noname1234

Ile piw wypijecie?

285 postów w tym temacie

d0m1n1k, mam swoje zdanie o osobach uprawiających kulturystykę i nie zabronisz mi tego zdania wyrażać :)

EOT :)

Niby masz rację, ale zanim zaczniesz robić z siebie idiotę mógłbyś bardziej zagłębić się w temat.

I co, odżyweczki od których będziesz miał (albo już masz) sianko w głowie nie pozwalają się napić, tak?! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Szczerze powiedziawszy odżywki, w przeciwieństwie do alkoholu, nie robią sianka w głowie. Pewnie jesteś jednym z tych, którzy myślą, że ktoś kto ma trochę gainera w domu to koks na sterydach. Nikt nie zabroni ci głosić herezji, ale wiec, że robisz z siebie pośmiewisko.

Mój obecny "rekord" to 9 piw. Może dałbym radę trochę więcej, ale rzadko zdarza się, że mam tyle pod ręką. Jeżeli mam pić na umór to chętniej sięgam po wódkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Hmmm... Ile? Zależy od nastroju, miejsca i towarzystwa. Niedawno na ognisku poszły 4 Lechy, ale innym razem z kumplami na meczu ledwo dwa udało mi się skończyć :razz:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Przeważnie zależy od portfela, czasu i stanu organizmu. Temat bez celu... Pije się dla przyjemności i towarzystwa, chyba, że Ty trenujesz picie zawodowo to co innego. Wtedy zaleciłbym codzienny trening, po pierwszym tygodniu możesz już powoli zwiększyć ilość spożywanych piw. Grunt to stopniowo przyzwyczaić organizm i nie zapominaj o odpowiedniej diecie, więc do dzieła!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak już piję, chociaż ostatnio staram się unikać, to 2-3.

Szczególnie jak oglądam ze znajomymi mecz to po piwku na połowę i jedno w czasie przerwy żeby się nie nudziło. Ale jak pisałem, na razie wole unikać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W zamierzchłych czasach wystarczyły 3 piwa, żebym już troszeczkę latał. Teraz, czasy studenckie, zahartowały wątrobę, bezproblemowo 6-8 pochłonę, żeby być w wyśmienitym humorze :P Trochę mnie to irytuje, bo to strasznie nieekonomiczne, ale są sposoby żeby wypić mniej a szybciej poczuć ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dokładnie, to cholernie nieekonomiczne. Z ludzi, którym wystarczą dwa piwa zwykle jest sporo śmiechu, ale jakby się głębiej nad tym zastanowić to cóż... Co prawda libacje po 0.7 na dwóch odpadają, ale kupujesz baterię i starcza ci na dwa-trzy podejścia - w sumie super.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zależy od dnia. Ale generalnie po 3 piwach jestem pijana, dlatego więcej niż 3 nie wypijam. Może dlatego że zawsze piję na pusty żołądek, ale niestety jak coś zjem to nawet jednego piwa w siebie nie wcisnę, bo czuję się zbyt pełna.

Ale to też zależy gdzie piję i w jakich okolicznościach. W klubie mogę wypić te 2, czy 3 piwka + ze 2 driny i czuję się w miarę okej, bo tańczę. Co innego jak siedzę i piję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Swojego czasu trzy mi wystarczały w zupełności. Teraz mam całkowity zakaz picia napojów gazowanych w większych ilościach, tak więc piwa nie pijam wcale.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz