~Nieznajoma~

Magia ;)

Recommended Posts

Jest coś takiego jak magia, czary, laleczki voodoo. Wierzycie w coś takiego? Wierzycie, że są ludzie, którzy faktycznie potrafią żucić jakiś czar/urok na inną osobę?

Oto jeden z portali internetowych na którym mowa o owych zaklęciach, jak również o tym, że można zostać taką "wiedźmą".

ciach!

Co o tym sądzicie? Czekam na wypowiedzi ;)

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post

W większości to głupoty, ale przez niektóre znaki (jak np vodoo) podobno działa szatan.

Share this post


Link to post

To nie żadna reklamówka ;) Są w końcu osoby co naprawde wierzą w takie rzeczy (nie mówie tu o sobie). Poprostu ciekawi mnie wasze zdanie i opinie na owy temat. Jeśli uważasz, że jest on bez sensu to proszę o przeniesienie do kosza.

Share this post


Link to post

Właśnie zaczołem czytać pewną książkę w której jest trochę o tym napisane. Z punktu widzenia kościoła (przynajmniej tak z książki wynika, zrozumiałem) istnieją owe rzeczy i są one spowodowane istnieniem złych duchów. Książka Grzegorza Bacika "Okultyzm"...

A czy wierze? Sam nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie. Może nie jestem ateista ale moja wiara w cokolwiek takiego jest znikoma.

Share this post


Link to post

Pewnie to istnieje. Ale jak dla mnie to igranie z ogniem. Trudno mi mówić czy to szatan czy cokolwiek.

Share this post


Link to post
zaczołem

Yhm,fajnie.

Ja nie mam jednoznacznego zdania na ten temat. Jeśli ktoś w to wierzy,niech wierzy. To jest jego sprawa.

Ja osobiście nigdy nie zderzyłam się z jakąś magią czy czymś podobnym.

Rzucenie czaru na kogos za pomoca SMS'a za 7zl z groszami?

To jest magia,bo nie czaję jak mógłby ktoś wysłać sms'a na coś takiego.

Share this post


Link to post

Rzucanie uroku? Nieee, skąd. To, że ktoś pomacha ręką, pobawi się lalką czy różdżką to nie sprawi, że innego człowieka będzie coś prześladować, no way.

Share this post


Link to post

Czary mary hokus pokus bęc!

Jasne, że coś takiego istnieje. Jasne, że można na kogoś rzucić urok, ale pod jednym tylko warunkiem, że osoba której to robimy w to uwierzy. W podświadomości zacznie roić sobie różne rzeczy, zacznie dostrzegać w swoim otoczeniu sytuacje które wcześniej się nie zdarzały.

Ogólnie to chodzi mi o siłę manipulacji drugiej osoby. Wszystko zaczyna się w głowie, a nie lalkach i różdżkach ;)

Share this post


Link to post

nie wierze w żadne czary mary, laleczki voodoo, czy co tam jeszcze ludzie wymyslili (; nie neguje, bo moze i cos takiego istenieje, wszystkiego nie wiem, jednak jak na razie to uważam to za bzdure, ale jak coś mi sie przytrafi czarodziejskiego, to na pewno zmienię zdanie i to opiszę. :D

Share this post


Link to post

Wiele ludzi zagłębia wiedzę okultystyczną. Osobiście nie rusza mnie to, niekoniecznie wierzę w uroki, czary i klątwy, ale jednocześnie mam świadomość, jakiegoś magicznego pierwiastka w świecie. To pewnie wynika z mojej bujnej wyobraźni, ale zawsze takie...tajemnicze tematy mnie poruszały. Wiadomo, nie znajdziemy logicznego i naukowego wyjaśnienia na wszystko. Dlatego czasami, kiedy za długo się nad jakimś zjawiskiem zastanawiam nachodzą mnie niepokojące myśli...;>

Ale ogólnie, nie. Nie wierzę, a już na pewno nie praktykuję.

Share this post


Link to post

Osobiście nie praktykuję, ale wiele słyszałam o osobach, które to robiły :D

Poza tym, nie chcę wykluczać istnienia czegoś, tylko dlatego, że od tak sobie powiem, że jeśli tego nie widziałam, to znaczy, że to nie istnieje. To byłoby okłamywanie samej siebie i zamknięcie drogi do poznawania świata :)

Share this post


Link to post

Jakoś ciężko mi w takie rzeczy wierzyć.

Moim zdaniem, nie ma osób potrafiących rzucić urok. Jednak istnieją one dla osób wierzących w magię. Dla mnie to wymysł ludzi, przestroga przed niektórymi rzeczami, czynami.

Share this post


Link to post

Magia? Oczywiście że istnieje. Mimo że człowiek nie może rzucać uroków, czarować. Sam nie, jest tylko człowiekiem.

ALE Człowiek może zwrócić się do istot duchowych, żeby mu w tym "pomogły". Otwiera się na świat duchowy, na świat duchów, których nie zna. I wtedy zaczyna się cała jazda.

Najgorszaa rzecz jest w tym taka że to jedna wielka pułapka w którą człowiek łapie się bardzo łątwo - pułapka jego dumy. Ludzie praktykujący magię/spirytyzm czy jakieś inne oddziaływania "energiami" myslą że sami to czynią. Tylko że to nieprawda. Czynią to czy tamto istoty duchowe. Czy to dobre duchy? Nie powiedziałabym. Duchy dobre angażują się materialnie w zycie ludzkie jak najmniej, wręcz wcale, a już na pewno nie żerują na ludzkiej dumie, czy ziemskich chęciach/niechęciach.

Konsekwencje sa z początku niby pozytywne, potem negatywne. Zawsze.

Share this post


Link to post

Pssst~! Mam przepis na zaklęcie, które sprawi, że sam/a będziesz mógł/mogła czarować.

O północy stać w świetle księżyca na polanie, wypij rosę pomieszaną ze sproszkowanym rogiem jednorożca, zatańcz w kółko i powiedz "gotówką".

9zł + Vat

Share this post


Link to post

A ja wierzę w magię.. ;)

Może nie w stylu "wyślij sms-a i poznaj swoją przyszłość", bo takie coś to zwykłe naciąganie :P

Share this post


Link to post

Ja jednak wierzę. Coś chyba jest w tym. Może nikt z moich przyjaciół ani znajomych tego na szczęście nie doświadczał na własnej skórze, ale z słyszałam to i owo od rodziny..

Nie chce tego sprawdzać, bo mnie to nie interesuje i nie chce jakoś mieć z tym nic wspólnego. Ale wierzyć wierzę.

Share this post


Link to post

och chciałabym. mieć różdżkę, chodzić do szkoły magii i czarodziejstwa i nazywać się harry potter.

ale jakoś nie wierzę w magię.

Share this post


Link to post

Noo... zrobiłam laleczki na paru nauczycieli...

I odprawiam wszystko co należy odprawić na Andrzejki.

Przyznaję, że wierzę w niektóre przesądy.

I interesuję się mitologią Słowian, choć tak nie wiele o nich wiemy.

Tak, chyba trudno mi nie wierzyć.

Share this post


Link to post

Miałam okres w swoim życiu, kiedy bardzo interesowałam się takimi rzeczami i dużo o tym czytałam. Nie jestem pewna, czy wierze. Jeśli chodzi o wysyłanie smsa za to, żeby na kogoś rzuciło urok, jak wspomniał Bishamoth, to w coś takiego nie wierzę. Co do laleczek voodoo to też jestem raczej dość sceptycznie nastawiona i nie sądzę, żeby wystarczyło to, że pomyślimy o jakiejś osobie, wbijając igłę w laleczkę i wtedy dana osoba odczuwa ból. W magię wierzę, aczkolwiek ciężko jest mi określić w co konkretnie. Owszem, można rzucić urok, można kogoś przekląć, ale wolałabym czegoś takiego nie próbować. (; Jeśli jest, to niech sobie będzie, ale ja już nie chcę mieć z tym nic wspólnego.

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o magię - to nie, nie wierzę. Ale nie powiem, czasami oglądając jakieś filmy fantastyczne myślę "oh, jak to cudnie byłoby umieć czarować." (:

Co do horoskopów, to niby w nie nie wierzę, jednak był taki okres w moim życiu, kiedy po przeczytaniu z ciekawości horoskopu w gazecie spełniało się wszystko. Może to był czysty przypadek, może nie, jednak ciekawie wyszło. ;P Do wróżki nigdy bym nie poszła - jak dla mnie strata czasu i pieniędzy, a nawet jeśli jej przepowiednie miałyby się sprawdzać to ja jednak wolę żyć chwilą i nie wiedzieć, co mnie czeka w przyszłości. Co do uroków, laleczek voodoo i innych pierdół, to tak jak Malinowooka jestem sceptycznie nastawiona i wątpię, żeby to się sprawdzało.

Share this post


Link to post

Ja tam myślę, że we wszystko wierzyć nie można. Ale niektórych rzeczy nie da się wytłumaczyć. Istnieją pewne rodzaje "magii" z którym mieli do czynienia moi bliscy, ale nie wiem czy magia to dobre określenie. Chodzi mi tu głównie o uroki i przepowiadanie przyszłości. W uroki wierze, czyli zauroczenie np. dzieci, zwierząt. Mój brat miał tak jak był mały. Natomiast przepowiadanie przyszłości - cyganki. Straszne. Wszystko się sprawdziło. Nawet moja nauczycielka miała do czynienia z wróżką, która wywróżyła jej śmierć 2 przyjaciół. Jak na razie wszystko inne się sprawdza i zaczyna się obawiać o tych znajomych. Poza tym ówcześni szamani w plemionach też uprawiają czary które się sprawdzają. A więc może nie wszystko co nazywamy magią, nią jest, ale na pewno pewna część jest prawdziwa :mrgreen:

Może i dobrze. Bynajmniej żyjemy w ciekawym i tajemniczym świecie ;)

Share this post


Link to post
Ja tam myślę, że we wszystko wierzyć nie można. Ale niektórych rzeczy nie da się wytłumaczyć. Istnieją pewne rodzaje "magii" z którym mieli do czynienia moi bliscy, ale nie wiem czy magia to dobre określenie. Chodzi mi tu głównie o uroki i przepowiadanie przyszłości. W uroki wierze, czyli zauroczenie np. dzieci, zwierząt. Mój brat miał tak jak był mały. Natomiast przepowiadanie przyszłości - cyganki. Straszne. Wszystko się sprawdziło. Nawet moja nauczycielka miała do czynienia z wróżką, która wywróżyła jej śmierć 2 przyjaciół. Jak na razie wszystko inne się sprawdza i zaczyna się obawiać o tych znajomych. Poza tym ówcześni szamani w plemionach też uprawiają czary które się sprawdzają. A więc może nie wszystko co nazywamy magią, nią jest, ale na pewno pewna część jest prawdziwa :mrgreen:

Może i dobrze. Bynajmniej żyjemy w ciekawym i tajemniczym świecie ;)

uroki akurat wierzę, choć to raczej nie magia ;)

co do widzenia przyszłości... Mi samemu wyśniło się parę rzeczy, niestety nie numery Totka... ;)

Share this post


Link to post

Magia.... istnieje :D ale tylko wtedy jak sobie wyobrazisz :)

Dosłownie

Nasz mózg ma tak wspaniałe możliwości że gdyby ludzie używali go w 50% mogli by lewitować . Przecietni ludzie używają bodajże 2% ( chyba cos ok. tego ) :P

Gdzieś czytałem że łatwo jest wytrenować telekinezę .

Ale o czarach typu voodoo nie słyszałem .

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • mw2
    • dannonka
    • Markiz
    • michaelowax3
    • Martusiaaaaaa92
    • Filip
    • Kalafior_Grozy
    • Kerosine
    • bolek12
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

  • Posts

    • mw2
    • mw2
      Zmiana profilu po 1 klasie z humana na biolchem
      W zasadzie przeniesienie na ten kierunek zależy tylko od Ciebie. Ja byłam w liceum na mat-fiz i były w mojej klasie osoby, które zdawały rozszerzoną chemię i biologię, a później dostały się na medycynę. Jednak szczególnie w zakresie biologii korzystały z korepetycji. Wszystko zależy od determinacji, a przede wszystkim od systematycznej nauki. Przeniesienie na kierunek biologiczny na pewno ułatwi naukę, bo nie będziesz się skupiać już na innych przedmiotach. Możesz też porozmawiać z nauczycielami
    • Filip
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      głosuję na @michaelowax3
    • Kalafior_Grozy
      Wybory Użytkownika Miesiąca
      Oddaję głos na @michaelowax3
    • Kerosine
      Foodbook
      Śniadanie: Müsli Codzienne od One Day More na mleku o standardowej dwuprocentowej zawartości tłuszczu uzupełnione pojemniczkiem świeżych malin Obiad: Pstrąg pieczony z czosnkiem i rozmarynem w towarzystwie malutkich ziemniaczków w mundurkach oraz bukietu warzyw ugotowanych na parze [brokuł + kalafior (w tym odmiana romanesco) + marchewka] Kolacja: Dwie duże - choć zarazem cieniutkie - kromki pełnoziarnistego chleba żytniego z suszoną śliwką obłożone plastrami jaja na twardo, pomidora i