Jump to content

Kiedy byłam/byłem mała/mały, to...


Ty¶ka

Recommended Posts

Posted

To swego rodzaju gra we wspomnienia z dzieciństwa. Piszcie, co lubiliście, czego nienawidziliście, jakie mieliście plany na przyszłość i co Wam tylko przyjdzie do głowy. 8) :wink:

Zaczynam:

Kiedy byłam mała, to: nienawidziłam sukienek, obcinałam lalki na łyso, biłam się z chłopakami na pokrzywy, hodowałam biedronki na balkonie, chciałam zostać weterynarzem, znaleźć skarb w Egipcie, mieć dom, dwa psy, męża i trójkę dzieci :P

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała :chodowałam[fquote=Tyśka]biedronki na balkonie, [/fquote], mowilam "wesołe ciasteczko," a ie miasteczko, lubiłam misiaki i papiloty :)

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała chciałam zostać płatnym mordercą ;)

Mówiłam - "Gogo boi ksiądz" "Gogo chce hlebatki"

Panicznie bałam się "boboków" (czyt. kurzu ;))

Farbowałam włosy lalkom na różowo, jadłam psią karmę i obgryzałam liście kwiatów, usypiałam jedynie na brzuchu taty :]

Nie cierpiałam herbaty z miodem :?

Link to comment
Posted

robiłem fikołki na trzepaku, mialem świnke morską, piłem dużo mleka :P

Link to comment
Posted

Trenowalem karate i chcialem zostac piosenkarzem :lol: Nienawidzilem budyniu i kisielu, co mi do dzisiaj pozostalo.

Link to comment
dziewczyna39
Posted

ja zawsze chcialam zostac fryzjerka :P ale zacytuje rozmowe mojej kolezanki i kolegi jak byli mali :D

"a... kim zostaniesz w przyszlosci?"

"chce zostac czerodziejka z ksiezyca, a ty"

"nie wiem, jeszcze sie zastanawiam miedzy supermanem, a spidermanem"

calkiem serio :lol:

Link to comment
Posted
"a... kim zostaniesz w przyszlosci?"

"chce zostac czerodziejka z ksiezyca, a ty"

"nie wiem, jeszcze sie zastanawiam miedzy supermanem, a spidermanem"

:lol:

a ja chciałam zostać ekspedientką, potem aktorką, mamą i rolnikiem, poza tym często powtarzałam to co powiedziała moja siostra co mi na szczęście minęło :) a jak byłam trochę starsza to z siostrą i przyjaciółką hodowałyśmy ślimaki(nawet żaba też była)

Link to comment
Posted

Hmmm... a ja chciałam zostać piosenkarka (jak wiekszość małych dziewuszek :razz: )

Uwielbiałaaam biedroneczki :) Miałam chyba z 10 chomików ;p (po jednym ;p)

Link to comment
Posted

ja chciałem zostać księdzem :P nawet msze w domu odprawiałem, heheheh :D :D :D :lol:

Link to comment
Posted
ja chciałem zostać księdzem :P nawet msze w domu odprawiałem, heheheh :D :D :D :lol:

ja miałem większe aspiracje chciałem zostać papieżem :lol:

jak mi się to już znudziło to moim następnym marzeniem było zostać emerytem

do dzisiaj ani jednego z nich nie zrealizowałem i bardzo się z tego cieszę :razz:

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała to bawiłam się z chłopakami i grałam z nimi w piłkę, oglądałam bajeczki, w przyszłości chciałam zostać policjantkom :) , grałam z innymi w podchody i inne gry i zabawy :P

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała to:nienawidziłam bawić sie lalkami,chodziłam po płotach,grałam w piłke.Chciałam wyjechac na bezludna wyspę.Na ludzi mówiłam"ludki"/"ludziki".Nienawidziłam koloru różowego[i do dzisiaj tak mam],lekarstw

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

kiedy byłem mały to nie cierpiałem chodzic do przedszkola ..zawsze tupałem nogami , krzyczałem i gryzłem przedszkolanki :twisted: kilka razy wypadłem tam z huśtawki i chyba od tamtej pory mi sie cos poprzestawiało ;p

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała to strasznie przeklinałam, miałam ciemne kręcone włosy i niebieskie oczka, moim ulubionym programem telewizyjnym był "tele-epses", nie lubiłam pietruszki, byłam zaręczona, nowopoznanym ludziom opowiadałam kawały z "kaczora donalda"...

To takie najlepiej zapamiętane przez mnie bądź moich bliskich przebłyski :wink:

Link to comment
Paranoid Error
Posted

Kiedy byłam mała urywałam lalkom nogi, ręce i głowy. Rysowałam po ścianach i zapierałam się, że nigdy przenigdy nie pójdę do tej dużej brzydkiej szkoły xD

Link to comment
Posted

Kiedy bylam mała to spadłam pod lawke 8) lubiłam się przebierac i udawac rozne smieszne osoby :lol: a smiertelnie balam się Ferlaka (takiego żula ktory chodzil z takim wozkiem i zawsze przychodzil do mojej babci) :mrgreen:

Link to comment
Posted

Kiedy byłam mała schowałam się w szafie i nikt nie mógł mnie znaleźć :P poza tym usypiałam wyłącznie w samochodzie, obciełam sobie grzywkę i jeszcze hmm nie połykałam tabletek :P heh do tej pory tylko ja wiem gdzie je "chowałam" 8) a chciałam zostać policjantkom lub detektywem :P

Link to comment
Posted

Jak byłam mała too ... hmm całymi dniami zwiedzałam okolice tzn wychodziłam rano i bawiłam się do wieczora w miejscach z których rodzice nie byli zadowolenia które mnie fascynowały :D Bawiłam się z kolegami i koleżankami :D więc na nude nie narzekałam :D grałam w noge poczym bawiłam się lalkami itp :P Ha, moją pierwszą "miłością" był chłopak który był starszy o jakieś 10 jak nie więcej lat :D mama mnie wydała że się w nim kocham, po prostu porażka :P

Link to comment
Posted

[fquote=Tyśka]Kiedy byłam mała, to: [/fquote]

-myślałam, że zawsze wygrywa dobro,

-chowałam się w szafie, by nikt nie mógł mnie znaleźć,

-łaziłam po drzewach i robiłam fikołki na drabinkach,

-jadłam koniczynę i takie serduszkowate, małe listki jakiejś roślinki (nazwy nie pamiętam :) ),

-moimi ulubionymi gazetami były: 'Przyjaciele z Zielonego lasu' i 'Ciuchcia',

-uwielbiałam Kulfona, Monikę i Papaja,

-nauczyłam się czytać, z telegazety :D ,

-no i oczywiście bawiłam się z koleżankami i lalkami w dom.

No to chyba wszystko co mi do głowy, na teraz, przychodzi. ;)

Link to comment
Posted

~ zlizywałam wapno ze ściany

~ biłam się z chłopcami o samochodziki

~ jeździłam na psie ^^

~ bawiłam się w sklep obuwniczy

~ otrułam złotą rybkę kroplami miętowymi

~ wylałam na siebie garnek z bulionem

~ przywlekłam do domu kota z wścieklizną ^^

pewnie było, tego więcej, ale nie pamiętam ^^

Link to comment
Posted

Ja jak byłam mała wolałam (już wtedy) przebywać w towarzystwie chłopców... zawsze i wszędzie chodziłam z bratem (a właściwie za nim).pewnego dnia on jak codzień poszedł do zerówki, a mi się w domu z mamcia nudziło.. komu w wieku 4 lat chce się oglądać bezprzerwy kreskówki :!: :?: :mrgreen: Samowolnie poszłam do niego. weszłam do klasy i mów "dzień dobly, jest piotluś "... Nauczycielka nie wiedziała o co chodzi... byłam atrakcją dnia- jego koleżanki woziły mnie w wózku dla lalek... reszty nie pamiętam, ale podobno było ostro w domu ;)

a oto ja innym razem kiedy płakałam :

jahahack7.jpg

Link to comment
Posted

u mnie w rodzinie uwielbia sie historie z mojego dziecinstwa bo powiedzmy ze były specyficzne. do tej poyr krązą opowiadane po 50 razy.

(kiedy byłam mala duzo chorowalam.

przez to rzadko chodzilam do przedszkola. w zasadzie byłam tam tylko pare razy.)

ale i tak mialam samozwańczego narzeczonego, chłopca który przychodził do przedkszola w muszce i był niezwykle szarmancki choc zupłnie nie w moim typie ;) oraz pierwszego i chyba jednynego "wroga"-dziewczynke która połamała mi moje piekne amerykanskie kretki, wylewała mi zupe i ochlapywała mnei wodą w łazience.

oprócz tego bałam sie chlpca ktory miał bardzo wyraźne zyłki na powiekach.

-chciałam zostac "pelengniarką" (leczyłam pomaranczowego królika) albo pogodynką, potem juz w 1 klasie podstawówki uczyłam wszystkie miśki grac na skrzypcach.

-bardzo duzo czasu spedzałam sama wiec wymyslałam dziwne zabawy. przebierałam sie miezdy innymi za "panią prószyńską". była to dorosła kobieta która była moją "jakże wspaniałą, oddana znajomą". niestety z przyczyn technicznych pani próczyńska nigdy nie mogła sie ze mną spotkac bo jak mówiła moja matka " agusia neistety własnie wyszła, przekaze ze pani była".

