shoah

modyfikacje ciała

Recommended Posts

Cóż, mam tylko dziurki w uszach, po jednej w każdym i to mi wystarcza. Nie chciałabym innych, żadnych tatuaży. Bo? Bo dużo z tego szpeci, a rzadko się zdarza, by ktoś wyglądał dobrze z takimi udziwnieniami, choć niektórym pasuje mała dziurka w nosie czy subtelny tatuaż.

Mi się to nie podoba i nie oddam swojego ciała na dobrowolnie oszpecenie. :) A poza tym nie wyglądałabym w tym dobrze.

Share this post


Link to post

Mi się to podoba. Sama osobiście mam trochę kolczyków (i planuję wiecej ;D) Myślę jednak że niektórzy lekko przesadzają, ale jeżeli podobają się sobie i czują się przez to lepiej to zdecydowanie nie mam nic przeciwko, oczywiście jeśli jest to przemyślane, a nie jest efektem chwilowej mody. Nie lubię kiedy ktoś w stosunku do tego używa określenia 'oszpecenie' bo po prostu niektórym się to podoba, a innym nie, to już indywidualna sprawa.

Share this post


Link to post

Kumplowi sie wlaczyla faza na dziwne eksperymenty z cialem. Moja opinia? Jego cialo, niech nim rozporzadza.

Dla mnie osobiscie najwiekszym osiagnieciem na tym polu moze byc najwyzej malutki tatuaz. Albo taki ktory powstanie po wielu miesiacach zastanawiania i wlasnorecznym zaprojektowaniu, albo taki ktory powstania tuz po wykrzyczeniu slow "Jak to!? Ze JA sobie tatuazu nie zrobie!?" bedac w stanie srednio swiadomym. I w tej sytuacji zapewne skonczy sie na smoku, kotwicy, ślackach czy innym badziewiu....Boze uchowaj..

Share this post


Link to post
a co o czymś takim myślicie?

sama mam tatuaż. kiedyś miałam kolczyka w wardze, ale już go dawno nie noszę ;)

każdy ma jakieś swoje granice, których osoby z zewnątrz nie powinny krytykować.

aczkolwiek nie zamierzam rozcinać sobie języka ;p. myślę, że na kilku tattoo się skończy;)

Share this post


Link to post

Podobają mi się modyfikacje ciała, jednak nie wiem, czy sama zdecyduję się chociaż na maleńki tatuaż, czy niewielki tunel w uchu, bo panicznie boję się bólu.

Skaryfikacje i implanty należą chyba do tych, do których nie potrafię się do końca przekonać. Skaryfikacje mnie przerażają, bo musi być to potworny ból, a implanty wyglądają jak guzy i nie widze sensu ich wsadzania pod skórę.

Rozcinanie języka jest świetne, szalenie mi się to podoba, chociaż wiem, że wiąże się to z rozerwaniem i przypaleniem dwóch części, by zapobiec zrośnięciu, jednak efekt jest fenomenalny.

Tatuaże mnie niesamowicie kręcą, zwłaszcza u mężczyzn i tylko wtedy, gdy sa przemyślane, fajnie rozmieszczone i nie jest to tribal dla lansu.

Piercing w różnych częściach ciała też jest okej.

U innych nie przeszkadzają mi żadne modyfikacje, niektóre są niebanalne i na prawdę ciekawe, jednak, jak już zaznaczyłam, sama zbyt panicznie boję się najmniejszego bólu, by zdecydować się chociażby na najmniejszą.

Share this post


Link to post

Niektóre modyfikacje ciała mi się podobają. Najbardziej piercing i tatuaże. ;)

Tatuaże są fajne, ale tylko wtedy kiedy nie są dla lansu. Najbardziej podobają mi się te kolorowe, szczególnie na przedramieniu. Sam myślę, żeby sobie taki zrobić.

Podobają mi się również tunele w uszach, ale sam sobie takich nie zrobię. Natomiast piercing podoba mi się prawie we wszystkich miejscach, no może prócz twarzy, strasznie wyglądają takie w policzkach i w czole.

Implanty, rozcinanie itp mnie już nie kręci. To dla mnie bardziej oszpecenie niż ozdoba. ;)

Share this post


Link to post

Każdy żyje jak mu się podoba. Widzidać nieraz w mediach ludzi którzy całe swoje ciało modyfikują w ten sposób. Tylko pytanie po co to robią? By ktoś ich zauważył, mają taki sposób na życie, chcą się dowartościować czy po prostu wpadają w nałóg - bo to też jest możliwe.

Nie oceniam takich ludzi, ponieważ każdy może mieć inny powod do tego co robi. Jeśli chodzi o mniej radykalne zmiany, myślę że nie jest to niczym złym. :)

Share this post


Link to post

Mnie się podoba ale jak już ktoś tu powiedział - z umiarem. Sama mam na ciele dwa tatuaże ale są one niewielkie i w miejscach, które da się zakryć, gdyby była potrzeba. :wink:

Lubię tatuaże u facetów i u kobiet pod warunkiem, że nie zakrywają większości całego ciała. Kolczyki też są ok - w języku, uchu, brwi, w wardze, pępku ale gdy już widzę ok. 10 na samej twarzy... dla mnie to już zdecydowanie za dużo.

Share this post


Link to post

Wyrosłam z tego. Mam jeden tatuaż na nadgarstku, ale przypisany konkretnej osobie więc to nie było robione dla tzw. lansu. Kolczyk z języka wyjęłam, bo tylko mi wadził. Nie mam nic przeciwko jeśli tylko to komuś pasuje i wie na co się decyduje. Umiaru zachowywać też nie musi, bo ja nie jestem od wyznaczania takiej osobie granic.

Share this post


Link to post

Wszystko jest dla ludzi, jeśli tylko zna się umiar. ;) Pojedyncze kolczki tatuaże są ok, jednak nie podoba mi się, kiedy człowiek jest w nich cały, od stóp do głów, bo uważam, że to szpeci.

Share this post


Link to post

Percing, tatuaże bardzo mi się podobają, jeżeli nie są u danej osoby użyte w nadmiarze. Jeżeli ktoś źle się czuje w swoim ciele i chce coś poprawić, zrobić sobie operację plastyczną - też nie mam nic przeciwko.

Wszystko z umiarem, a będzie dobrze.

Share this post


Link to post

To nie jest masochizm. Bardzo nie lubię takiego podejścia do modów. Masochiści dążą do czucia bólu, lubią to, podnieca ich to - mody nie mają prowadzić do bólu itd.

Ja jestem jak najbardziej na tak, bardzo mi się to podoba, nie wszystko chciałabym u siebie, ale u innych jak najbardziej - wszystko toleruję i wszystko jest w zasadzie dla mnie fajne, no, może oprócz amputacji, bo nie wiem jaki można mieć cel w amputowaniu sobie palca na przykład.

btw. wkładanie implantów? dziwnie to brzmi, ja bym bardziej powiedziała umieszczanie czy coś... no bo co z mikrodermalami? :O

Share this post


Link to post

sama planuję tylko tatuaż, ewentualnie skaryfikację ( przyznaję, jestem scarofilką :D ), miałam seki kolczyków ale powyciągałam- czuję się z nimi źle, ale o tylko moje odczucia subiektywne

mój chłopak zastanawia się nad tzw.językiem węża, tatuaże oczywiście w trakcie produkcji :wink:

zatem-uwielbiam tzw. body modification, zawsze warto na to popatrzeć, nawet gdy ktoś ma coś, czego moje ciało by nie zniosło....

nie podobają mi się jedynie tunele i przesadzone implanty-ale jak komuś się z tym dobrze żyje, to czemu nie?:)

Share this post


Link to post

Piercing i tatuaże,małe tunele jak najbardziej, w umiarze baardzo mi się to podoba, natomiast implanty i skaryfikacje mnie przerażają. Naprawdę nie rozumiem , co w tym jest "cool". No ale każdy ma własne ciało, niech robi z nim , co chce.

Share this post


Link to post

hm.. nasze ciało to nasza prywatna rzecz. Ważne żeby nam one odpowiadało. Nie mam nic przeciwko modyfikacjom ciała, ktoś chce tatuaż - proszę inny operację nosa - ok. Ja sama mam dodatkowe 2 dziurki w uszach, może nie jest to jakaś tam maksymalna modyfikacja, i ok. rok temu tatuaż nad kostką - lampart ;) <3. Decyzja przemyślana, i nie jest to tylko obrazek. Jak dla mnie tatuaże zdobią ciało, dla innych upiększeniem będzie korekta nosa. Ważne żeby znać umiar ;)

Share this post


Link to post

piercing i tatuaże jak najbardziej ale z umiarem. musi to przede wszystkim estetycznie wyglądać, a nie niewiadomo ile kolczyków na twarzy i całe wytatuowane ciało, gdzie nawet nie widać gdzie się jeden tatuaż kończy a zaczyna drugi.

Share this post


Link to post

ja to wyrażę tak: takie osoby jak xronix z fotobloga mi nie przeszkadzają, i jestem tolerancyjna, niech sobie doczepiają nawet bycze fiuty do twarzy, mi to wisi. (taki żarcik sytuacyjny) :mrgreen: ale i tak mi się nie podoba, bo moje wyczucie piękna i estetyki jest inne.

rozszczepienie - tylko języka mi się podoba. nie lubię zbytnich udziwnień jak 2007 koczyków w twarzy, torsie, biodrach czy częściach intymnych. lubię tylko koczyki w wardze, języku i brwi. no i uszy, ale to normalne.

dla mnie to głupota też wsadzać sobie jakieś haki w plecy.

Share this post


Link to post

Jestem nastawiona pozytywnie na tego typu rzeczy. Nawet mi się to podoba. Szczególnie duża ilość tatuaży u facetów. Sama się tym interesuję. Lubie kolczyki w 'dziwnych' miejscach...

Każdy robi ze swoim ciałem to co mu się podoba, denerwują mnie komentarze typu 'ciekawe co zrobisz jak będziesz mieć 60 lat' bla bla bla.

Share this post


Link to post
Jestem nastawiona pozytywnie na tego typu rzeczy. Nawet mi się to podoba. Szczególnie duża ilość tatuaży u facetów. Sama się tym interesuję. Lubie kolczyki w 'dziwnych' miejscach...

Każdy robi ze swoim ciałem to co mu się podoba, denerwują mnie komentarze typu 'ciekawe co zrobisz jak będziesz mieć 60 lat' bla bla bla.

przyklask! :D

dla mnie wszelkie mody są naprawdę super, bardzo mi się to podoba i w się tym trochu interesuję.

Share this post


Link to post

Mnie ekstremalne modyfikacje, typu skaryfikacje, wszczepianie implantów itp. odrzucają, kompletnie mi się to nie podoba. Tatuaże, piercing-jak najbardziej. Brak umiaru w piercingu nie uważam za ciekawy, całe ciało w tatuażach może być interesujące, o ile nie są to tribale :|

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • daga3ka
      Czego się boisz?
      tak na prawdę sama nie wiem czego się boję. Jeśli człowiek pogodzi się z swoim życiem to niewiele rzeczy jest go w stanie "wystraszyć". No może boję się o własną latorośl. Tak to jest chyba jedyne o co się boję na tą chwilę.
    • daga3ka
      Wasz ostatni zakup.
      no więc właśnie z racji tego, że mam bzika na punkcie handamedów wszelakich kupiłam mega, odjazdowy obraz z diamencików do samodzielnego "montażu"  jest piękny i jaka satysfakcja po wyklejeniu całego
    • daga3ka
      samopoczucie zimą
      Delikatny spadek formy w pochmurne dni, ale mimo wszystko w miarę na jednym pozytywny poziomie. W końcu życie wbrew wszystkiemu jest piękne.
    • daga3ka
      Jak się czujesz?
      rewelacyjnie, bardzo pozytywnie, zresztą jak przez większość czasu. A  poza tym jestem prawie zrelaksowana  oaza spokoju i tego typu historie.
    • daga3ka
      O czym teraz myślisz?
      ile jeszcze pracy przede mną i kiedy ja to zrobię, skoro dzień ma tylko 24 godziny. Ale ja nie dam rady ?? jasne, że dam bo kto jak nie ja. :)