adzik

jakie paznokcie?

Recommended Posts

bardzo podoba mi się fracnuski manicure, bardzokobiecy ;) a długość ? mniej więcej 4 mm. Nie znoszę długich pazurów u siebie a u innych jakoś mnie obrzydzają (nie chce nikogo obrazić) ale każdy nosi to co lubi ;]

Share this post


Link to post

Nie lubię mieć długich paznokci, bo mi przeszkadzają w wielu czynnościach :) ( bez skojarzeń ) Nie lubię też takich bardzo któtkich, bo nie wyglądają za efektownie :)

A co do malowania, to zależy od dnia i nastroju:) Nie mam ulubionych wzorów. Sama sobię maluję, ale zawsze się staram, żeby się nie powtarzać :P

Share this post


Link to post

nie przepadam za zbyt długimi pazurami... może i są ładne-ale stawiam jednak na wygodę... w LO grałam w siatkę w drużynie i tam nauczyłam sie do długości ok 2-4 mm ;)

paznocie zawsze maluję-albo jaśniutkorozowym perłowym lakierem albo robię francuski manicure ;)

Share this post


Link to post

nie mogą być zbyt długie... a preferuje ostatnio frencha :) poza tym jakieś cekinki, brylanciki, pałeczki, kryształki i inne bajery też są miło widziane przeze mnie (oprócz tych gotowych naklejek z jakimiś kwiatkami) :) sama sobie maluje bo szkoda mi kasy na kosmetyczkę :P

Share this post


Link to post

ahh pazuurkii.. koffam malować paznokietki.. :D mm..:) żywioł:D najczęsciej to francuski manicure bardzo ładny i paznokcie są bardzo zadbane... a długość hmm.. nie za długie nie za krotkie takie średnie:D

pozdrawiam.;-)

Share this post


Link to post

Ja lubię francuski :wink:

Nie wymaga dużo pracy, a wygląda ładnie i schludnie.

Czasem na wakacjach eksperymentuję z jakimiś ciekawszymi wzorami.

Paznokcie mam zawsze krótkie (nie, żebym nie lubiła dłuższych. Gitara... :wink: )

o migdałowym kształcie.

Share this post


Link to post

Co do paznokci to nigdy nie moge zapuścic paznokci :(

Cały czasmi sie łamia więc nie wiem jaie są najlepsze czy długie czy nie :(

Share this post


Link to post

Ja uzależniłam się już od żelowych pazurów. Dość długie, prostokątne, kilkumilimetrowe... Najczęściej klasyczny french albo wtopiony brokat, hologramy. Raczej bez wariacji kolorystycznych. Lubię proste wzory...

Długie paznokcie naprawdę - kiedyś też nie mogłam sobie tego wyobrazić ;) - W NICZYM nie przeszkadzają.

Zaletą sztucznych pazurów jest przede wszystkim to, że nic nie trzeba z nimi robić. Przez dwa-trzy tygodnie są ładne, nie łamią się, nie trzeba piłować, cudować... jest spokój.

Share this post


Link to post

Nie przepadam za długimi paznokciami, więc mam takie średnie ;) zawsze zaokrąglone (kwadraty mi sie pasują :] ) i pomalowane bezbarwnym lakierem lub jaśniutkim różowym ew beżowym. Nigdy nie maluje ich ciemniejszymi kolorami, bo nie podobają mi się ;)

Share this post


Link to post

dlugosc srednia ( chodz ostatnio polubilam krotkie, ale znowu zapuszczam)

srednia-tzn lekko wychodzaca za opuszki palcow.

aa i baaardzo lubie francuski manicure :D 8)

Share this post


Link to post

Z racji marnej kondycji pazurów o długich mogę tylko marzyć, a ja niestety nie z tych, które są w stanie godzinami chuchać i dmuchać, nakładać żele, odżywki aby doprowadzić pazury do stanu używalności.

Długie paznokcie naprawdę - kiedyś też nie mogłam sobie tego wyobrazić ;) - W NICZYM nie przeszkadzają.
Kłamiesz. ;) W codziennych czynnościach może nie, ale w sporcie już bardzo. Strasznie mi działają na nerwy panienki z drużyny, którym na treningu łamie się pazur i robi się ogólna tragedia, płacz i zgrzytanie zębów.

Share this post


Link to post

a ja lubie zwariowane paznokcie w niecodziennych kolorach. Trudno kupić w mojej mieścinie takie lakiery ale zawsze coś znajde. A więc uwielbiam intensywne żywe, czasem oczojebne kolory np.krzykliwy róż (taki totalnie kiczowaty) zielone, niebieskie, fioletowe, żółte, czerwone. Czasem łącze pasujące do siebie i maluje na przemian. ze wzorkami raczej sie nie bawie. Nie lubie klasycznych beży i delikatnych róży, trochę są nudne. No ale kwestia upodobań

Share this post


Link to post

ja bym chcial miec dluzsze paznokcie ale nie dlugachne ale nie moge :( bo mi sie strasznie rozdwajaja a najgorzje do lewej reki (jestme leworecnza i pewnie dlatego ze wiecje rzeczy robie ta reka) a maluje sobie po sowjemu :) czami kazdy paznokiec inny ;D i jakies prokaciki czy cos ;) a mam wlasnie pytanie :) na co przykeljacie tkaie ozdbki jak prylanciki male itp. :) bo mi na lakier nie idzie :( slyszlam ze jest jakis klej ale nie moge go dostac moze ma ktos sklep internetowy gdzie by bylo :) albo cos ;)

Share this post


Link to post

Nie lubię długich paznokci, dlatego też stawiam na krótkie ;) Czasami biorę tylko przeźroczystym ochronnym lakierem, a czasami robię sobie francuski manicure. Schludny i kobiecy.

Share this post


Link to post

ja mam całe długości 2cm(łącznie z tym na skórze).

Na codzień french albo bezbarwny, albo jakiś delikatny z cyrkoniami

A jak wakacje, impra czy coś to wtedy robię sobie jakieś wzorki np. czerwone paski

W ogóle lubię bawić się lakierami na moich paznokciach!

Są 3 rzeczy, których nigdy nie zrobię moim paznokciom:

-tipsy-toż to taki kicz, że mdli

-obgryzione do krwi

-skórki po bokach-dłonie muszą być zadbane

Share this post


Link to post

Ja mam długie paznokcie (praktycznie zawsze) od 5 do 7 mm. Spiłowuję je do takiej długości. Kształat- prostokatny, gdyż tak mi naturalnie rosną, czasami tylko poprawiam ich wygląd pilniczkiem, ale nie mam z nimi dużo roboty :P francuski maniciure? nawet jakbym go zrobiła to by nic nie było widać bo mam naturalnie białe paznokcie :D Jedyne co z nimi robie to raz na jakiś czas nakładam lakier, ale tez nie za często :P jestem już przyzwyczajona do długich paznokci i mi nie przeszkadzają, a wręcz przeciwnie :P

Share this post


Link to post

francuski m., albo srednia długość, nie za długie i całe pomalowane na taki mleczny kolorek, może być lekko perlowy :) to sie podoba ;p

Share this post


Link to post

Lubię dosyć długie paznokcie (choć nie szpony), jednak zwykle każdy paznokieć mam innej długości, bo mi się łamią lub zadzierają i muszę je obcinać. A wiadomo, zawsze szkoda obciąć długiego, dorodnego pazurka tylko dlatego, że jego sąsiad się złamał. Na przykład tej chwili mam długie paznokcie na jedynie kciukach, a pozostałe średniej długości. Manicure'u zwykle żadnego nie robię, nie pamiętam kiedy ostatnio paznokcie malowałam. Na początku liceum może? Głównie przez to, że lakier szybko schodzi, robią się odpryski i trzeba domalowywać - a jak wiadomo, to zabiera czas. Zwyczajnie mi się nie chce. Pomalowane paznokcie ładnie wyglądają, ale trzeba mieć do tego cierpliwość, której ostatnio mi brak.

Share this post


Link to post

kształt migdała, kolor bezy, brązów, cielisty, brudne róże.. czasem zaszaleję i walnę sobie czerwień albo coś typu galaxy, ale raczej nie czesto. Poza tym w większości to jednak na paznokciach nie mam nic albo odzywkę własnie :D

Share this post


Link to post

Krótkie [wystające poza opuszkę może o milimetr], opiłowane w kwadrat, pokryte czarnym hybrydowym lakierem - w ten właśnie sposób noszę się już od kilku miesięcy i póki co nadal mi się nie znudziło. Ze względu właśnie na ową niezwykłą stałość upodobań oraz ignorowanie jakichkolwiek aktualnych trendów stanowię wręcz swoisty fenomen w salonie, którego jestem stałą klientką :D 

O 23.11.2018 at 16:38, yiliyane napisał:

Manicure'u zwykle żadnego nie robię, nie pamiętam kiedy ostatnio paznokcie malowałam. Na początku liceum może? Głównie przez to, że lakier szybko schodzi, robią się odpryski i trzeba domalowywać - a jak wiadomo, to zabiera czas. Zwyczajnie mi się nie chce. Pomalowane paznokcie ładnie wyglądają, ale trzeba mieć do tego cierpliwość, której ostatnio mi brak.

Polecam wypróbowanie przynajmniej raz manicure'u hybrydowego - wykonany poprawnie to brak jakichkolwiek odprysków [zakładając, że nie wykorzystujemy paznokci do zadań ekstremalnie obciążających płytkę] i konieczność zdjęcia jedynie ze względu na coraz większy odrost =)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • BiałyKruk
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Trzymam magiczne kciuki! Serduchem jestem z Tobą Fifi! Pamiętaj, że jak coś, to ściągamy odszkodowanie! ;D 
      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch*ja. Za moją kasę."
      · 4 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      · 9 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Chińska klątwa brzmi: "Obyś żył w ciekawych czasach.".
      I my faktycznie żyjemy w ciekawych czasach.
      · 3 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor, let the bodies hit the floor...
      · 0 replies
  • Posts

    • Komunista
      A Jezusowi Kazali Spać
      ja słucham
    • Kerosine
      Witam serdecznie
      Witaj  Kojarzę Cię z wypowiedzi w jednym z tematów kilka tygodni temu, fajnie, że postanowiłeś nie ograniczyć swojej aktywności jedynie do niego i zamierzasz bardziej rozgościć się na forum. Wymienisz konkretne tytuły? Jaki wąż [i jaki piesek]? Na wypadek gdybyś chciał pochwalić się zdjęciami swojego zwierzyńca teraz lub w przyszłości - https://m-forum.pl/topic/161-nasze-zwierzaki-d/ =)
    • BiałyKruk
      Witam serdecznie
      Witam wszystkich Na wstępie zacytuję fragment książki pt. "W pośpiechu" autorstwa Tadeusza Konwickiego "Wie pan, każdy człowiek ma jakąś potrzebę kontaktu z ludźmi, ale kontaktu nie przypadkowego, tylko jakiejś bliskości charakteru, myślenia, nastroju." W tym celu założyłem konto na tym forum. Jakiś czas temu przeszedłem poważną operację. Od tego czasu trochę posmutniałem i ucichłem. Lubie dobre filmy i seriale w szczególności fantastykę. Próbuje też czytać książki, ale trudno
    • Kerosine
      Moje brzydkie nawyki :]
      Skubanie i zdzieranie spierzchniętego [lub nie] naskórka z warg. Paskudny samą esencją paskudności [zaledwie próba wyobrażenia sobie owej czynności wywołuje prawdopodobnie niemiły dreszczyk], nierzadko bolesny oraz będący przyczyną zarówno wydatnego ubytku na urodzie, jak i podejrzewam znacznej części dziwnych spojrzeń rzucanych mi przez przechodniów - mimo to sprawiający na tyle dziwnej i perwersyjnej wręcz satysfakcji, że gdy już na nowo wpadnę w ciąg długimi tygodniami potrafię omijać szeroki
    • Rozgoryczona23
      Zerwane zaręczyny przez rodzinę
      A ja wciąż jeszcze kocham jego..