Jump to content

Seks i tematy o nim kto jest bardziej napalony ?


Marsweet

Recommended Posts

Posted

Tak obserwując postanowiłem założyć ten temat ;]

Chodzi mi o tematy o seksie i nie tylko, ochota, chęci. Ogólnie jak widać jest teoria i w ogóle, że faceci są prędzej do seksu niż kobiety i są otwarci na takie tematy. Dlaczego tak jest, że to zawsze facet musi być ten zboczuch, który ma chęci itd, a kobiety się maskują :P ?

Czytałem gdzieś kiedyś, że jeśli chodzi o seks to kobiety są bardziej zboczone od facetów, ale nie mówią tego otwarcie i nie ukazują tego. Zapraszam do dyskusji :)

Link to comment
Posted

Ja tam nie mam nic do ukrycia. ;) Nie maskuję się. ;P Lubię czasem pożartować z kolegą na ten temat.

Link to comment
Posted

Nie ma reguł. Nie da się w tej dziedzinie zaszufladkować żadnej płci w osobnej kolumnie ; ) Wszystko to stereotypy, które co prawda nie wzięły się z powietrza, ale... Ale czasy się zmieniają. Kobiety są coraz bardziej bezpośrednie, otwarte i zboczone ; )

Link to comment
Posted

no jasne, że też jesteśmy zboczone. no kurde, co to my gorsze? 8)

jest małe gronko osób, z którymi rozmawiam o seksie bez żadnych skrupułów i wstydu. najlepiej rozmawia mi się o takim czymś, z moją drugą połówką :) lubię słuchać, co mu się podobało, podczas ostatniego stosunku.. :D

Link to comment
Posted

ja uwazam ze kobiety w tych sprawach to wieksze pierdoly. np. moze sie myle ale uwazam ze facet nie opowiada kolegom kazdego malego szczegolu dotyczacego stosunku badz zabawya ja z moimi kolezankami o swoich pierwszych [rzezyciach wiedzialysmy wszystko. teraz gadamy tez. ale bez takich intymnych szczegolow choc tez wymieniamy sie takimi spostrzezeniami i doswiadczeniami ktorych mimo wszystko nie powinno sie ujawniac. nie wiem czy tez tak macie.

a o czym w seksie rozmawiaja koeldzy miedzy soba? kiedys znajomy powiedzial mi ze u nich wyglada to tak:

'-ale bym se poruchał

-no ja też'

Link to comment
Posted
ale uwazam ze facet nie opowiada kolegom kazdego malego szczegolu dotyczacego stosunku

Są i tacy , którzy opowiadają..

-ale bym se poruchał

-no ja też'

U mnie do tego jeszce dochodzi:

-Nie dałaby Ci na trzeźwo

Dlaczego tak jest, że to zawsze facet musi być ten zboczuch, który ma chęci itd, a kobiety się maskują

Dlatego , że wśród nas krązą oddziały stereotypiarzy i kupy stereotypów.

Ale faktycznie może cos w tym jest

Link to comment
Posted

e, stereotyp i tyle. gdzieś czytałam jakiś artykuł, że niby kobiety myślą o seksie częściej niż faceci.

jakoś nie jest to dla mnie temat tabu. żarty, czy rozmowy na ten temat nie wywołują u mnie rumieńców i zażenowania.

a to już nie te czasy, kiedy współżycie było dla kobiety "obowiązkiem małżeńskim". kobiety idą na przód :D

Link to comment
Posted

Myślę, że faceci częściej się wypowiadają na "te" tematy i dodatkowo bardziej wulgarnie niż dziewczyny (; przynajmniej takie mam wspomnienia z młodszych lat. Może dlatego dziewczyny wolą omijać ten temat, szczególnie przy jakiś kolesiach, bo nie chcą spotkać się z takimi czy innymi komentarzami?

