Jump to content

Wiersze...Bo ktoś zobaczyć je musi!


pani_zowikowa

Recommended Posts

pani_zowikowa
Posted

narazie wiersz... nazwijmy go "Wyścig". Wszelka krytyka mile widziana.

"Wyścig"

Sędzia macha flagą

Przed moimi oczami

Zaczął się wyścig

Tylko ja i mój przeciwnik

Biegniemy jak równy z równym

On, blada twarz i oczy

Czarne

jego strój powiewa na wietrze

Strach góruje już nade mną

Muszę wygrać, chcę być pierwsza

Lecz on szybko mnie wyprzedza

Nogi męczą się powoli

Może cieszyć sie do woli

Wygrał

Patrzę wystraszona- to już koniec

Zmęczenie nade mną króluje

Więc odpływam

Oczy zamykam

To jest już koniec

On ze mną wygrał

**

Wiersz wolny (bez interpunkcujnych znaków), bo tak czytelnik może sam go zinterpretować ;)

Link to comment
Posted

Witaj, elblągowy człowieku i przybij piątke siostrze ;)

powracając na ziemię - razi dosłownością. wchłaniaj tomiki poezji, puśc wodze fantazji, bawiąc się słowem i przymknij lewe oko na to, co piszesz. Niech Twoj wyścig nie będzie wyścigiem, tak o.

Miłe jest to, że podchodzisz do sprawy delikatnie i nie rzucasz sie na głęboką wodę z górnolotnymi, tandetnymi i za trudnymi na start metaforami czy innymi pseudośrodkami. Powolutku się wdrążaj, tak, miej wyczucie.

czy zrozumiałaś cokolwiek z moich superdobrych rad, czy też, jak podejrzewam 'już po', zupełnie nic - życzę powodzenia i śmiałości.

Podsumowując jednak - miłym było uczucie zrozumienia, o co ci chodzi i tej niewytłumaczalnej skromności:)

Link to comment
pani_zowikowa
Posted

Dziękuję, będę się starać. A tak w ogóle to nie spodziewałam się, że odpowie ktoś z Ega

Link to comment
Posted

Dosyć fajny. Nie powala, ale pisz, trening czyni mistrza :)

Link to comment
Posted

Nowe mięso :twisted:

Dobrze, a teraz poważnie ; ) Będę szczera, nie podoba mi się nic a nic. W dodatku masz ten problem co ja. Chcąc nie przedobrzyć piszesz za prosto, za banalnie, za płytko.

Rozumiem Cię, ale jeśli chcesz musisz, musisz (!) nad tym popracować. Pobaw się w tworzenie drobnych metafor, ale staraj się nic nie powielać. Niech to nie będzie odtwórcze, ale twórcze. Niepowtarzalne, niespotykane i przede wszystkim ciekawe. Pogrzeb trochę w środkach artystycznych, baw się słowem, obracaj nim w palcach, układaj, stosuj zamienniki, ćwicz. Każdemu (po)potworkowi daj czas, aby dojrzał. Napiszesz coś - nie machaj tym od razu przed ludźmi, ale też nie rwij i nie wyrzucaj od razu. A może jednak coś z tego wydoisz. Wszystko potrzebuje czasu. Najlepiej jest to odłożyć, przeczekać, wrócić kiedyś tam. Wtedy o wiele wyraźniej widać błędy. Popraw, jeśli będziesz zadowolona działaj z tym dalej co chcesz. Jeśli nie - znów możesz odłożyć. Nie poddawaj się bez walki.

Jeszcze dodam tylko to, o czym wspomniała już Adrienne - dużo, mnóstwo, tonami czytaj poezję. Najlepiej współczesną. Kształć się kształć.

Link to comment
Posted

No właśnie, tak jak tu powyżej dziewczyny napisały - wiersz raczej nie skłania do jakichkolwiek refleksji, innej interpretacji. Musisz dodać mu właśnie jakieś tajemniczości, głębszego wymiaru. Jest jak dla mnie zbyt prosty, zbyt oczywisty. Pokaż nam coś więcej ; ) Chętnie poczytamy :) Pozdrawiam.

Link to comment
pani_zowikowa
Posted

Dziękuję za wszystkie opinie. A tu kolejny tekst:

"Zakazany owoc"

Twoje oczy mówią wiele

Boisz się, jakbyś musiał skakać z samolotu

Zastanawiasz się, czy ona nie wejdzie

Nie martw się.

Zamknęłam drzwi

Tak, żebyś czuł się bezpiecznie

Trzy spusty to za mało

Zamknęłam siedem

Wykręcasz sie żelazkiem

Włączone? Co z tego?

Twoja nowa koszula spłonie

Powoli, jak ja tonę w twoich oczach

Boisz się nadal?

Nie myśl o tym...

Jesteś bardziej śmiały

Ręce chwytają moje włosy

i wplątują się w nie,

i błądzą w nich.

Tak, jak mucha w pajęczynie,

jak dziecko w lesie.

Kochanie, to jedna chwila

Odwaga nie ma tu nic do rzeczy

Zaczynasz działać...

Link to comment
Posted

Chyba będę zmuszona się powtórzyć. Masz pomysł, ale warsztat kuleje, czołga się, a wręcz stacza z górki latem. Mnóstwo niepoukładanych myśli, słów, które latają Ci po głowie, ale nie masz ręki, żeby je ładnie złożyć. Powiem, że ten drugi jest ciekawszy, więcej środków, widać jakieś próby...

pani_zowikowa, zadam Ci dwa pytania. Po pierwsze powiedz mi kogo czytasz, masz jakichś ulubionych poetów? A po drugie, ile masz lat?

Link to comment
pani_zowikowa
Posted

Więc 1: Czytam ks. Twardowskiego, Szymborską, Jerzego Szymika, Halinę poświatowską, Gałczyńskiego, Miłosza.

2. Mam lat 15

Link to comment
  • 2 months later...
Posted

Moze wez sie za cos wspolczesnego. Drugi z pewnoscia lepszy(minimalnie,ale jednak). Rad dawala nie bede, bo moje "dziela" tez dopiero raczkuja, ale powiem tak, jest w tych wierszach"cos", ale to nie jest "to COS". Wiecej zrozumialosci a zarazem mniej doslownosci by sie przydalo.

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Wchodzę na ulicę.

Z pozoru

dzień jak codzień.

Ziemia zaczyna się budzić.

Coraz więcej zieleni,

coraz więcej kwiatów.

Widzę znajome twarze.

Śmieją się.

Myślę: Oni jeszcze nic nie wiedzą.

Mam łzy w oczach.

Nie moge im tego wyznać,

ale i tak się dowiedzą.

W końcu się przełamuję. Widok mojego drzewa

w pełni życia, dodaje mi otuchy.

Nie żyje.

ON NIE ŻYJE!

Jestem tu nowy i chciałbym się dowiedzieć co myślicie o tym wierszu. Dzięki za opinię, i od razu mówię, że jeśli się nie podoba to walcie śmiało xD To mój pierwszy wiersz.

Link to comment
  • 3 weeks later...
pani_zowikowa
Posted

A teraz, po długiej przerwie, chcę wam zaprezentować 2 wiersze, które "swoje odleżały".

Zapraszam do oceny ;)

I.

Ty słuchasz, ja słyszę

To podstawowa różnica

Jak można słuchać,

a nie słyszeć.

To takie inne...

Jak dzieląca nas przepaść

jest lina pomiędzy

słuchaniem a słyszeniem.

Ty patrzysz, ja widzę.

Ujmujesz i obdarowywujesz

tylko duże.

Ja kocham szczegóły.

I ta różnica to

ocean

Dzielący dwa kontynenty.

Ja i ty jesteśmy tacy inni

Jak więc wytrzymujesz?

Słuchasz- słyszę

Patrzysz- widzę

I wiesz co?

Ja widzę i czuję

tą inność

Ty, tylko ją omijasz

wzrokiem

Pędząc za czymś wielkim.

II.

Nienawidzę Twoich oczu!

Nie cierpię, gdy patrzysz.

Mrugasz, jakbyś czekał...

Bóg wie na co.

Intensywnością burzysz

mury

Mnie...

Nie znoszę tego koloru

Kto widział niebieskie

oko? Wszystko jest niebieskie

Niebo, drzewo i ja

w lustrze.

Nienawidzę, kiedy płaczesz

Oczy toną w rzece

a mi brakuje powietrza

Toniesz?

Nie cierpię tego!

Bo...

Po co płakać?

I nienawidzę jeszcze tego

że muszę na nie

patrzeć. Bo karzesz

Hipnotyzujesz

A ja je kocham

Oczy

I tego też nie znoszę!

Link to comment
Posted

Swoje odleżały, a nawet to im nie pomogło. No trudno. Może da się coś uratować, zobaczmy.

Pierwsze wierszątko. O czymś tam sobie paplesz, ale po przeczytaniu już nie pamiętam o czym. Jeśli tworek zdaje się być o niczym to zdecydowanie nie jest dobrze. Największa wada tutaj to przegadanie, a skoro przegadanie to banalność. Tak bardzo chcesz wyjaśnić, co masz na myśli, że koniec końców lejesz wodę jak na sprawdzianie z historii w tematyce życie codzienne starożytnych Greków. Wersyfikacja sprawia wrażenie, że się jąkasz. Nie jest przemyślana bądź jest źle wymyślona. Nadużywasz "to, ta", "ja, ty". Ciekawie jest jak jednorazowo chcesz podkreślić znaczenie czegoś. Jeśli podkreślasz je wszędzie, to kompletnie mijasz się z celem. Co do treści, która pewnie gdzieś tam jest, hmm, inność już wyszła z mody.

Dwa. No dobra, mamy oczy. O jej, niebieskie oczy. Świetnie. I jeszcze się topią. Superprześwietnie. Nienawidzisz, kochasz, nie znosisz, cierpisz... Podobno najpiękniejsze są wiersze, z których uczucia biją bez nazywania ich. U Ciebie znajduję pełno suchych frazesów, które do mnie nie docierają. Równie dobrze możesz napisać, że ściana jest biała, a za oknem masz drzewo. Chociaż to mogłoby wywarzeć na mnie większe wrażenie. Ja nie mówię, że to reguła. Wcale nie. Niektórzy potrafią wpleść "kocham", "miłość", "nienawidzę" w odpowiednie miejsce. Ale nie należysz do nich.

Pisałaś, że czytasz poezję, wymieniłaś nawet kilku poetów. Bardzo mnie to cieszy, ale mam wrażenie, że kompletnie nie przyswajasz tego, co czytasz. Albo jesteś bardzo oporna na sztukę albo wymieniłaś ich tak z marszu, żeby nie było Ci łyso. Poza tym, proponuję poszerzyć horyzonty. Może kiedyś... Ym.

Link to comment
  • 1 month later...
Posted

Witajcie jestem tu nowy :D

Chciałbym spytać co sądzicie na temat mego wiersza :)

Więzień śmierci

Blask słońca, ranna głusza

szare pola, śnieg i wiatr

Nikogo tu nic już nie wzrusza,

dawno umarł ducha kwiat .

Pąki tulą się do ziemi,

czarny dym, brud i kurz

Ludzie idą głuchoniemi,

nikt nie czuje trwogi już.

Nagle

Rozbrzmiewa syreny dźwięk.

Czyżby nasz koniec?

Czyżby śmierci dźwięk?

Lecz nie bójcie się moi bliscy.

O nie.

Gdy już to zniknie,

to my...

spotkamy się.

by Lucas

Dodano 07 Cze 2010, 14:41:59:

Pisząc wiersz starałem się "wczuć" w jednego z więźniów obozu koncentracyjnego :) Powiedzcie jakie emocje ten wiersz w Was wywołuje jeśli wywołuje ;)

Pozdrawiam ;)

Link to comment
  • 3 weeks later...
Posted

Pierwszy wiersz jest dziwny. Nie podoba mi się. Za mało serca oddajesz w to. Te dwa osattnie sa nawet fajne. Takie inne od tego peirwszego i widac że jednak coś tam ruszasz ;)

I do lucasart... Gościu ten wiersz jest świoetny. Nic tylko napawać się nim

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • michaelowax3
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Wracając do tematu, w liceum w Warszawie powstała łazienka stworzona z myślą o osobach niebinarnych, transpłciowych oraz nieokreślających się. https://polskatimes.pl/toaleta-dla-transplciowych-i-niebinarnych-dzieci-w-polskim-liceum-przemyslaw-czarnek-szalenstwo/ar/c1-16357345 https://twitter.com/PiotrW1966/status/1528438149243871235
    • Wulf
    • Wulf
      Chodzi o Klausa Schwaba, założyciela światowego forum ekonomicznego w Davos.  Chłopak przeczytał 1 książkę, oglądnął 2 filmy jej autorów na youtube i ewidentnie coś źle zrozumiał.  Inna sprawa, że łatwiej człowiekowi przelać nienawiść i frustracje na konkretną osobę, bo z kapitalizmem nic nie zrobi. 
    • wardrum
      Spotify. Brunetka czy blondynka? 
    • wardrum
      0/10
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      11
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    21 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    29 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    453 posts
    yiliyane
    yiliyane
    380 posts
    Gloria
    Gloria
    128 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up