Michu:)

Jak zacząć "przygodę" z fotografią?

26 postów w tym temacie

Kupić sobie w miarę dobry aparat, książki i je czytać + jakieś artykuły, robić zdjęcia, zdjęcia i więcej zdjęć, może załóż sobie też na maxmodels konto, to ktoś może Cię weźmie na sesję...

Możliwości jest trochę ;). Na kursy fotografii też można chodzić ^^.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ja po prostu wzięłam aparat jak jechałam nad morze i zakochałam się we piasku, zachodzie, wodzie. Zostało mi do dzisiaj ;) moim zdaniem trzeba mieć ten moment przełomu. Nikt Ci go nie da, trzeba samemu przeżyć. Chcesz zacząć to zaczynaj, nie siedź ; )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

i jeszce tak apropo bo dyskutowałem ostanio ze znajomym i on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi? Ja sie z tym nie zgadazam wole człowieka fotografować !

I jeszcze chiałem sie dowiedziec ze czy zwykłym aparetem też można fajnie fotografować porównując do lstrzanki? (której ze względów finansowych nie posiadam) .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Każdy lubi fotografować co innego, jedni ludzi a drudzy naturę :) Zwykłym aparatem (cyfrówką) też można wiele zdziałać, wiadomo są ograniczenia sprzętowe bo cyfrówka to jednak nie lustrzanka, ale na amatorskie zabawy wystarczy :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
i jeszce tak apropo bo dyskutowałem ostanio ze znajomym i on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi?

Tylko po co sobie ułatwiać życia , a zarazem aż tak ograniczać :roll:

I jeszcze chiałem sie dowiedziec ze czy zwykłym aparetem też można fajnie fotografować porównując do lstrzanki?

a) Tak, zwykłym aparatem cyfrowym można fajnie/ładnie fotografować :D

b) cyfrówka w porównaniu z opanowaną lustrzanką z odpowiednimi ustawieniami aparatu jak i lampy, oraz dobre oko fotografa + small graphic processing :twisted: = ... no właśnie :mrgreen:

Red

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Wychodzić na zewnątrz i nie przejmować się, że ze stu zrobionych zdjęć wyjdzie 0 czy 7 naprawdę dobrych, dużo osób tak ma.

Staraj się nie ucinać przedmiotów. Albo całe, albo w ogóle.

Prosisz później znajomych o ocenę. Ktoś mówi, co mu się nie podoba i ładnie dziękujesz bez względu na to, co powiedział.

Udzielaj się na różnego typu forach z tą tematyką.

on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi?

Może nie lepiej, ale łatwiej. :roll:

I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

Photoshopem umiem się posługiwać, nawet bardzo dobrze. Nie sztuka fotografować tak lipnie, że prawie wszystko trzeba poprawić. :roll: Za dobrego możesz się uważać dopiero, gdy po pokazaniu komuś zdjęć bez obróbki, ten ktoś powie "kłamiesz, na pewno używałeś jakiegoś programu".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Kupić książki :wink:

bullshit

Jedyną książkę jaką Ci polecam to scott kelby sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Prosty język, daje podstawy.

Ale i tak zasady książkowe można z powodzeniem łamać, zdjęcie wychodzą ciekawsze.

Fotografia to nie fizyka czy chemia tu nie ma określonych reguł, nie można robić czegoś źle.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

bullshit!

Umiejętność obróbki nie świadczy o umiejętności fotografowania, tylko o tym że umiesz się posługiwać najprawdopodobniej pirackim fotoszopem. Nie mówię, że wszyscy mają ten program nielegalnie, ale zdecydowana większość.

Nie jest sztuką edytować zdjęcie w Photoshopie, sztuką jest zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcie bez Photoshopa.

Moja rada ode mnie: Przeczytać powyższą książkę- przynajmniej mnie na początku dużo dała. Inspirować się wszystkim dookoła, pstrykać, a gdy myślisz, że wiesz już wszystko pstrykać jeszcze dalej. Przyjmować krytyką, ale tylko tą konstruktywną i nie zniechęcać się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Photoshopem umiem się posługiwać, nawet bardzo dobrze. Nie sztuka fotografować tak lipnie, że prawie wszystko trzeba poprawić. :roll: Za dobrego możesz się uważać dopiero, gdy po pokazaniu komuś zdjęć bez obróbki, ten ktoś powie "kłamiesz, na pewno używałeś jakiegoś programu".

Śmiej wątpić w twoje 'bardzo dobre' umiejętności ps'a :roll:

Jeżeli fotografujesz tak lipnie, że całe zdjęcie musiałbyś poprawiać, to może naprawdę odpuść obróbkę w psie (bynajmniej na jakiś czas) i zajmij się teorią i praktyką :roll:

I co Ci da, że osoba(laik) posądzi Cię o używanie programów graficznych na nienaruszonym zdjęciu ? - nic, w porównaniu do zdjęć znajdujących się w internecie po obróbce i podziwianych przez wszystkich :roll:

No ale jak chcesz się ograniczać to nikt Ci tego nie zabrania :)

bullshit

Jedyną książkę jaką Ci polecam to scott kelby sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Prosty język, daje podstawy.

Ale i tak zasady książkowe można z powodzeniem łamać, zdjęcie wychodzą ciekawsze.

Fotografia to nie fizyka czy chemia tu nie ma określonych reguł, nie można robić czegoś źle.

Nikt Ci tutaj nie kazał robić zdjęć wg. jakiejś książki, a jedynie orientować się w głównym szkielecie oraz naświetleniu.

Nie ma określonych reguł, a jednak są pewne zasady których nie warto łamać.

bullshit!

Umiejętność obróbki nie świadczy o umiejętności fotografowania, tylko o tym że umiesz się posługiwać najprawdopodobniej pirackim fotoszopem. Nie mówię, że wszyscy mają ten program nielegalnie, ale zdecydowana większość.

Nie jest sztuką edytować zdjęcie w Photoshopie, sztuką jest zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcie bez Photoshopa.

Sztuką jest zrobić zapierające w dech piersiach zdjęcie.

Ale osoby, które nie potrafią obsłużyć się np. ps'em nigdy nie osiągną takiego efektu i będą wiecznie krytykować.

Red

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Nie ma określonych reguł, a jednak są pewne zasady których nie warto łamać.

Nie ma zasad. To nie fizyka czy chemia.

Ale osoby, które nie potrafią obsłużyć się np. ps'em nigdy nie osiągną takiego efektu i będą wiecznie krytykować.

Nie uogólniaj. Obsługa takiego programu jak Photoshop może się przydać, nie twierdzę, że czasami się rzeczywiście przydają, ale osoby, które nie potrafią robić dobrych zdjęć, a patrzą jedynie na swoje umiejętności edytowania zdjęcia - dla mnie są śmieszne gdyż z każdej foty jaka ona by beznadziejna nie była, dzięki programom da się zrobić przyzwoite zdjęcie.Dzisiaj jednak inaczej się na to patrzy niż kiedyś, a najpiękniejsze zdjęcia powstawały bez Photoshopa, np. zdjęcia Roberta Doisneau

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Dzisiaj jednak inaczej się na to patrzy niż kiedyś, a najpiękniejsze zdjęcia powstawały bez Photoshopa, np. zdjęcia Roberta Doisneau

Tak, dziś jest dziś i trzeba się piąć cały czas do przodu.

To, że zdjęcia Kiedyś powstawały bez ps'a i były najpiękniejsze (swego czasu) to każdy o tym wie, ale dzisiaj jest inaczej.

Porównując zdjęcia Roberta ze zdjęciami Saldata .. dzień do nocy.

Pozdrawiam,

Red

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Najlepiej nie inwestować nie wiadomo jakich pieniędzy na aparat, tylko uczyć się albo na tanim kompakcie albo telefonie komórkowym z aparatem. Ja uczyłem się fotografii na kilku Nokiach i podstawy załapałem. Co do programów do obróbki polecam np. Gimpa i Picasse tak na początek. Nauczysz się obsługi tych sięgnij po PSa:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Polecam zacząć od "analoga" - jeśli pojmiesz podstawy - będzie duużo łatwiej. Pozatym w analogo nie robi się bezmyślnie 100 zdjęć - bo masz tylko 36 klatek i poważnie się zastanowisz zanim coś"pstrykniesz" :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dokładnie.

ja zaczynałem jeszcze od Zenita, potem był analogowy Canon, teraz mam eosa 7d - sprzet już z wyższej półki. Klisza uczy człowieka dwóch rzeczy - szacunku do kazdego strzału i nie pstrykania na lewo i prawo. A druga - patrzenia na parametry, zrozumienia relacji między czase mnaswietlania ,przysłoną, itd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W pełni zgadzam się z poprzednikiem. Nic dodać nic ująć. Z resztą mam sentyment do kliszy :) To były czasy, gdy na efekt trzeba było trochę poczekać i ten moment oczekiwania, czy fotografia się udała czy nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz