Jump to content

Jak przekonać rodziców do zakupu psa?


boooreq

Recommended Posts

Posted

Witam, na początek się przedstawię - lat mam 15 i mieszkam w bloku :P Mam taki mały problem, moi rodzice nie chcą zgodzić się na kupno psa. Kiedyś już mieliśmy pieska (15 lat jak zdechł). Gdy teraz proszę o nowego psa (od 3 lat bez skutku) mówią że nie. Moja babcia nie jest młoda (pod 80dziesiątką) i nie mogła by się opiekować psem gdy nas nie byłoby w domu i właśnie dlatego nie chcą mi tego pieska kupić. Wiem że oboje bardzo by chcieli mieć psa bo ciągle mi to mówią ale właśnie blokuje ich to, że gdy wszyscy będą w pracy a ja w szkole pies będzie musiał zostać sam. Matka zawsze siedzi do 16 w biurze a Tata czasami siedzi do 19 czasami ma wolne a czasami wylatuje na kilka dni na delegacje :/ Macie jakieś sposoby żeby ten problem ominąć? Są jakieś rasy które lubią zostawiać same? Czy może jakiś treser czy coś ? żeby ten pies nie broił w domu? Proszę pomóżcie :) Rodzice wiedzą że jestem odpowiedzialny bo wychodziłem z poprzednim pieskiem rano w południe i wieczorem a byłem dużo młodszy (12 lat jak Sara zdechła). Dzięki za pomoc :)

Link to comment
Posted

Znajdź kogoś kto mógłby wyprowadzać psa na spacery, podczas Waszej nieobecności.

U mnie są takie oferty, najczęściej proponują 10zł za wyprowadzenie psa.

Link to comment
Incisive Lady
Posted

Stubarwny, ma dobry pomysl ale wiadomo to sa jednak koszty , z szczeniakiem nie wystarczy wyjsc na dwor 3 razy dziennie, tylko na poczatku niemalze co godzine.boooreq, mialam podobny problem co ty , tez mialam kiedys pieska ale niestety :( teraz mam 4 miesiecznego szczeniaka , najgorsze sa pierwsze 4-5 miesiecy kiedy pies nie nauczy sie zalatwiac na dworze.

Są jakieś rasy które lubią zostawiać same?

kazdy maly piesek potrzebuje opieki , wiec w tej kwestii chyba nie ma wyjatkowboooreq,

moj tez nie ma wyjscia i musial pogodzic sie z tym ze zostaje sam w domu.

żeby ten pies nie broił w domu? Proszę pomóżcie :)

Kazdy pies ma indywidualny charakter nie przwidzisz czy natrafisz na psa ktory bedzie rozrabial czy bedzie spokojny.W kazdym badz razie okres szczeniecy jest nie do ominiecia , chyba ze zdecydujesz sie na straszego psa , ale tez bedizesz musial duzo nad nim pracowac aby zaklimatyzowal sie w nowym otoczeniu.

Link to comment
Posted

Zastanawiałem się właśnie nad swego rodzaju opiekunką do psa właśnie przez ten początek gdy rodzice w pracy a ja w szkole. Pewnie dużo by trzeba by zabulić ale wiem że rodzice kochają psy i pieniądze nie będą stanowiły przeszkody :P Jakieś inne propozycje ?

Link to comment
Posted

Incisive Lady ma rację. Też mam małego szczeniaka. Na początku było ciężko, bo podobnie jak u Ciebie u mnie również nie miał kto z nim wychodzić. Wracałam ze szkoły stosunkowo wcześnie, koło 13, 14 (przez wcześniejsze lata dopiero około 16 więc teraz jestem wcześniej), ale do tego czasu szczeniaczek i tak zdążył się załatwić już kilka razy. Gdy byłam w domu musiałam wychodzić z nim dosłownie 10-15 razy dziennie, był malutki więc nie mogłam zostawić go samego (fakt faktem jestem w lepszej sytuacji bo mam ogródek).

Teraz jest już troszkę starszy, ma jakieś 4 miesiące i nauczył się już wołać jak chce wyjść na podwórko. Nie odbiega od domu więc mogę zostawiać go samego, bo później i tak skuczy pod drzwiami jak chce wejść. Od jakichś 2 tygodni nie znalazłam żadnej niespodzianki i pokoju (zamykam go u siebie - musiałam dywan wynieść;p), więc raczej nauczył się, że musi poczekać ze swoimi potrzebami. Ale jak zostawię coś w zasięgu jego pyszczka to nie mogę nawet marzyć o tym, że jak wrócę to zastanę to w całości...

Rodzice mają trochę racji... Każdy mały piesek potrzebuje opieki, tego nie przeskoczysz.

A jakieś pomysły? No cóż... psa nie zaprogramujesz więc raczej żadnego cudownego sposobu nie wymyślisz.

Link to comment
Posted

Może weź psa kiedy będziesz miał ferie, bo pierwsze dni są zawsze najważniejsze, po tych dwóch tygodniach piesek będzie już oswojony i będzie mu łatwiej zostawać sam w domu.

Link to comment
Posted

Z Tymi feriami to może być dobry motyw, chociaż chcieliśmy gdzieś z rodzicami polecieć ale można odpuścić dla dobrych celów :D Szkoda tylko że te ferie zaczynają się pod koniec lutego :x A coś ala treser od najmłodszych dni ? Dałoby rade wyuczyć posłuszeństwa co do właśnie "rozwalania" całego domu ? : >

Link to comment
Posted

Tresować? Jak tam chcesz... Ja mojego sama "wytresowałam", a przy tym musiałam "wytresować" też siebie. Gdy jestem w domu i Mały gryzie coś czego mu nie wolno to po prostu wyjmuje mu to z zębów i mówię nie wolno pokazując przy tym palcem. Szczerze powiedziawszy działa. Na początku oczywiście nie wiedział o co mi chodzi;p Ale np. teraz już nie gryzie mi nogawek, bo za każdym razem mówiłam że nie wolno. Na łóżko też się nie wdrapuje (bo na wskoczenie to jeszcze za mały jest;p). Ogólnie nauczył się. Wiadomo, wymagało to czasu, ale nauczył się.

A co do demolki - ja mojego zamykam w pokoju żeby miał ograniczony teren do niszczenia wszystkiego co napotka na swojej drodze. Przed wyjściem muszę oczywiście sprawdzić czy czegoś nie uda mu się dołapać. Zawsze coś przeoczę, ale są to zazwyczaj mało ważne rzeczy, np. Pidżamę mi ściągnie z łóżka lub wyciągnie plecak z półki, bo wystają te paski, więc na takie detale trzeba zwracać uwagę. Tym bardziej że gdy raz udało mu się wyciągnąć z półki plecak to później poszło już z górki - wszystkie ubrania miałam na podłodze.

Raz nie przewidziałam że podskoczy tak wysoko i troszkę za nisko miałam folię, która przykrywała moje meble w czasie malowania. Oczywiście do tego też się dorwał, więc po szkole sprzątałam rozwalonego kwiatka który spadł bo był pod folią...

Czyli ogólnie trzeba strasznie uważać co się zostawia.

Z feriami to całkiem dobry pomysł. Albo poczekaj już do wakacji...

Link to comment
Posted

nie pozostaje ci chyba nic innego jak taka "opiekunka". Może jakaś twoja sąsiadka ma psa i mogłaby zabierać też twojego na spacery?

Link to comment
Posted

Może się to głupie wydać,ale jak już bedziesz w posiadaniu pieska(czego Ci życzę) to może kupie mu taki kojec w jakim się dzieci bawią. ;D Piesek będzie miał dużo przestrzeni i nie pogryzie wszystkiego co napotka na drodze.Może warto o tym pomyśleć.Albo żeby chociaż odgrodzić mu jakąś część w domu i żeby tam sobie był.I koniecznie takiemu malcowi kup zabawke(najlepje gumową),którą będzie mógł sobie do woli gryzć.A jeśli chodzi o wyprowadzanie,to może poproś sąsiadke,lub kogoś zaufanego.

Ja też zostawiałam szczeniaka samego przez kilka godzin.Przez większość czasu spał,więc nie było tak zle.

Link to comment
Posted

Moja babcia ma psa i często musi zostawiać go samego w domu... Podczas jej nieobecności nic nie niszczy. Dodam tylko, że jest to pies nierasowy.

Link to comment
Posted

Skłonności do niszczeń są indywidualne, zakodowane w psychice psa.

Na pewno szczeniaki są bardzo na to narażone. Z tego, co mnie np. labradory, kiedy są młode to istna destrukcja. : )

Może więc pomyślcie o piesku odchowanym, starszym ?

A co do wyjazdów - aktualna książeczka, szczepienie , ewentualnie paszport i piesek może z wami wszędzie jechać.

Link to comment
Posted

Musze wysłać mamie linka do tego tematu żeby sobie poczytała że aż tak bardzo nie niszczą :D Pogadam jeszcze z nimi co do tego pomysłu z feriami :) A co do sąsiadek, ee raczej nie. Jedna ma depresje od lat xx i przymulona non stop a druga to prostytutka :P W takie rece piesiaka nie oddam :) A rasa? Ja zastanawiałem się nad beagle i labradorem :P Tylko słyszałem że beagle szczególnie nie lubią same zostawać.

Link to comment
Posted

mój przyjaciel właśnie kupił sobie szczeniaka pod koniec wakacji, aby się oswoił z nowym otoczeniem, a później zostawał sam w domu. zrobił to w taki sposób, że gdy rodzice pracowali a on nigdzie nie jechał zostawiał go na poszczególny czas w domu. zaczął od tego, że zostawił go na kilka minut - pies szczekał, "płakał", jednak ustało to po chwili. później była godzina, później kilka godzin, następnie cały dzień i mały się przyzwyczaił. metoda ta była robiona dzień po dniu, dlatego zajęło to troche czasu - i tu jest najlepsze potwierdzenie tego, aby kupić tego psa w ferie, czy nawet w wakacje.

jaka rasa? wspomniany mój kolega kupił maltańczyka, bo jego siostra jest uczulona na sierść, a jak wiesz - maltańczyki mają włosy. i on duży nie jest, akurat dla mieszkanka w bloku. tylko, że trzeba chodzić z nim do fryzjera, przemywać codziennie oczy, ale to chyba nie powinno stanowić dla Ciebie problemu ;] no i jest biały, co oznacza częste kąpiele, bo wiadomo, na spacerach różne historie mogą się zdarzyć ;p ale przynajmniej nie trzeba wszędzie tej sierści zbierać i przynajmniej w tej kwestii jest spokój. co do beagli, mój inny kolega ma - i wcale nie jest prawdą, że nie lubią same zostawać, tamten nie robi z tego żadnego problemu, ale może to po prostu kwestia "wyszkolenia", no nie wiem, nie chcę Cię wprowadzać w błąd ;p a labladorki są słodkie, duże i jest się do czego przytulić. (;

myślę, że rasę powinieneś ustalić z rodzicami, bo nie wiadomo, jakich wymiarów akceptują psa, czy dużego, czy może małego, a kiedy już się dowiesz to po prostu się zastanowić, poczytać, zapytać kogoś, cokolwiek ;p powodzenia.

Link to comment
Posted

Wiem że rodzicom podobają się i beagle i labradorki z tym że nasze mieszkanie nie jest jakieś wielkie ( 3 pokoje) więc labrador by raczej odpadał ^^ Pogadam jutro z nimi o beagle, dzięki za pomoc :)

Link to comment
Posted

Musisz się liczyć z tym, że kiedy piesek jest malutki trzeba z nim wychodzić właściwie co godzinę na dwór, żeby przyzwyczaił się do załatwiania swojej potrzeby poza domem. I tutaj rozumiem obawy Twoich rodziców - kiedy cała rodzinka jest cały dzień poza domem - po powrocie do domu zastaniecie sodomę i gomorę. Ale tutaj nie chodzi tylko o bałagan zrobiony przez psa, ale i męczarnię pieska.

Dlatego dopóki jesteś w szkole - daruj sobie psa. Możesz go zakupić np. w czasie wakacji, kiedy nie będziesz miał obowiązków szkolnych i będziesz mógł często wychodzić z psem na podwórko. A w 2 miesiące zwierzak nauczy się załatwiać swoje potrzeby na trwace, więc później nie będzie już większych problemów z zostawieniem psa samego w domu na kilka godzin.

Link to comment
Posted

A może maciejakiegośc uczynnego sąsiada który pod waszą nieobecność mógłby wpaść i ozbaczyć co z pupilkiem, nakarmić albo wyprowadzić na spacer

Link to comment
Posted

No ogólnie pies w bloku to jakiś koszmar, tortura dla większości psów. Ale jeśli już to rasa jakiś spokojnych psów mogła by być. Jednak co gorsza - rasowe szczeniaki są kompletnie jak dzieci, trzeba czasem z nimi spać, wstawać do nich w nocy itd.

Najlepszym, moim zdaniem, sposobem na przekonanie rodziców jest powiadomienie ich, że chcesz go na wakacje, kiedy będziesz miał 2 miesiące wolnego, będziesz mógł go już wychować w większym stopniu, będziesz miał dla niego wiele czasu a gdy już pójdziesz do szkoły on będzie mógł zostawać w domu na te 8 godzin bez ciebie. Choć nie ma gwarancji, że zdążysz go jako tako wychować.

Link to comment
Posted
Jednak co gorsza - rasowe szczeniaki są kompletnie jak dzieci, trzeba czasem z nimi spać, wstawać do nich w nocy itd.

A do nierasowych to nie treba wstawac? Hm... Dziwne, bo ja do mojego kundelka wstawałam czasem nawet 3 razy dziennie i musiałam go oduczyć piszczenia pod moim łóżkiem, bo chciał spać ze mną. Każdy pies - rasowy czy nie rasowy - wymaga opeki.

Link to comment
Posted

No mój szczeniak, który był kundlem nie wymagał wstawania w nocy i uspokajania go jak dziecka. Mógł zostać sam na noc i sie jakoś nie budził... Może to po prostu zależy ile ma tygodni czy jakby od temperamentu szczeniaka. Napisałam tak bo takie mam doświadczenia i wiadomości od innych właścicieli psów wśród znajomych.

Link to comment
Posted

Ja miałam trzy szczeniaki kundelki i z każdym było podobnie. Wstawanie kilka razy w nocy, z dwoma poprzednimi nawet musiałam spać żeby móc się wyspać, bo tak piszczały. Obecnego chciałam nauczyć, że ma swoje miejsce do spania i tylko dlatego jakoś dałam rade przez te kilka pierwszych nocy. Pies to pies, nie ważne czy rasowy czy nie. To tak jakby powiedzieć, że do czarnych dzieci nie trzeba wstawać w nocy bo nie są białe. Wszystko zależy od pieska.

Link to comment
Posted

Co do tego pomysłu z wakacjami, u mnie wakacje to jak rok szkolny. No może nie do końca ale trochę tak, często nie ma mnie w domu, wyjeżdżam na wiele dni ( sesje fotograficzne) i wtedy to w sumie lipa.. musiałbym się nad tym poważnie zastanowić i porozmawiać z rodzicami + kolesiem z którym mam kontrakt:e

Link to comment
  • 2 weeks later...
Posted

Też miałam ten problem. Rodzice pracują od 8 do 16, dlatego zdecydowaliśmy się zaadoptować psiaka, który miał już 11 miesięcy (i niestety małe szanse na adopcję). Nie załatwiał się już wówczas w domu, był ułożony i posłuszny. Jest już z nami 5 lat, grzecznie siedzi w domu kiedy nikogo nie ma (zwykle grzeje moje łóżko niestety :P), o 12 mama w czasie przerwy w pracy przyjeżdża na moment do domu, żeby go wyprowadzić i wraca do pracy.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Adam3344
    • Gloria
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Adam3344
      Tak miały zdrady miejsce... Ona jest w trakcie rozowdu i zdradzała męża.. przez pół roku było ok a pozniej zmienila haslo w telefonie i widzialem jak z kims pisze i wysylaja sobie zdjecia i przylapalem ją jak robila sobie dobrze do jego zdjęć.. A pozniej oznajmila mi, ze wyjezdza sama na targi do Krakowa na weekend i zaraz sie z nią rozstalem... i Wiem, ze od tamtej pory nie była na targach bo juz nie musiala sie kryć... Bedac wtedy na feriach wykupilem jej masaz gdzie masazysta nie masowal jej tylko pleców a wszystkie inne czesci ciala az skonczylo sie seksem, ale nie robilem tam wojny bo były jej dzieci... Nie mówiłem jej tego tam gdyż nie chcialem kłótni przy dzieciach bo chcialem aby miały udane ferie.. po powrocie byla wulgarna w moim kierunku i to bylo wszystko widać... i odszedłem.. Stwierdzila, ze ja zostawilem i skrzywdziłem.. uważam, ze chciala zagrac na moich emocjach gdyz nie potrafi sie przyznać do bledu.
    • Kerosine
      Dla niektórych [co by nie szukać daleko, m. in. mojej matki, ale także ogólnie wielu osób, które z różnych powodów nie pozostają z nikim w relacjach romantycznych] właśnie jest to święto przyjaźni i miłości innej niż ta zmysłowa  Postąpiłeś bardzo dobrze, ale być może sposób, w jaki zakomunikowałeś swoje uczucia pozostawił co nieco do życzenia bądź zwyczajnie na skutek różnych przypadkowych i pozostających poza możliwością Twojego wpływu okoliczności poruszył nie tę strunę, którą powinien. Być może też po prostu nie wiesz wszystkiego. Swoją drogą myślę, że przydałby nam się trochę większy background na temat Twojego związku zamiast dość oszczędnego mimo wszystko opisu paru sytuacji.
    • nunca
      @Gloria jak się odsunęła wystarczająco to zaproponowałem jej naprawę relacji bo mi za bardzo zależało żeby jej nie stracić i żeby było tak jak wcześniej
    • Kerosine
      Po prostu "mała-wielka" zemsta z jej strony  Alternatywnie / dodatkowo może ona zwyczajnie Twoich ubrań już nie posiadać [bo np. zdążyła je wyrzucić]. Nawiasem mówiąc, czy jesteś absolutnie pewien, że zdrada / zdrady z jej strony miały miejsce? Moim zdaniem powinieneś, w tej kwestii nie powinno być nigdy żadnych niedopowiedzeń.
    • Martusiaaaaaa92
      Klaus S. to jakiś nowy Emmanuel Goldstein? Soros się już znudził?
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      14
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    17 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    11 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    8 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    supermati2009
    supermati2009
    3 posts
    LaFleur
    LaFleur
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    33 posts
    Gloria
    Gloria
    28 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    452 posts
    yiliyane
    yiliyane
    378 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up