Jump to content

Desperatki


Migotka

Recommended Posts

Posted

Gdybyście były bardzo zakochane a chłopak by z wami zerwał(nie ważne z jakiego powodu) do czego byscie były zdolne żeby go zatrzymać przy sobie?? Byscie były skłonne do wszystkiego dla tej miłości??

Link to comment
Posted

zalezy jeszcze z jakiego powodu by zerwal .......

Link to comment
mała czarna
Posted

Skoro ze mną zerwał, nie chce ze mną być. A ja nie chcę nikogo uszczęśliwiać na siłę.

Czasem kochać, to pozwolić po prostu odejść.

I pozwolić być szczęśliwym z inną.

Ale gdybym popełniła błąd i to z tego powodu byłoby rozstania, starałabm się go naprawić.

Link to comment
Posted

może lepiej zmienić nazwe tematu na desperaci :D

bo nie tylko my zrywamy :P a częściej to jednka zdarza się przez dziewczyny :P ja zrobiłbym wszystko zeby wrócić do tej osoby nawet najgorsze rzeczy ;p

Link to comment
Posted

Jezeli dziewczyna by ze mna zerwala a zalezalo by mi na niej to potrfil bym po rynnie na jej balkon wejsc z kwiatami w zebach :wink: Nie patrzac na moj lek wysokosci... :| A wiec zrobil bym naprawde duzzzooo :wink:

Link to comment
Posted

[fquote]sem kochać, to pozwolić po prostu odejść.[/fquote]

swieta prawda. w milosci, takiej prawdziwej i szczerej, trzeba brac, ale przede wszystkim dawac.. i takie dawanie, jest umiejetnoscia pogodzenia sie tez z tym, ze to koniec.. i pozwoleniem mu na odejscie.

Link to comment
Posted

ciekawe czy dasz tak porpostu odejśc osobie którą bardzo kochasz bez powodu? na penwo nie.

Link to comment
Posted

chciałam, żeby wrócil.

poprosiłam go o to raz.

usłyszałam, że musi sobie ułozyć życie, bo niszczę się będąc z nim w związku.

więcej nie prosiłam.

Skoro ze mną zerwał, nie chce ze mną być. A ja nie chcę nikogo uszczęśliwiać na siłę.

dokładnie

Link to comment
mała czarna
Posted

A jednak, mateo.

Nie będę trzymała przy sobie chłopaka, którego ja kocham, a który mnie nie, tylko dlatego, żebym się czuła szczęśliwa z nim. Męcząc kogoś, kogo kocham?

Skoro kocham, chcę żeby był szczęśliwy.

A to szczęscie nie zawsze oznacza szczęście przy moim boku.

I mogę się z tym pogodzić i dać odejść, być szczęśliwym, albo waczyć na siłę. Wolę cierpieć ja, niż ta osoba, którą kocham.

Link to comment
Posted
ciekawe czy dasz tak porpostu odejśc osobie którą bardzo kochasz bez powodu? na penwo nie.

wyobraz sobie, ze po wszystkim zwrocilam sie do niego tylko raz, zeby zapytac czy nie mozemy byc chociaz przyjaciolmi, uslyszalam glucha cisze. i pogodzilam sie z tym, mialam wybor? zalezy mi na jego szczesciu, wiec jesli ja mu go nie dawalam, to niech da mu je kto inny. dla mnie namiatka szczescia bedzie jego usmiech.

Link to comment
Posted

[fquote]wyobraz sobie, ze po wszystkim zwrocilam sie do niego tylko raz, zeby zapytac czy nie mozemy byc chociaz przyjaciolmi, uslyszalam glucha cisze. i pogodzilam sie z tym, mialam wybor? zalezy mi na jego szczesciu, wiec jesli ja mu go nie dawalam, to niech da mu je kto inny. dla mnie namiatka szczescia bedzie jego usmiech.[/fquote]

też bym tak chciał ale niestety nie umiem ;p

ale już powoli zaczynam się z tym godzić bo i tak nic innego z tego nie będzie, a teraz chce się poświęcić jej :*

Link to comment
Posted

Ale są takie przypadki dla których ważne jest to aby po prostu ten ktoś był...

Link to comment
Posted
też bym tak chciał ale niestety nie umiem ;p

ale już powoli zaczynam się z tym godzić bo i tak nic innego z tego nie będzie, a teraz chce się poświęcić jej

kazdy umie, tylko jednym przychodzi to latwiej drugim ciezej ;)

uwierz, ze cierpialam, dlugo.. ale w koncu trzeba sie odbic od dna.

[fquote=Migotka]Ale są takie przypadki dla których ważne jest to aby po prostu ten ktoś był...[/fquote]

myslalas, ze dla mnie nie bylo wazne zeby on byl? bylo, nawet bardzo..

ale nie mozna zatrzymywac kogos na sile, zmuszac go do bycia przy Tobie..

Link to comment
Posted
myslalas, ze dla mnie nie bylo wazne zeby on byl? bylo, nawet bardzo..

ale nie mozna zatrzymywac kogos na sile, zmuszac go do bycia przy Tobie..

Do miości nikogo nie zmusisz ale mozesz sie o nią starać

Link to comment
Posted

Uścisnąłbym dłoń na pożegnanie.

[ Dodano: Nie Mar 18, 2007 16:12 ]

może lepiej zmienić nazwe tematu na desperaci

Słuszna uwaga.

Link to comment
sudolineczka
Posted

zalezy od powodu zerwania.. oraz tego czy on cos do Ciebie czuje jesli bym wiedziała ze nic to bym nawet nei myślała o zatrzymaniu go przy mnie.

Link to comment
Posted

[fquote]Do miości nikogo nie zmusisz ale mozesz sie o nią starać[/fquote]

starac tez na sile? jesli on nie chce? przeciez to tez nie ma sensu. jesli nie ma uczucia to go nie ma.. zreszta chciala bys byc w zwiazku, w ktorym udaje sie cos, czego w ogole nie ma?

Link to comment
Posted

Ja zrobiłbym wszystko by odzyskać moją ukochaną. Nie zwracałbym na nic uwagę nie przejmowałbym się tym, co ludzie powiedzą lub, co pomyślą sobie dla mej ukochanej zrobię wszystko. A tak a propo i tak czasem patrzą się na nas ludzie jak na dziwolągów a to wszystko przez nasze poczucie humoru.. Bo kto wpadnie na pomysł by rzucać się paczką chipsów w supermarkecie i później i tak jej nie kupiliśmy

Link to comment
Posted

[fquote]jesli nie ma uczucia to go nie ma.. [/fquote]

czasem dobrze ukrywa się w naszej podświadomości...

I ujawnia gdy jest już za późno.

[fquote]chciala bys byc w zwiazku, w ktorym udaje sie cos, czego w ogole nie ma?[/fquote]

a jeśli pojawi się na nowo?

Link to comment
Posted
[fquote]Do miości nikogo nie zmusisz ale mozesz sie o nią starać[/fquote]

starac tez na sile? jesli on nie chce? przeciez to tez nie ma sensu. jesli nie ma uczucia to go nie ma.. zreszta chciala bys byc w zwiazku, w ktorym udaje sie cos, czego w ogole nie ma?

Jeżeli naprawde kochasz masz nadzieje ze i on pokocha. Właśnie bylam w takiej sytuacji gdzie byłam zdolna do wszystkiego zeby go zatrzymac nawet jak wiedzialam ze to juz nie ma sensu ale chcialam zeby on po prostu ze mna był. Moze po prostu sie bałam samotności.

Link to comment
Posted

myślę że starałabym się zrobić wszystko żeby go nie stracic...

chyba że wiedziałabym że już mnie nie kocha-a nie chciałabym żebrać o uczucie i dążyć do tego aby był ze mną z litosci...

Link to comment
Posted

[fquote]a jeśli pojawi się na nowo?[/fquote]

a jesli sie nie pojawi? skoro wygaslo, to cos musialo peknac.. poprostu odeszlo..

[fquote]Jeżeli naprawde kochasz masz nadzieje ze i on pokocha.[/fquote]

znaczy wnioskujesz, ze ja naprawde nie kochalam? bo pozwolilam mu odejsc.. i zyc od nowa, swoim zyciem..

Link to comment
Posted
znaczy wnioskujesz, ze ja naprawde nie kochalam? bo pozwolilam mu odejsc.. i zyc od nowa, swoim zyciem..

Ja jednak jestem zdania ze dla prawdziwej milosci jestesmy zdolni do wszystkiego...zawsze jest jakaś nadzieja. A może tylko nadzieja matka głupich.

Link to comment
Posted
[fquote]a jeśli pojawi się na nowo?[/fquote]

a jesli sie nie pojawi?

a jeśli....

jest 50% szansy, więc czemu by nie spróbować?

Link to comment
Posted

no mi taka myśl dopiero po 3miesiącach przyszła :P no ale i tak wiem że już nic z tego nie będzie więc po co się mam tym przejmować?

ta jasne ciekawe jak długo tak będe myśleć :D

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Nieprzenikniona
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Love20
      Witam Serdecznie, Otóż można powiedzieć, że obudziłam się co do nauki do matury. Wcześniej miałam problemy szkolne które były spowodowane moją psychiką. Do dziś nie jest łatwo. Szukam swojej ścieżki zawodowej w której będę się spełniać. Aktualnie uczęszczam do zaocznego liceum ogólnokształcącego gdzie nauki jest niewiele. Przez co mam ogromne problemy z przygotowaniem się do matury. Miałam plan zdawać maturę w maju 2023 ale się boję że nie zadam bo moja wiedza jest niska.  Nie wiem co robić w tej sytuacji...
    • Nieprzenikniona
      A ja stanowczo polecam na pierwszy raz z sanah Szampan oraz etc (na disco) Duszki (uwielbiam):  
    • Pizzaro
      To był piękny tydzień pełen rodzinnych imprez, grillowania, niespodziewanych kajaków. A potem powrót do Wrocławia, odwiedziny wujka, cioci i kuzyna. Piątek wieczór kapitalny mecz żużlowy, a potem sobota pełna wrażeń, podróży rowerowych po Wro, czas pożegnań. Szkoda, że tak szybko mijają dobre chwile. 
    • Pizzaro
      Powiem tak - w takiej sytuacji na pewno wiele siedzi w Twojej głowie i jest następstwem pierwszych niepowodzeń. Jest duża szansa, że przy zmianie formy antykoncepcji z prezerwatyw na np. tabletki czy plastry coś może Ci się odblokować w głowie, jakiś podświadomy strach, niepewność itp. i te niekomfortowe sytuacje przeminą. Naprawdę u wielu osób tak było. Prozaiczne. I co ważne - nie możecie podchodzić do tego w ten sposób, że "za bardzo chcecie".  A może spróbujecie zrobić sobie całonocny maraton? Zobaczycie po jakim czasie będziecie w stanie dojść. 
    • Pizzaro
      Nigdzie nie napisałem, że mama może robić, co się jej tylko podoba, bo nie może. Jednak póki nie postępuje tak, że z prawnego punktu widzenia można by się do niej przyczepić to nikt jej niczego nie zarzuci. Co innego jak dziecko słyszy jednoznaczne odgłosy zza ściany czy jest narażane na widok roznegliżowanych kochasiów mamy. 
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      5
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Gloria
      Gloria
      2
    4. 4
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
    5. 5
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    14 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    8 posts
    Vatslav
    Vatslav
    5 posts
    Cranche
    Cranche
    5 posts
    Gloria
    Gloria
    4 posts
    Pizzaro
    Pizzaro
    4 posts
    Gustaw
    Gustaw
    4 posts
    yiliyane
    yiliyane
    3 posts
    Kwitoslawa
    Kwitoslawa
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    72 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    477 posts
    yiliyane
    yiliyane
    445 posts
    wardrum
    wardrum
    162 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up