Jump to content

Cyrograf z szatanem ??


Strusjkl

Recommended Posts

Posted

Witam

Dzis na lekcji Religi nasz szkolny katecheta poruszył temat dostyczacy szatana, rozmawialiśmy o opętaniach o tym jak nawet najmniejsze zły czyn moze zostac wykorzystane przez złe moce, osobiście zainteresowała mnie opowieść o dziewczynie która pewnego dnia po pasmie nieszcześć i ciagłych porażek zyciwoych powiedziała sobie w myslach ze oddała by dusze za zrobienie kariery aktorskiej, dalsza część opowiadania mówi o tym ze tego samego dnia gdy dziewczyna kładła sie spać jakaś postać przyszła do jej pokoju, opisywała ja jako uprzejmego pana w podeszłym wieku który ustalił z nia zasady na jakich miała funkcjonować ich umowa "cyrograf" , w dzień przed 7 rocznicą podpisania tego cyrografu dziewczyna była schorowana prawdopodobnie zaraziła sie aids leżąc w szpitalu bała sie tego ze pójdzie do piekła, postanowiła porozmawiać z księdzem opowiedział mu o zajściu z przed siedmiu lat o tym ze zawarła pakt z diabłem które miały pomóc jej w zdobyciu dobra ziemskiego. Ksiądz bez chwili wahania postanowił odnowić przyrzeczenia chrzcielne, 10 minut przed północą narzędzia pomiarowe i cała aparatura zaczęła wariować przez te dziesięć min lekarze kompletnie nie wiedzieli co sie z nią dzieje i tuz po północy z nastaniem nowego dnia wszystko ucichło, dziewczyna przeżyła i żyje do dziś jest dowodem na to ze złe moce szatan,piekło istnieje.

Ciekawią mnie wasze opinie na ten temat osobiście nie mieści mi sie w głowie taka sytuacja, moze to działanie szatana który chce uświadomić mi ze piekło nie istnieje a może zdrowy rozsądek jedno wiem na pewno ze kiedy sobie o tym pomyśle napawa mnie to strachem, jestem osobą wierzącą ale nigdy dłużej nie zastanawiałem się nad tymi sprawami, tak czy inaczej jestem ciekawy waszych opinii głównie ludzi którzy spotkali się z taka sytuacja i mogą ja w 100% potwierdzić czekam na wasze opinie ;-)

Link to comment
Posted

xDDDDDDD

To zależy czy ktoś wierzy w bajki czy nie. :P Ja nie wierzę i tak bajeczka przypomina mi jakiś łańcuszek na gg, brakuje tylko by dopisać "wyślij to do X osób a spotka cię... "

Kompletne bzdury. ;]

Link to comment
Posted

Hahahahah :lol:

Ale wam ksiądz porządną wkrętę wcisnął :D

brakuje tylko by dopisać "wyślij to do X osób a spotka cię... "

Dokładnie :D

Link to comment
Posted

Myślę, że za cenę oddania duszy diabłu, wybrałabym na miejscu laski coś ciekawszego,a na pewno już,coś ,po czym ludzkość zapamiętałaby mnie;].

Link to comment
Posted

A mis się wydaje ze musi byc w tym jakieś ziarno prawdy, wystarczy spoglądnąć na dzisiejsze egzystowanie człowieka, ludzie przestają chodzić na niedzielne msze święte coraz młodsi sięgają po alkohol papierosy narkotyki, 18 letnia dziewica to gatunek na wymarciu, kompletnie rozmijamy sie z wartościami jakie wpajali nam nasi rodzice dziadkowie :-(

Link to comment
Posted

Tak, wszyscy mamy pakt z diabłem. Ja swoją duszę oddałem za zaliczenie Geometrii wykreślnej. Biedny diabeł przepłacił...

Coś czuje,że z tego tematu będzie kolejny bezsensowny tasiemiec.

A i tak na koniec :twisted: :devil:

Link to comment
Posted
brakuje tylko by dopisać "wyślij to do X osób a spotka cię... "

:lol::lol:

Centralnie.

Ja tam nigdy nie wierzyłam w te bajki co opowiadają na lekcji religii,to takie bzdury,że się w głowie po prostu nie mieśći to wszystko.

Skąd oni takie bajki biorą,to aż żal jest.

Link to comment
Posted
A mis się wydaje ze musi byc w tym jakieś ziarno prawdy, wystarczy spoglądnąć na dzisiejsze egzystowanie człowieka, ludzie przestają chodzić na niedzielne msze święte coraz młodsi sięgają po alkohol papierosy narkotyki, 18 letnia dziewica to gatunek na wymarciu, kompletnie rozmijamy sie z wartościami jakie wpajali nam nasi rodzice dziadkowie :(

Wg ciebie to wina szatana ?

Wyrośniesz na dobrego mochera :)

Papcio Rydzyk będzie z ciebie dumny :)

Ja tam nigdy nie wierzyłam w te bajki co opowiadają na lekcji religii,to takie bzdury,że się w głowie po prostu nie mieśći to wszystko.

Skąd oni takie bajki biorą,to aż żal jest.

Oni chyba myślą, że czlowiek uwierzy we wszystko, co mu się powie.

...i mają racje. Inaczej nie bylibysmy krajem tak głeboko wierzacym.

A oto jak było: jakieś 5000 lat temu, zebrała się banda religijnych i politycznych ważniaków, żeby wymyślić jakby tu kontrolować ludzi. Wiedzieli, że ludzie są zasadniczo głupi i wierzą we wszystko co im się powie. Więc powiedzieli im, że dostali od Boga dziesięć przykazań. Na szczycie góry... kiedy nikogo nie było w pobliżu... Bóg dał im dziesięć przykazań.
Link to comment
Posted

Blablabla jak dla mnie są to kompletne bzdury. A w mojej szkole nauczyciel tegoż jakże wspaniałego przedmiotu opowiadał w klasie ciekawą historię, otóż: Był sobie chłopiec bez jednej nogi, jego rodzice pojechali na jakąś mszę czy pielgrzymkę, czy grzyb wie co, sratata w ciągu nocy chłopcu odrosła noga. I UWAGA! z pewnością może to wywołać u Was niemały szok ale historia jest prawdziwa ;). Taa prawdziwa jak to, że ciastka czekoladowe smakują jak truskawki :mrgreen:

Ja w takie rzeczy nie wierzę, jesteśmy najbardziej rozwiniętymi istotami na tym świecie, wyewoluowaliśmy od małpy i koniec, dla mnie innego tłumaczenie nie ma, jakby Bóg istniał to by się nam pokazał a nie pierd**lenie, iż w niego trzeba uwierzyć :roll: .

Link to comment
Posted

A ja wierzę w to, podobno największym sukcesem szatana jest właśnie to, że ludzie podważają jego istnienie i istnienie piekła. Prawdy dowiemy się po śmierci.

Ja znam historię gościa, który z swoim bratem sobie przysiągł, że kto pierwszy umrze ten pokaże się drugiemu i powie co tam jest. W końcu jeden z nich umarł i podobno tuż po pogrzebie ukazał się drugiemu. Sądzę, że to prawda, bo gość zaczął potem chodzić na wszystkie pogrzeby, nawet osób których nie znał.

Link to comment
Posted
Ja znam historię gościa, który z swoim bratem sobie przysiągł, że kto pierwszy umrze ten pokaże się drugiemu i powie co tam jest. W końcu jeden z nich umarł i podobno tuż po pogrzebie ukazał się drugiemu. Sądzę, że to prawda, bo gość zaczął potem chodzić na wszystkie pogrzeby, nawet osób których nie znał.

Jak kiedyś byłem młodszy, to sobie z kuzynkami na wakacjach przy ognisku takie historie opowiadaliśmy, i laliśmy w gacie ze strachu.

Teraz już wyrośliśmy :lol:

Link to comment
Posted

Ja tego gościa znałem, więc mi za przeproszeniem nie ciach!.

Link to comment
Posted

Aha. Ok.

To zupełnie zmienia postać rzeczy.

Teraz już wierze we wszystkie takie historie.

(Tą z pierwszego posta też.)

Link to comment
Posted

W tą z pierwszego nie musisz, ale w moją możesz wierzyć :D

Link to comment
Posted
ale w moją możesz wierzyć :D

I tak w nią nie wierze.

IMO jest po prostu śmieszna, i nic więcej.

Link to comment
Posted

J.a.r.u.ś., tja, zna pan, zna proszę księdza. Doskonale, że cho cho. Podaj pan imię i nazwisko, łącznie z numerem telefonu, skoro znasz pan tego jegomościa.

To jest czysta głupota. Ja sobie wmówiłem, że zobaczę ducha swojej matki w nocy i zobaczyłem. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że ona żyje ;p Człowiek sobie każdą durnotę wmówi, dosłownie każdą, jak tą, że jakiś tam koleś na chmurce stworzył świat z niczego, że pochodzimy od dwojga ludzi, że zerwali jabłko i dlatego wszyscy pokutujemy, ponad to pan na chmurce jest wszechwiedzący, więc wiedział, że nasz praprapraprapraprapraprapraprapraprapraprapraprababka zerwie i zje magiczne jabłuszko niczym z królewny Śnieżki. Widzieliście kiedyś egzorcyzm? Widzieliście osobę opętaną? Nie. A czym się różni osoba opętana od obłąkanej? Powiem krótko: niczym.

Jak byłem mały też widziałem demony i diabły, że potężne wielkie coś zrzuca na mnie jeszcze większą skałę o promieniu co najmniej 5 km. Każdy miał takie zwidy, a czemu? Bo dziecko żyje w świecie wyobraźni, niektórym zostaje to na dłużej.

Link to comment
Posted
Jak byłem mały też widziałem demony i diabły, że potężne wielkie coś zrzuca na mnie jeszcze większą skałę o promieniu co najmniej 5 km. Każdy miał takie zwidy, a czemu? Bo dziecko żyje w świecie wyobraźni, niektórym zostaje to na dłużej.

Powiem tyle...masz nieźle zrytą psychikę skoro jakieś diabły widziałeś i demony.

Link to comment
Posted
J.a.r.u.ś., tja, zna pan, zna proszę księdza. Doskonale, że cho cho. Podaj pan imię i nazwisko, łącznie z numerem telefonu, skoro znasz pan tego jegomościa.

To jest czysta głupota. Ja sobie wmówiłem, że zobaczę ducha swojej matki w nocy i zobaczyłem. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że ona żyje ;p Człowiek sobie każdą durnotę wmówi, dosłownie każdą, jak tą, że jakiś tam koleś na chmurce stworzył świat z niczego, że pochodzimy od dwojga ludzi, że zerwali jabłko i dlatego wszyscy pokutujemy, ponad to pan na chmurce jest wszechwiedzący, więc wiedział, że nasz praprapraprapraprapraprapraprapraprapraprapraprababka zerwie i zje magiczne jabłuszko niczym z królewny Śnieżki. Widzieliście kiedyś egzorcyzm? Widzieliście osobę opętaną? Nie. A czym się różni osoba opętana od obłąkanej? Powiem krótko: niczym.

Jak byłem mały też widziałem demony i diabły, że potężne wielkie coś zrzuca na mnie jeszcze większą skałę o promieniu co najmniej 5 km. Każdy miał takie zwidy, a czemu? Bo dziecko żyje w świecie wyobraźni, niektórym zostaje to na dłużej.

No ba jak ona nie żyje to mogłeś zobaczyć jedynie ducha. Zrób tak, weź i poproś tą swoją mamę aby dzisiaj przyszła do ciebie i ci powiedziała co teraz robi, w końcu i tak nie masz nic do stracenia bo jej nie ma.

Link to comment
Posted
Powiem tyle...masz nieźle zrytą psychikę skoro jakieś diabły widziałeś i demony.

Nie zryta psycha, tylko wyobraźnia dziecięca, naopowiadała babcia staruszka o tych zmorach, a że dziecko wychodzi z założenia "to przecież babcia, jak mogłaby kłamać", uwierzyłem (z 5 lat miałem?), dzisiaj dla mnie jest to zwyczajny absurd i jestem ateistą.

No ba jak ona nie żyje to mogłeś zobaczyć jedynie ducha. Zrób tak, weź i poproś tą swoją mamę aby dzisiaj przyszła do ciebie i ci powiedziała co teraz robi, w końcu i tak nie masz nic do stracenia bo jej nie ma.

Nie wiem co jest z wami ludzie... jesteś już chyba 5-6 czy szóstą osobą w ciągu ostatnich dwóch dni, której muszę powiedzieć, czytaj ze zrozumieniem. Moja mama żyje sobie z moją rodziną, teraz zrobiła sobie 2 grzanki i pewnie siądzie sobie zaraz przed laptopem. Człowiek wszystko sobie wmówi i we wszystko uwierzy, co mu podpowie mózg. Duchy nie istnieją, ani inne durnoty, dlatego potrafiłem ujrzeć ducha matki, kiedy spokojnie spała tuż za ścianą. No, ale gadaj z głupim...

Naprawdę ludzie robią się coraz bardziej nieznośni, pewnie to przez propagowanie świńskiej grypy ;p

Link to comment
Posted

Ciekawe ile lat to było.... ludzie chorzy na AIDS nie żyją zbyt długo wiec może i już nie żyje... O ile oczywiście coś takiego miało miejsce. Sama nie wypowiadam takich słów, może gdzieś podświadomie boję sie, że okazałaby sie to prawdą... Nawet nie chciałabym sie spotkać z Diabłem jeśli istnieje, nie wyrażam takiego pragnienia nawet w myślach...

Ale z duchami to prawda... mózg płata nam takie figle, że czasem sen wydaje sie jawą i na odwrót...

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • There are no registered users currently online
  • Najnowsze posty

    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
    • yiliyane
      Powody, dla których kobiety zwykle wybierają starszych mężczyzn są te same od tysięcy lat. Starszy mężczyzna jest dojrzalszy i lepiej sytuowany niż rówieśnik/młodszy mężczyzna. W przeszłości nacisk był kładziony bardziej na majątek, obecnie, mam wrażenie, na dojrzałość. Ale to jest pewna generalizacja. Nie każda kobieta wybierze starszego mężczyznę. Od każdej reguły są przecież wyjątki. A od tej - w dzisiejszych czasach - mam wrażenie, że jest całkiem sporo wyjątków.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    supermati2009
    supermati2009
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    396 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up