Jump to content

Usunąć krzyże??


LAUVIAH

Recommended Posts

Posted

Trybunał w Strasburgu rozpatrując skargę, którą wniosła Soile Lautsi Albertin, Włoszka fińskiego pochodzenia, przeciw obecności krzyży w szkole, do której chodziły jej dzieci, wydał precedensowe orzeczenie. Orzekł, że wieszanie krzyży w szkołach narusza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z „własnymi przekonaniami" i „wolność religijną uczniów". Włochy mają zapłacić kobiecie odszkodowanie w wysokości 5 tys. euro za straty moralne.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

Czy sądzicie, że w naszym, świeckim kraju mają prawo w urzędach publicznych wisieć krzyże?

Czy może nawet w Polsce dzisiejszy stan rzeczy może ulec zmianie?

Link to comment
Światłocień
Posted

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

Czy sądzicie, że w naszym, świeckim kraju mają prawo w urzędach publicznych wisieć krzyże?

Czy może nawet w Polsce dzisiejszy stan rzeczy może ulec zmianie?

Nie do końca świeckim. A konkordat?

Uważam, że to po raz kolejny szum o nic. Mnie tam taki jeden krzyż nad tablicą ani ziębi ani parzy - nie każą mi się do niego modlić, ani nawet na niego patrzeć to niech sobie wisi.

Link to comment
Posted

Zgadzam się z Swiatlocien krzyż niech sobie wisi nie szkodzi ani nic. Robią szum o nic. 5tys euro za straty moralne ciekawe czy aż takie straty poniosła

Link to comment
Posted

Pewnie potrzebowała pieniędzy ...

Krzyże wisiały,wiszą i wiesieć będą.

Link to comment
Posted

Ta, to może usunąć kościoły, bo pójdzie sobie jakieś biedne niewierzące dziecko, zobaczy taki kościół i strasznie moralnie ucierpi.

Link to comment
Posted

Jak dla mnie to głupota. Jak komuś przeszkadza to niech sobie powiesi też krzyż swojego wyznania. Broni mu ktoś ?

Link to comment
Posted

mnie tam to nie przeszkadza xD

Link to comment
Posted
Jak komuś przeszkadza to niech sobie powiesi też krzyż swojego wyznania. Broni mu ktoś ?

No raczej tak. Wątpie żeby rada pedagogiczna (do której co najmniej 1 ksiądz zawsze należy) zgodziła się na wywieszenie półksiężyca. O pentagramach, czy pięcio palczastych rękach Eris (symbol dyskordianizmu) nie wspominając.

Link to comment
Posted

Jejku. A co komu szkodzi mały krzyż na ścianie?

Jeśli ktoś nie chce to niech na niego nie patrzy, ignoruje, a w kieszeni schowa krzyż swojego wyznania.

Link to comment
wolnaczeczenia
Posted

Oczywiście, że usuwać.

Jak to powiedziała p. Senyszyn "religia cichaczem wkradła się do szkół, teraz z hukiem stamtąd wyleci'.

Nie widzę powodu, by w świeckich, państwowych szkołach wisiały krzyże. Nie mówiąc o urzędach, na boginię.

Jak komuś przeszkadza to niech sobie powiesi też krzyż swojego wyznania. Broni mu ktoś ?
I właśnie po to, by uniknąć jakichkolwiek konfliktów na tym tle, niech nie wiszą ŻADNE symbole religijne.

Wtedy sprawa jest jasna.

Link to comment
Posted

Heh w sumie po części racja... to tak jak by w chinach będąc chrześcijanem, widzieć na ścianach znaki szatana. Psuje to zasady moralne takich osób bo widzą reklamę religii szatańskiej i ich po prostu to wkurza.

Taki tylko przykład :-)

Link to comment
Posted

Oczywiście by usunąć, nie mam nic do tego, że sobie wisi, a niech sobie wisi i te 100 lat byle nie w szkołach i urzędach, bo chodzi tu już o zasadę wolności religijnej. Mnie np. irytują w każdej sali krzyże i białe orzełki identycznie jak to, że w naszym kraju na religii uczy się jedynie wiary chrześcijańskiej, a nie jak np. w UK każdej wiary.

