shoah

modyfikacje ciała

Recommended Posts

Kazdy ocenia ludzi po wyglądzie to jest silniejsze od nas, natomiast co do tych "tatuaży bliznowatych" to czy jest to uswalne ?

Blizny sa rzecza niezdrową dla ciała(serio) gdyż skora w tych miejscach jest bardziej podatna na nowotwory i ktos kto sobie to robi jest poprostu głupkiem !

Niektórzy na siłe chca się czymś wyróżnić bo normalnie im nie wychodzi.

Share this post


Link to post
Kazdy ocenia ludzi po wyglądzie to jest silniejsze od nas, natomiast co do tych "tatuaży bliznowatych" to czy jest to uswalne ?

Blizny sa rzecza niezdrową dla ciała(serio) gdyż skora w tych miejscach jest bardziej podatna na nowotwory i ktos kto sobie to robi jest poprostu głupkiem !

Niektórzy na siłe chca się czymś wyróżnić bo normalnie im nie wychodzi.

znam wiele osób, którzy i tak by się wyrózniali swoją inteligencją, innymi zainteresowaniami, a jednak też lubią bm.

a przecież jest wiele kultur, które robią sobie blizny, przekłuwają itp. i to jest interesujące własnie.

z niektórych blizn mogą powstać nowotwory, to prawda. ale nie z takich jak skary. prawdopodobnosc tego jest znikoma. jezeli się wie jak prawidlowo zrobić.

Share this post


Link to post

W moim odczuciu ważne są tutaj powody, dla któych człowiek modyfikuje swoje ciało.

Jak już wcześniej napisała Olcia, wszystko z umiarem -zgadzam się z tym.

Nie uważam natomiast, aby był to dobry sposób na wyróżnienie swojej osoby z tłumu, takie powody mnie nie przekonują.

Mijając na ulicy osobę, która ma ponadprzeciętnie zmodyfikowane ciało, nie oceniam jej, ponieważ nie znam przyczyn jej decyzji. Nie powinno oceniać się efektów czegokolwiek, nie biorąc pod uwagę ich genezy.

Wiedząc, czym kierowała się osoba, modyfikująca własne ciało, możemy się z tym zgadzać lub nie.

Osobiście uważam, że nie jest to dobry sposób na życie, jeżeli zakrawa to o fanatyzm. Skrajności nie prowadzą do niczego dobrego -takie jest moje zdanie na ten temat

Share this post


Link to post
Za granica to też jest traktowane jako dziwactwo, już nie rób z nas takich strasznych konserwatystów Smile.

Ale to szczera prawda i nie chodzi o konserwatystów tylko nie tolerancję. Bo co nazwanie homoseksualisty pedałem jest OK? Nieprawda ich to boli,to wcale nie jest ich wybór bo kto by chciał specjalnie narażać się na ''wygnanie'' i głupie zaczepki? A wracając do kolczyków itp. Mi to osobiście nie przeszkadza.Ważne, żeby tej osobie nie przeszkadzało, jeśli nie przeszkadza w porządku.

Share this post


Link to post

Hmmm... ja wypowiem sie od tej liberalnej strony....

Jestem za.... Uważam, ze to osobista sprawa każdego z nas... Nie możemy patrzeć tylko na siebie.... Nie możemy być egoistami i powinniśmy patrzeć na preferencje innych....

Ja sama mam 7 kolczyków... Wiem, ze na tym sie nie skończy... I wiem, ze tatuaż zapewne tez zrobię....

Piercing, tatuaże, skaryfikacja, implant, czy tez tongue splitting itp... sa ok jeśli sami je tolerujemy... Jeśli tolerujemy samych siebie...

Share this post


Link to post

Wygląda to dla mnie okropnie, w życiu bym się nie zdecydowała na np. rozcięcie języka.

Co do innych - nikomu nie będę mówić jak żyć, ale są osoby, które wyglądają tak, że jak na nie patrzę to robi mi się niedobrze.

Share this post


Link to post

Nic do takich ludzi nie mam. A trochę polskich "świrów" widziałem. Głównie przez moją dziewczynę która interesuje się tym. Różne blogi i fotoblogi to codzienność jak jestem u dziewczyny. I szczerze nawet podziwiam takich ludzi jak Roni za odwagę w modyfikacji swojego ciała.

Share this post


Link to post

Nie podoba mi się to z przesadą, ale szanuje to. Jak kogoś to kręci chce sobie coś porobić, proszę bardzo. Nie mam nic do kolczyków na języku, w pępku, czy w jakimś innym dość normalnym miejscu gdzie to nie wygląda bardzo brzydko. Tatuaże mi się podobają i sam mam ochotę jakiś sobie zrobić. Na pewno słyszeliście o Dennisie Avnerze, człowieku kocie. Zaimponował mi tym co zrobił, ale w życiu bym sobie czegoś takiego nie zrobił.

Share this post


Link to post

Fascynuję mnie. Fascynują mnie zwłaszcza bodźce, które pchają ludzi do modyfikowania się. Nie chodzi tu bynajmniej o banalne kolczyki i tatuaże, ale ot te, które zwykliśmy mianować głupotą.

Share this post


Link to post

mnie nie obchodzi co inni robią ze swoim ciałem, jeśli mają całe ciało pokryte tatuażami to ok. szanuję to, ich życie, nikogo nie skreślam przez wygląd, komuś na pewno się to podoba. sama nie odważę się na mocne modyfikacje, ewentualnie kiedyś tatuaż, ale mały...

Share this post


Link to post

Nigdy nie uważałem takich ludzi za gorszych/innych/lub takich, którzy chcą zwrócić na siebie uwagę przez to co robią i jak wyglądają. Nóż mi się tylko w kieszeni otwiera jak słyszę gdy inni na nich patrzą i komentują a raczej plują jadem ( bo przecież każdy musi wyglądać tak samo, spodnie w kant, uprasowana koszula i ładnie uczesane włoski ) :?

Nie podobają Ci się moje tattoo, kolczyki, skary?

Mi się nie podoba Twoja tłusta dupa, tragiczna fryzura i brzydka facjata..

PEACE

Share this post


Link to post

Dla mnie tacy ludzie może nie są dziwni, bo to ich ciała. Natomiast jeśli chodzi o implanty i jakieś dzielenie ciała na części, to jestem bardzo na nie. Nie wygląda to fajnie. Kilka razy widziałam w tv ludzi z implantami pod skórą i wyglądali jak z jakiegoś filmu sf. Kolczyki, czy tatuaże to bardziej bym powiedziała normalne atrakcje, które ludzie akceptują (:

Share this post


Link to post

Lubię patrzeć na ciało, jak na sposób przekazu człowieczej duszy i umysłu oraz na idealnie piękny wytwór, zamysł. I chociaż bywają przypadki, gdy rozpływam się na widok wytatuowanych łydek czy tuneli w uszach imponujących rozmiarów, sobie nie ufam na tyle, by się temu poddać (cżłowiek to jednak zabawna istota,jakby nie patrzec;]). A przede wszystkim - nie ufam gustom, modzie. Za to ufam smakowi ogólnie i w moim absolutnie nie leżą rozczłonkowane języki. Takie barbarzyństwo w udziale zniekształcania ciała niczym urodziwym nie jest i wiem,ze moje zdanie nie jest najważniejszą perpektywą, przez ktorą powinno się na to patrzeć. Język zdrowy w naturalnej formie, z jakim rodzimy się, myślę,że piękneisjzy być już nie może, choc najwyrazniej nie wszyscy godzą się ze mną. Zastanawia mnie tylko, co Ci ludzie chcą przekazać tak silnie ingerując w swoj wyglad i czy nie ma na to lepszych sposobow? Co na to przykładowo moje wnuki za tych kilkadziesiąt lat, gdy babcia będzie czytała im bajki na dobranoc, gdzie dobro zawsze wygrywa, wymachując im jednocześnie wężowym jęzorem przed oczami? Jedyne wytłumaczenie, które jakoś dopuszczam do siebie, to fakt, że niektórzy traktują to jako pasje (dopuszczam, ale wciaz nie dociera;d), a potem bardzo czesto juz jako uzaleznienie, choc nie slyszalam o wielu takich przypadkach. Sadze jednak, że zbieranie znaczkow jest bardziej efektywne i zdrowe, a nie przynosi takich konsekwencji (;

Share this post


Link to post
ewentualnie kiedyś tatuaż, ale mały...

razem pójdziemy :D

ja tatuaże to sobie zrobię

1 na lewym ramieniu w strone łopatki

2 na prawej nodze tribal :D

a i jeszcze myślałem nad imieniem ukochanej

w takim szczególnym miejscu :P

Share this post


Link to post

Mnie to nie przeszkadza.Jak dla mnie piercing i tatuaże są jak najbardziej wporządku.Trochę bardziej mnie "przeraża" np. taki język rozczłonkowany.Ale to już wybór danego człowieka jak komuś sprawia to przyjemność i mu sie to podoba to czemu nie.U niektórych takie dziwactwa nawet fajnie wyglądają.Jednak sama nie jestem na tyle odważna aby sobie takie modyfikacje porobić, starczy mi te kilka dziurek w uszach.Mimo wszystko podziwiam ludzi,ktorzy tak wierni oddają sie tej dziedzinie sztuki(bo chyba tak to juz mozna nazwac).Pamietam ze jeszcze niedawno sama chciałam w przyszłości załozyc studio piercingu i tatuażu.

Share this post


Link to post

Kolczyk czy jakiś tatuażyk w pewnym miejscu jest ok;) lecz gdy zaczyna się to mnożyć na całym ciele mi się już nie podoba.. więc wszystko z umiarem

Share this post


Link to post

Śledzę jednego chłopaka, który z reszto jest dość znany, występował w tv, prowadzi fb, w tychże poczynaniach i powiem szczerze, że na pewno nijak mnie to nie kręci ani nie obrzydza tylko... dziwi. Ciężko pojąć poczynania, motywacje tych zachowań. Na pewno nie wygląda to ładnie - wiem, że pojecie piękna i brzydoty to rzecz względna ale dla mnie to na prawdę brzydko wygląda. Takie bez ładu i składu, bez jakiegokolwiek znaczenia gdy po prostu się to ogląda.

Zrozumieć można takie zmiany kiedy zna się motywacje. I choć ten chłopak jest inteligentny to wyczytałam, że jego bodźce w tym kierunku są raczej błahe, banalne. Co więcej - im więcej modyfikacji, tym bardziej wydaje mi się, że to jest dla innych a nie niego. Tatuowanie sobie białka oczu, implanty, wieszanie na hakach, skaryfikacje? Dla mnie wszystko am swoje granice dobrego smaku i rozumu...

Share this post


Link to post

Kaduk, zgadza się, to on:)

Też mam wrażenie, że tacy ludzie kiedyś byli szarzy, nijacy i postanowili to sobie zrekompensować... Ciekawy temat do jakiejś pracy badawczej:) Kto wie, może kiedyś sama bym sie tego podjęła:)

Share this post


Link to post

Te modyfikacje, to trochę swoiste przykłady ekspresji i wyrażenia własnego " ja " i siebie. Nie mam nic przeciwko ludziom z tatuażami, piercingiem. Te rzeczy wręcz lubie i sama mam kolczyk, tatuaż planuje, jeden, dyskretny. Ale reszta ? Reszte też akceptuje, nic mi do tego, co ludzi kręci i co im się podoba. Ja mogę lubić oldschoolowe buty a inni mogą mieć rozcięty język. Oczywiście, czasami nie jest to miłe dla oka ale ludzie w środku są piękniesi niż na zewnątrz.

Share this post


Link to post

Sam osobiście posiadam dwa kolczyki (brew i język), co do tatuaży - jestem za. Lecz dla mnie tatuaż musi coś znaczyć, coś wiecej niż po prostu 'fajny obrazek'

Share this post


Link to post

Nie oceniam ludzi po wyglądzie. Jeśli ktoś lubi mieć kolczyki w każdej możliwej części ciała, wytatuowane ciało, agrafki w rękach - proszę bardzo. Jednak szczerze mówiąc - okropnie mi się to nie podoba, wręcz obrzydza mnie. No, ale nie ingeruję w ludzkie gusty. Każdy może robić ze swoim ciałem, co mu się żywnie podoba, jednak ja jestem bardzo daleka od tego typu fascynacji.

Share this post


Link to post

Niestety żyjemy w społeczeństwie gdzie ktoś kto ma za dużo kolczyków lub inną fryzurę jest wytykany, bo jest inny od schematu. Zwracamy uwagę na opakowanie a nie na zawartość. Staram się nie oceniać ludzi po wyglądzie, niestety jestem tylko człowiekiem :)

Osobiście kolczyki, tatuaże itp rzeczy baaaardzo mi się podobają :D

Share this post


Link to post
piercing, tatuaże, skaryfikacje, wkładanie róznych implantów, rozcinanie jakiś częsci ciała (jezyk - tongue splitting, bądź też członka) i inne wszelakie modyfikacje jakie tylko ktoś sobie wymyśli.

Nie kapuję, że ktoś chce rozciąć sobie jakąś część ciała czy wytatuować siebie jak węża czy tygrysa.

Mnie przerażałoby to, ze to jest na stałe. Cytując klasyk, to tak jakby chodzić do konca życia z tą samą, kiepską fryzurą. :)

Share this post


Link to post

Nie mam nic przeciwko tatuażom czy piercingowi(pod warunkiem że jest robiony w miarę normalnych miejscach, a nie np. w sutkach), natomiast jeśli chodzi o różnego rodzaju operacje- jestem przeciwna takiemu ingerowaniu w naturę.

Share this post


Link to post
Nie mam nic przeciwko tatuażom czy piercingowi(pod warunkiem że jest robiony w miarę normalnych miejscach, a nie np. w sutkach), natomiast jeśli chodzi o różnego rodzaju operacje- jestem przeciwna takiemu ingerowaniu w naturę.

Ja mam kolczyki w sutkach i jestem z nich zadowolony jak cholera 8) :D

Share this post


Link to post

Co do sterydów i różnych implatów wszystkiemu zaprzeczam, lepiej żebyś

na stare lata jakoś wyglądała, a nie po 50 a wygląd mumii.

Share this post


Link to post

Sama chciałabym kiedyś mieć jakiś tatuaż :) Co do piercingu też jestem za, wiele przekłuć mi się podoba, ale nie zrobiłabym sobie większości z nich, trzeba znać granice. Tunele też są okej póki nie mieści Ci się w nich telefon, puszka coli i zestaw do manicure'u. A tak na serio to podobają mi się do jakiś 10mm. Dalej to już trochę przesadza, ale to tylko moje zdanie :D

Co do reszty to sama nie wiem po co komu rozdwojony język, albo implanty? Już o tatuowaniu swoich białek oczu nie wspominając...

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • alegoria
    • Shady-Lane90
    • pastelki
    • Gloria
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Lato w mieście lesie, wakacje pod sosną.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
      Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
      W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
      W godzinie – nieskończoność czasu.
      ["how the universe ends is how it begins"]
      · 0 replies
  • Posts

    • Shady-Lane90
      Cytat na dzień dzisiejszy
      "Moje demony uciekły na urlop... niedługo wrócą."
    • Kerosine
      Cytat na dzień dzisiejszy
      Przeciwieństwem twierdzenia prawdziwego jest twierdzenie fałszywe. Ale przeciwieństwem całkowitej prawdy może być równie dobrze inna całkowita prawda. – Niels Bohr Filozofia fizyków
    • Kalafior_Grozy
      Wzywam Cię do odpowiedzi!
      Dziękuję Moja Droga @Shady-Lane90 za nominację. Tym razem nie zepsułem zabawy i odpowiedziałem w miarę możliwości szybko Nominuję Olę   @dannonka Olu, chciałbym poznać Twoje zdanie na jeden z poniższych tematów: lub  
    • Kerosine
      Czy wyglądam ma swój wiek?
      Skoro tyle osób na przestrzeni tak długiego okresu mówiło Ci, że wyglądasz doroślej / poważniej o te kilka lat bądź wysyłało w Twoją stronę sygnały świadczące o takim właśnie postrzeganiu Ciebie to znaczy, że prawdopodobnie coś jest faktycznie na rzeczy [choć niezależnie od fizjonomii może to być także kwestia mowy ciała i ogólnego zachowania w różnych sytuacjach oraz / lub takiego a nie innego sposobu ubierania się, makijażu czy fryzury]. W sumie rzeczywiście na zaprezentowanych zdjęciach spraw
    • Kalafior_Grozy
      Komercyjne święta
      W wielu miejscach (nie tylko na Naszym Forum) wypowiadałem się w dość szyderczy sposób o komercji w okresie świątecznym. Lecz każdy kij ma dwa końce (chyba, że jest procą). Lecz z perspektywy kogoś, kto sprzedaje wszelkiej maści atrybuty "jakże niezbędne" do świętowania te dni są niemal zbawieniem, bo przynoszą większe zyski i ilośc hajsu w portfelu skokowo rośnie. Świat jest skonstruowany tak a nie inaczej. Za darmo się nawet w ryj nie dostanie. I czy tego chcemy czy nie, święta były, są i