Jump to content

Czy według Was fajna imprezka, to impreza z dużą ilością alk


Pajo

Recommended Posts

ja uwazam ze nie koniecznie trzeba sie upic zeby impreza byla udana

zalezy tez od dnia

czasami wypicie coli sprawi ze wieczor i impreza jest ciekawa i długo sie ja potem wspomina :)

Link to post

Dużo wódy jest niezbędne, jak zabraknie to koniecznie trzeba iść dokupić :wink: Żartuje oczywiście. Najśmieszniejsze są przypadki osób, które nie często piją alkohol i na imprezie napiją się sporo, żeby błysnąć :lol: hahahaha, uwielbiam patrzeć jak frajerstwo sie ciezko sponiewiera, przez własną głupotę, brak rozsądku i znajomości swoich mozliwosci w piciu :lol:

ps. wiem, okrutny jestem :faja:

Link to post

Lubię pić alkohol, ale bez alkoholu też zawsze potrafiłam się bawić i nigdy nie narzekałam. Nie muszę się wcześniej napić, żeby wyjść sama na dyskotece na parkiet i zacząć tańczyć-zawsze rozkręcam imprezy i jestem w tym dobra :mrgreen: No ale ostatnio jak jest impreza to zawsze piję, ale bez alkoholu też mogłabym się dobrze bawić :D

Link to post

Oczywiście, że można się bawić bez alkoholu! Przynajmniej narazie tak uważam. Mi wystarczą: muzyka (ale tylko taka, jak lubię) i przedstawiciele płci przeciwnej. W gronie dziewczyn nie lubię się bawić, często wychodzę gdzieś tylko z kumplami.

Link to post

Kiedyś, kiedy nie piłam nawet na imprezach to właśnie takie imprezy były jak najbardziej udane. Kiedy zaczęłam pić na imprezach, to nie wyobrażam sobie niestety melanżu bez chociaż jednego piwka.. :roll:

Link to post

Ja osobiscie nie przepadam za osobami ktore nie potrafia sie bawic bez alko. Ja umiem i nie mam nic przeciwko imprezie bez alkoholu. Dobra muzyka, dobre oswietlenie, znajomi i mozna bawic sie cala noc :) Pod wplywem tez mozna sie pobawic, lecz to nie jest konieczne,

Kiedys tez wychodzilem z zalozenia, o idziemy na impreze trzeba sie nawalic...

Link to post

ja uwazam ze impreza wcala nie musi byc obowiazkowo zakrapiana alkoholem. bylam na kilku takich na ktorych alkoholu bylo bardzo malo a nawet w ogole i na wiekszosci bawilam sie swietnie. wedlug mnie jakosc imprezy nie zalezy wcale od ilosci mocniejszych trunkow tylko od osob sie na niej bawiacych. sa bowiem osoby ktore potrafia sie dobrze bawic bez alkoholu a sa i takie ktorym alkohol jest do tego niezbedny...i w sumie to takich osob jest mi troche szkoda...

Link to post

Wiem ze mozna sie bawić bez alko ale nie pamietam czy u nas kiedykolwiek nie konczyla sie bez % alkochol do imprez jest najlepszy i dobry. Lepiej sie napic...czasami ostrzej:D no i oczywiscie dobra jakas nutka do biby:D:D:d

Link to post

A ja z moimi znajomymi to zawsze bawimy się bez alkoholu... i nam to nie przeszkadza, jest super :P Przynajmniej wie sie , z kim się tańczy :P

Link to post
  • 1 month later...

bez alkoholu tez mozna sie dobrze bawic, jednak kiedy wypije sie nawet tego "jednego" to atmosfera od razu staje sie luzniejsza...tak wiec moim zdaniem troszke alkoholu nie zaszkodziwszystko jednak w rozsadnych ilosciach i z umiarem...bo z drugiej strony co to za impreza, na ktorej wszyscy sie poupijaja i nie ma sie kto bawic...

Link to post

Dla mnie nie jest ważne co piję na imprezie i czy piję, a to bym na niej była z fajnymi ludzmi z którymi będę się dobrze bawić :) Wlicza się napewno mój chłopak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Link to post
  • 1 month later...
Pirat, zgadzam się. Z nudnymi ludźmi to gdybyś miał 100 litrów alkoholu :lol: było by nudno

tyle że nudni ludzie po alko mogą już nie być nudni :)

ogólnie napojom wyskokowym mówimy TAK :devil:

Link to post

Można równie dobrze bawić się z alkoholem, jak i bez. Nie ukryję jednak, że lubię trochę wypić.

Po za tym zauważyłem dziwną prawidłowość:

im gorsza impreza, tym więcej alkoholu człowiek w siebie wlewa.

Link to post
  • 2 weeks later...

fajna imprezka jest wtedy gdy jest sie w gronie przyjaciol wszyscy dobrze sie bawia rozmowy sie kleja i wszystkim jest dobrze... czy gwarancja na dobra zabawe jest alkochol to tego nie wiem ale jezeli juz to trzeba wiedziec kiedy przestac

Link to post
  • 1 month later...
LowiczankaxPP

bez alkoholu może być również fajna zabawa. fajniejsza niz z alko.

nie popieram imprez zeby tylko się naj___ać !

:roll: :roll:

Link to post

Oczywiście, że nie lecz uważam, że alkohol powinien być ale w malej ilości...tzn. żeby mieć tylko lekki szum w głowie a nie żeby sie narąbać i nie kontrolować nad sobą. Ja np. nie umiem się bawić jak chociaż nie wypije jednego piwa :O

Link to post
Impreza jest fajna gdy jest z fajnymi ludźmi, a nie w zależności od tego czy jest alkohol czy nie... :roll:

Zgadzam się w zupełności :) Niektórzy potrafią bawić się bez alkoholu i tak jest fajnie :)

Link to post
Katharsis

Jak dla mnie to moze nie byc alkoholu, ale nie jestem sama na imprezie i chłopaki lubią sobie popic;) Fajna impreza jest świetna wtedy kiedy jest dobre towarzystwo.

Link to post
  • yiliyane pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Filip
    • michaelowax3
  • Najnowsze posty

    • Kerosine
      ... a także smutna, chora i z wyrzutami sumienia, bo pewne chwile [a właściwie całe lata] na zawsze pozostaną już w czasie przeszłym niedokonanym. Prawda, mogłabym wiele złożyć po prostu na karb choroby, ale chyba jednak... nie wszystko? Hmm. W sumie największe jaja byłyby wtedy gdyby okazało się, że w tym pociągu od samego początku nie było maszynisty, a jedynie autopilot. Niezwykle zaawansowana sztuczna inteligencja...
    • Kerosine
      Zgodnie z sugestią @Gloria testowo modyfikujemy nieco zasady naszej zabawy - od tej pory wyznaczone do odpowiedzi zostają dwie osoby, a swoich następców i tematy dla nich wybiera ta z nich, która jako pierwsza udzieli odpowiedzi. Do pary @Celtowi dobieram @mw2, wątki pozostają bez zmiany 
    • Alechandro
      Cześć, a mogę prosić o pomóc? :) W internecie jest baardzo duży wybór farb "deco color", gdzie dokładnie zamawiasz i jaki rodzaj wśród wszystkich wybierasz? I czy trzeba podpalać farbę na samym końcu jak to robią malując na dworze, albo schną dość szybko? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi
    • Gloria
      Bardzo fajnie, że masz motywację, ponieważ to od twoich chęci zależy, czy w ogóle dojdzie do spotkania. Jeżeli chodzi o pokonanie lęku, stresu przed pierwszym spotkaniem to musiałabyś temat przedyskutować z jakąś osobą Może to być bliska osoba, a może to być także osoba zupełnie nieznana, z zewnątrz (np. psycholog lub psychoterapeuta). Miałem coś podobnego. Wszystko siedzi w naszej głowie. To przez to jak my postrzegamy rzeczywistość, tak ona jest przez nas postrzegana (ma to sens? ). Jeżeli zmienisz myślenie o danej rzeczy, to wiele się zmieni. Natomiast z takiego zwykłego, ludzkiego punktu widzenia, wszystkie te obawy są po prostu ludzkie, więc przeżywanie pewnych rzeczy jest nieuniknione i należałoby to po prostu zaakceptować. Być może łatwiej przyjdzie Ci oswoić się z tą sytuacją, jeżeli wyobrazisz sobie, że jeżeli się spotkasz, to przynajmniej wykorzystasz szansę na poznanie kogoś, na nawiązanie nowej relacji. Jeżeli to się nie uda - nic się nie stanie, bo spróbowałaś. Z drugiej strony, jeżeli nie pójdziesz na to spotkanie, to tak naprawdę nie dowiesz się, czy coś z tej relacji w ogóle by było, bo po prostu nie dałaś szansy tej relacji się rozwinąć.
    • Nieprzenikniona
      Zacznę od tego, że długo jestem sama a poprzednie dwa związki plus jedna luźniejsza relacja na tyle skopaly mi tylek, fundując gorycz i rozczarowanie, że przestałam starać się o nawiązywanie relacji i utrzymanie ich. Z zaufaniem było też kiepsko przez jakis czas. Dlugo byłam sama, bo nie chciałam niczego na siłę. Niedawno nawiązałam przez portal rozmowę z pewnym facetem i mamy się spotkać, bo on z tych, co od razu chcą się spotkać i pogadać na żywo. Ja też chce, ale od czasu tamtych porażek towarzyszy mi lęk. Boję się bliskości. Sam dotyk wydaje mi się czymś obcym. Tak długo byłam sama, że przywykłam do tego i nie umiem tego zmienić. Mam stres, że on mnie zobaczy i się zniechęci jak jakaś nastolatka. Czy ktoś tak kiedyś miał? Jak to zmienić?   Chcę spróbować, bo... mam dość mojej szarej egzystencji i widzenia się tylko z babkami z roboty. Chcę się otworzyć na ludzi.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
  • Popular Contributors

    1. 1
      Kerosine
      Kerosine
      2
    2. 2
      WszyscyZginiemy
      WszyscyZginiemy
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    5 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    Alechandro
    Alechandro
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    47 posts
    yiliyane
    yiliyane
    24 posts
    Gloria
    Gloria
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    933 posts
    yiliyane
    yiliyane
    758 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    693 posts
×
×
  • Create New...