-bawiłam sie tez w telewizje- wystawiając głowe przez dziure w krzesle (ekran) prowadziłam programy biznesowe( 4 latka sprzedająca akcje i obligacje?) albo porady dla matek ( sławny w rodzinie tekst : dzieCko nalezy ubierać w ubrania zrobione z niedwabiu).

dodam ze mówiłam barzdo grubym i donośnym głosem i zaskakiwałam ponoc wszystkich rozbudowanym słownictwem. szkoda ze sie skonczyło ;)

-jak juz przyszło do bajek to oglądałam kapitana planete i w wyobrazni ratowałam razem z nim swiat przed zagrozeniami ekologicznymi.

-znalazłam znaczek pocztowy z elvisem presleyem i była to moja pierwsza miłosc.

-uwielbiałam bibeloty babć-to były najwieksze skarby swiata

-zalepiałam starą jeszce walute w plasteline ;)

-szybko nauczyłam sie zcytac ale zanim to nastapiło chodzilam z ksiązkami po domu i ruszając ustami udawałam ze umiem czytac.

-zbierałam najładneijsze papierki po cukierkach do metalowego piórnika ze snoopim

-strasznie duzo rysowałam

-uparcie twierdziłam ze widziałam na scianie szatana :P

to chyba 1/3 wspomnien z wieku do lat 7. ile mozna o sobie pisac ;P

Link to comment
Posted

[fquote]Kiedy byłam mała, to: [/fquote]

- wrzucalam rodzicom do koszyka kolorowe produkty ^^

- duzo siedziala w piaskownicy

- chcialam zostac pisarka

- wierzylam w istnienie skrzata Friko

- zawsze bylam 'rozowa' z Power Rangers

i tez obcinalam lalki na lyso ;P

Link to comment
Posted

kąpałam lalki w wannie

nie lubiłam jajek

rysowałam ludzi bez szyi

malowałam się czerwoną szminką

spałam w namiocie przed domem

chodziłam w butach mamy

chciałam mieć chłopaka

planowałam że będę robić rysunki do smerfów

ale w sumie to dalej jestem małym dzieckiem... :wink:

Link to comment
Posted

-wdrapywałem się na meble skończyło się na tym że meble na mnie spadły :)

-grałem z kuzynką przedstawienie "czerwony kapturek" i zapraszaliśmy na nie wszystkie osoby które akurat były w domu

- miałem wybitną zdolność do samo okaleczania się w sumie trochę mi to do teraz zostało :P

-chodziłem z kuzynkami na różne wycieczki zawsze zabierając ze sobą bochenek chleba

-gdy miałem jakiś balon to zawsze musiałem go "wypuścić"

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Nie, to problem, który jest w niej. Ona nie boi się seksu przez Ciebie. Oczywiście to wpływa na waszą relację, ale myślę, że ona najpierw powinna przejść przez terapię indywidualną, a dla par ewentualnie później - zależnie od tego co powie jej terapeuta i jakie będą efekty terapii.
    • Kerosine
      ... mnie m. in. dostać się w końcu do mecenasa [choć zapomniałam wziąć dla niego czekoladę, ech, musi poczekać do przyszłego tygodnia] oraz wysiać czekający już na to od nieprzyzwoicie długiego czasu jęczmień dla kotów [mam tylko nadzieję, że poprawnie zastosowałam się do instrukcji na opakowaniu i nie zalałam nasion zbyt dużą ilością wody ].
    • Kerosine
      ... żeby lato trwało wiecznie. Nawet jeśli oznaczałoby to konieczność pogodzenia się z nieodłącznie towarzyszącymi mu burzami.
    • Kerosine
      @Nieprzenikniona, zapraszam Cię do wzięcia udziału w naszej zabawie w zastępstwie @patolove [zapomniałam, że wyjechała spędzać wakacje bodajże przez miesiąc na Bawarii ]. Oto moje propozycje tematów dla Ciebie:
    • Kerosine
      Oj tak, to zdecydowanie jeden z najczęstszych [wręcz "ulubionych"] przypadków naruszania przeze mnie prawa  Jestem królową czerwonego światła [i przeprawiania się przez asfaltowe rzeki w, ekhem, nieoznakowanych miejscach], jednak póki co mam na koncie tylko jeden mandat z tego tytułu [wlepiony, muszę przyznać, w głównej mierze przez moją własną głupotę / nieuwagę i zlekceważenie mocy wystawienniczej straży miejskiej]. Natomiast całym sercem jestem za zmianą przepisów i pójście przez nas w ślady Anglików.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    19 posts
    yiliyane
    yiliyane
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    13 posts
    wardrum
    wardrum
    7 posts
    intodecay00
    intodecay00
    6 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    4 posts
    types
    types
    4 posts
    Gloria
    Gloria
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    68 posts
    yiliyane
    yiliyane
    62 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    456 posts
    wardrum
    wardrum
    159 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up