Jump to content

Jak zacząć "przygodę" z fotografią?


Michu:)

Recommended Posts

Kupić sobie w miarę dobry aparat, książki i je czytać + jakieś artykuły, robić zdjęcia, zdjęcia i więcej zdjęć, może załóż sobie też na maxmodels konto, to ktoś może Cię weźmie na sesję...

Możliwości jest trochę ;). Na kursy fotografii też można chodzić ^^.

Link to comment

ja po prostu wzięłam aparat jak jechałam nad morze i zakochałam się we piasku, zachodzie, wodzie. Zostało mi do dzisiaj ;) moim zdaniem trzeba mieć ten moment przełomu. Nikt Ci go nie da, trzeba samemu przeżyć. Chcesz zacząć to zaczynaj, nie siedź ; )

Link to comment

i jeszce tak apropo bo dyskutowałem ostanio ze znajomym i on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi? Ja sie z tym nie zgadazam wole człowieka fotografować !

I jeszcze chiałem sie dowiedziec ze czy zwykłym aparetem też można fajnie fotografować porównując do lstrzanki? (której ze względów finansowych nie posiadam) .

Link to comment

Każdy lubi fotografować co innego, jedni ludzi a drudzy naturę :) Zwykłym aparatem (cyfrówką) też można wiele zdziałać, wiadomo są ograniczenia sprzętowe bo cyfrówka to jednak nie lustrzanka, ale na amatorskie zabawy wystarczy :D

Link to comment
i jeszce tak apropo bo dyskutowałem ostanio ze znajomym i on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi?

Tylko po co sobie ułatwiać życia , a zarazem aż tak ograniczać :roll:

I jeszcze chiałem sie dowiedziec ze czy zwykłym aparetem też można fajnie fotografować porównując do lstrzanki?

a) Tak, zwykłym aparatem cyfrowym można fajnie/ładnie fotografować :D

b) cyfrówka w porównaniu z opanowaną lustrzanką z odpowiednimi ustawieniami aparatu jak i lampy, oraz dobre oko fotografa + small graphic processing :twisted: = ... no właśnie :mrgreen:

Red

Link to comment

Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Wychodzić na zewnątrz i nie przejmować się, że ze stu zrobionych zdjęć wyjdzie 0 czy 7 naprawdę dobrych, dużo osób tak ma.

Staraj się nie ucinać przedmiotów. Albo całe, albo w ogóle.

Prosisz później znajomych o ocenę. Ktoś mówi, co mu się nie podoba i ładnie dziękujesz bez względu na to, co powiedział.

Udzielaj się na różnego typu forach z tą tematyką.

on twerdzi ze lepiej fotgrafuje sie materię nieożywiną niż ludzi?

Może nie lepiej, ale łatwiej. :roll:

I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Link to comment
I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

Link to comment
I taka sprawa - nie polegaj tylko na Photoshopie czy innych programach. Używaj ich jak najmniej.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

Photoshopem umiem się posługiwać, nawet bardzo dobrze. Nie sztuka fotografować tak lipnie, że prawie wszystko trzeba poprawić. :roll: Za dobrego możesz się uważać dopiero, gdy po pokazaniu komuś zdjęć bez obróbki, ten ktoś powie "kłamiesz, na pewno używałeś jakiegoś programu".

Link to comment
Kupić książki :wink:

bullshit

Jedyną książkę jaką Ci polecam to scott kelby sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Prosty język, daje podstawy.

Ale i tak zasady książkowe można z powodzeniem łamać, zdjęcie wychodzą ciekawsze.

Fotografia to nie fizyka czy chemia tu nie ma określonych reguł, nie można robić czegoś źle.

Jak nie potrafisz obsłużyć się PS'em to go oglądnij kilka tutoriali, włącz PS'a i się ucz !

Najlepsze zdjęcia wychodzą po obróbce.

bullshit!

Umiejętność obróbki nie świadczy o umiejętności fotografowania, tylko o tym że umiesz się posługiwać najprawdopodobniej pirackim fotoszopem. Nie mówię, że wszyscy mają ten program nielegalnie, ale zdecydowana większość.

Nie jest sztuką edytować zdjęcie w Photoshopie, sztuką jest zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcie bez Photoshopa.

Moja rada ode mnie: Przeczytać powyższą książkę- przynajmniej mnie na początku dużo dała. Inspirować się wszystkim dookoła, pstrykać, a gdy myślisz, że wiesz już wszystko pstrykać jeszcze dalej. Przyjmować krytyką, ale tylko tą konstruktywną i nie zniechęcać się.

Link to comment
Photoshopem umiem się posługiwać, nawet bardzo dobrze. Nie sztuka fotografować tak lipnie, że prawie wszystko trzeba poprawić. :roll: Za dobrego możesz się uważać dopiero, gdy po pokazaniu komuś zdjęć bez obróbki, ten ktoś powie "kłamiesz, na pewno używałeś jakiegoś programu".

Śmiej wątpić w twoje 'bardzo dobre' umiejętności ps'a :roll:

Jeżeli fotografujesz tak lipnie, że całe zdjęcie musiałbyś poprawiać, to może naprawdę odpuść obróbkę w psie (bynajmniej na jakiś czas) i zajmij się teorią i praktyką :roll:

I co Ci da, że osoba(laik) posądzi Cię o używanie programów graficznych na nienaruszonym zdjęciu ? - nic, w porównaniu do zdjęć znajdujących się w internecie po obróbce i podziwianych przez wszystkich :roll:

No ale jak chcesz się ograniczać to nikt Ci tego nie zabrania :)

bullshit

Jedyną książkę jaką Ci polecam to scott kelby sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Prosty język, daje podstawy.

Ale i tak zasady książkowe można z powodzeniem łamać, zdjęcie wychodzą ciekawsze.

Fotografia to nie fizyka czy chemia tu nie ma określonych reguł, nie można robić czegoś źle.

Nikt Ci tutaj nie kazał robić zdjęć wg. jakiejś książki, a jedynie orientować się w głównym szkielecie oraz naświetleniu.

Nie ma określonych reguł, a jednak są pewne zasady których nie warto łamać.

bullshit!

Umiejętność obróbki nie świadczy o umiejętności fotografowania, tylko o tym że umiesz się posługiwać najprawdopodobniej pirackim fotoszopem. Nie mówię, że wszyscy mają ten program nielegalnie, ale zdecydowana większość.

Nie jest sztuką edytować zdjęcie w Photoshopie, sztuką jest zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcie bez Photoshopa.

Sztuką jest zrobić zapierające w dech piersiach zdjęcie.

Ale osoby, które nie potrafią obsłużyć się np. ps'em nigdy nie osiągną takiego efektu i będą wiecznie krytykować.

Red

Link to comment
Nie ma określonych reguł, a jednak są pewne zasady których nie warto łamać.

Nie ma zasad. To nie fizyka czy chemia.

Ale osoby, które nie potrafią obsłużyć się np. ps'em nigdy nie osiągną takiego efektu i będą wiecznie krytykować.

Nie uogólniaj. Obsługa takiego programu jak Photoshop może się przydać, nie twierdzę, że czasami się rzeczywiście przydają, ale osoby, które nie potrafią robić dobrych zdjęć, a patrzą jedynie na swoje umiejętności edytowania zdjęcia - dla mnie są śmieszne gdyż z każdej foty jaka ona by beznadziejna nie była, dzięki programom da się zrobić przyzwoite zdjęcie.Dzisiaj jednak inaczej się na to patrzy niż kiedyś, a najpiękniejsze zdjęcia powstawały bez Photoshopa, np. zdjęcia Roberta Doisneau

Link to comment
Dzisiaj jednak inaczej się na to patrzy niż kiedyś, a najpiękniejsze zdjęcia powstawały bez Photoshopa, np. zdjęcia Roberta Doisneau

Tak, dziś jest dziś i trzeba się piąć cały czas do przodu.

To, że zdjęcia Kiedyś powstawały bez ps'a i były najpiękniejsze (swego czasu) to każdy o tym wie, ale dzisiaj jest inaczej.

Porównując zdjęcia Roberta ze zdjęciami Saldata .. dzień do nocy.

Pozdrawiam,

Red

Link to comment
  • 3 years later...
  • 2 months later...

Najlepiej nie inwestować nie wiadomo jakich pieniędzy na aparat, tylko uczyć się albo na tanim kompakcie albo telefonie komórkowym z aparatem. Ja uczyłem się fotografii na kilku Nokiach i podstawy załapałem. Co do programów do obróbki polecam np. Gimpa i Picasse tak na początek. Nauczysz się obsługi tych sięgnij po PSa:)

Link to comment
  • 2 months later...
kowalski_michal

Polecam zacząć od "analoga" - jeśli pojmiesz podstawy - będzie duużo łatwiej. Pozatym w analogo nie robi się bezmyślnie 100 zdjęć - bo masz tylko 36 klatek i poważnie się zastanowisz zanim coś"pstrykniesz" :)

Link to comment
  • 3 weeks later...

Dokładnie.

ja zaczynałem jeszcze od Zenita, potem był analogowy Canon, teraz mam eosa 7d - sprzet już z wyższej półki. Klisza uczy człowieka dwóch rzeczy - szacunku do kazdego strzału i nie pstrykania na lewo i prawo. A druga - patrzenia na parametry, zrozumienia relacji między czase mnaswietlania ,przysłoną, itd.

Link to comment
  • 2 months later...
mariannowak

W pełni zgadzam się z poprzednikiem. Nic dodać nic ująć. Z resztą mam sentyment do kliszy :) To były czasy, gdy na efekt trzeba było trochę poczekać i ten moment oczekiwania, czy fotografia się udała czy nie.

Link to comment
  • 4 months later...
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • Kerosine
    • yiliyane
    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • yiliyane
      Odpowiedziałam w pierwszym   Wyznaczam teraz @Vertigos i @Anarchist, a tematy to:  
    • yiliyane
      Już dawno nie byłam u lekarza państwowego. Nie chodzę za często do lekarzy, ale jak już idę, to raczej prywatnie. Prędzej człowiek umrze niż doczeka się wizyty na NFZ. Pół roku czekania na wizytę u lekarza rodzinnego, potem co najmniej półtora roku na wizytę u specjalisty. NFZ "opłaca się" tylko przy bardzo drogim leczeniu i takim, które może być odwleczone w czasie. Jeżeli jest pilna potrzeba wizyty u lekarza, zrobienia badań i postawienia diagnozy, to w naszym pięknym kraju takie są realia, że się człowiek tej wizyty państwowo nie doczeka. Powinien być państwowy, plus oczywiście możliwość otwarcia i prowadzenia prywatnych klinik i gabinetów. Całkowicie płatna służba zdrowia prowadziłaby do tego co jest w Stanach - że za byle wizytę z katarem dostajesz rachunek na tysiąc dolarów, w efekcie czego na leczenie stać tylko najbogatszych. Nie. Jak już wspomniałam, całkowicie wolny rynek w przypadku służby zdrowia spowodowałby, że większość ludzi de facto straciłaby możliwość leczenia się, bo nie byłoby ich na to stać. Teraz za wizytę u specjalisty płacisz, powiedzmy, 200 zł. To i tak dużo i wiele osób na to nie stać. Ale wyobraźmy sobie byle wizytę za 2 tysiące. Nie chcielibyśmy takiej sytuacji.
    • Kerosine
      @Gloria i @yiliyane, zapraszam  
    • yiliyane
      Nie. Nie mam takiej potrzeby. Stosuję filtry tylko na intensywne letnie słońce, a i też nie zawsze. Słońce rzadko mnie parzy. Ratują mnie włoskie geny Nie. Właściwie tylko na początku lata, kiedy skóra jest jeszcze zupełnie nieopalona po zimie, muszę uważać. W ten sposób trochę mnie przypiekło w czerwcu, kiedy byłam w termach (w Polsce) na świeżym powietrzu. Z kolei jak byłam teraz we wrześniu na Teneryfie, to w ogóle się nie smarowałam i nic mi nie było - bo skóra już się przyzwyczaiła do słońca. Opalanie się nie jest niczym złym, o ile robi się to z umiarem. Spiekanie się na raka, leżąc od rana do wieczora plackiem na plaży to zdecydowanie zły pomysł. Podobnie jak chodzenie na solarium. Ale lekka, naturalna opalenizna, która tworzy się latem, nie jest niezdrowa. Zupełnie nie wystawiając skóry na światło słoneczne blokuje się dopływ witamy D3. Kiedyś więcej się smarowałam kremami z filtrem i unikałam słońca i efektem było stężenie witaminy D3 na poziomie 7 ng/ml (gdzie norma to 31-50 ng/ml, a mój wynik uznawany jest za ciężki niedobór). Więc, jak we wszystkim, trzeba umieć znaleźć złoty środek. Może nie nazwałabym tego obawą, ale nie przepadam za efektami długiego siedzenia przed urządzeniami elektronicznymi. Najczęściej skutkuje to u mnie bólem głowy, silniejszym niż zazwyczaj.
    • yiliyane
      Nie mogłabym oddawać krwi, nawet gdybym bardzo chciała. Ze względu na problemy zdrowotne moja krew nie zostałaby przyjęta. Poza tym nie sądzę, żeby mój organizm zniósłby taki ubytek krwi. Przy krwiodawstwie pobiera się aż 450 ml krwi, co trwa 5-8 minut. Do morfologii pobiera się podobno do 5 ml krwi, a mnie już zdarzyło się raz zemdleć (spadek cukru najprawdopodobniej, spowodowany utratą krwi i byciem wiele godzin na czczo), wielokrotnie też robiło mi się słabo lub też mdliło mnie, ale poza tym obyło się bez większych konsekwencji. Tak więc w moim przypadku bycie dawcą krwi odpada.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Anarchist
      Anarchist
      2
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      2
    3. 3
      yiliyane
      yiliyane
      1
    4. 4
      mw2
      mw2
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    9 posts
    yiliyane
    yiliyane
    6 posts
    Anarchist
    Anarchist
    2 posts
    Celt
    Celt
    1 post
    Gloria
    Gloria
    1 post
    trombalski300
    trombalski300
    1 post
    mw2
    mw2
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    40 posts
    Anarchist
    Anarchist
    38 posts
    yiliyane
    yiliyane
    19 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    817 posts
    yiliyane
    yiliyane
    705 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    637 posts
×
×
  • Create New...