Jump to content

Kultura


askaa_

Recommended Posts

Posted

Co wy myślicie o kulturze ? Uważacie kogo za dziwaka nie z tej epoki jeśli zamiast słow "sory, dzięks" itd używają "Dziękuje, przepraszam" nawet wśród rówieśników ? Ja bardzo cenię sobię umiejetność pięknego wyrażania się (retoryki) i ludzi o wysokiej kulturze osobistej(choć rzadko ich mogę spotkać niestety). Czy uważacie że tradycjonaliśc są sztywni ? Wy sami jesteście kulturalni ? Oczekujecie tego od innch ? Proszę o wypowiedzi i pozdrawiam :wink:

Link to comment
Posted

[fquote=askaa_]Czy uważacie że tradycjonaliśc są sztywni ?[/fquote]

W oczach innych tak.

[fquote]Wy sami jesteście kulturalni ?[/fquote]

Nie mnie to oceniać.

[fquote]Oczekujecie tego od innch ?[/fquote]

Może nie tyle kultury, co szacunku.

[fquote=askaa_]Co wy myślicie o kulturze ?[/fquote]

Myślę, że powinna towarzyszyć człowiekowi na każdym kroku. Taktowny człowiek budzi we mnie więcej szacunku wobec jego osoby, co jakoby rzutuje na nasze dalsze relacje.

Link to comment
Posted

To w jaki sposób mówimy świadczy tylko o tym jaki poziom sobą reprezentujemy. Jesteśmy Polakami, więc powinniśmy dbać i szanować swój ojczysty język. Ja nie mam nic przeciwko używaniu słów "dzięks" czy też "sorry", o ile ktoś ich nie nadużywa. Wegług mnie przyjemniej słucha się krasomówstwa, niż jakiegoś slangu podblokowego, który bez pewnej grupy słów poprostu nie funkcjonuje.

Link to comment
Posted

Hehe :) Świetny temat

Osobiście powiem, że znajomi zawsze się ze mnie właśnie z tego powodu śmieją. Bo dla ludzi jestem uprzejmy, w towarzystwie zawsze miły itd. Otwieram zawsze drzwi kobiecie, czasami nawet caluje w reke. Ale nie raz jak mam zly humor, to zero kultury, przepraszania itp. paradoks :P

Na codzień kulturalny :)

Mogę powiedzieć nawet, że jestem z tego dumny

Czy uważacie że tradycjonaliśc są sztywni ?

Nie jestem sztywny :) To na 100%, ale kultura to nie jest tradycjonalizm.

Kultura nie zależy od epoki. Od innych oczekuje tylko jednego : TOLERANCJI WOBEC INNYCH

Link to comment
Posted

[fquote=askaa_]Wy sami jesteście kulturalni ?[/fquote]

Tutaj powinno się mieć instynkt samozachowawczy, uważam, że owy instynkt mam, wiem kiedy mam być kulturalny i wiem kiedy mogę być nie kulturalny.

[fquote=askaa_]Czy uważacie że tradycjonaliśc są sztywni ?[/fquote]

Zależy w jakiej sytuacji.

[fquote=askaa_]Oczekujecie tego od innch ?[/fquote]

Tak samo jak MacGaver.

[fquote=askaa_]Uważacie kogo za dziwaka nie z tej epoki jeśli zamiast słow "sory, dzięks" itd używają "Dziękuje, przepraszam" nawet wśród rówieśników ?[/fquote]

Nie uważam.

[fquote=askaa_]Co wy myślicie o kulturze ?[/fquote]

Każdy powinien ją mieć.

Link to comment
let's talk about...
Posted

Najbardziej nie lubię gburowatego zachowania, nie pozostawiającego wątpliwości, że mam do czynienia z chamem i prostakiem. Niektórzy mają tak, bo z tym się urodzili, ale są tacy, co nabyli to poprzez stosunek z innymi niekulturalnymi osobnikami i przez ich stosunek do nich...

Nie wymagam rozpoznania w księdze zasad savoir- vivre'u , nie chcę poznawać ludzi wyłącznie o wysokiej kulturze osobistej ale oczekuję jako kulturalna pani kultury na codzień.

Link to comment
Posted
Najbardziej nie lubię gburowatego zachowania, nie pozostawiającego wątpliwości, że mam do czynienia z chamem i prostakiem.

tak też tego nienawidze :!: :!:

Ale mi to nie przeszkadza jeżeli ktoś powie dziękuję czy przepraszam a nie dzienx itp...to zależy z kim rozmawiamy ,jeżeli rozmawiamy z człowiekiem starszym od siebie np.ekspedientka w sklepie czy jakiś dziadek czy babcie lub nauczyciel...nie mówimy dzienx tylko dziękuje ,przepraszam to świadczy o naszej kulturze osobistej... i wtedy zachowujemy szacunek do innych...a słów dzienx używamy w swoim środowisku rówieśniczym ... :twisted:

Link to comment
Posted

I w tym miejscu dziękuję losowi, że zesłał mi taką a nie inną rodzinę, znajomych, przyjaciół...

... dla mnie to "sorry, dzięx" i "ku.wa" zamiast przecinka są czymś wyjątkowym i rzadko spotykanym.

Na codzień mam kontakt z ludźmi na poziomie, inteligentnymi, kulturalnymi. Szanującymi słowo i drugiego człowieka.

Link to comment
sudolineczka
Posted

hm. powiem szczerze ze rzadko na to uwagę zwracam..

Mi zdarza się powiedziec "przepraszam" zamiast "sorry" i to wcale nie rzadko ;) Z ludźmi którzy nie potrafią powiedziec słowa "przepraszam" nie miałam doczynienia.. najczesciej wmoim srodowisku słowo przepraszam wystepuje za jakies większe przwinnie np ktoś kogoś uraził ale tak że nie w żartach ale potem rozumie swój bład mowi "przepraszam" a jesli ktos w żartach kogoś obrazi a ta druga osoba to źle przyjmie to występuje słowo "sorka, sorki, sory"

a to czy ja jestem kulturalna to nie mnie sie pytać ;)

Link to comment
Posted
Uważacie kogo za dziwaka nie z tej epoki jeśli zamiast słow "sory, dzięks" itd używają "Dziękuje, przepraszam" nawet wśród rówieśników ?

nienawidzę "dzięks" - dla mnie to raczej to jest prymitywne. bardzo często używam proszę i dziękuje (ewentualnie "dzięki") i na pewno nie jestem osoba sztywną, po prostu staram się być kulturalną i nigdy nie spotkałam się, żeby ktoś dziwnie na mnie patrzył z tego powodu.

Link to comment
Posted

Używam słów "dziękuję" i "dzięki" oraz "przepraszam"... niech mnie mają za dziwaka - one są piękne i szlachetne

Link to comment
Posted

Podziwiam ludzi posiadających umiejętność pięknego wysławiania się :wink: i to wcale nie jest sztywne.

Takie słowa jak przepraszam, dziękuje to nie umiejętość, to powinien być nawyk.

Ale zasada złotego środka nie zaszkodzi :wink: w niczym nie można przesadzać.U mnie w klasie jest pewien chłopak,który uważa się za najbardziej błyskotliwego i oczytanego na świecie.Mówi takim językiem,że musimy trzy razy pytać się o co mu chodzi, wszystko ładnie pięknie tylko on to robi specjalnie żeby wyróżnić się ze zwykłego proletariatu za jaki nas uważa,noooo ale wychodzi mu to z większym czy mniejszym skutkiem :wink:

Link to comment
Posted

[fquote=askaa_]Co wy myślicie o kulturze ?[/fquote]

okresl czy jest to kultura osobista choc wiem ze jest ale moglas sprecyzowac w swoim topicu pojecie kultura moze ono miec przeciez wiele znaczen!

Mysle ze kultura osobista jest odrebna sprawa dobrego wychowania, kazdy czlowiek jest swego rodzaju indywidualnoscia ktora jest w pewnym sensie jednostka samodzielnie uksztaltowana przez zycie i zdazenia ktore mialy w nim miejsce, wiadomom sprawą jest fakt iz czlowiek w zyciu ktorego panowal emocjonalny chaos i nie mial spokoju wewnetrznego nie bedzie sie zachowowal jak jego rowiesnik ktory w zyciu nie znaznal zadnego zla czy nie odczul odzucenia przez spoleczenstwo czy tez bliskich, w penwym stopniu na nasza kulture osobista ma wplyw nasza rodzina czy znajomi lecz nie mozna usprawiedliwac kogos ze jezeli pochodzi z rodziny patologiocznej a jego bliscy delikatnie mowiac nie przekazali mu pozytywnych aspektow kultury osobistej to spoleczenstwo bedzie przymykac oko na jego brak obycia i kultury osobistej tylko dlatego ze wyniosl to z rodzinnego domu czy otoczenia tzw.ulicy. Kazda jednostka spoleczna powninna sie ksztaltowac odrebnie nie zwarzajac na swoje otoczenia powinna w sobie wewnetrznie budowac przekonania i wartosci do ktorych bedzie dazyc w tym takze swoja kulture osobista.

Link to comment
Posted

Hmmm... wielu moich znajomych twierdzi, ze jestem dziwny(znowu), bo nie uzywam wulgaryzmow zamiast przecinkow i kropek, ze nie odzywam sie wulgarnie i bezszacunku do rodzicow, nauczycieli czy tez nieznajomych; ze "niekiedy nie lubie sie bawic", coz, jesli sa to zabawy typu: kto najlepiej obrazi woznemu ten wygrywa... NIE! Ja conajwyzej moge pomoc itd,

Czasem mysle nawet, ze naprawde jestem z innej epoki.

Nie jestem sztywny To na 100%, ale kultura to nie jest tradycjonalizm.

Dokladnie, zgadzam sie z Ankh

Pozdro,:)

Link to comment
Posted

A ja się podpisuję pod wypowiedzią Lestata89 :)

Nie wysławiam się, by dowodzić wokół, że jestem lepsza - tak mnie wychowano, bierze się to też z czytania. Czasem bardzo lubię pisać wypracowania - wtedy mogę używać swobodnie języka innego niż potoczny. To takie fajne :)

A co do wulgaryzmów zamiast kropek i przecinków - w szkole tego nie obserwuję - trafiłam do kulturalnej szkoły - ale jadąc pociągiem w jedną i drugę stronę i słuchając niektórych wieśniaków (nie nazywam ich tak dlatego, że mieszkają na wsi, ale jak się zachowują i wyrażają) - po prostu miesza mi się w głowie i źle mi się robi. Powoli zaczynam mieć ochotę przeklnąć nawet tak o - tyle tego słyszę wokół...

Link to comment
Posted

[fquote=Gemini]A co do wulgaryzmów zamiast kropek i przecinków - w szkole tego nie obserwuję - trafiłam do kulturalnej szkoły [/fquote]

Twoje szczescie, ja niestety wpadlem w "ciekawe" towarzystwo(szkolne oczywiscie), Ich rozmowy to: Tibia(ku****), ded(ja pier***) itd... naprawde nieraz chce mi sie strzelic jednego i drugiego w glowe, ze sie zamknal, bo tacy nawet nie zwracaja juz uwagi na nauczycieli czy inne osoby dorosle. Koszmar!

[fquote=Gemini] ale jadąc pociągiem w jedną i drugę stronę i słuchając niektórych wieśniaków (nie nazywam ich tak dlatego, że mieszkają na wsi, ale jak się zachowują i wyrażają) - po prostu miesza mi się w głowie i źle mi się robi.[/fquote]

No to jednak nie masz calkowitego szczescia, naszczescie ja sie z tym nie spotykam. Wspolczuje ci bardzo. Trzymaj sie:)

Link to comment
Posted

Wszystko zalezy od sytuacji i od rozmowcow. W gronie rowiesnikow i znajomych, na codzien, gdzie czuje sie na luzie, zazwyczaj ograniczam sie do 'dzieks' i 'sorry'. Ale czesto bywaja sytuacje, kiedy chce zaakcentowac moja wdziecznosc lub skruche - wtedy oczywiste jest, ze uzywam tradycyjnych form.

Nie naleze tez do osob, ktore potrafia belkotac, wyrzucac z siebie potok slow o niczym. Zazwyczaj mysle, potem mowie... Zazwyczaj ;-) Z reszta nadmierne uzywanie slow z gwary mlodziezowej mnie smieszy zupelnie. Wszystko z umiarem i ze smakiem ;-)

Mysle ze kultura osobista jest odrebna sprawa dobrego wychowania, kazdy czlowiek jest swego rodzaju indywidualnoscia ktora jest w pewnym sensie jednostka samodzielnie uksztaltowana przez zycie i zdazenia ktore mialy w nim miejsce, wiadomom sprawą jest fakt iz czlowiek w zyciu ktorego panowal emocjonalny chaos i nie mial spokoju wewnetrznego nie bedzie sie zachowowal jak jego rowiesnik ktory w zyciu nie znaznal zadnego zla czy nie odczul odzucenia przez spoleczenstwo czy tez bliskich, w penwym stopniu na nasza kulture osobista ma wplyw nasza rodzina czy znajomi lecz nie mozna usprawiedliwac kogos ze jezeli pochodzi z rodziny patologiocznej a jego bliscy delikatnie mowiac nie przekazali mu pozytywnych aspektow kultury osobistej to spoleczenstwo bedzie przymykac oko na jego brak obycia i kultury osobistej tylko dlatego ze wyniosl to z rodzinnego domu czy otoczenia tzw.ulicy.

LOL to powyzej to 1, slownie JEDNO zdanie :lol: Oj, masz tendencje do tzw. "lania wody"... Pewnie przydaje sie w szkole, ale tu mozesz sobie darowac ;-)

Link to comment
Posted

Nie określę, czy jestem tradycjonalistką, czy nie.

Ale jeśli chodzi o sposób wysławiania się, to niestety nie zawsze wszyscy mnie rozumieją. Zdarza mi się wrzucić do wypowiedzi słowo, którego ktoś nie zna, a później muszę tłumaczyć. Jest to męczące, dlatego staram się ograniczać.

Wulgaryzmy? Zdarza się, zwłaszcza gdy coś nie jest po mojej myśli. Ale nie do przesady.

Link to comment
Posted

Podziwiam tych ktorzy mowia "dziekuje", Przepraszam" poniewaz jest ich coraz mnie. Nie uwazam ich za sztywniakow. Widac ze sa dobrze wychowani. Sztywniak to dla mnie taki ktos, kto nie potrafi sie bawic, żartować itp

Link to comment
Posted

od innych ludzi wymagam raczej szacunku i tolerancji, kulura kultura, jesli ktos mowi sorry, thx, etc, nie przeszkadza mi to, ale jesli jest zwykłym chamem, i społecznym pojebem, to takim osobą dziękujemy...

Link to comment
Posted

Lubię, kiedy człowiek szanuje mnie i jest w stosunku do mnie kulturalny.

Nie ma znaczenia, czy mówi pięknie, czy nie. Dla mnie to obojętne - byle słowa, których używa nie były wulgarne, tudzież takie których kompletnie nie rozumiem (w dzisiejszych czasach to kto wie :P) a przebijała się przez nie kultura.

Link to comment
Posted

Sama nie wiem...uzywam raczej mlodziezowego slangu...jestem na siebie czasem zla ze nie umiem przepraszać, tylko mowie sorry. Ale ogolnie reszta mi pasuje :)

Uważacie kogo za dziwaka nie z tej epoki jeśli zamiast słow "sory, dzięks" itd używają "Dziękuje, przepraszam" nawet wśród rówieśników

Nie, aczkolwiek znam takich co tak uważają...

Link to comment
Posted
Z reszta nadmierne uzywanie slow z gwary mlodziezowej mnie smieszy zupelnie.

no właśnie. Szkoda że piękna polszczyzna to rzadkość :?

Link to comment
Posted

[fquote=askaa_]zamiast słow "sory, dzięks" itd używają "Dziękuje, przepraszam"[/fquote]

Sama tak często mowie, mam na mysli dziękuje i przepraszam

Kultura ? Można powiedziec ża zanika, ale coraz więcej mldocyh ludzi chce wyrażac sie kulturalnie - zazwyczaj lduzie z ambicjami

robi sie mdoa na angielski itepe , jesteśmy polakami :!:

I nauczyciele powinni kłaśc w skzole wiekszy nacisk na wyrażanie sie po polsku a nie po polskiemu

Link to comment
Posted

robi sie mdoa na angielski itepe , jesteśmy polakami :!:

I nauczyciele powinni kłaśc w skzole wiekszy nacisk na wyrażanie sie po polsku a nie po polskiemu

Właśnie.

Tutaj jest ból. Spolszczamy sobie pewne wyrazy, zamiast przykładać się do naszego rodzimego języka.

Kiedyś na korytarzu w szkole ktoś mówił: "dzięks", druga osoba tylko warknęła: " proszę cię nie kalecz polskiego". Zdziwiłam się. Niektórym zależy.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Nieprzenikniona
  • Najnowsze posty

    • Nieprzenikniona
      Ciekawi mnie z jakiego powodu nie nazywasz tej dziewczyny w pierwszym zdaniu swoją partnerką, tylko mówisz tak dosyć lekko o waszym związku. Ona może wyczuwać Twój lekki stosunek do tego wszystkiego i być zdystansowana. A po co ma się decydować na coś, czego nie jest pewna.  Nie ma czegoś takiego jak idealny moment czy idealny wiek na współżycie z partnerem. Ludzie czują do siebie głębokie uczucia, wówczas z czystym sumieniem mogą decydować się na dalsze kroki związku.  Być może Wasz związek nie jest wystarczająco rozwinięty na takim etapie podstawowym, żeby iść wyżej. Być może Twoja partnerką ma swoje poglądy dotyczące współżycia. Powinieneś z nią usiąść i porozmawiać szczerze. Wycofała się, bo pewnie nie przepada za tematem seksu, niektóre kobiety nie lubią rozmawiać o tym i wówczas się mogą wycofać. Taka postawa obronna.
    • Nieprzenikniona
      Słuchając zwierzeń moich koleżanek z pracy dotyczących ich sylwetek, myślę, że ten ruch ma w sobie sporo sensu. Biorąc pod uwagę, że Polki mają niskie poczucie własnej wartości... taki ruch może spowodować, że zaczną bardziej siebie doceniać. Moje koleżanki z pracy to osoby szczupłe a twierdzą, że są grube, mają masę zastrzeżeń co do swojej figury, jędrności ciała. Ja wtedy mam argument i mogę powiedzieć, że istnieje coś takiego jak ciałopozytywność, wtedy opowiadam o tym poglądzie na sylwetkę. Ma to swoje plusy. Minusy zawsze się znajdą. Nie można wspierać otyłości, bo to nie tak. Ale jak już ktoś jest gruby, to w miesiąc nie schudnie 20 kilogramów, choćby nie wiem co, chyba że ma wyjątkowo szybki metabolizm albo stosuje alternatywne metody lub też jest po operacji. Ale na ogół, ciężko. Miałam w swoim bliskim otoczeniu w pracy kogoś, kto potrzebowałby sporo zeszczupleć. Ale nie potrafi. Moja kuzynka od zawsze była gruba, choruje na Hashimoto i serio... BoPo to dla niej jak podanie ręki w problemie. Jestem w stanie uwierzyć, że są osoby, którym ten ruch pomaga. I wtedy super. Ogólnie? Jestem za. Byle bez skrajności. Ale jak nie ma innego wyjścia to czemu nie wesprzeć kobiet, które nie potrafią schudnąć, chociaż by chciały.
    • wardrum
    • Kerosine
      Spełniona [w pewnym sensie]. Właśnie na taką pogodę czekałam przez cały rok i marzyłam podczas okrutnej zimy.
    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      4
    3. 3
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
    intodecay00
    intodecay00
    6 posts
    wardrum
    wardrum
    6 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    types
    types
    4 posts
    Cranche
    Cranche
    3 posts
    rotting_humanoid
    rotting_humanoid
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    69 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    160 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up