Jump to content

Czy według Was fajna imprezka, to impreza z dużą ilością alk


Pajo

Recommended Posts

Guest Anonymous

Wielu jest wyznawca twierdzenia "Nie moge byc gorszy od ziomkow, wiec pije" pozniej konczy sie zazwyczaj zgonem lub rzyganiem, co moim zdaniem mija sie z celem. Pije sie po to zeby sie dobrze bawic a nie meczyc sie w kiblu :razz: Dla mnie dobra impreza to dobre towarzystwo, dobra muzyka i dobra partnerka do tanca :D

Link to post
  • 2 weeks later...
NaTaLia:))

Czy według Was fajna imprezka, to imprezka z dużą ilością alk?

NIE, niekoniecznie, można sie super bawić bez wódy i piwska..

Link to post

wg mnie bez %%% nie może być imprezy :D

wtedy zapominasz o wszystkich problemach i się po prostu dobrze bawisz :D

kocham to uczucie

poprawiam zdobienie. /monikaa

Link to post
  • 2 months later...
Tamtaramtam

To zależy od gdzie, kiedy i z kim, ale jak dla mnie alkohol jest nieodłącznym elementem imprezy. Spożywanie napojów wyskokowych w moim towarzystwie to synonim imprezy. Jest alkohol, jest impreza ! :mrgreen:

Link to post

chyba jest Crunchips, jest impreza :P :P :P

Bez alkoholu ... średnio widzi mi się impreza... alkohol powinien byc ale w umiarkowanej ilości- ot tak tylko dla poprawienia nastroju

Link to post
Tamtaramtam
chyba jest Crunchips, jest impreza :P :P :P

Właśnie to miałem na myśli :razz: Wszyscy pod wpływem pewnych czynników zmieniamy się i rozluźniamy... dokładnie jak na reklamie Crunchips panowie policjanci :>

Link to post
  • 2 weeks later...

zawsze dobrze sie bawie bez %. ; ) naturalna energia mi wystarcza, co niekiedy wzbudza zdziwienie ;d.

jak dla mnie alko moze byc na imprezie, nie musi. nie pije, i nie przeszkadza mi jak ktos to robi ; )

Link to post
muzykoholiczna

podstawa to dobra muzyka i w miarę dobrane towarzystwo . Alko zupełnie niepotrzebne. ;] bynajmniej dla mnie...

Link to post
Tamtaramtam

A jak dla mnie alko, jako krótkoterminowy rozluźniacz sprawdza się znakomicie. Oczywiście do niczego nie namawiam, ale kilka drinków to żadne ZUO ;]

Link to post
kilka drinków to żadne ZUO

zgadza sie, jezeli to 'kilka' nie wymknie sie z pod kontroli ; )

Link to post
ennostiel

Dla mnie alkohol jest dodatkiem do dobrej zabawy, a nie jej warunkiem. Tyle na ten temat. ;]

Link to post
Dla mnie alkohol jest dodatkiem do dobrej zabawy, a nie jej warunkiem

;)

Dobra zabawę gwarantuje doborowe towarzystwo, niekoniecznie ledwo chodzące i chmurką alkoholowego odoru ;)

Link to post
Tamtaramtam

Wszystko jest dla ludzi. Wypijając kilka głębszych na imprezach nie stoczymy się od razu na samo dno :> Oczywiście trzeba znać konsekwencje nadużywania alkoholu... no i nie dawać się zbyt łatwo nakręcać znajomym :> To powinna być własna decyzja.

Link to post

Wolę osobiście jak jednak ten alkohol na imprezie jest - niekoniecznie musi lać się strumieniami, ale wiadome jest, że po alko rozmowy są luźniejsze ;)

Link to post

niekonieczne, aczkolwiek jak dla mnie wskazane ;) Ilosci oczywiscie badziej symboliczne, zeby kazdy zachowal trzezwosc umyslu. Zalezy rowniez od nastawienia na impreze, towarzystwa i rodzaju imprezy.

Link to post

Fajna imprezka to taka gdzie nie trzeba za dużo mówić, a można posłuchać.

Link to post
Fajna imprezka to taka gdzie nie trzeba za dużo mówić, a można posłuchać.

zgadzam się.

wniosek jest jednak taki że nie mozemy nigdy dopuścić do wspólnej imprezy ;)

Szczerze?-alkohol ok- ale tylko w kręgu najblizszych znajomych. Też nie duzo ale nie będe mówiła ze to złoooo.

Natomiast nieznajomi i alkohol wcale nie przełamują moich lodów- wręcz przeciwnie-czuje się skrepowana, jest sztucznie.. i ta presja że "zaraz strzelimy po kieliszku i nagle stanie się cud i wszysko będzie wspaniale bo musi być". bzdura jak dla mnie, nigdy nie miało to pokrycia w mojej rzeczywistości. zresztą-alkohol kojarzy mi się z siedzeniem. to uz wolę potańczyc. siedzenie jest ok jeśli wiąze sie z ciekawą dyskusja w gronie ciekawych ludzi. Ale dyskusja ze spitym troglodytą jakimś (o monologu nie mówiąc)-strata czasu.

Link to post
Tamtaramtam

Do ciekawej dyskusji akurat chyba alkohol nie jest potrzebny, ale do śmiesznych rozmów, akcji itp. według mnie wskazany 8) Oczywiście z umiarem i nie codziennie...

Link to post

dobrej imprezy pierwszym punktem jest dobre towarzystwo drugim muzyka a trzecim alkohol jak dla mnie ;)

Link to post
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • michaelowax3
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    933 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...