Jump to content

Nie chce mi się chodzić do szkoły.


GandzioR

Recommended Posts

Posted

Siema. Co prawda już mam 19 lat i sam za siebie odpowiadam, ale puki ostatni rok chodzę do mojej szkoły, to mama mi musi usprawiedliwiać godziny. Chodzi o to, że od początku roku mam już prawie maksymalną liczbę wykorzystanych godzin nie usprawiedliwionych. Mama mi ani jednej nie usprawiedliwiła. Nie mówię jej o tym kiedy opuszczam itd. bo nie mam zamiaru się z Nią kłócić. Jeśli ją przekroczę, to będę miał problem w szkole jak i z mamą (kłótnia). Za bardzo lubię zostawać w domu i nie iść do szkoły, bo nie potrafię się wyspać (codziennie wstaję o 6 rano) i wkurwia mnie moja klasa - same durne DRESY i NAPINACZE. Dziś niema mnie w szkole, bo mam zwolnienie lekarskie, ale bez tego i tak bym chyba dziś nie poszedł do szkoły.

Jak zmusić się do chodzenia do szkoły? Dziś sobie powiedziałem, że to ostatni raz, ale wiem, że jutro lub po jutrze będę miał znów ta niechęć pójścia do szkoły.

Niby nie chcę mieć problemów w szkole a sam sobie je sprawiam :roll:

Przeniosłam do Wasze Problemy i sprecyzowałam nazwę tematu. /Mali

Link to comment
Posted

Wiele osób ma ten problem, uwierz mi:P Ale chodzenie do szkoły nie jest takie straszne. Nikt Cię tam nie zje, ani krzywdy nie zrobi. Rozumiem, że nie chce Ci się wstawać, bo sama bym padła, gdybym codziennie musiała tak wcześnie wstawać. Ale w szkole na pewno znajdzie się ktoś, z kim będziesz mógł pogadać, pośmiać się, pobyć. A i może czasem Ci jakaś wiedza do ucha wpadnie:P Niby takie nic, a przydatne niejednokrotnie w życiu. W domu się zakisisz (;.

Link to comment
Posted

Dziś nie poszedłem dlatego też, że pierwsze 3 godziny, to lekcja z takim starszym gościem gdzie na jego lekcji NIC nie piszemy. Po prostu NIC! Tylko mówi i mówi. No wiadomo, że mówi konkretnie i interesująco, ale na jego lekcjach prawie zawsze chcę mi się spać do tego stopnia, że oczy mi się same zamykają. Zresztą nie tylko mi, bo reszta klasy też śpi na jego lekcjach :wink:

Link to comment
Posted

Dla mnie też chodzenie do szkoły jest uciążliwe i każdy dzień w niej spędzony jest drogą przez mękę.

W zeszłym roku miałam najniższą frekwencję w klasie (mimo, że wszystko usprawiedliwione).

Proponuję znaleźć sobie jakieś dyskretne zajęcie, któremu poświęcisz się na lekcjach i dzięki temu jakoś przetrwasz.

Poza tym pomyśl sobie - to już ostatnia klasa, zostało niewiele, chyba niewarto robić sobie problemów wagarami i powtarzać roku i znów przechodzić przez to samo, prawda?

Link to comment
Posted

Ach dzieci... Przyjdzie wam zasuwać 8-12 godzin dziennie w pracy to zatęsknicie za szkołą :P

Jedyna rada to przemęczyć się ten ostatni rok. Nikt Cię przecież za uszy nie będzie do tej szkoły ciągnął. Potem maturka i po sprawie. Wybierzesz sobie jakiś interesujący kierunek i dalej będziesz jęczał, że Ci się nie chce albo pójdziesz do roboty i też będziesz jęczał :D

A zaległości i nieusprawiedliwienia to nie problem.

Link to comment
Posted

Chodzę do zawodówki i 2 razy w tygodniu mam praktyki więc wiem co to jest pracować ciężko :wink: Na praktyki z chęcią idę, ale szkoła mnie nudzi.

A zaległości i nieusprawiedliwienia to nie problem.

Nie problem? Może dla Ciebie, ale dla mnie są one problemem, bo nie mogę ich sobie sam usprawiedliwić.

Link to comment
Posted

Zacznij podrabiać usprawiedliwienia :mrgreen: czasami się przydaje wystarczy, że poprosisz kogoś starszego broń boże sam nie pisz bo od razu się skapnie nauczyciel :D ale czasami to się przydaje mówisz że twoja mam nic ci nie podpisuje to twoja nauczycielka nie zna zbytnio pisma więc wylukaj kto pisze podobnie i jechane xD. WIem że, nie chcesz mieć problemów ale raz albo dwa :wink: się przyda może i to złe bo pewnie zaraz tak wszyscy powiedzą i będzie źle ale lepsze to niż pała z zachowania i nie zdanie :roll: . Każdy kiedyś miał coś za uszami czas na ciebie xD pamiętaj świat się nie zawali jak raz pójdziesz na łatwiznę tylko nie za często i wymyśl jakieś prawdopodobne, możliwe zdarzenie "biegunka" xD

Link to comment
Posted

pÓki!

Musisz się przemóc i tyle. Rok CIę nie zbawi,leniu ;>

Link to comment
Posted
Zacznij podrabiać usprawiedliwienia :mrgreen: czasami się przydaje wystarczy, że poprosisz kogoś starszego broń boże sam nie pisz bo od razu się skapnie nauczyciel :D ale czasami to się przydaje mówisz że twoja mam nic ci nie podpisuje to twoja nauczycielka nie zna zbytnio pisma więc wylukaj kto pisze podobnie i jechane xD. WIem że, nie chcesz mieć problemów ale raz albo dwa :wink: się przyda może i to złe bo pewnie zaraz tak wszyscy powiedzą i będzie źle ale lepsze to niż pała z zachowania i nie zdanie :roll: . Każdy kiedyś miał coś za uszami czas na ciebie xD pamiętaj świat się nie zawali jak raz pójdziesz na łatwiznę tylko nie za często i wymyśl jakieś prawdopodobne, możliwe zdarzenie "biegunka" xD

Podpisu nie mam zamiaru podrabiać, bo wiem, że to jest bez sensu. Każde usprawiedliwienie wychowawca bierze do siebie i zapewne na zebraniu by pokazał je mojej mamie jakby była ciekawa skąd ja mam usprawiedliwione godziny.

No nic. Nie pozostało mi chyba nic innego jak się zmuszać do chodzenia do szkoły i nie uciekania z lekcji do domu. Zacznę kupować sobie litrowego tigera do szkoły i mi może coś pomoże. Też wydaję mi się, że mam coś z sercem bo codziennie jestem od niczego zmęczony. Kawa już na mnie nie działa. teraz wypiłem drugą i nic - dalej zmęczony jestem.

Link to comment
Posted

To jest jak z nauką, musisz się w to wkręcić, na początku ciężko, ciężko, ale po pewnym czasie, wejdzie Ci to w tzw. rutynę i będzie dla Ciebie czymś normalnym.

Link to comment
Posted

Brakuje Ci pewnie jakiś witamin, skoro ciągle jesteś zmęczony. ;]

I nie szukaj złotych rad "co zrobić, żeby mi się zachciało" tylko rusz tyłek i idź do tej szkoły, wysiedź swoje -a odeśpisz sobie po zajęciach. To już jest nie problem, a szukanie usprawiedliwienia na swoje lenistwo i nieróbstwo.

Link to comment
Posted

lubok napisał(a):Zacznij podrabiać usprawiedliwienia :mrgreen: czasami się przydaje wystarczy, że poprosisz kogoś starszego broń boże sam nie pisz bo od razu się skapnie nauczyciel :D ale czasami to się przydaje mówisz że twoja mam nic ci nie podpisuje to twoja nauczycielka nie zna zbytnio pisma więc wylukaj kto pisze podobnie i jechane xD. WIem że, nie chcesz mieć problemów ale raz albo dwa :wink: się przyda może i to złe bo pewnie zaraz tak wszyscy powiedzą i będzie źle ale lepsze to niż pała z zachowania i nie zdanie :roll: . Każdy kiedyś miał coś za uszami czas na ciebie xD pamiętaj świat się nie zawali jak raz pójdziesz na łatwiznę tylko nie za często i wymyśl jakieś prawdopodobne, możliwe zdarzenie "biegunka" xD

Podpisu nie mam zamiaru podrabiać, bo wiem, że to jest bez sensu. Każde usprawiedliwienie wychowawca bierze do siebie i zapewne na zebraniu by pokazał je mojej mamie jakby była ciekawa skąd ja mam usprawiedliwione godziny.

No nic. Nie pozostało mi chyba nic innego jak się zmuszać do chodzenia do szkoły i nie uciekania z lekcji do domu. Zacznę kupować sobie litrowego tigera do szkoły i mi może coś pomoże. Też wydaję mi się, że mam coś z sercem bo codziennie jestem od niczego zmęczony. Kawa już na mnie nie działa. teraz wypiłem drugą i nic - dalej zmęczony jestem.

AAAAA to sory ja mam inaczej w szkole :) u mnie rzadko kiedy sprawdzają bo prawie nikt nie podrabia w sumie to ja też nie :D

Link to comment
Posted

Taki problem ma chyba 90 % uczniów.Nie jesteś osamotniony ;]

Ale wiesz,jeśli chcesz skończyc szkołe to napewno zaczniesz do niej chodzić.Jeśli Ci nie zalezy,to to olejesz.Masz jeszcze czas,żeby się ogarnąć.Zresztą masz o tyle dogodną sytuację,że zostało Ci jeszcze kilka miesięcy.I chyba zawsze kiedy nie chcesz iść do szkoły ,powinieneś o tym sobie myśleć.Zawsze to jakaś motywacja.

Link to comment
Posted

jedno zerwanie wiąże się z drugim, raz olejesz zajęcia i już na nie nie wrócisz, wiem coś o tym ;)

Link to comment
Posted

Lepszym sposobem niż zmuszanie się, jest znalezienie motywacji ;)

Pomyśl sobie, że to ostatni rok, że trzeba jak najlepiej skończyć tą szkołę, a później będzie z górki.

Link to comment
Posted

Też wstaję o 6 i też mi się nie chce chodzić do szkoły. Też mam beznadziejną klasę bo same głupie laski. I też na większości lekcjach nie robimy nic konkretnego. Chodzę tylko, żeby 'przesiedzieć' te godziny i mieć z głowy. Jeśli nie ma się ciekawych ludzi w klasie to przecież nie trzeba z nimi spędzać przerw. Zmuś się do chodzenia bo wiem, że jak się zacznie opuszczać to później trudno przestać. Już niewiele Ci zostało :P

Link to comment
Posted

nie masz wiekszych problemow??

wiekszosc osob nie lubi i nie chce ale musza....

nie podoba sie to rzuc szkole masz juz te 19 lat mozesz poszukac pracy

Link to comment
Posted
nie masz wiekszych problemow??

wiekszosc osob nie lubi i nie chce ale musza....

nie podoba sie to rzuc szkole masz juz te 19 lat mozesz poszukac pracy

Takie posty zostaw dla siebie.

Link to comment
Posted

Właśnie- sam sobie sprawiasz problemy.

Nikomu nie chce się rano wstawać . Jeżeli chcesz skończyć ten rok to musisz się wziąć w garść, a jeśli nie pasuje ci twoja klasa to może spróbuj się przenieść do innej? Przecież na pewno jest taka możliwość .

I nie histeryzuj, że musisz wstawać o 6.00, bo wielu uczniów wstaję o wiele wcześniej, a sie tak nie użalają .

Link to comment
Posted

zwała ja też tam mam ale na siłe chodze co prawda mam na 8 a chodze na 10 hah, nie no stary ogarnij godziny po jak cie wyrzucą to zwała będzie :/ tym bardziej że masz ostatni rok !! jak bedziesz chodził do budy to szybko czas zleci ;D

Link to comment
Guest Anonymous
Posted

Kazdy ma indywidualne potrzeby snu. Moze depresja? Radzilbym skonsultowac sie ze specjalista i dowiedziec sie co w Twojej glowie lezy. Grunt to pozytywne nastawienie na szkole, ktorego Tobie brak :)

Link to comment
Posted

witaj wiele młodych osób ma taki problem. Ja też kiedyś olewałam szkołę, faktycznie miałam później same problemy z tego powodu.

Jedyna moja rada to może przenieś się do hufca pracy. Praca zamiast nauki, wkuwania itd.

Link to comment
Posted

mimo ze jestem w 3 klasie gimnazjum to tez wiem co to znaczy ;d

przez 2 lata nawet lubilam szkole, jakos radzilam sobei z nauka i to nawet bardzo dobrze, a etraz kompletnie NIC mi sie nie chce, chociaz nic zlego mi sie w szkole nie dzieje xd jakos sie rozleniwilam, przestalam chodzic na te lekcje, do ktorych nie chce mi sie uczyc ( aaa fizykaaa ;//) ale zawsze mam usprawiedliwione bo mowie o tym mamie i sama mi usprawiedliwia xd oczywiscie nie moge za duzo razy nie chodzic bo by mnie zabila za to ale czasem jak juz naprawde NIC nie umiem.. ;d

mysle ze musisz odpoczac, tak naprawde odpoczac. Mowisz ze nie umiesz sie wyspac, wstajesz o 6 itd moze potrzebujesz kilku dni na to zeby to zmienic, po prostu Twoj organizm sie juz przyzwyczail do rannego wstawania

proponuje ominac szkole jeszcze przez jakis tydzien i w tym czasie zregenerowac organizm a potem OSTRO BRAC SIE DO ROBOTY !

zmus sie do tej szkoly, to bez kitu ostatni rok to moze jakos przetrwasz ;d

powodzenia ;))

Link to comment
Posted

Obiecałem sobie, że już nie wagaruję. Cały poprzedni tydzień chodziłem. Dziś mnie w szkole znów niema, bo zaspałem na pierwszą lekcję i mi się odechciało iść i teraz sobie znów pluję w brodę. W środę jest zebranie dla rodziców :roll:

Kazdy ma indywidualne potrzeby snu. Moze depresja? Radzilbym skonsultowac sie ze specjalista i dowiedziec sie co w Twojej glowie lezy. Grunt to pozytywne nastawienie na szkole, ktorego Tobie brak :)

Depresja? Możliwe, bo życie dało mi w kość.

Nic mnie nie ciszy więc słabo z tym pozytywnym nastawieniem.

Sam sobie problemy robię a sam ich nie chcę :roll:

Link to comment
Posted

GandzioR, pewnie myślisz jak Ja dawniej, czyli nic się nie stanie jak raz nie będę w szkole, następnego dnia oj, jeszcze mam tyle dni by chodzić i tak dalej. Jak Ci mówiłem, musisz się wbić w chodzenie do szkoły to się już przyzwyczaisz. A co do depresji wątpię byś chodził całe dnie smutny, płakał po kątach, no ale może.

Link to comment
  • yiliyane locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Who's Online (See full list)

    • wardrum
    • Nathaneczek
  • Najnowsze posty

    • Nathaneczek
      Cześć wszystkim   Na wstępie kilka informacji. Mam 20 lat, znajoma 18 lat. Spotykaliśmy się często w szkole ale po jej ukończeniu, gdy proponuje spotkanie zawsze dostaje odpowiedź że ma jakieś plany, strasznie długo to trwa i jedynie piszemy czasem na fb i to w sumie tyle. Żadnych spotkać bo ma plany, nie ważne co zaproponuje. Podoba mi się ona i za bardzo nie wiem co robić, bo ciągłe pisanie na FB raczej mnie do niej nie zbliży. Odległość między nami to około 500 metrów więc blisko ale i tak mimo tego nie ma czasu. Jakieś porady? Cokolwiek?
    • wardrum
    • yiliyane
      Otóż to. Na pojęcie samotności trzeba spoglądać szerzej. Brak chłopaka/dziewczyny to nie koniec świata. W każdym razie nie, póki jest się młodym. Gorzej jest, kiedy zbliża się 40-stka, chce się założyć rodzinę, a nikogo na horyzoncie nie ma. Szczególnie to dotyczy kobiet, bo mężczyzna może mieć dzieci właściwie w każdym wieku - kobieta niestety nie. Jeżeli chodzi o mnie, nie czuję się źle z tym, że jestem singielką - i to już od dekady. Mam jeszcze czas, gdybym chciała założyć rodzinę. Zresztą nic na siłę. Większy problem w moim życiu to mała i starzejąca się rodzina i brak znajomych. Brakiem chłopaka na razie się nie przejmuję.
    • yiliyane
      Normalny facet nie interesuje się dziećmi. Koniec, kropka. Mimo że związki z 16-latkami nie są karalne, nie oznacza to, że jest to dobre rozwiązanie. Jak dla mnie to jest duża czerwona flaga. Nie tylko gdybym sama była 16-latką czy bliskim takiej 16-latki, ale nawet gdybym miała być - jako dorosła - partnerką człowieka, który wcześniej spotykał się z dzieckiem lub przejawiał zainteresowanie dziećmi.
    • yiliyane
      Trochę tak, trochę nie. Jeżeli kobieta jest olśniewająco piękna, przeciętny mężczyzna może być nią onieśmielony i nie chcieć zagadać, bojąc się odrzucenia z powodu bycia w niższej lidze. Pięknością chętniej zainteresują się przystojni i/lub bogaci mężczyźni, ale ci stanowią tylko ułamek społeczeństwa - w dodatku część z nich, mimo swojego statusu, nie jest, jako partner, zbytnio wartościowa. Może się zdarzyć, że piękność żyjąca nie w wielkich metropoliach, nie mająca zbyt wielu kontaktów towarzyskich, szczególnie w wyższych sferach, nie zostanie zauważona przez mężczyzn o wyższej pozycji, którzy nie będą peszyli się na jej widok. Może się zdarzyć, że piękność, która ma kontakty w wyższych sferach, będzie przyciągała jedynie mężczyzn złego charakteru. Nie zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że najpiękniejsza kobieta ma najmniejsze szanse na zdobycie wartościowego mężczyzny. Najtrudniej jest brzydkim kobietom, bo tych nie chcą ani bogaci i przystojni, ani nawet przeciętni.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      7
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      3
    3. 3
      kasia_demańska
      kasia_demańska
      1
    4. 4
      Xantos
      Xantos
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    yiliyane
    yiliyane
    30 posts
    Kerosine
    Kerosine
    17 posts
    wardrum
    wardrum
    14 posts
    Gloria
    Gloria
    10 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    5 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    nunca
    nunca
    2 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    48 posts
    yiliyane
    yiliyane
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    457 posts
    yiliyane
    yiliyane
    394 posts
    Gloria
    Gloria
    127 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up