ENERGY SHOT

Jak długo można grać?

152 postów w tym temacie

Mam kolegę, który bez żadnych problemów potrafi grać całą noc, po czym na drugi dzień najnormalniej w świecie idzie do pracy :shock: ja tak spróbowałam, ale musiałam wesprzeć się napojem energetyzującym.

Jak jest u Was ? Jakie macie sposoby ?

Może jesteście podobni do mojego kolegi - na sucho :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Różnie to bywa. Zależy od tego jak organizm jest zmęczony dniem :)

Teraz, w roku szkolnym o 23 oczy same mi się zamykają (no teraz nie, bo się wyspałem w weekend ;) ), i jest to dla mnie naturalna pora do snu, jeśli chodzi o środek tygodnia.

W wakacje chodziłem spać o 4, wstawałem o 12 i tak całe 2 miesiące. Nie było najmniejszych problemów. Co więcej, o tej 4 niezawsze chciało mi się spać :) Ale miałem cały dzień luzu, niczym sie nie martwiłem, itd itd itd.

Jak chcesz wysiedzieć, to najpierw kilka dni się WYŚPIJ.

Połóż wcześnie, wstać późno. I tyle :) W moim wypadku tak to działa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Trzy noce i trzy dni. Tyle trwala tzw "nocka" z kumplami. Bez zadnego snu, odpoczynek najwyzej 30min na jedzenie. Da sie? Da!

Kawa, kawa, jeszcze raz kawa..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A podobno ja jestem uzależniony od komputera...

O ile dobrze pamiętam jakiś żółty rekordzista wytrzymał dwa tygodnie. Umarł z głodu i wycieńczenia. Ciekawe jakby zareagowali Żydzi w obozach zagłady na taką informację z przyszłości...

Ja nie urządzam maratonów. Siedzę co najwyżej dopóty dopóki elementarne potrzeby organizmu zaczynają mi dawać się we znaki. Nie zamierzam umierać czy chociażby chorować za Azeroth...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nie wiem jak to jest możliwe fizycznie by tyle grać. Ja najdłużej grałam 5 godzin, jak byłam w 6 klasie podstawówki i czułam się strasznie, nigdy w życiu tak długo nie grałam. W tamtym roku jak kupiłam simsy 3 to grałam 3 godziny - to było najdłuższe granie.

Lubię pograć w jakąś dobrą grę, ale kupuję zazwyczaj 1 góra 2 gry w ciągu roku, i gram w wakacje, ale muszą to być naprawdę dobre gry, np. ostatnio kupiłam Dragon Age i naprawdę wciąga ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Za starych dobrych Simsów potrafiłam katować ich najdłużej 40godzin. Szczerze mówiąc nie odczuwałam upływu czasu, w wirtualnym świecie minęło już tyyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu, że zatraciłam swój własny.

Teraz nie gram w ogóle, częściej tłukę pasjansa przez pół godziny max niż jakieś inne gierki. Zwyczajnie szybko się nudzę i po łącznej godzinie pykania w cokolwiek odstawiam to na bok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja? Tak że od początku do końca z przerwami na toaletę to 12h. A tak z przerwami przynajmniej 30 min. to koło 16 ;D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Podziwiam upór, zaangażowanie :D determinację u zwycięzców - ale i tych, którzy polegli również docenić trzeba :D

Długie siedzenie przy komputerze męczy nie tylko oczy, ale i nie pozwala naszemu organizmowi zregenerować się na drugi dzień. Wynikiem jest zmęczenie i fizyczne i psychiczne. Metod na "regenerację" jest oczywiście wiele, ja akurat używam energy shota i jest on dla mnie po prostu wybawieniem.

Komuś, kto nigdy nie próbował przetrwać "nocki" przed komputerem zwyczajnie... odradzam - zachowasz zdrowie na coś bardziej produktywnego :twisted:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja potrafię przegrać cały dzień. Od rana do samego wieczora. Kontrolowanie się mało daje. Na szczęście wolnych dni jest niewiele, a i zajawki tak potężne nieczęsto się zdarzają : ]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kiedyś jak byłam maniaczką gier,to siedziałam cały dzień. Od 8 do 10,później mnie ganiali do spania *_*

To było uzależnienie,ale na szczęście juz z tego wyrosłam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kiedyś potrafiłam cały dzień przesiedzieć grając. Nawet odpuszczałam sobie obaidki a do toalety tylko jak bardziej przycisnęło i nie mogłam już wytrzymać :P

Ale na szczęście już nie gram :)

Gry tu zło, pożerają tylko czas ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Po 4 godzinach odczuwam zmęczenie, nigdy nie próbowałem dłużej bo i nie czuje takiej potrzeby. Nawet w głupiego WoW'a 1-2h wystarczą mi spokojnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jedyna gra , ktora mnie wciagla to chyba the sims 1 ;D nawet wymyslalam o nich rozne historie , budowalam cale scenariusze , kazde zdjecie z zycia simsow krupulatnie opisywalam i takie tam ale to bylo dawno.

Obecnie wiele ludzi ma swira na punkcie gier mmo , przez neta , jednak takie maniactwo mnie juz w ogole nie kreci , od czasu do czasu jedynie , gdy na prawde nie ma juz co robic skusze sie na tego typu rozrywke .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

nie gram w nic dluzej niz 1h dziennie i jak juz to na ps3... ale jest koles ktory nazywa sie Piotr Wysocki i na ostatnim PGA (poznan game area) pobil rekord w siedzeniu na konsoli non-stop - siedzial 25h 59min i 59 sek.. wiec jeszcze nie jest z nim tak zle ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Rozumiem, że siedzenie przy komputerze pożera jednak wam trochę czasu :)

Czasami zdarzają się sytuacje, w których nie tylko chcemy ale i musimy przesiedzieć dłużej, żeby napisać pracę do szkoły, rozwiązać zadanie...

Wtedy pojawia się zmęczenie, utrata koncentracji, skupienia.

Właśnie - co w takiej chwili robić? może ktoś doradzi, bo jestem pewna, że sposobów jest całe mnóstwo :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli całą noc spędziłabym grając, nie mogłabym usiedzieć, muszę spać co najmniej 9 godz. czyli wiadomo że musiałabym energetyka wypić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

No właśnie nie do końca wiadomo agyness, gdyż masa osób traktuje energetyka jako zło wcielone :twisted:

W sytuacji długiego siedzenie przy komputerze, kiedy potrzeba skupienia, orzeźwienia dla mnie energetyk jest lepszy niż np. mała czarna. oczywiście energetyków jest cała masa na rynku - trzeba wybrać ten dobry :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja nie potrafię grać dłużej niż jakieś 5-6 godzin, kawy nie piję, energy czasami .. generalnie mnie to męczy :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Trzy noce i trzy dni. Tyle trwala tzw "nocka" z kumplami. Bez zadnego snu, odpoczynek najwyzej 30min na jedzenie. Da sie? Da!

Ojej, to już chore jak dla mnie.,

Ja nie potrafię grać dłużej niż dwie godziny, albo mniej nawet. Szybko mi się nudzi i muszę zrobić przerwę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Ojej, to już chore jak dla mnie

Chore to nie jest, gdyz uwazam to za odskocznie od rzeczywistosci. A jak czesto zdarzaja mi sie takie nocki? Hmm, ostatnia chyba byla w tamtym roku, i to raz. Wiec nie jest to nalogowe ;) A raz na jakis czas mozna sobie pozwolic.

Duzo czasu spedzam nad cRPG'ami. Rozwijanie swojej postaci w swiecie fantastyki jest dla mnie czyms niezwyklym. I moge spedzic nad tym ponad 5-6h dziennie, oczywiscie jak mam czas ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Naprawdę rozumie ludzi, którzy lubią siedzieć na komputerze dłuuugo. Sama tak robiłam, sama siedziałam, teraz jednak staram się ograniczać nocne wojaże . :lol:

Gorzej jest, gdy mam do napisania pracę na komputerze i nie rzadko zajmuje mi to całą noc. :ble: Wtedy biorę napój energetyzujący nie dlatego, że chcę a dlatego, że bez niego nie zmusiłabym swojego organizmu do takiego wysiłku umysłowego w środku nocy.

A jak u was? co z sytuacjami w których musicie, a nie chcecie przesiedzieć całą noc? - wtedy to dopiero rozgrywa się dramat ... mam rację :twisted: ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moj facet potrafił tak jak Bish, 48 h praktycznie non-stop. Mnie się zdarzyło tylko ciągiem 18 h grać od rana, jednak spać musiałam pójść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kiedyś zdarzało mi się siedzieć dość długo nad grami. Nie były to tak ostre wojaże jak Bisha, ale jednak. Obecnie nie jestem w stanie spędzić nad grą więcej niż 6h, a i to jest mocno męczące dla mnie. Starość chyba mnie dopada xD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

5-6 godzin to u mnie wystarczająco dużo, więcej nie gram, bo i tak te kilka godzin mnie NAPRAWDĘ męczy. Przy czym czasami po godzinie odczuwam zmęczenie i wyłączam grę. Nie gram codziennie, tylko, gdy muszę odreagować. :] Fajna odskocznia od rzeczywistości. :]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz