ksiuunek

Hity i Kity Kosmetyczne

Recommended Posts

Przypomniałąm sobie o jednym kosmetyku. Jedyny który używam z firmy avon. Mianowicie kuleczki brązujące (na lato) i rozświetlające (na zimę)

imagescatzwxnh.jpg

1271866819.jpg

Share this post


Link to post

Podkład Mac Studio Fix Fluid czy jakoś tak :P Jak dla mnie jest świetny.

de-makijaż do oczu z ziaji jest beznadziejny, tylko podrażnia skórę i niczego nie jest w stanie zmazać.

Share this post


Link to post

Za totalny HIT uważam pędzle s SEPHORY

Są cudowne! Zakochałam się w nich...

pedzle1twarz7096.jpg

KITEM są wszystkie te cudownie pachnące szampony z wyżej wymienionej drogerii przesuszają włosy...

imagescab7lmr2.jpg

Share this post


Link to post

Moje ostatnie cudowne odkrycia to kochana, niezastąpiona farba do włosów. I ma w środku taką cudowną, jedwabistą odżywkę ^^

hco6127.jpg

A poza farbą jeszcze cudowny garnier. :)

avatar1433big.jpg

Share this post


Link to post

hit: żel antybakteryjny dettol, bez użycia wody, świetnie się sprawdza poza domem, jak nie można umyć rąk...

kit: zgodzę się co do szamponów syoss, albo są do kitu, albo po prostu nie na moje włosy

Share this post


Link to post

Carmex-Tube.gif

to ostatnio mój HIT, cudnie nawilża i koi popękane wargi. może ma nieciekawy zapach czy smak ale na pewno skuteczny!

Share this post


Link to post

potwierdzam hit: żel antybakteryjny Dettol, rewelacyjnie sprawdza się w drodze, podróży czy w torebce :D

kit: szampony HS.. mnie nie pasują wogóle.

Share this post


Link to post

happy__sad Masz pewnie ten zwykły, ja mam wiśniowy i jest cudowwny! Pachnie jak marzenie i smakuje podobnie ;p To też jeden z hitów.

Jak dla mnie hitami są :

- krem Eveline niebieski, Extra Soft Odżywczy krem do twarzy i ciała do każdego rodzaju skóry. Pomyślałam sobie,że kremów nigdy dość, nie dość,że tani ( ok. 8 zł) to wydajny. Z początku używałam do twarzy,ale jakoś mi nie podszedł tak więc użyłam do ciała i nie zawiodłam się! Świetnie nawilża, skóra jest odżywiona, zapach przypomina mi trochę kremy dla starszych ludzi,ale to da się przeboleć ;p Polecam!

-Szampon Nivea Hair Care diamond gloss, ogólnie ciężko mi znaleźć w końcu szampon, który sprosta moim włosom, ten sobie całkiem dobrze poradził. Moje włosy po nim są mięciuchne i łatwo się układają.

R094-35a953a.jpg

-Nienawidziłam zmywać paznokci, tego duszącego smrodu, teraz to się troszkę zmieniło, odkąd mam zmywacz do paznokci z Isany, który świetnie pachnie na paznokciach! A do tego jest tani i wydajny.

29012011682.jpg

-To może nie kosmetyk, ale jest moim hitem jeśli chodzi o zęby. Listerine cool mint, przyzwyczaiłam się do smaku i polubiłam nawet.

listerine.jpg

-antyperspirant z garniera, świetny!

- St. Ives, Morelowy peeling głęboko oczyszczający

najlepsza zaleta : zapach! Ogólnie jest świetny, mam jedynie zastrzeżenie do ostrości, strasznie ostry, może niektórych podrażniać, ale jeśli komuś nie podejdzie na buźkę, to można użyć na ciało. Poza tym jest strasznie wydajny.

na zdjęciu jest przeciwtrądzikowy,ja mam oczyszczający.

Zdj%C4%99cie1661.jpg

-Ziaja, tonik bio aloesowy, sięgnęłam po niego ze względu na śmieszną cenę, 5 zł. Co prawda nie jest on cudem, ale dobrze ściąga i pozostawia uczucie świeżości

1_4cc93b9a728a.jpg

- żel pod prysznic Palmolive, Aroma Therapy - jak dla mnie najpiękniejszy zapach ever! cudowny! Czerwony też jest świetny,ale fioletowy na zawsze będzie pierwszy. Skóra pachnie cudownie, czuję się naprawdę umyta ;d jest delikatna.

palmolive-aroma-therapy-zel-pod-prysznic-250-ml-anti-stress.jpg

Na razie to tyle hitów.

Kitów jest mniej, bo szybko zapominam o przykrych rzeczach.

-Skusiłam się i kupiłam szampon Dove Intense Repair, och głupia ja! Zapach świetny, szkoda że nie działa tak jak pachnie. Moje włosy są po nim przesuszone, bez życia, lekko przetłuszczone u nasady.

0cec5770001e0fae4cfa3616

-Szampony Syoss- kiedyś miałam czarny z pomarańczowymi wstawkami i był świetny, teraz kupiłam z różowym i nadaje się do niczego ...

-Szampony z Garniera, obojętnie jaki ... Włosy po tych badziewiach przetłuszczają mi się zadzwiająco szybko i się kleją.

Jak na razie więcej grzechów nie pamiętam.

Share this post


Link to post

Mandy, przyznam Ci szczerze, że też nadziałam się negatywnie na niego.

Niestety,ale co do jego rzeczywistego użycia, cena jest za wysoka, co może na początku kusić do zakupu.

Dla mnie hitem są podkłady Maybelline, zwłaszcza:

Dream-Liquid-Satin-42138-big.jpg

Nie zmienia odcieniu cery, dokładnie kryje niedoskonałości.

Nie mam także po jego stosowaniu problemów z wypryskami.

Share this post


Link to post

Hity:

- Odżywka w sprayu Isana, bez spłukiwania, dwufazowa - nie obciąża włosów, nie zawiera alkoholu, ładnie pachnie i za tą cenę warto kupić. Czy pomaga to trudno powiedzieć, raczej nie (mam tą do rozdwojonych końcówek) ale za to włosy są miękkie i delikatne w dotyku. Można stosować na mokre i suche włosy. Nawet jak spryskuje na sucho to nie przetłuszcza włosów, nie obciąża ich.

7002d03ef4a91da1.jpg

- dalej idąc tą firmą to odżywki jednominutowe, regenerujące włosy, Isana - bardzo dobre, dość wydajna mimo małej pojemności. Mi odpowiada.

- podkład z MissSporty - matuje ładnie, nie zatyka porów i nadaje skórze zdrowego wyglądu, dla mnie jedynie zapach jest zbyt ostry i nie podoba mi się ale to mały mankament:) dobrze się też rozprowadza na twarzy.

89e1a7473c8ae746med.jpg

Share this post


Link to post
Hity:

- Odżywka w sprayu Isana, bez spłukiwania, dwufazowa - nie obciąża włosów, nie zawiera alkoholu, ładnie pachnie i za tą cenę warto kupić. Czy pomaga to trudno powiedzieć, raczej nie (mam tą do rozdwojonych końcówek) ale za to włosy są miękkie i delikatne w dotyku.

Hm... szukam właśnie odżywki, która nada miękkości. Za tę cenę to mogę kupić nawet w ciemno.

Ja ostatnio kupiłam masło do ciała floslek beEco. Jak dla mnie hit - fajny odświeżający zapach, delikatna konsystencja. Ja po nasmarowaniu odczuwam delikatny efekt chłodzenia, powinno sprawdzić się latem. Skóra po nim delikatna a nie tłusta.

Jak dla mnie kitem za to okazło się masło z joanny o zapachu czekoladowym, tłuste słabo się wchłania. Nie dla mnie. Jedynie czaruje ten zapach.

Share this post


Link to post

Hity - tusz do rzęs Maybelline z dwiema końcówkami -białą pokrytą odżywką i czarną, sól do kąpieli dr. Irena Eris brzoskwiniowa, Siquens na naczynka, lakiery Golden Rose. Buble- lakiery Inglota, kredki Rimmela.

Share this post


Link to post

Polecam:

- szampon L'Oreal Elseve w żółtej butelce - rewelacja! miałam strasznie zniszczone włosy po farbowaniu, a po jakichś 2- 3 tyg. używania go widziałam poprawę

- krem matujący Garniera w takiej pistacjowej tubce

- żel Garnier czysta skóra z mikrogranulkami

- tusze z Rimmela

- puder Maybelline Dream Matte Mousse

- eyeliner Essence

- odżywka do włosów Timotei z awokado

- masło do ciała Farmony

- niezastąpiony klasyczny krem Nivea i Nivea soft

- pomadki Nivea

- lakiery do paznokci Delia - dopiero niedawno je odkryłam ale szybko stały się moimi ulubionymi :D spokojnie wytrzymują 4 dni, nie ścierają się z końcówek i nie odpryskują, ponadto nie schną nie wiadomo ile.

- podkład Revlon Colorstay - łatwo dobrać kolor do cery, co dla takiej bladolicy jak ja jest nie lada trudne, co ważne - kolor nie ciemnieje w ciągu dnia, nie spływa, nie maże się, nie brudzi ubrań - jednak jest nieco za ciężki i przy mojej mieszanej cerze matuje na jakieś 3 godziny. Mimo to, polubiłam go.

Odradzam:

- krem do twarzy Bielenda żeń-szeń (w fioletowym opakowaniu) - posmarowałam buzię wieczorem, rano miałam koszmar - skóra w ciągu jednej nocy okropnie się przesuszyła i widać było malutkie schodzące płatki

- kredki do oczu z Avonu - za miękkie, rozmazują się, jak dla mnie nadają się jedynie do smokey eyes ai to na wcześniej nałożony cień

- szamponu Syoss - strasznie plącze i "kudłaczy" włosy

- szamponu Nivea (obojętnie jakiego) - przetłuszcza włosy wprost niesamowicie

Share this post


Link to post

HITY:

- odżywka w spray'u Gliss Kur, po niej włosy są bardzo miekkie600689.jpg

- podkład Miss Sporty PC315711.JPG

- tusz Rimmel, tani, na moich rzęsach sprawował się super 981_10.jpg

- puder z Maybelline34138_250.jpg

- mgiełki z Avonu, super odświeżają, są niedrogie29141_250.jpg

- wazelina kosmetyczna z Zjaji, dobrze nawilża usta, pięknie się po niej błyszczą1701.jpg

KITY:

- szampon z Pantene, strasznie plącze włosy, przetłuszcza, włosy są po nim bardzo dziwne w dotykupantene-pro-v-aqua-light-szampon-do-wlosow-cienkich-i~3364362.jpg

Reszty nie pamiętam.

Share this post


Link to post

Hit:

- Jardin Naturel Hand&Nagel Plus Aloe Vera, Balsam do rąk. Nie ma zdjęcia w Internecie, z tego co wiem to nie jest wszędzie dostępny. Nasz jest z Ciechocinka i to gdzieś przy tych tężniach można go dostać. Mojej mamie nie odpowiadał więc go przywłaszczyłam sobie i z moich okropnie suchych rąk, połamanych i suchych paznokcie uczynił cud - mam pięknie gładkie dłonie, nie widać ani trochę suchych miejsc, szybko regeneruje mi dłonie po myciu naczyń (zawsze mam suche ręce od płynu), paznokcie odzyskały swój blask, po prostu RE-WE-LA-CJA. Dla mnie najlepszy krem. Nie jest w tubce a w słoiczku, zakręcany co chyba rzadko się zdarza w przypadku kremów do rąk.

- Balsam do stóp, Avon, "Morska bryza" - bardzo fajny balsam, na prawdę wygładza stopy, są miękkie i ogólnie zadbane. I zapach w ogóle jest świetny:) Na zdjęciu zaznaczony kółkiem:)

875546c05852f951.jpeg

- Olejek do ciała, Avon, "Diamentowa poświata" - jest co prawda z drobinkami ale stwierdziłam, że na lato jak znalazł. Ale co bardziej mi się spodobało to fakt, że skóra jest po nim na prawdę ładna. Wcześniej miałam olejki z tej serii SSS i nie były idealne, miały też duszący zapach. Ten olejek bardziej mi się podoba, lepiej się wchłania. Dodatkowo zapach jest dość delikatny.

d686af6520cdbe37.jpg

- Alantan Plus, krem - nie wspominałam o nim wcześniej chyba, to nie jest kosmetyk a maść na oparzenia i drobne ranki z panthenolem, czyli lek. Świetny krem nawilżający. Stosuje go na pięty kiedy są bardzo suche (choć teraz powyższy balsam zdziałał cuda i nie potrzeba), smaruje nim twarz przed nałożeniem podkładu. Nawilża twarz i ją matuję od razu, nie jest w ogóle tłusty, podkład się pod nim nie roluje. U mnie sprawdza się bardzo dobrze. Jest bezzapachowy. Kosztuje chyba 10zł. Nie pomylcie z maścią, maść jest w zielonym opakowaniu a sama maść jest tłusta i lekko żółta.

0ea37300b9bfd09b.jpg

Share this post


Link to post
KITY:

- szampon z Pantene, strasznie plącze włosy, przetłuszcza, włosy są po nim bardzo dziwne w dotyku

Akurat tutaj się nie zgodzę, używam tego szamponu i jestem bardzo zadowolona z jego działania. :)

Innym moim hitem jest to:

images?q=tbn:ANd9GcQyDqPRn8-JPUuXwlTaMJHLKxS19zaMEkb3UxGfXHXzN4HBRZbfNg&t=1

Używam go od dwóch lat i nie mam zamiaru zmieniać, dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry.

Share this post


Link to post

HITY:

Tusz do rzęs, ASTOR - mocno wygrubia i wydłuża rzęsy. Nieraz ktoś się pytał mnie czy przypadkiem nie mam sztucznych rzęs. Jestem z niego bardzo zadowolona. Do tego dzięki niemu pozbyłam się mojego odwiecznego problemu - sklejania rzęs.

avatar_3358_big.jpg

Kolejnym HITEM jest puder w kulkach Golden Rose. Zawsze musnę się tym pudrem przed wyjściem z domu. Twarz staje się świeższa i promienniejsza. ;)

Share this post


Link to post

Nie wiem, czy można to zaliczyć do kosmetyków, ale na pewno ta maść sprawdza się u mnie rewelacyjnie. I ta cena, około 2zł :)

DSCF9826_LRG-500x500.jpg

Dla mnie HIT!

Share this post


Link to post

Odświeżę temat bo mam trochę nowości.

HITY:

- L'Oreal Total Repair 5, odżywka - to absolutny hit, używam często, prawie co każde mycie bo na razie moje włosy są w dość tragicznym stanie ale już i tak jest poprawa niż to co było wcześniej.

- no i Gliss Kur, płynna keratyna - absolutnie super sprawa, dla mnie bomba, myślę, że staniemy się nierozłącznie.

- mój numer jeden wśród szminek to Astor Color Last VIP, koloru nie podam bo owszem jest naklejka z numerem od spodu ale szminka ma zupełnie inny kolor w środku. Numer to niby 122 ale w rzeczywistości ta szminka nie ma koloru, jest przezroczysta na ustach zupełnie, ma malutkie drobinki. Kupiłam ją w Pepco i widocznie przez zły numer trafiła tam a nie do drogerii.

- róż do policzków w kamieniu z firmy Basic - mam odcień nr 03. Bardzo mi się podoba, dobrze się go nakłada i ma ładną pigmentację.

- Matujący puder w kompakcie z firmy Essence - to taki kosmetyk, który jest tani i dobry - nie widzę w nich żadnych wad, co prawda znowu nie matuje nie wiadomo jak dobrze ale dobrze bo ja lubię kiedy nie jest zupełnie sztucznie i matowo.

- podkład Max Factor smooth effect foundation - lekki, dobra konsystencja i dobrze się rozprowadza. Jest on nawilżający i ujednolica skórę - dla mnie akurat.

- kosmetyki Synergen - posiadam peeling (różowy) oraz tonik (zielony). Pierwsze co zauważyłam to to, że tonik ma alkohol, porównując jednak jego ilość z Garnierem Czysta skóra to ten z Synergen praktycznie nie ma tego alkoholu. Garnierem nie mogłam w ogóle przemyć okolic oczu bo tylko alkoholem dawało po oczach a tu jest cudownie, normalnie można obmyć dookoła oczu bez szczypania. Jest bardzo delikatny. A peegling stosuje do ciała gdyż do twarzy jest za gruby ale za tą cenę nie mogę narzekać.

- Sensique korektor 2in1 - bardzo mi odpowiada, ma lekką konsystencję. Mam dwa odcienie: sunny i natural look.

- z przyborów - pęseta inter vion, czarna, skośna - bardzo, bardzo dobra, koszt to koło 9-10zł ale coś wspaniałego, łapie włoski bardzo dobrze, świetnie się jej używa.

KITY:

- kredka z Miss Sporty Eweliner Duet - bardzo źle się ostrzy i są za twarde.

Share this post


Link to post

HITY:

mleczko do twarzy 3 w 1 AVON.

2298.jpg

liczyłam na mleczko, które nakłada się na wacik i przeciera skórę. okazało się, że to mleczko do mycia ale jestem bardzo zadowolona. świetnie oczyszcza skórę, nawilża, moje upierdliwe wągry są mniej widoczne. ostatnio mój numer 1 co do mycia twarzy.

róż do policzków AVON odcień Russet

43135_250.jpg

fajny pędzel, łatwo się nakłada i dobrze rozprowadza. fajnie dopasowuje się do twarzy. jestem z niego bardzo zadowolona.

zmywacz do paznokci Nailty (z biedronki)

nailty.jpg

cena minimalna, jak za tak duże opakowanie, koło 5 zł. dobrze zmywa, nie farbuje skóry, nie śmierdzi, bardzo wydajny.

odżywka do włosów w sprayu AVON

med_3278009.jpg

świetna, wygładza włosy, ładnie pachnie, nie przetłuszcza włosów, ułatwia rozczesywanie. super super super. coś czuję, że to będzie nieodłączny element moich kosmetyczek.

Share this post


Link to post

Makijaż

Hity:

MAKIJAŻ

*podkład Revlon ColorStay (ja mam ten dla cery tłustej i mieszanej)

* tusz do rzęs Avon Super Shock

*bronzer Kobo Professional (nr 306 EGYPTIAN SAND)

* eye liner Miss Sporty Fabulous glam

* balsam do ust CARMEX (błyskawicznie nawilża usta, SPF15)

* lakiery do paznokci Essence (rewelacja pod każdym względem, cena ok 5zł!)

Buble:

* korektor rozjaśniający firmy Avon

* lakiery do paznokci Avon serii Color Trend (porażka totalna)

* podkład Astor 24h

PIELĘGNACJA

Hity:

* Maseczka do twarzy miętowa Queen Helene ( obietnice producenta spełnione, pod warunkiem, że jest stosowana regularnie)

* płyn micelarny Bioderma

* balsam do ciała Gosh (wersja classic)

* koncentrat do twarzy z wyciągiem z zielonej herbaty Rival de Loop (w formie kapsułek, dostępne w Rossmanie)

Buble:

* krem AA (rozświetlający)- zatyka pory, zapach odrzucający

* odżywka cynamonowa a spray-u Biovamax ( cynamonowa) - miała regenerować a nie przesuszać moje włosy...

* seria oczyszczająca firmy Loreal- zarówno żel do mycia twarzy jak i tonik, który wręcz śmierdział alkoholem tylko pogorszył stan mojej cery

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • truemaknae
    • Shady-Lane90
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts