Marika

Słodycze

Recommended Posts

* kinder mleczna kanapka

* jezyk w formie batonika

* krowki

* pringelsy

* zelki haribo kwaskowate ;P

* orzeszki lorenz w posypce pikantnej takiej chrupkiej :P

* czekolada milka ,smaki limitowane np. ajerkoniak, tiramisu itp.

* michaszki

* ciasto plesniak

ach,ide do sklepu ;P

Share this post


Link to post

Wyroby czekoladowe. Zdecydowanie. Najczęściej po prostu mleczna czekolada. Jesli chodzi o coś innego to nie pogardzę ciastkami zwanymi 'rurkami' i batonami 'Nesquik' :)

Share this post


Link to post

czekolada - prawie każda

Kit Kat z masłem orzechowym

Kinder Bueno

Nutella

żelki Haribo (te misie)

sernik z polewą czekoldową

michałki

i wiele wiele innych :)

Share this post


Link to post

* Kit Kat - obojętnie z jaką czekoladą.

* Chipsy.

* Wszystko z bitą śmietaną. ;D [nie chce mi się wymieniać]

Jem.. jak mnie najdzie ochota.

Share this post


Link to post

ostatnio ze słodyczy to jem tylko KitKaty. ale ogólnie po świętach mało jem słodyczy, bo w święta tyle ich zjadłem że aż się nie dobrze robi..

Share this post


Link to post

u mnie to nie ma znaczenia czy jest to przekąska słodka czy słona, mianem słodycza określam zawsze to co nie jest konkretną potrawą i zwykle jest kaloryczne :) moje ulubione to batoniki 3 bit, takie pączki wiedeńskie z dziurką polukrowane i nachosy chili !

Share this post


Link to post

mmm słodycze...uwielbiam...yyy a najczęściej to jem chipsy. batoniki (szczególnie LION) no i rzadko, ale zdarza się, ze zjem jakieś ciastko...

Share this post


Link to post

Słodycze lubię, ale aktualnie nie jem(odchudzanie). Uwielbiam dużo rzeczy, a najbardziej:

-wszelkiego rodzaju żelki

-batony(zwłaszcza 3bity)

-czekolady(każde)

-rafaello

-ptasie mleczko

- Toffi fi(chyba tak to się pisze)

- cukierki(czekoladowe i owocowe)

ciastka(prawie wszystkie, najbardziej Jeżyki)

Share this post


Link to post

W czasach młodości tzn. jako dzieciak to praktycznie wsysałem wszystko, batony, czekolady, ciastka, cukierki i inne podobne rzeczy. Codziennie coś było. Ważne żeby było słodkie.

Teraz jem ale w znacznie mniejszych ilościach.

Czasem zjem jakąś czekoladę, wypieki mamy, czasem kupne dużo zależy od tego na co mam ochotę.

Co do figury to nie dbam, zawsze byłem chudy mogę jeść ile chcę i tak raczej nie utyję. :D

Share this post


Link to post

Ja raczej słodkości sobie nie odmawiam, i nie interesuje mnie czyjeś zdanie 'Będziesz gruba', 'Ile to ma kalorii!'. Jak lubię to jem, nie często ale jem. Jednak teraz jem mniej, duuużo mniej niź kiedyś.

Jem w zależności od tego na so mam smaka, raz na czekoladę, raz na chipsy...

Nie ma jakiegoś ulubionego smakołyku. ;p

Share this post


Link to post

Uwielbiam czekoladę, zwłąszcza Alpen Gold, czy edycje limitowane Milki. ALe słodyczy już teraz praktycznie nie jadam, smaku czipsów nie pamiętam.

Moja potrzebę czekolady zaspokajają płatki zjadana na śniadanie raz czy dwa w tygodniu. Kiedy przestałam trenować stwierdziłam, że nie musze trzymać się narzuconej z góry zdrowej diety, skoro nie miałam zezwolenia na dalsze treningi kung fu, to odkryłam, że słodycze są dobre, na czym ucierpiała mija waga, którą zw względów genetycznych ciężko mi teraz zrzucić.

Share this post


Link to post
Uwielbiam czekoladę, zwłąszcza Alpen Gold, czy edycje limitowane Milki.

Jeśli jem słodycze to tylko te czekolady, choć rzadko mi się w ogóle zdarza. Mój brat nie znosi słodyczy, dlatego ja odzwyczaiłem się kupować do domu.

Share this post


Link to post

Nie jadam słodyczy, ograniczyłam je do zera.

Jedyne węglowodany, które zajadam w ciągu dnia, to te z owoców :D

Share this post


Link to post
CZesto jecie jak tak to to jakie ??

Ograniczam.

Smakuje mi milka budyniowa chyba nazwana lata 70', ale dawno jej nie widziałam może i dobrze :)

Share this post


Link to post
CZesto jecie jak tak to to jakie ??

jem rzadko,aczkolwiek uwielbiam wszystko związane z białą czekoladą.

Share this post


Link to post

Słodycze w moich ustach to rzadkość. Nie przepadam za nimi, zresztą kalorie w nich zawarte mnie przerażają :)

Jeśli mam skusić się na coś słodkiego najczęściej jest to: Merci, wiśnie w czekoladzie, werthers original :)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Recent Status Updates

    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tu jakaś cywilizacja? 
      · 8 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 3 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 14 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
  • Popular Now

  • Posts

    • yiliyane
      Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.
      Teoria teorią, a praktyka praktyką. Postępowanie sądowe się ciągnie niekiedy latami, alimenty są zwykle marne, a ponieważ Twoi rodzice mieszkają za granicą, może być problem z wyegzekwowaniem płacenia alimentów. Nie liczyłabym zbytnio na to. Jak już pisałam wcześniej, z pracy dorywczej się nie utrzymasz. Korepetycje z niemieckiego to dobry pomysł, o ile w Łodzi byłoby na nie zapotrzebowanie. Wpierw powinieneś rozeznać się w temacie jakie są szanse zatrudnienia w wybranym przez Ciebie mieś
    • DarekMarekArek
      Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.
      Z takiego, że bym się jeszcze uczył. Czytam na internecie i pisze, że należą się do 24 roku życia, jeżeli osoba się uczy i nie może do końca się utrzymać. Może źle coś rozumiem, nie znam się na prawie, mówię tylko o tym co przeczytałem.   Mógłbym pracować w gastronomii, może coś innego się znajdzie. Może dałbym też radę prowadzić korepetycje z niemieckiego.   Nie mam wykształcenia. Mam tylko zrobione 3 tygodnie praktyk. Praktyki dokładnie miałem w Supermarkecie. Rodzicę p
    • Kerosine
      Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.
      Z jakiego tytułu alimenty? Praca jedynie wieczorami i weekendami... raczej tylko w gastronomii mógłbyś coś takiego ogarnąć, a i to moim zdaniem wystarczyłoby jedynie na tzw. koszty stałe [dach nad głową i opłaty za media]. Call center? I don't know. Na Twoją niekorzyść działa zdecydowanie Twój wiek i brak jakiegokolwiek kierunkowego wykształcenia ani doświadczenia zawodowego [chyba, że się mylę?]. Jeśli naprawdę nie musisz - nie ruszaj się nigdzie.
    • DarekMarekArek
      Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.
      Chciałbym wtedy znaleźć prace po szkole i na weekendy. Może mogę się ubiegać o alimenty? Nie mam zbyt dużego wyboru z wyprowadzką, będę musiał to szybko zrobić. Chcę pogodzić te dwie rzeczy jakoś.   Znam język niemiecki na b2, a niedługo będzie c1. Może to mi pomoże.    Nie pochodzę z Łodzi, chcę poprostu tam zamieszkać. W Polsce nie mieszkam już 3 lata.
    • Kerosine
      Wyprowadzka po ukończeniu 18 roku życia.
      Albo praca, albo edukacja. Taką decyzję będziesz musiał podjąć. Przy czym w tym drugim przypadku lepiej, żeby było to NAPRAWDĘ dobrze opłacalne dorywcze zajęcie [coś w rodzaju striptizera być może? Only half a joke]. Swoją drogą, pochodzę właśnie z Twojego docelowego miasta. Ty też być może? Długo mieszkasz na obczyźnie?