• Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

adzik

wasza codzienna fryzura?

Recommended Posts

Ja po prostu codziennie je myje i to jest podstawa mojej fryzury... A czy sa rozpuszczone, czy zebrane w kucyk, wyprostowane, czy krecone-rozpuszczone to zalezy od nastroju, ubrania i pogody...

Share this post


Link to post

Również codziennie myję włosy.. Praktycznie ciągle chodzę w rozpuszczonych z przedziałkiem na boku :D mam długie włosy, więc czasem np. gdy jem to trochę wkurzają ;) ale zazwyczaj rozpuszczone :)

Share this post


Link to post

A ja mam włosy za ramiona, i grzywkę ściętą lekko na bok :) Codziennie z ranća muszę je prostować, bo tak moim zdaniem jest ładniej :) Ale tak ogólnie to mam je rozpuszczone albo czasem zepnę w kucyk [ ale jak już coś to nie często] :)

Share this post


Link to post
A ja mam włosy za ramiona, i grzywkę ściętą lekko na bok :) Codziennie z ranća muszę je prostować, bo tak moim zdaniem jest ładniej :)

mam identycznie tylko włosy przed ramiona.

a prostowanie juz mnie męczy ale robie to dalej.

Share this post


Link to post

ta... a ja mogłabym nałożyć na wlosy pół kilograma żelu, a i tak po 15 minutach nie ma śladu po jakichkolwiek próbach ich ujarzmienia :wink:

Share this post


Link to post

mam wlosy za ramiona, naturalny ciemny bląd, grzywka na bok ( własnorecznej roboty :D ) zazwyczaj chodze w rozpuszczonych włosach, naturalne mam falowane ale staram sie je codzienie prostowac

bo tak moim zdaniem jest ładniej :)

Share this post


Link to post

Jakiś czas miałam takie do ramion, z przodu wycieniowane - z jednej strony krócej, z drugiej dłużej. Później stwierdziłam, że zapuszczam i rosły tak sobie spokojnie pół roku, aż mi odwaliło i zgoliłam nad karkiem pół głowy na 6 mm i teraz pięknie wiążę resztę żeby było widać ;-D Jak rozpuszczę to nic nie widać, więc mnie dziadkowie i dyrektor Hitler nie zamordują ^^.

A, nie prostuję włosów - lekko się falują, ale to lubię. A nawet jak się poskręcają na deszczu to trudno - normalne przecież ^^.

Share this post


Link to post

ja powiem szczerze ze mam na głowie wolnorosnący stóg siana. no moze nie tak wolnorosnacy. ale najwyrazniej w przeciwienswie do was fryzura mnie specjalnie nie zajmuje.

brazowo-kasztanowo-nijakie wlosy mniej więcej do konca zeber( no moze teraz o jedno "żeberko" krótsze ;) )nosze po prostu rozpuszczone. czasem konski ogon- zwłaszcza taki wysoki albo dosyc niezdarny koczek ktory moja matka nazywa "kupą". :Laughing"

są całkowiecie ale to absolutnie niepodatne na zadne zabiegi. od fryzjera wychodze z powyciaganą szopą i wyglądam jakbym dopiero wstała.

nie skręcają sie za nic. pod wpływem wilgoci czy po prostu aktywnosci w ciagu dnia prostowanie tez szlag trafia.zresztą są mniej wiecej proste ale w złym tego słowa znaczeniu. nie robie nic prócz dbania zeby były jako tako zdrowe i jako tako uczesane.(sto lat szczotkowania :crazy:)

Share this post


Link to post

jestem szatynka;)) taka prawie blondynka już teraz;pp mam włosy tak za łopatki. zazwyczaj nosiłam rozpuszczone mam proste włoski ale i tak prostuję bo na końcówkach się kręcą więc je prostowałam,ale mocno mi sie zniszczyły i włosy zaczęły mi wypadać(starość(?) haha joke :P ) wiec teraz biore je na żel i delikatnie mi się kręcą i fajnie to wyglada i zauwazylam ze juz tak wlosy mi nie wypadaja.coz trzeba myc czesciej wlosy(codziennie) ale przynajmniej beda zdrowsze.a za pare dni maluje wlosy na ciemny blon i mysle ze to fajnie wyjdzie.pozdrawiam;));***

Share this post


Link to post

a u mnie różnie,raz kucyk,raz 2 kitki,2 warkoczyki,francuzy,kłosy i co się jeszcze da ... :P

no i rozpuszczone też,ale tylko gdy są wyprostowane ;) no i oczywiście dodatek-opaska.

Share this post


Link to post

Mam czarne włosy długosci za ramiona, są niestety kręcone i albo muszę długo nad nimi siedzieć żeby te loki jakoś wyglądały, albo prostuję, co wbrew pozorom krócej trwa :) Lubię bardzo opaski na włosy, obojętnie czy cienkie czy szersze i bardzo często je noszę, bo są praktyczne.

Zazwyczaj nie związuję włosów :)

Share this post


Link to post

Ja mam długie - do połowy pleców. Najbardziej lubię, jak są świeżo po praniu, wtedy najmocniej się kręcą. Zawiązuję jakąś apaszkę, zakładam opaskę i wyglądam bardzo ładnie. Grzywkę mam prostą, nad brwi. Czasem związuję włosy w taki koczek i zmieniam nieco grzywkę, "żeby pasowało" :P acha, i nie prostuję. Chociaż jestem ciekawa, jakbym wyglądała w zupełnie prostych włosach. Chyba kiedyś spróbuję ;)

Share this post


Link to post

ja mam dość długie. Najczęściej w kucyk, albo warkocz. Rozpuszczone tylko w domu jeśli już...gorąco z takimi włosami, ale plusy też są.

Share this post


Link to post

malenekxD - mam bardzo podobną fryzurę do tej co tu wkleiłaś :) ale teraz właśnie od dwóch dni prostuje sobie tylko grzywkę a reszte zostawiam i same sie układają w loczki:) zawsze podobała mi sie taka fryzurka i taką mam :P

Share this post


Link to post

Włosy sięgają mi tak gdzieś... do biustu :) I niech rosną jak najszybciej > A moja codzienna fryzura: prosta grzywka i ropuszczone włosy. Czasem bawię się w robienie przedziałka na boku albo w kucyki i warkocze, ale najbardzej lubie włosy swobodnie ropuszczone :) Co do prostowania: od czasu do czasu, jeśli pójdę spać z totalnie mokrymi włosami i obudzę się z pięknym afro :)

Share this post


Link to post

Ja mam tego tak wiele na głowie, że nie muszę się nawet czesać ;)

Zazwyczaj jak wstanę i jak włosy mi się ułożą - tak się noszę.

Share this post


Link to post

Ja mam włosy równo ścięte tak za łopatki...

Przeważnie noszę rozpuszczone bo mi najwygodniej

A grzywka? To przeważnie w nieładzie. Lubię miec troszkę dłuższa, żeby ją podpiąc.

Jak jestem w domu to nosze koczka, ale nikomu się nie pokazuję, bo mam troszkę odstające uszy. :oops:

I z prostownicą dobrze żyję. Codziennie idzie w ruch, żeby nie były takie puszyste.

A jak prostownica to trzeba dobrze odżywiac włoski - balsam do spłukiwania i jak trochę przeschną odżywka bez spłukiwania. No i codziennie myję.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • gressip
    • yiliyane
  • Chatbox

    Load More
    You don't have permission to chat.
  • Recent Status Updates

    • Filip

      Filip

      Słoneczny Filip niczym Słoneczny Patrol 8-) 
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Rzadko o coś proszę.
      Ale dzisiaj - proszę Was o pomoc.
      https://zrzutka.pl/bf8wmk
      · 0 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Filip

      Fifi! Do lekcji! ;D 
      · 3 replies
    • Martusiaaaaaa92

      Martusiaaaaaa92

      Po zamachu na London Bridge media i politycy mówią dobrze o tutejszych Polakach jak nigdy Co ciekawe, głównie lewicowi politycy i media, by pokazać, że imigranci z UE nie są tacy źli jak ich zwolennicy brexitu przedstawiają. Zwłaszcza, że drugi z bohaterów, rodowity Brytyjczyk, okazał się nie być bez skazy: jest mordercą niepełnosprawnej dziewczyny, który dopiero co wyszedł przedterminowo z więzienia.
      · 3 replies
    • Filip

      Filip

      Herbaty dawno nie piłem, tym bardziej na czas, ale podoba mi się kreatywność tych tytułów, z niecierpliwością czekam na następne.  
      · 16 replies
  • Posts

    • Kerosine
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudny temat, z którym jednak miałam w zeszłym roku styczność - gościliśmy u siebie byłą koleżankę mojej mamy z kursu, na który obie swego czasu uczęszczały i która jak się później okazało mieszka niedaleko nas. Nie było źle [przynajmniej tak mi się wydaje...], wieczór z całą pewnością uratował jednak fakt, iż jest ona w pierwszej kolejności znajomą mojej rodzicielki oraz reprezentantką pokolenia mimo wszystko starszego niż moje - mogła zatem bez problemu znaleźć wspólne tematy do rozmowy z pozo
    • Filip
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Trudno jest mi postawić się w takiej sytuacji. Na pewno musiałbym to przemyśleć, natomiast wydaje mi się, że możliwe, iż bym się zgodził. Tyle, że z drugiej strony, ta osoba (moim zdaniem) nie czułaby się jakoś bardzo komfortowo wśród (jakby nie było) prawie obcych łudzi. Gdybym to ja był w tego typu sytuacji to raczej wolałbym spędzić święta samotnie. Mimo tego, że byłyby to nieco smutne święta, to jednak nie czułbym dyskomfortu związanego z tym, że się do kogoś "wprosiłem". Możliwe jednak, że
    • yiliyane
      Wigilia w towarzystwie samotnej osoby
      Tradycją wigilijną jest zostawienie pustego miejsca przy stole dla zbłąkanego wędrowca. To, jak w praktyce wyglądałoby przyjęcie pod swój dach zupełnie obcej osoby, to już zupełnie inna kwestia. Chcę tu jednak poruszyć nieco inny temat. Wyobraźcie sobie, że na kilka, kilkanaście dni przed świętami zgłasza się do Was ktoś, kogo znacie zaledwie z widzenia. Może być to bardzo daleki krewny, sąsiad lub dawny znajomy ze szkoły. W każdym razie ktoś, kogo kojarzycie tyle o ile, ale z kim nie utrzy
    • yiliyane
      Co ostatnio oglądałeś?
      The Mandalorian S01E05 - lepszy niż czwarty odcinek, ale to jeszcze nie to, co by się chciało.
    • Kerosine