Marika

Czemu mamy gdzies polityke ?

Recommended Posts

Zdaję Wos na maturze więc chcąc nie chcąc muszę chociaż troszeczke interesować się polityka :P Powiem tylko,że dla mnie to fajna zabawa,dopóki mój głos wewnętrzny nie uświadomi mnie: "Zaraz zaraz....ale przecież ja mieszkam w tym kraju i podlegam tej władzy" :P

Share this post


Link to post
Zdaję Wos na maturze więc chcąc nie chcąc muszę chociaż troszeczke interesować się polityka :P Powiem tylko,że dla mnie to fajna zabawa,dopóki mój głos wewnętrzny nie uświadomi mnie: "Zaraz zaraz....ale przecież ja mieszkam w tym kraju i podlegam tej władzy" :P

jak na osobe, ktora zdaje wos masz strasznie dziecinne podejscie do polityki...

[ Dodano: Wto Lut 20, 2007 14:29 ]

Zdaję Wos na maturze więc chcąc nie chcąc muszę chociaż troszeczke interesować się polityka :P Powiem tylko,że dla mnie to fajna zabawa,dopóki mój głos wewnętrzny nie uświadomi mnie: "Zaraz zaraz....ale przecież ja mieszkam w tym kraju i podlegam tej władzy" :P

jak na osobe, ktora zdaje wos masz strasznie dziecinne podejscie do polityki...

Share this post


Link to post

Dla mnie naprawdę fajną zabawą jest śledzenie jak politycy obrzucają się mięsem i tacy ludzie rządza Polską.Czy Kaczyński przedstawiając raport WSI ciągle zerkający w strone Macierewicza jak na mamusię :mrgreen: No ale nie będę się tłumaczyć ze swojej "dziecinności" każdy ma prawo do swojego zdania :)

Share this post


Link to post

Ja lubie politykę. Nie w przesadnych ilościach, ale gazety polityczne czytam oraz obrady sejmu czasem oglądam. Lubie pośmiać się z tych poślów i poślinek jak przysypiają na sali sejmowej :D

Share this post


Link to post

ja nie oglądam wiadomości :D. o raporcie WSI dowiedziałam się tydzień później i co mnie to. To jest śmieszne, dopóki osoba pracująca nagle nie dowiaduje się, że była w SB i będzie miała proces. Ich polityka jest miejscami niesmaczna :?

Share this post


Link to post

A ja nie oglądam wiadomości.. Wole czytać.. :) Polityka mnie interesuje i to bardzo.. :) Chcialbym kiedyś zostać politykiem.. :) Zmienić to co mi się nie podoba.. Taki wewnętrzny patriotyzm.. Boli mnie to, jak bracia Kaczyńscy ośmieszają Polskę na szczeblu międzynarodowym.. A Giertycha nienawidze za brak tolerancji.. Dla niego każdy homoseksualista powinien być spalony. To tak jak by jego za jego twarz powieszono.

Share this post


Link to post

bo politycy okłamali nas.

bo nie jest to już śmieszne.

bo jest to maszyna do robienia kasy, więc czemu ma mnie interesować?

Share this post


Link to post
Właśnie, czemu MACIE gdzies polityke ?

ja nie mam ale mysle że większość ma bo jej po prostu nie kuma i tyłumaczy sie tym że jest ona nieczysta,tymczasem ci co tak mówią nie odrózniają często lewicy od prawicy

Share this post


Link to post

Mamy gdzieś politykę, bo ludzie myślą, że to coś niezbyt ważnego, że i tak nie ma na kogo głosować, że ich głos niczego nie zmieni. Cóż, każda aktywność w sferze polityki jest pożądana, lecz wiadomo, że jeżeli kogoś kompletnie nie interesuje owe zagadnienie to nie będzie się w to mieszał. Niemniej wiadomo jaki jest wpływ polityków na nasze życie ^^

Share this post


Link to post
Mamy gdzieś politykę, bo ludzie myślą, że to coś niezbyt ważnego, że i tak nie ma na kogo głosować, że ich głos niczego nie zmieni. Cóż, każda aktywność w sferze polityki jest pożądana,

Bo nie ma na kogo głosować, obecnie w Polsce nie ma żadnej logicznej alternatywy poza JKM który przecież i tak nie wygra bo obrońcy moralności wierzą w przekłamania mediów o jego poglądach, czyli traci pokaźny elektorat przez kłamstwa. Poza tym żadna alternatywa nie zmieni w znaczący sposób niczego przez mniej niż 3-4 lata, więc podczas jednej kadencji i tak zostaną zwyzywani od nierobów bo tak się już utarło i na drugą pewnie nikt ich nie weźmie, a zapomina się o prostym powiedzeniu "z pustego to i Salomon nie naleje". Chociaż w sumie jeśli wybrano tych złodziei od Donalda to wszystko jest możliwe.

Dla mnie za duża szopka, osobiście nie głosuję i nie interesuję się zbytnio polityką, po co tracić nerwy.

Share this post


Link to post

Ze swojej strony powiem tyle: mam gdzieś politykę, bo się głębiej na niej nie znam i nie czuję potrzeby się znać. Tak więc na wyborach etc. się mnie nie zobaczy.

Share this post


Link to post

Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta - ponieważ polityka ma gdzieś NAS. Mimo to na najbliższe wybory zamierzam iść i oddać głos na Korwina ( chociaż nie zgadzam się z jego poglądami nawet w 50%, ale jako jedyny chce zmian, a nie żłoba ) albo głos nieważny.

Share this post


Link to post

Ja nie mam gdzieś :) Interesuję się od 4lat polityką i marketingiem. Na pewno chciałabym z nią związać swoja przyszłość -głosujcie!:)

Share this post


Link to post

Mam gdzieś politykę bo nawet nie ma na kogo głosować.

Mam gdzieś politykę bo uprawiają ją ludzie którzy nie wiedzą o czym mówią.

Mam gdzieś politykę bo ciągle wałkowane jest to samo (zwłaszcza od 2010r).

Mam gdzieś politykę bo politycy patrzą tylko na interes swój i partii.

Mam gdzieś politykę bo za nic przyznaje się ogromne premie i jednocześnie podwyższa podatki bo kryzys.

Można sobie wybrać :)

Share this post


Link to post

Przede wszystkim polityka to iluzja. Politycy probuja przekonac ludzi, ze rzeczywiscie zalezy im na kraju, na obywatelach, na poprawie ich zycia co nie jest prawda. Iluzja sa wybory, w ktorych przekonuje sie nas, ze mamy na cokolwiek wplyw, a tak naprawde to jestesmy tylko marionetkami w rekach politykow, ktorzy nie sa niczym innym niz zaawansowanymi manipulatorami, ktorzy stworzyli w naszych oczach swiat, ktory nie istnieje :)

Share this post


Link to post

Dlaczego ludzie mają gdzieś politykę ? Bo mają wyprane mózgi ;) To oczywiście żart, ale! Media w chwili obecnej starają uczynić z nas biernych obserwatorów utwierdzając stary system i stare, znane partie. Media wmawiają Ci, oczywiście nie wprost, że w politykę nie warto się pchać, bo i tak nic się nie zmieni, że Twój głos często nie ma większego znaczenia ( przy okazji zbiórek podpisów różnej maści ) itp. itd. W skrócie - siedź cicho, idź na wybory, ale głosuj na stare wygi, bo nie masz żadnej alternatywy. I system się kręci, a my jesteśmy w dupie. ;)

Share this post


Link to post

@Cornel, całe sedno :) Do tego dodam powtarzanie ciągle jednego tematu, aż każdy będzie miał dość i zacznie reagować agresją (np. Smoleńsk) - stara metoda manipulacji.

Share this post


Link to post
Do tego dodam powtarzanie ciągle jednego tematu, aż każdy będzie miał dość i zacznie reagować agresją (np. Smoleńsk) - stara metoda manipulacji.

True ;) Media reprezentuję swój punkt widzenia, a że mediami zarządzają ludzie na różne sposoby z kimś powiązane to mamy to, co mamy ;)

Share this post


Link to post

Nie 6 SB-ków (co pewnie byłoby godne pochwały) tylko TW a przynajmniej tak wynika z filmiku ;]

Share this post


Link to post

Mam ogólny pogląd na scenę polityczną w regionie, kraju i mniejszy na świecie. Nie potrzeba mi więcej, nie chcę się denerwować, dlatego nie śledzę zgromadzeń, obrad, dyskusji. Interesują mnie konkrety, a tych niewiele. Interesują mnie zmiany w Ustawach dotyczących konkretnych sfer, reszty dowiem się, jak będzie mi potrzebna.

W życiu nie obchodzą mnie konflikty i sensacje, więc dlaczego mam oglądać wszechobecne parcie na szkło wśród polityków.

Share this post


Link to post

Bo jest dla większości niezrozumiała, bo nie jest dla większości, bo jest zakłamana i nastawiona na branie.

Nie wierzę tym ludziom w telewizorni, nawet nie muszę specjalnie słuchać o co tak zaciekle wzajem się oskarżają, by stwierdzić, że to zwykłe szuje w wyprasowanych kołnierzykach. Wystarczy na nich spojrzeć. A jeżeli głównie tacy ludzie mają cokolwiek do powiedzenia w sprawach polityki państwa, to nie widzę sensu.

Wolę tkwić na marginesie.

Share this post


Link to post
nawet nie muszę specjalnie słuchać o co tak zaciekle wzajem się oskarżają, by stwierdzić, że to zwykłe szuje w wyprasowanych kołnierzykach.
Nadludź?

Ludzie się nie interesują polityką, bo najzwyczajniej w świecie są wygodni, leniwi i większości z niej nie kumają. Wyrabiają sobie zdanie dziękim sprzedajnym mediom, a żeby chociaż odrobinę dać z siebie i zaznajomić się z tematem, to nie, bo niby po co? Lepiej udać, że każdy wie o co chodzi, że złodzieje, że krętacze i nic więcej. :) Tyle, że tak kreują politykę media i właśnie z takich opinii widać, kto jest w tym temacie zielony.

Nie sugeruję, że są dobrzy, absolutnie. Jednak rozumiem dlaczego postępują tak, a nie inaczej. Bardzo bawiło mnie oburzenie ludu, np. kiedy wprowadzono podwyższenie wieku emerytalnego. Czasami mi aż wstyd za społeczeństwo, ponieważ uważam, że skoro się na czymś nie znam, to nie wypowiadam się na dany temat. Podobnie jak i niektóre argumenty związane z wynagrodzeniem tych z Wiejskiej. Ludzie, zastanówcie się nad jednym i nie bądźcie hipokrytami. Gdybyście mieli np. jedno z najważniejszych stołków w firmie (państwo), to też oczekiwalibyście wysokiego wynagrodzenia, czy się mylę? ;)

Share this post


Link to post
Nadludź?

Możesz rozwinąć przytyk?

Ludzie się nie interesują polityką, bo najzwyczajniej w świecie są wygodni, leniwi i większości z niej nie kumają. Wyrabiają sobie zdanie dziękim sprzedajnym mediom, a żeby chociaż odrobinę dać z siebie i zaznajomić się z tematem, to nie, bo niby po co? Lepiej udać, że każdy wie o co chodzi, że złodzieje, że krętacze i nic więcej. Tyle, że tak kreują politykę media i właśnie z takich opinii widać, kto jest w tym temacie zielony.

Skoro panuje demokracja, a lud ma prawo mieć wgląd w to, co się w państwie dzieje, to polityka powinna być tak skonstruowana, by przeciętny zjadacz chleba rozumiał, o co chodzi. Dlatego pani spod piątki nie ma powinności grzebać w odmętach Sieci w celu znalezienia rzetelnych informacji, albo szukać wiarogodnych źródeł w księgarni czy bibliotece, bo nie każdy musi rozumieć i fascynować się ekonomią czy gospodarką państwa, tym kto tak naprawdę w kraju sprawuje władzę i jak to wygląda od środka.

Twoja wypowiedź ma wydźwięk co najmniej snobistyczny - fajnie, że wiesz o co chodzi, ale to nie znaczy, że jednocześnie masz słuszność mówiąc, że absolutnie każdy, kto niekoniecznie jest zorientowany, jest leniem. Ludzie mają ciekawsze rzeczy do robienia, które przynajmniej w większym stopniu ich dotyczą. Nie chodzi o to żeby wszędzie krzyczeć "złodzieje, złodzieje!" nie wiedząc tak naprawdę o co chodzi, i owszem, jest wielu, którzy tak robią, a takie działanie niczego nie wnosi. Z czegoś jednak ten już utrwalony obraz wynika, nie wziął się z powietrza. A jeżeli już mówimy o mediach, to skłonna bym była bardziej obstawać przy tym, że one są w rękach poszczególnych władz, które same sobie wybierają, jakie to kolejne "skandale" pokazywać i w jakim świetle ma być odbierana dana partia. Tak się też jednak składa, że politycy sami godzą się na bezsensowne dyskusje w mediach i nie trzeba specjalnie kreować ich wizerunku, wystarczy posłuchać jak sami się wypowiadają i co mają do przekazania. Nie jestem w stanie brać poważnie ludzi, którzy zachowują się jak dzieci w przedszkolu, głównie przekrzykując się i psiocząc na oponentów.

Tak, jestem ignorantką, bo nie wgłębiam się w politykę, ograniczając się do zakłamanych dyskusji, ewentualnie przeczytania artykułu w Internecie. I nie muszę się nią interesować, najczęściej wystarczy pobieżny wgląd by, stwierdzić, że coś śmierdzi.

Share this post


Link to post

Powód jest prosty, straciłam jakąkolwiek nadzieję na to, że doczekam zmian w polityce w naszym kraju. Bynajmniej nie należałam do tych osób, które biernie czekają na nowy początek. W miarę możliwości starałam się aktywnie uczestniczyć w naszej małej demokracji. Jednak z czasem uświadomiłam sobie, że to tylko pozory. Na co mój głos, jeżeli do wyboru mam właściwie tylko dwie partie? Jakie one tak naprawdę dają mi możliwości. Patrzę na to z perspektywy osoby, która ukończyła studia z wyróżnieniem. Ze znajomością obcych języków, licznymi praktykami i stażami. Z czasem zaczęłam także tracić poczucie, że cokolwiek jest robione z myślą o osobach w moim wieku. Muszę szczerze przyznać, że zawsze najbardziej interesowała mnie polityka socjalna. Im bardziej się w nią zagłębiałam, tym większy rósł we mnie strach. Zderzenie z nią podczas mojej pracy było jednym z najbardziej przykrych doświadczeń w moim życiu. Studia pracy socjalnej nie przygotowały mnie do sytuacji, w której będę traciła osoby tylko dlatego, że nie mieszczą się w wyobrażeniach polityki naszego państwa. Pojawił się także wstyd, który pogłębiał się z każdą wizytą studyjną w innym kraju. W końcu z nich zrezygnowałam, ponieważ trudno było mi tłumaczyć, że polityka redukcji szkód w rzeczywistości w Polsce nie istnieje. To samo miało miejsce, gdy pracowałam z ofiarami handlu ludźmi i prowadziłam wykłady w tej tematyce. Odczuwałam zmęczenie za każdym razem, gdy musiałam przyznawać się, że Polska polityka w tej kwestii długo była uznawana za przykład swego rodzaju patologii instytucjonalnej. Kryzys nadszedł w momencie, w którym zamieszkałam z dziewczyną, która przez kilka lat pracowała w rządzie jako sekretarka. Po jej opowieściach kategorycznie postanowiłam, że ten temat będę omijała szerokim łukiem. Według mnie przepychanki partyjne spowodowały, że zapomniano o najważniejszym- obywatelach naszego państwa. Kolejny powód związany jest z tym, że polityka w Polsce z pewnością nie jest prowadzona z myślą o osobach, które a) są innej wiary b) są ateistami c) są innej orientacji seksualnej. Przeraża mnie to, że polityka w Polsce nierozerwalnie związana jest z Kościołem. Jestem teraz tego jeszcze bardziej świadoma po tym co się stało z akcją Seks w moim mieście. Nie chcę, by osoby wierzące decydowały o moim losie. Konstytucja powinna gwarantować nam równość i poszanowanie praw. Ja tego nie dostrzegam. Poza tym odczuwam złość. Chciałabym naprawdę wrócić do Polski. Mam tam rodzinę, wspaniały dom i brak perspektyw na przyszłość. Oczywiście oferty pracy zawsze się znajdą, ale na jak długo. Skoro moi rodzice, którzy mają świetną pracę, zmagają się z problemami finansowymi, to jak ja mogę żyć w tym kraju? Dziwiłam się moim przyjaciołom, którzy wyjechali, teraz też wolę odrzucić swoje ambicje, tylko po to by już nie wracać.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • alegoria
    • Filip
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Kerosine
      czasami mam wrażenie, że..
      ... będąc obdarzoną - podobnie jak reszta ludzi - zmysłem wzroku pozwalającym na jakże znaną i swojską percepcję świata w zakresie światła widzialnego dodatkowo widzę jeszcze skrawek nadfioletu. Tak, to jest metafora.
    • yiliyane
      Książka, którą aktualnie czytasz
      Troy Denning - Niezwyciężony
    • yiliyane
      Burza wokół ostatniej działalności aktywistów LGBT i reakcji władz
      Myślę, że to jest bardzo nieodpowiedni moment, żeby organizować jakiekolwiek zgromadzenia. Póki nie ma przepisów prawnych odbierających osobom nieheteronormatywnym podstawowe prawa człowieka (np. gdyby w prawie polskim pojawiło się dopuszczenie stosowania przemocy, więzienia i/lub izolowania takich osób ze względu na ich nieheteronormatywność), póty nie walczą oni o prawa, a o przywileje. A walkę o przywileje warto zostawić na czas, kiedy pandemii już nie będzie. Nie tylko dlatego, że zgromadzen
    • Kalafior_Grozy
      O czym teraz myślisz?
      Smartfony powinny z poziomu software'u uniemożliwiać kręcenie filmów w pionie automatycznie obracając kadr o 90 stopni.
    • Kalafior_Grozy
      Wasz ostatni zakup.
      Dwa śpiwory typu "mumia" i zajebiście mocna latarka typu "szperacz", która świeci tak mocno, że z 8 piętra w nocy mogę liczyć psie gówna na trawniku. No genialna jest ^^