inne sytuacje. W pierwszym poście postawiłaś tak sprawę, że miałam wrażenie iż mowa o drugim przypadku - w tym zaś, musisz przyznać, jest coś przerażającego. Stwarzanie iluzji, na czymś takim można się nieźle przejechać. Może to tylko moja niechęć do tego, umotywowana niektórymi przeżyciami? Tak, pewnie tak jest.

O 17.05.2017 at 14:25, Kerosine napisał:

Zresztą nawet spoglądając na problem z drugiej strony - to chyba dobrze, gdy ktoś widzi w Tobie w pierwszej kolejności Twoje wnętrze [wyrażone poprzez taki, a nie inny sposób ubierania się], a nie ciało?

Nie jestem pewna, czy właściwie zrozumiałam o co Ci chodziło.

20 godzin temu, michaelowax3 napisał:

Skoro to ich upodobania to normalne, że za takimi się rozglądają. W czym problem. W końcu wszyscy jesteśmy wzrokowcami i nie o samą urodę tutaj chodzi.

Sam fakt, że to przykuwa ich uwagę jak napisałam nie sprawia mi żadnego problemu - staram się zrozumieć jedynie efekty, skutki do jakich to prowadzi. Mówiłam tu o przypadku zainteresowania się drugą osobą na platformie możliwości randkowania. Wtedy (zbyt często) tworzą się takie śmieszne parki osób z jednej "rasy" - zakładając, że tak nazwę ogólnie metali, a chłopcy moi drodzy nawet nie dadzą szansy wartościowej, atrakcyjnej dziewczynie, która nie słucha mocniejszej muzyki i tym samym nie uzewnętrznia się to w jej stylu.

Przyznam się, że zwykle nie lubiłam tych dziewczyn ale też nie wtrącam się w czyjeś związki, bo po co? Staram się tylko zrozumieć lepiej motywy, kierujące wyborem i oceną w tym konkretnym przypadku.

Chciałam edytować, powyższy post jednak się nie dało zrobić tego już po kilkunastu minutach więc tu dodam to jeszcze raz, mam nadzieje że trochę przejrzyściej:

O 17.05.2017 at 14:25, Kerosine napisał:

zdecydowanie nie musi tak być, mogą one również przede wszystkim ją wyrażać - chyba zresztą zwykle tak się dzieje - a rezultat zepchnięcia defektów na drugi plan stanowić jedynie miły efekt uboczny.

Wyrażanie się poprzez coś, a wykorzystywanie czegoś do zamaskowania innej rzeczy to dwie zupełnie inne sytuacje. W pierwszym poście postawiłaś tak sprawę, że miałam wrażenie iż mowa o drugim przypadku - w tym zaś, musisz przyznać, jest coś przerażającego. Stwarzanie iluzji, na czymś takim można się nieźle przejechać. A może to tylko moja niechęć do tego, umotywowana niektórymi konkretnymi przeżyciami? Tak, pewnie tak jest.

O 17.05.2017 at 14:25, Kerosine napisał:

Zresztą nawet spoglądając na problem z drugiej strony - to chyba dobrze, gdy ktoś widzi w Tobie w pierwszej kolejności Twoje wnętrze [wyrażone poprzez taki, a nie inny sposób ubierania się], a nie ciało?

Nie jestem pewna, czy właściwie zrozumiałam o co Ci chodziło.

21 godzin temu, michaelowax3 napisał:

Skoro to ich upodobania to normalne, że za takimi się rozglądają. W czym problem. W końcu wszyscy jesteśmy wzrokowcami i nie o samą urodę tutaj chodzi.

Sam fakt, że to przykuwa ich uwagę, jak napisałam, nie sprawia mi żadnego problemu, co więcej w pełni go rozumiem bo to coś naturalnego - staram się też jednak pojąć efekty, skutki do jakich czasem to prowadzi. Wspominałam tu o przypadku zainteresowania się drugą osobą na platformie możliwości randkowania, późniejszego związku. Wtedy właśnie (dość/zbyt często) tworzą się takie śmieszne parki osób z jednej "rasy" - zakładając, że tak nazwę ogólnie metali. Moi drodzy chłopcy, dominujący swoje wybory tym aspektem, nawet nie dadzą szansy wartościowej, atrakcyjnej dziewczynie, która nie słucha mocniejszej muzyki i tym samym nie uzewnętrznia się to w jej stylu. Może być koleżanką, nikim więcej. Znałam przypadki gdzie osoby zmieniały styl, gusta dla jakiegoś swojego obiektu westchnień, bo inaczej nawet nie zwróciłby na nie uwagi.

Przyznam się, że zwykle nie lubiłam tych ich wybranek ale też nie wtrącam się w czyjeś związki, bo po co? Staram się tylko zrozumieć lepiej motywy, kierujące wyborem i oceną w tym konkretnym przypadku.

Czy w ogóle jest tu możliwość usuwania postów? - jestem chyba na to za głupia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie to całkiem normalne, że ktoś zwróci uwagę na kogoś takiego. Nie widzę w tym nic złego a tym bardziej o tym nie rozmyślam. Każdy z Nas ma jakieś upodobania. jakiś schemat który jest w naszej głowie i się nim kierujemy. Osoby nadające na tych samych falach lgną do siebie bo czemu nie? Sama powiedz czy nie zwracasz uwagi na wygląd danej osoby, na ubiór czy cokolwiek innego co mogłoby przyciągnąć Twoją uwagę? Każdy orze jak może. A raczej fajnie, że pary powstają w taki sposób. Tak to już jest, że gdy coś interesuje obydwie osoby tak samo mocno to tak właśnie się łączą. Dla takiego faceta te inne wcale nie są mniej atrakcyjne, czy kobieta również dla faceta. Dla takiego kogoś ktoś kto będzie nosił glany, miał koszulkę z Mansonem, czy czarne włosy będzie o stokroć atrakcyjniejszy niż dla kogoś takiego "zwykła kobieta" chodząca w sandałkach i dżinsach. Czyż nie? Oczywiście to bardzo powierzchowny obraz takiej osoby bo wiadomo jak wiele innych czynników się na to składa ale wiadomo o co chodzi.

Poza tym nie wiem może to mylne moje wyobrażenie. Ale na takie osoby odstające ubiorem, wyglądem, zainteresowaniami uważa się za coś gorszego? Bo są one dalekie od narzuconych jakby schematów. Gdy się widzi kogoś takiego wiadomym jest, że przykuwa uwagę bo jest to coś innego ale czy powinno to być aż tak komentowane/analizowane. Najważniejsze to być sobą. Hm?

O 19.05.2017 at 18:53, WszyscyZginiemy napisał:

Znałam przypadki gdzie osoby zmieniały styl, gusta dla jakiegoś swojego obiektu westchnień, bo inaczej nawet nie zwróciłby na nie uwagi.

To pokazuje to jak wiele możemy zrobić dla kogoś kto Nas zainteresuje. Niby się mówi, że ktoś Nas powinien akceptować to jakimi jesteśmy ale z drugiej strony sami pokazujemy do czego się posuniemy aby zdobyć czyjeś uznanie. Sama nie wiem czy to zdrowe podejście, czy tez nie. Jedno co wiem to, że ja nie byłabym skora do takich zmian dla kogoś innego. Jednak gdy to wszystko wynika z aktu desperacji to również pozostawia wiele do życzenia. 

O 19.05.2017 at 18:53, WszyscyZginiemy napisał:

Przyznam się, że zwykle nie lubiłam tych ich wybranek

Bo Ty nie musisz ich lubić. Jak sobie Pan x jest z Panią z to Nam tak naprawdę nic do tego. :) 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, michaelowax3 napisał:
O 19.05.2017 at 18:53, WszyscyZginiemy napisał:

Przyznam się, że zwykle nie lubiłam tych ich wybranek

Bo Ty nie musisz ich lubić. Jak sobie Pan x jest z Panią z to Nam tak naprawdę nic do tego.

...wtrącanie się, a Twoja własna ocena czy kogoś lubisz, czy nie to co innego. Po prostu stwierdziłam, że kogoś nie lubię - robimy to cały czas, ale przecież to że jeden lubi to inny tamto nie (zawsze) znaczy, że będą naskakiwać na siebie z tego powodu. Zastanawianie się nad tym zjawiskiem nie wynikłoby gdybym nie była zmuszona spędzać też jakiejś części swojego czasu z jakąś  wybranką znajomego (w konkretnym przypadku osobą, z którą normalnie bym się raczej nie zadawała), bo w danym momencie była akurat częścią jego życia.

Lubię się zastanawiać co, dlaczego, po co i jak - może nic mi do tego ale moje zainteresowania istotą rzeczy na razie nie przekroczyły zwykłej ciekawości ogólnym zjawiskiem, czy szczególnym przypadkiem i nie wpadły we wścibskość.

3 godziny temu, michaelowax3 napisał:

Nie widzę w tym nic złego a tym bardziej o tym nie rozmyślam.

Raczej nie użyłabym (i właściwie nie użyłam) słowa złe, bo moje odróżnianie dobra od zła jest dość wypaczone, dla mnie jest/było niepojęte - rozważając na kolejnych przykładach wypływających podczas dyskusji mam już tego jakowyś, plastyczniejszy obraz więc nie jest już jedynie słowną abstrakcją.

3 godziny temu, michaelowax3 napisał:

Osoby nadające na tych samych falach lgną do siebie bo czemu nie? Sama powiedz czy nie zwracasz uwagi na wygląd danej osoby, na ubiór czy cokolwiek innego co mogłoby przyciągnąć Twoją uwagę?

Zaznaczyłam, że fakt zwracania uwagi zupełnie mi nie przeszkadza bo jest czymś naturalnym, inną sprawą jest właśnie, której nie rozumiem, to że ostatecznie powierzchowne wypiera resztę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziewczyny, a gówniana muzyka z jakiegoś popularnego radio.

Czy to jakieś tabu, jak laska zna teksty Toma Arayi, a słysząc boskiego Enrique dostaje sraczki?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz