adzik

wasza codzienna fryzura?

Recommended Posts

Ja po prostu codziennie je myje i to jest podstawa mojej fryzury... A czy sa rozpuszczone, czy zebrane w kucyk, wyprostowane, czy krecone-rozpuszczone to zalezy od nastroju, ubrania i pogody...

Share this post


Link to post

Również codziennie myję włosy.. Praktycznie ciągle chodzę w rozpuszczonych z przedziałkiem na boku :D mam długie włosy, więc czasem np. gdy jem to trochę wkurzają ;) ale zazwyczaj rozpuszczone :)

Share this post


Link to post

A ja mam włosy za ramiona, i grzywkę ściętą lekko na bok :) Codziennie z ranća muszę je prostować, bo tak moim zdaniem jest ładniej :) Ale tak ogólnie to mam je rozpuszczone albo czasem zepnę w kucyk [ ale jak już coś to nie często] :)

Share this post


Link to post
A ja mam włosy za ramiona, i grzywkę ściętą lekko na bok :) Codziennie z ranća muszę je prostować, bo tak moim zdaniem jest ładniej :)

mam identycznie tylko włosy przed ramiona.

a prostowanie juz mnie męczy ale robie to dalej.

Share this post


Link to post

ta... a ja mogłabym nałożyć na wlosy pół kilograma żelu, a i tak po 15 minutach nie ma śladu po jakichkolwiek próbach ich ujarzmienia :wink:

Share this post


Link to post

mam wlosy za ramiona, naturalny ciemny bląd, grzywka na bok ( własnorecznej roboty :D ) zazwyczaj chodze w rozpuszczonych włosach, naturalne mam falowane ale staram sie je codzienie prostowac

bo tak moim zdaniem jest ładniej :)

Share this post


Link to post

Jakiś czas miałam takie do ramion, z przodu wycieniowane - z jednej strony krócej, z drugiej dłużej. Później stwierdziłam, że zapuszczam i rosły tak sobie spokojnie pół roku, aż mi odwaliło i zgoliłam nad karkiem pół głowy na 6 mm i teraz pięknie wiążę resztę żeby było widać ;-D Jak rozpuszczę to nic nie widać, więc mnie dziadkowie i dyrektor Hitler nie zamordują ^^.

A, nie prostuję włosów - lekko się falują, ale to lubię. A nawet jak się poskręcają na deszczu to trudno - normalne przecież ^^.

Share this post


Link to post

ja powiem szczerze ze mam na głowie wolnorosnący stóg siana. no moze nie tak wolnorosnacy. ale najwyrazniej w przeciwienswie do was fryzura mnie specjalnie nie zajmuje.

brazowo-kasztanowo-nijakie wlosy mniej więcej do konca zeber( no moze teraz o jedno "żeberko" krótsze ;) )nosze po prostu rozpuszczone. czasem konski ogon- zwłaszcza taki wysoki albo dosyc niezdarny koczek ktory moja matka nazywa "kupą". :Laughing"

są całkowiecie ale to absolutnie niepodatne na zadne zabiegi. od fryzjera wychodze z powyciaganą szopą i wyglądam jakbym dopiero wstała.

nie skręcają sie za nic. pod wpływem wilgoci czy po prostu aktywnosci w ciagu dnia prostowanie tez szlag trafia.zresztą są mniej wiecej proste ale w złym tego słowa znaczeniu. nie robie nic prócz dbania zeby były jako tako zdrowe i jako tako uczesane.(sto lat szczotkowania :crazy:)

Share this post


Link to post

jestem szatynka;)) taka prawie blondynka już teraz;pp mam włosy tak za łopatki. zazwyczaj nosiłam rozpuszczone mam proste włoski ale i tak prostuję bo na końcówkach się kręcą więc je prostowałam,ale mocno mi sie zniszczyły i włosy zaczęły mi wypadać(starość(?) haha joke :P ) wiec teraz biore je na żel i delikatnie mi się kręcą i fajnie to wyglada i zauwazylam ze juz tak wlosy mi nie wypadaja.coz trzeba myc czesciej wlosy(codziennie) ale przynajmniej beda zdrowsze.a za pare dni maluje wlosy na ciemny blon i mysle ze to fajnie wyjdzie.pozdrawiam;));***

Share this post


Link to post

a u mnie różnie,raz kucyk,raz 2 kitki,2 warkoczyki,francuzy,kłosy i co się jeszcze da ... :P

no i rozpuszczone też,ale tylko gdy są wyprostowane ;) no i oczywiście dodatek-opaska.

Share this post


Link to post

Mam czarne włosy długosci za ramiona, są niestety kręcone i albo muszę długo nad nimi siedzieć żeby te loki jakoś wyglądały, albo prostuję, co wbrew pozorom krócej trwa :) Lubię bardzo opaski na włosy, obojętnie czy cienkie czy szersze i bardzo często je noszę, bo są praktyczne.

Zazwyczaj nie związuję włosów :)

Share this post


Link to post

Ja mam długie - do połowy pleców. Najbardziej lubię, jak są świeżo po praniu, wtedy najmocniej się kręcą. Zawiązuję jakąś apaszkę, zakładam opaskę i wyglądam bardzo ładnie. Grzywkę mam prostą, nad brwi. Czasem związuję włosy w taki koczek i zmieniam nieco grzywkę, "żeby pasowało" :P acha, i nie prostuję. Chociaż jestem ciekawa, jakbym wyglądała w zupełnie prostych włosach. Chyba kiedyś spróbuję ;)

Share this post


Link to post

ja mam dość długie. Najczęściej w kucyk, albo warkocz. Rozpuszczone tylko w domu jeśli już...gorąco z takimi włosami, ale plusy też są.

Share this post


Link to post

malenekxD - mam bardzo podobną fryzurę do tej co tu wkleiłaś :) ale teraz właśnie od dwóch dni prostuje sobie tylko grzywkę a reszte zostawiam i same sie układają w loczki:) zawsze podobała mi sie taka fryzurka i taką mam :P

Share this post


Link to post

Włosy sięgają mi tak gdzieś... do biustu :) I niech rosną jak najszybciej > A moja codzienna fryzura: prosta grzywka i ropuszczone włosy. Czasem bawię się w robienie przedziałka na boku albo w kucyki i warkocze, ale najbardzej lubie włosy swobodnie ropuszczone :) Co do prostowania: od czasu do czasu, jeśli pójdę spać z totalnie mokrymi włosami i obudzę się z pięknym afro :)

Share this post


Link to post

Ja mam tego tak wiele na głowie, że nie muszę się nawet czesać ;)

Zazwyczaj jak wstanę i jak włosy mi się ułożą - tak się noszę.

Share this post


Link to post

Ja mam włosy równo ścięte tak za łopatki...

Przeważnie noszę rozpuszczone bo mi najwygodniej

A grzywka? To przeważnie w nieładzie. Lubię miec troszkę dłuższa, żeby ją podpiąc.

Jak jestem w domu to nosze koczka, ale nikomu się nie pokazuję, bo mam troszkę odstające uszy. :oops:

I z prostownicą dobrze żyję. Codziennie idzie w ruch, żeby nie były takie puszyste.

A jak prostownica to trzeba dobrze odżywiac włoski - balsam do spłukiwania i jak trochę przeschną odżywka bez spłukiwania. No i codziennie myję.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
    • Oksana
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts