Alors On Danse

marihuana po jakim czasie uzaleznienie

15 postów w tym temacie

Mam pytanie. Po jakim czasie następuje uzależnienie psychiczne od marihuany? Mój kumpel nie zna umiaru, palił dwa tygodnie temu w weekend, tydzień temu w weekend, wczoraj, jeszcze dzisiaj i jutro chce. Pali od niedawna, może z 6 razy w życiu, ale martwię się, że to się przerodzi w ,,coś więcej". Google nie mówią wiele na ten temat, pisze po prostu, że ,,po dłuższym zażywaniu". Pytam więc - jakie jest prawdopodobieństwo, że mój kumpel uzależni się psychicznie? A jeśli ograniczy się do np. 1 na miesiąc, to nic mu się nie stanie? Mam na niego duży wpływ, mogę jeszcze coś zmienić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mój kumpel nie zna umiaru,
Pali od niedawna, może z 6 razy w życiu

Zdecyduj się wreszcie, co? Przecież to tylko 6 razy. Zazdrościsz mu, że pali? Nie robi tego codziennie tylko raz na jakiś czas. Dopiero zaczyna- to nowość dla niego i bawi go to. Odpuść mu i nie sraj żarem. Nie umrze od jointa.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Maria nie uzależnia tak szybko. Mam qmpla ktry pali dzień w dzień to dla mnie przesada. Ale jeśli pali tyle ile ty mówisz to mało wrzuć na luz i nie martw się. ;)

ZAKON MARI

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Marihuana uzależnia to jasne, kumpel :wink::wink: zapalił pierwszy raz w pierwszej klasie LO, jednak te uzależnienie nie jest na tyle grożne aby było się czego bac. Masz kasę, palisz, nie masz nie palisz - proste. Jeżeli kolega ma łatwy dostęp to bardzo proszę. Szczeże, jak dla mnie to najlżejsza używka jaką znam, nie licząc czekolady, czy herbaty. Raz na miesiąc warto, palenei częsciej jest bez sensu. Bless ya.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Marihuana uzależnia to jasne, kumpel :wink:

Ciekawe, skąd posiadasz takie informacje. Nie znalazłam w żadnym ze źródeł nawet wzmianki o tym. Wręcz przeciwnie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak Twoj kumpel chce miec schizy to niech Sobie popala...

Pozdro dla doswiadczonych

To zależy kto jaką ma psyche i odlot. Jedni mogą mieć maskaryczne schizy inni fajna jazde.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Marihuana uzależnia to jasne, kumpel :wink:

Ciekawe, skąd posiadasz takie informacje. Nie znalazłam w żadnym ze źródeł nawet wzmianki o tym. Wręcz przeciwnie.

Nie muszę szukac, palę od 3lat,

Jak Twoj kumpel chce miec schizy to niech Sobie popala...

Pozdro dla doswiadczonych

To zależy kto jaką ma psyche i odlot. Jedni mogą mieć maskaryczne schizy inni fajna jazde.

Zalezy od tematu, doświadczenia palącego, i sposobu palenia, ogólnie rzecz biorąc im więcej palisz tym bardziej się ogarniasz, cała filozofia

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Marihuana nie uzależnia.

uzależnia. nie można jednak określić po jakim czasie - u każdego inaczej. może uzależnić nawet po jednym razie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zależy od organizmu, pie%4elnie o szopenie, że nie uzależnia tak szybko - to bajki. Jedni uzależnią się po kilku buchach, inni po kilkudziesięciu, nie ma reguły.

Podejrzewam że Twojego kumpla ciekawość zżera, raz spróbował, spodobało się to leci dalej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

_42718419_drugs_graph2_416.gif

Masz tabelkę uzależnień, cannabis = marihuana, tytoń bardziej uzaleznia, resztę w google dzieciole ciekawe sobie znajdą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Odpuść mu i nie sraj żarem. Nie umrze od jointa.

Widzę ciśnienie kogoś rozpiera :lol:

To zależy kto jaką ma psyche i odlot. Jedni mogą mieć maskaryczne schizy inni fajna jazde.

Zgodzę się. Nie wszystkim jest wskazana.

może uzależnić nawet po jednym razie.

Chyba kpisz. Jakoś nie znam przypadków by ktoś "na głodzie" biegał i rabował sklepy bo nie miał hajsu na temat. :roll:

Masz kasę, palisz, nie masz nie palisz - proste.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pale w sumie 3/4 lata jointy czasami zdarzało sie tourne po pare miesiecy ciaglego palenia, obecnie ostatni raz palilem chyba miesiac temu i nie odczuwam zadnej potrzeby zapalenia, mam kase, okazje to zapale niemam to nie pale proste ;)))

MARIHUANA NIE UZALEZNIA, chyba ze ktos jest naprawdy baaaardzo slaby psychicznie...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Plany na dziś.
      Po raz pierwszy w życiu powierzę kolor swoich włosów fryzjerowi, mam nadzieję, że rezultat spełni moje oczekiwania i nie będę żałować wydanych pieniędzy [jak wiadomo profesjonalne farbowanie czupryny - zwłaszcza w renomowanym salonie - kosztuje kwotę niemałą, ale w przypadku pewnych odcieni stanowi chyba mimo wszystko najlepszą opcję]. 
    • Poznałem dziewczynę bez szkoły
      Wydaje mi się, że w przypadku kobiet jest tak, że nawet jeżeli mężczyzna do urodziwych nie należy, ale osiągnie sukces, ma wysoką pozycję zawodową, to jego atrakcyjność seksualna w oczach kobiety diametralnie rośnie, a wiąże się to z tym, że  kobieta zawsze będzie szukać faceta, który zapewni byt jej i swoim dzieciom, chce na niego liczyć w sytuacjach takich jak np. urodzenie dziecka, kiedy zazwyczaj utrzymanie rodziny spoczywa na mężczyźnie, chce czuć się bezpiecznie. Jednak w drugą stronę to za bardzo nie działa.  Kiedyś gdzieś usłyszałem, że "Mężczyzny nie będzie podniecać zawodowy sukces kobiety, nie będzie miał erekcji na skutek wybitnego intelektu partnerki. Dla panów najważniejsza jest fizyczność. A intelekt,wykształcenie, pozycja zawodowa, życiowa zaradność? To tylko dodatki, to nie są afrodyzjaki" i po części się z tym zgadzam. Oczywiście, że inteligencja jest bardzo ważna u partnerki i często też rzadko idzie w parze z urodą. Teraz trafiłem praktycznie na ideał. Nie tylko piękna, a również bardzo inteligentna i wartościowa. Niby jej wykształcenie nie jest istotne, bo po sposobie bycia nie ma kompletnie różnicy między nią, a moimi kolegami po studiach. A w przypadku pracy samo średnie również nic nie daje, bo nie ma się określonego zawodu i w przypadku kobiet najczęściej ląduje się na kasie w hipermarkecie co również mogłaby zrobić teraz, lecz mimo wszystko ciągle gdzieś mam z tyłu głowy właśnie to co napisałeś  Czyli Ty byś nie wszedł w taki związek?
    • Pasowałby Wam taki układ?
      Gdyby Wasza partnerka/żona chciała zrezygnować z pracy i zostać Panią domu, co za tym idzie realizować się tylko na tym polu zakładając, że dawałoby to jej satysfakcję i byłaby szczęśliwa, a jednocześnie rozwijałaby swoje pasje i zajmowała się rodziną, zgodzilibyście się, pasowałby Wam taki układ? 
       
    • piosenka na dziś. (;
      ale mnie ścieło, a miała bynajmniej nie pic, miałam... czy aby powinnam jeszcze się leczyć?
    • Jaka muzyka teraz u Ciebie leci?
      kurwa, kiedy to było????????????????alem się stoczyła od owego czasu.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84138
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    damianiik
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57838
    • Postów
      1421176