Jump to content

Prezenty dla wykładowców.


szaloonaa

Recommended Posts

Czy u Was na uczelniach jest zwyczaj dawania prezentów wykładowcom z różnych okazji? Np. Świąt, zakończenia danego przedmiotu, egzaminu etc.?

Jeśli tak, to jakie są to prezenty?

Uwzględnijcie też, czy jesteście na uczelni państwowej, czy prywatnej.

Link to post
Wyrafinowana

bylam na panstwowej, przenioslam sie na prywatna:

jedyny moment kiedy jakies kwiatki/upominki byly wreczane to na obronie pracy.

Link to post

Jestem na państwowej uczelni. Zdarzało się dawać prezenty, ale tylko w podzięce za to, że obeszło się bez egzaminu, albo żeby złagodzić (przekupić) prowadzącego :P Zazwyczaj był to alkohol albo jakieś czekoladki.

Link to post

Studiowałam na państwowej uczelni.

Nie dawaliśmy wykładowcom żadnych prezentów. Jedynie poza czekoladkami dla Pani Profesor na Walentynki, kiedy nie chcieliśmy, by robiła zapowiedziane kolokwium. Akurat tak się złożyło, że na ten dzień mieliśmy już zapowiedziane referaty, kolokwia, więc postanowliśmy, że czekoladkami przekupimy wykładowcę, a że była to kobieta niezwykle ludzka i serdeczna - byliśmy właściwie na 100% pewni, że nam odpuści. I tak się stało. ;)

To była jedyna sytuacja, kiedy złożyliśmy się na prezent.

Link to post

Państwowa. Nie, raczej nie daje się prezentów. Jedyny moment gdy pojawia się prezent to po obronie licencjatu/magisterki.

Choć jest u mnei w instytucie inna forma usług : u mnie studiujemy kulturę różnych krajów i łączy się to z wyjazdami. Często jest tak, że kiedy ktoś wyjeżdża(w trakcie roku albo w wakacje) do kraju o którym się uczy, przywozi jakieś ciekawe gazety, książki, filmy (ale zdarza się i jedzenie czy trunki :P) i udostępnia to wykładowcom albo innym studentom. Czasem wykładowcy o coś konkretnego proszą, ale najczęściej oddają kasę albo przynoszą coś w zamian. Sami gdy jadą np na konferencje też nam przywożą różne rzeczy-dla konkretnej osoby albo do wspólnego użytkowania. trudno to jednak nazwać prezentem, raczej wymianą między pasjonatami. Zwykle wiadomo kto i kiedy wyjeżdża i to czas "zamawiania" a potem "przynoszenia".

Link to post
  • 3 weeks later...

Państwowa.

U nas często dawano prezenty (na ogół kwiaty) wykładowcom przed egzaminem. Oczywiście to niczego nie zmieniało odnośnie tego egzaminu, chociaż niektórzy może mieli nadzieję, że uda się wyżebrać jakieś łagodniejsze potraktowanie.

Nie wydaje mi się, żeby wykładowcy byli tym szczególnie zachwyceni. Jeden nawet nie przyjął takiego prezentu.

Link to post

Prywatna

Nie ma takiego zwyczaju, właściwie nie ma takiej potrzeby:) Choć nie, raz sie zdarzyło:) Kupiliśmy chyba kwiaty dla pani od angielskiego:) A to dlatego, że mieliśmy z nią mnóstwo godzin (60 w ciągu sem. na pedagogice) i zazwyczaj były to 4 godziny do 17, raz nam sie już nie chciało siedzieć, zadzwoniliśmy do niej, że nas nie będzie... Potem kupiliśmy jej kwiaty na następne zajęcia bo chyba nawet miała być wejściówka... Nie pamiętam już dokładnie:P

A na jednych wykładach to my dostaliśmy "łapówkę" od wykładowcy w postaci ciasta drożdżowego:)

Link to post

Państwowa

Składamy się przed egzaminem na jakiś drogi trunek typu koniak, markowy zegarek ewentualnie perfumy...

A tak serio, to jeszcze nigdy nic nie kupiliśmy i nie próbowaliśmy przekupywać. U mnie wykładowcy są typu "Jak was nie będzie, to napiszcie mi na tablicy 'Dzisiaj nas nie będzie' albo wyślijcie sms" lub tez typ który urywa łby za nieobecności, a ewentualny prezent nic nie zmieni.

Link to post
'Dzisiaj nas nie będzie

My piszemy: "Czekaliśmy 15 minut" i spadamy:) jak przyjdzie wykładowca to wiadomość ma:P

Ale u nas wykładowcy są wyrozumiali, jak nas nie będzie to mają to gdzieś... Najlepiej jednak jeśli ich powiadomimy by sie nie fatygowali... Oczywiście wykładowca, który uważa, że jego wykłady są obowiązkowe będzie nas gnębił ale u takiego to i łapówka nie przejdzie.

Link to post
  • 1 month later...
pimpampom

Studiuję na państwowej, kierunek taki, że w grupie jestem jedynym facetem :D

Dzień kobiet już jutro.

Czy prowadzącym ćwiczenia kobietom kupić po kwiatku (tulipan czy róża?)? Oczywiście koleżankom coś obowiązkowo, tylko jak z nauczycielami...? Jak z tym u Was jest?

Link to post
  • 8 months later...

My raczej nie dawaliśmy swoim wykładowcom prezentów, jeżeli już jednak była ku temu jakaś okazja to kończyło się na kwiatach, albumach a czasem na alkoholu. Ale tak sobie pomyślałam, ze fajnym pomysłem dla wykładowcy mogłaby być np. cyfrowa ramka na zdjęcia. Wiem, że takie można znaleźć na magicznaplaneta.pl i tam zamieścić jakieś fajne zdjęcia z uczelni.