A w rozmowach między dziewczynami? Hm:P dziewczyny też o tym mówią, ale jakoś tak bardziej delikatnie i wręcz z uwielbieniem:P

Link to comment
Posted
a o czym w seksie rozmawiaja koeldzy miedzy soba? kiedys znajomy powiedzial mi ze u nich wyglada to tak:

'-ale bym se poruchał

-no ja też'

:lol::lol:

Bądźmy szczerzy,to że ''facet myśli tylko o seksie'' to czysta nieprawda. I to,że są bardziej zboczeni też nieprawda. A to,że sa bardziej napaleni...Jak kto woli. Ale kobiety też rozmawiają o seksie,czasami jak grzeczne dziewczynki niczym zakonnice, a są takie które nadają o tym równo tak samo jak faceci.

A to,że chłopaki rozmawiają o tym gdzie najdzie im ochota to już inna sprawa,dziewczyn wolą rozmawiac o tym w swoim babskim gronie, Przynajmniej mam takie wrażenie.

Link to comment
Posted

generalizcja to zUo.

nie mozna szufladkować, bo to nie zalezy od płci.

niby sie mówi, ze to wiecej mezczyzni nadaja o seksie, i to czasem w wulgarny sposób (miedzy kolegami przede wszystkim), ale dziewczeta nie pozostaja w tyle i dzielnie za nimi biegna w tym temacie (;

dla mnie seks nie jest tematem tabu, ale tez nie opowiadam wszystkiego przypadkowo spotkanym ludziom, bez przesady. jest grono dziewczyn, z którymi moge porozmawiać, ale szczegóły znam tylko ja i mój partner. i wystarczy.

Link to comment
Posted

to nie taj, jak mówi kendi,

generalizcja to zUo.
, nie szufladkujmy tego tak. Są otwarci i zamknięci ludzie, bez względu na płeć . Znam zarówno dzieczyny, które bez przerwy mogłyby poruszać tematy intymne, jak i facetów tak nieśmiałych, że na słowo 'seks' czerwienią się po czubki uszu.

Z mojego doświadczenia wiem, że kobiety też sporo o seksie rozmawiają, faceci może sa bardziej bezpośredni i u nich te rozmowy to trochę takie popisy,

Ale bądź co bądź obie płcie tematykę seksualną poruszają (według mnie) w równym stopniu.

Link to comment
Posted

Taki stereotyp wziął się chyba z tego, że podobno facet zawsze może i chce (co też nie jest prawdą) i dalej poszło, że tylko faceci o tym gadają - nakręciły to media, my sami i pewnie jeszcze inne czynniki.

A to akurat zależy od człowieka - znajdą sie faceci, którzy nie gadają na okrągło o seksie i ciągle o tym nie myślą i na odwrót - tak samo z kobietami. Są takie dwie grupy.

Sama osobiście zawsze gadałam (i gadam) o seksie, nie był to dla mnie temat tabu, mój chłopak uwielbia moje zboczenie i otwartość na seks - na początku widziałam, że jakby go to onieśmielało a potem okazał sie takim samym zboczuchem:P W sumie to ja go pierwsza zaciągnęłam do łóżka więc u nas stereotyp został obalony:)

Link to comment
Posted
że faceci są prędzej do seksu niż kobiety i są otwarci na takie tematy.

Jak dla mnie odpowiedź jest prosta. Dziewczyna, która zacznie dużo rozmawiać o seksie nie zwracając uwagi na ludzi wśród jakich się wypowiada może szybko zacząć być uważana za puszczalską. Dlatego wydaje mi się, że dziewczyny wolą rozmawiać na takie tematy wśród najbliższych. A przynajmniej ja tak wolę.

Link to comment
Posted
że faceci są prędzej do seksu niż kobiety i są otwarci na takie tematy.

Jak dla mnie odpowiedź jest prosta. Dziewczyna, która zacznie dużo rozmawiać o seksie nie zwracając uwagi na ludzi wśród jakich się wypowiada może szybko zacząć być uważana za puszczalską. Dlatego wydaje mi się, że dziewczyny wolą rozmawiać na takie tematy wśród najbliższych. A przynajmniej ja tak wolę.

I właśnie to mnie wkurza. Dziewczyna coś powie o seksie to już, że puszczalska i łatwa. Nie podoba mi się to podejście, a jeszcze bardziej mnie rozwalają teksty typu "Chcę to zrobić z kimś wyjątkowym" jeśli chodzi o dziewczyny, które tego nie robiły. Moje zdanie jest takie, że taka dziewczyna czy chłopak i tak w zależności od sytuacji w której się znajdzie da się ponieść chwili i bam. I nikt mi nie powie, że nie, bo dzisiaj jest tak, a jutro jest tak. Czemu np nie chodzą teksty, że faceci są puszczalscy ? Tylko, że dziewczyny, dziwna pozycja się zrobiła.

Link to comment
Posted

Hehe stereotyp ;) Faceci tak owszem lubia sobie pogawedzić na temat seksu :mrgreen: i chętnie się przy tym rozwijają :mrgreen: Ale to nieprawda, ze kobiety nie lubią o tym mówić ;) Ja akurat nie widzę nic złego, zeby o tym pogawędzić ;) Ale tak jak juz ktoś wspomniał tylko raczej z najbliższymi, bo istnieje jakieś durne przekonanie :evil: że jeżeli dziewczyna chetnie rozmawia na takie tematy to pewnie jest 'łatwa" :evil:

Gorszej bzdury nie słyszałam :!:

Link to comment
Posted

Może i faktycznie dziewczyny dużo i różnie fantazjują-jednak potrafią sie pohamować, ale chłopak gdy ma ochote-to naprawdę ciężko skupić mu się na czymś innym.

Wbrew temu, że dziewczyny czasem mają swoje rózne 'perwersje'-nie zawsze mają ochotę na współżycie 24g/7d

Link to comment
Posted

Mój pierwszy post i to na temat który najbardziej lubię. Czytając Wasze poprzednie wypowiedzi zauważyłem że męska część raczej się nie udzielała. Jeżeli chodzi o rozmowy typu "Por**** bym sobie" to są i tacy ale są i tacy którzy seks sprowadzają raczej do czegoś pięknego, do przeżywania wspólnie wzniosłej chwili.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć ze wśród kolegów nie opowiadam co wspólnie z moją dziewczyną robimy w "sypialni". Próg tego miejsca jest progiem za którego nie wychodzi nasza intymność. Rozmowa ogólna na temat seksu istnieje i jest nieodzownym elementem rozmów i żartu wśród towarzystwa. Jednak najlepiej rozmawiało mi się w czasie naszej 9 letniej przyjaźni na ten temat z ukochaną i teraz w trakcie naszego rocznego związku nic nie uległo zmianie.

Odnośnie swobody dziewczyn i ich wyzwolenia. Z książki którą nie dawno przeczytałem z racji tego że interesuje mnie straszliwie temat związków, seksu. Pani Anna Dodziuk "DOBRZE NAM ZE SOBĄ Przyjemna i pożyteczna książeczka o seksie" stawia tezę ze stereotypy wbijane są dziewczyną przez starsze pokolenia kobiet. W młodości wpajany jest to ze seks to coś złego, że nie wolno pokazywać się facetowi nago, że kobieta nie może mieć fantazji. Stąd te wszystkie ograniczenia.

Odnośnie tego tematu polecam wyżej wymienioną książeczkę która jest bardzo przyjazna lekturą a wielu dziewczyną pozwoli wyzbyć się stereotypów, kompleksów które pozbawiają radości przeżywania seksu.

Antyprzewodnik po seksie - Tasso Valerie - Jak przeczytam to Wam przedstawię swoją opinie na temat tego wizerunku seksu. Chociaż na wstępie widać podobieństwa w postrzeganiu tej bliskości

P.S Sorki za długą wypowiedz i za może niezbyt poprawną składnie ale jak się rozpisze to nie znam granic. Pozdrawiam i mam nadzieje że dyskusja się rozwinie

Link to comment
Posted

Kolejny przykład szufladkowania. Seksualność to kwestia bardzo indywidualna. Nie ma tu co przechodzić w drugą skrajność, że "wcale nie, to kobiety są bardziej zboczone". Wszystko zależy od danej osoby, jej potrzeb, charakteru, wpajanych treści. Jednak właśnie tego typu stereotypu są strasznie krzywdzące. Z facetów robią przeraźliwych zboczeńców, natomiast z kobiet- wielkie cnotki, które to kiedy jednak poruszą ten temat odbierane są jako "łatwe". A odnośnie rozmów ze znajomymi na temat seksu- to również zależy od danej osoby. Ja uważam, że jest to sprawa wyłącznie między mną, a moim facetem.. i nie wyrzucam ich w rozmowie z koleżankami. Mój facet ma podobne zdanie. Z kolei mam znajomych, różnej płci, którzy swoje przeżycia seksualne(z najdrobniejszymi szczegółami!) rozgłośniliby najchętniej na skalę masową. Reasumując- kwestia bardzo indywidualna.

Link to comment
Posted

Zgadzam się z moją poprzedniczką. Nie ma bardziej indywidualnej rzeczy niż potrzeby, upodobania. Każdy powinien dostosowywać swoje potrzeby do siebie i do tego co uważa.

Odmienię troszkę tor dyskusji. Co uważacie na temat wszelkiego rodzaju poradników. Pt "Złoty środek na seks wszech czasów". Po przeczytaniu kilku wartościowych książek doszedłem do wniosku ze moje podejście wieku 13-14lat kiedy to takie poradniki były wyznacznikami mojego pojmowania seksu. Są one bardzo krzywdząc dla młodzieży, ponieważ wbijają kolejne jakieś wymyślone mity. Naprzykład

Facet: Macho, zawsze może, zawsze ma ochotę, zawsze musi stanąć na wysokości zadania, ogier, bóg seksu.

Kobieta: ta podporządkowana, nie osiąga kilku orgazmów to coś z nią nie tak, nie może prowokować, nie może myśleć o seksie, nigdy nie ma ochoty, zawsze boli ja głowa, to ją trzeba pieścić, to ona jest biorcą nie dając nic w zamian.

Z mojego przykładu wynika kolejna straszna rzecz że facetom wpaja się zdecydowanie mniej tych mitów. Chociaż pocieszające jest to że kobiety dowiadują się coś na ten temat a dla facetów źródłem najlepszych informacji na temat sexu jest jego kolega z jego szaleńczymi (przeważnie zmyślonymi) podbojami i doznaniami erotycznymi.

Link to comment
  • 3 months later...
Posted

no dobra, ale co by tam niewpajano dziewczynom ze chlopaki sa ble i sex jest zly, one i tak zawsze i wszedzie moga sie sexic po cichu i miec jeszcze za to kase, wiec to niby pokrzywdzenie ze one nie moga glosno mowic o sexie to dla nich tylko przyjemna sprawa, pozatym w obecnych czasach, wyzolenie cielesne dziewczyn jest tak daleko posuniete ze chlopakom pozostaje tylko pozostac zapoconym schowanym cialem

co do tego kto mysli o sexie bardziej dziewczny czy chlopaki to niestety chlopaki maja ciezkie zycie sexualne z powodu niekorzystnej budowy (na wierzchu penis, sperma, zarost, miesnie(ktore zobowiazuja do aktywnosci)) przez co popadaja w glebokie stany pozadania, dziewczyny moga eksponowac piersi, pupy, wiec nie musza myslec o sexie jedynie odbieraja przyjemne bodzce plynace od chlopakow

mozna jeszcze inaczej: sperma jest niszczaca i chlopak potrzebuje wytrysnac, lubrikat bardziej jest polaczony z cialem kobiety, bezbarwny, nieprzeszkadza

wpajanie ze dziewczyny mysla o milosci chlopaki o sexie tez napewno jest szkodliwe, niby sie wiele zmienilo ale spoleczenstwo wciaz raczkuje raczej

Link to comment
Posted

to są stereotypy. ludzie są różni, nie ma na to reguły.

Link to comment
Posted

czy ta osoba powyzej co ma postow 4534 ma do powiedzenia L o r e a l P ar i s ?

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • dannonka
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      8
    2. 2
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      3
    4. 4
      Gloria
      Gloria
      2
    5. 5
      LaFleur
      LaFleur
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    10 posts
    wardrum
    wardrum
    9 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    Gloria
    Gloria
    5 posts
    konserwatoriumchaosu
    konserwatoriumchaosu
    3 posts
    halibutka
    halibutka
    3 posts
    LaFleur
    LaFleur
    3 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    wardrum
    wardrum
    29 posts
    yiliyane
    yiliyane
    20 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    448 posts
    yiliyane
    yiliyane
    369 posts
    Gloria
    Gloria
    118 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up