Link to post
  • 1 month later...

Ratujcie mnie, łapy mi dziś opadły.

Jestem na studiach dziennych, na państwówce.

Mam jednego miłego profesora, który rok w rok nawet studentom zaocznym jesień średniowiecza robi.

W tym roku dwie specjalności z mojego roku robią prezenty dla pana, który termin egzaminu u siebie wyznaczył jeden i bez poprawek, bo do marca go już nie będzie.

Ciul,że to sobota o 9tej rano, i że mamy tydzień na przygotowanie się.

Ale jedna z grup w prezencie kupiła mu zmywarkę, z kolei druga już nad prezentem myśli.

Nie stać mnie na łapówki, podpaść nie chcę, ale uważam,ze sytuacja zdrowa nie jest. Starościnę mam raczej taką, ze wiele nie załatwi,a i do kogo nie ma z problemem iść.

Link to post
  • 9 years later...
yiliyane

U mnie (uczelnia państwowa) normalnie nie daje się prezentów wykładowcom. Jedynie na obronie przygotowuje się dla komisji poczęstunek (wyszło 10 zł na osobę) i jest zwyczaj, ale nie obowiązek, kupienia jakiegoś upominku promotorowi. Ja swojemu kupiłam czekoladki ;) 

Link to post
Martusiaaaaaa92

Granica między prezentem a łapówką jest trudna do określenia.

Link to post
  • 9 months later...
Gloria

Przypominam sobie sytuację, gdzie miał być zrobiony prezent wykładowcy.... O ile pamiętam, to wykładowca dostał trunek wysokoprocentowy. To znaczy, nie pamiętam czy prezent w ogóle przyjął. Okazało się bowiem (o czym nikt nie wiedział), że ów wykładowca miał kiedyś problemy związane z alkoholem i leczył się z tego powodu... Można łatwo wywnioskować, że niezbyt był zadowolony z prezentu... Także z takimi prezentami dla wykładowców trzeba uważać!

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    There are no registered users currently online

  • Najnowsze posty

    • całuśna
      Hej. Chciałam się z Wami czymś podzielić. Od zawsze mam coś takiego, że strasznie wstydzę się wydawać na siebie pieniądze. Po prostu mi głupio coś sobie kupić tak dla własnej przyjemności. W całym swoim życiu (mam 20 lat) kupiłam sobie 4 razy rzeczy, które były dla przyjemności. Na innych mogę wydawać, ale nie na siebie. Dostaję wtedy strasznej paniki i robię sobie wyrzuty. Może wynika to z tego, że od małego mi się nie przelewało i jestem nauczona oszczędzania. Może nawet chomikowania kasy. Oprócz tego, że nie umiem na siebie wydawać kasy to jeszcze mam wyrzuty sumienia, że inni to robią. Chociażby kosmetyk albo jakieś jedzonko. Nie umiem się przełamać. Wstydzę się, że ktoś na mnie zmarnuje kasę. Nawet jeśli to coś jest mi strasznie potrzebne albo strasznie tego czegoś chcę. Czy to normalne? No i czy coś z tym można zrobić?    
    • Kerosine
      Dwa znakomite i inspirujące [bo oczywiście nie trzeba realizować każdego zamieszczonego nań przepisu w 100% i jak najbardziej można jedynie podpatrzyć jego nadrzędny zamysł czy odwrotnie - niuanse ] blogi... pierwszy z nich jest nawet zatytułowany zupełnie tak samo jak niniejszy wątek: https://zdrowe-odzywianie-przepisy.blogspot.com/ https://healthy-food-and-other-things.blogspot.com/
    • JanekOdRazu
      Ani to ładne, ani sensowne. Skrajny masochizm połączony z nienawiścią do samego siebie if you ask me
    • yiliyane
      Sobota wieczór, a na forum przez cały dzień tylko cztery nowe posty, napisane wyłącznie przez dwie osoby (w dodatku moderatorów). Smutne, że tak aktywność spadła  
    • yiliyane
      Skaryfikacje to nic innego jak cięcie się (a właściwie poddanie się cięciu) i tworzenie sobie blizn. Przejrzałam dość zdjęć z grafiki Google, by stwierdzić, że nawet najpiękniejszy wzór wycięty na ciele wygląda po prostu źle. Posunę się nawet do stwierdzenia, że znacznie lepiej wygląda zwykła blizna, np. po operacji czy wypadku, niż blizny ułożone w jakieś wzory. Entuzjastką tatuaży też nie jestem, szczególnie jeśli pokryta nimi jest większość skóry, ale mimo wszystko wyglądają lepiej niż to.
  • Recent Status Updates

    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Kerosine

      Po co Kubusiowi Puchatkowi koszulka skoro i tak latał bez gaci?
      · 1 reply
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Od 3 dni masz AWIZO do odbioru na poczcie!! :[ 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      środa dzień mleka i mioda
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      1
    3. 3
      Shady-Lane90
      Shady-Lane90
      1
    4. 4
      NYC
      NYC
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    11 posts
    WszyscyZginiemy
    WszyscyZginiemy
    3 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    2 posts
    NYC
    NYC
    2 posts
    michaelowax3
    michaelowax3
    2 posts
    całuśna
    całuśna
    1 post
    Kaco123
    Kaco123
    1 post
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    yiliyane
    yiliyane
    87 posts
    Kerosine
    Kerosine
    74 posts
    Kalafior_Grozy
    Kalafior_Grozy
    22 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    1063 posts
    yiliyane
    yiliyane
    902 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    816 posts
×
×
  • Create New...