Link to comment
Posted

Wieszać symbol religijny może sobie każdy gdzie chce i kiedy chce. Do momentu w którym ktoś inny nie uzna, że tenże godzi w jego przekonania religijne. Wtedy ów symbol winien zostać zdjęty.

Link to comment
Posted
Nie ma Europy bez krzyża, nie ma Europy bez chrześcijaństwa. Jeśli ktoś decyduje się wyrzucać krzyże z miejsc publicznych, to w istocie decyduje się wyrzucić Europę z Europy

Zgadzam się z tym. Jak to już ktoś ujął to w mediach, krzyż jest odzwierciedleniem naszego kręgu kulturowego, pokazuje jego tradycje. Ktoś może sobie być ateistą, czy innowiercą, ale krzyż akceptować powinien, jako właśnie ten symbol.

Link to comment
Posted
Nie ma Europy bez krzyża, nie ma Europy bez chrześcijaństwa. Jeśli ktoś decyduje się wyrzucać krzyże z miejsc publicznych, to w istocie decyduje się wyrzucić Europę z Europy

Zgadzam się z tym. Jak to już ktoś ujął to w mediach, krzyż jest odzwierciedleniem naszego kręgu kulturowego, pokazuje jego tradycje. Ktoś może sobie być ateistą, czy innowiercą, ale krzyż akceptować powinien, jako właśnie ten symbol.

Masz racje że krzyż towarzyszył nam bardzo długo i jest częścią naszej historii. Jednak katolicyzm nie wpłynał dobrze na społeczeństwo. Przez tą wiare zgineło wielu niewinnych ludzi. Setki tysięcy ludzi zginęło w misjach krzyzowych. Tysiące ludzi ginęło w męczarniach, bo inkwizycja miała wątpliwości czy dany człowiek jest jedynej i słusznej wiary. Przez setki lat nauka była przez tą doktryne represjonowana. Tak więc tej historii powinniśmy się raczej wstydzić. Nazizm też jest jest częścią histori Niemiec, a jednak swastyki nie są wywieszane w urzędach z przywiązania do tradycji. (porównanie troche brutalne, wiem, ale nie patrząc na skale zbrodni to w pełni słuszne). Tak więc podsumowując uważam, że krzyże nie powinny wisieć tylko z powodu przywiązania do tradycji, a ze innego powodu nie wiedze to sądze że krzyże nie powinny wisieć w ogóle.

Link to comment
Posted

LAUVIAH, nie o to mi chodziło. Pisząc "przynależność do pewnego kręgu kulturowego" miałam na myśli to, że to właśnie w Europie katolicyzm miał swoją kolebkę. I jak dla mnie jest na swój sposób kojarzony z tą częścią świata. Nie z Afryką, nie z Azją, ale właśnie z Europą.

Co do historii kościoła, owszem, nie jest ona zbyt chwalebna, wojny krzyżowe są oczywiście absurdalne z naszego punktu widzenia, ale to jest historia, to są właśnie błędy naszych przodków, o których jednak powinniśmy pamiętać, bo jak wiadomo "kto nie zna historii, skazany jest na powtórne jej przeżycie".

Bądź co bądź takie uprzedzenia, o jakich mówi artykuł w temacie są dla mnie po prostu dziwne. Nikt nikomu nie każe w nic wierzyć (przynajmniej ja nie mam takich doświadczeń), a krzyż to po prostu symbol państwowości niektórych krajów, który nie powinien nikomu przeszkadzać. Chyba, że ktoś czuje się w jakiś sposób "osaczony" przez katolików, ale to już całkiem inna sprawa, na którą wiszący na ścianie krzyż nie powinien mieć wpływu.

Ja osobiście mam duży kontakt z Żydami. I co? I nic, Gwiazda Dawida w żaden sposób mi nie przeszkadza. A nawet czasmi noszę ją na szyi, chociaż jestem chrześcijanką.

Link to comment
Ansgar Gregersson
Posted

Z jednej strony to rzeczywiście trochę tak jakby wyjechać do jakiegokolwiek arabskiego kraju i po kilku miesięcznym pobycie stwierdzić, że wszystkie te półksiężyce w miejscach publicznych urażają moje uczucia religijne + domagać się odszkodowania + usunięcia ich z tychże miejsc. Głupie, niewykonalne i głupie.

Z drugiej jednak sensie twierdzenie, że ich obecność w klasach przeczy prawu do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami jest też prawdziwe. Wszystkie europejskie państwa deklarują tolerancję wobec wszystkich możliwych kultów i wiar, prawda? Moim zdaniem ZOBOWIĄZUJE to do zapewnienia wszystkim obywatelom jednakowego komfortu pod tym względem. Gdyby to była sprawa umowy w stylu "dobra chłopaki, nie bijemy innowierców" czyli po prostu niepisanego prawa (pomijam tu fakt, że to jest kompletnie niewykonalne, w większości przypadków to prawo zmusza społeczeństwo do zwiększenia tolerancji, a nie duża tolerancja powoduje zaostrzenie prawa pod tym względem), powiedzmy sprawa poczucia moralności, to byłaby to zupełnie inna sprawa, ale nie jest. Konstytucyjnie - w tym przypadku Włochy - zapewniają wszystkim swoim obywatelom, bez względu na pochodzenie, to wspomniane prawo do "wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami", a krzyże czynu tego może nie uniemożliwiają, ale myślę, że utrudniają.. lub co najmniej komplikują. Dla wiedzącego co i w jaki sposób mówić rodzica aż takim problemem odpowiadanie na dociekliwości dziecka w stylu 'dlaczego w sali wisi pan na krzyżu?' (lub gorzej: 'dlaczego moja klasa mówi, że ten pan na krzyżu to bóg?') nie będzie, ale NIE PO TO PAŃSTWO mi gwarantuje brak takich problemów, żebym potem je miał, prawda?

Osobiście jestem fanem kompletnego rozdzielenia spraw świeckich od duchowych, we wszystkich aspektach życia, dlatego kobieta ta wzbudziła we mnie raczej sympatię, ale jednak jestem w pełni świadom, że wykorzenianie tradycji w imię tolerancji nie jest jeszcze w pełni możliwe.

Zaciekawił mnie dzisiaj reportaż dotyczący tej sprawy w tvn24. Reporterzy zahaczyli w nim o sprawę krzyża w sejmie... i o ile w szkole mimo, że tak jak powiedziałem, jestem za zdjęciem tych krzyży, to jednak jakoś jeszcze trawię argumentację kulturowo-tradycyjno-historyczno-regionową, to w przypadku państwa ponad wszelką wątpliwość - należy zachować wyraźny podział na sprawy świeckie i duchowe, a krzyż w sali sejmowej jednak nam tu ten podział niszczy.

Link to comment
Posted

foxey_lady, ale jest wolność religijna, chcę wyjść do urzędu załatwić sprawy i nie chcę widzieć krzyża na ścianie, chcę iść się uczyć i nie chcę tak samo tego krzyża. Rozumiem jakby obok krzyża wisiały różne symbole reszty wiar.

Link to comment
Posted

Cogito, po pierwsze: nie chcesz - nie wierz, proste. Na tym polega wolność religijna. A po drugie jak dla mnie przeczysz sam sobie. Przeszkadza Ci krzyż, ale już w sąsiedztwie innych symboli religijnych, powiedzmy Gwiazdy Dawida czy Półksiężycia to nie robiło by Ci różnicy? Dlaczego? Ateista mógłby powiedzieć, że on nie wierzy w nic, więc niech znikną wszystkie te symbole. Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi...

Link to comment
Posted

Pisałem wcześniej, że jako przedmiot krzyż mi nie przeszkadza, chodzi mi tu o zasadę, jak jest wolność to co robi na ścianie urzędu bądź szkoły krzyż, który w pewnym sensie, powtarzam w pewnym sensie wpycha Ci się w życie religijne, a co do symboli trochę źle to sprecyzowałem, chodziło mi o to by np. wisiały te symbole a dla przykładu między gwiazda Dawida a krzyżem było wolne miejsce na znak osób nie wierzących.

Link to comment
Posted

Decyzja trybunału mnie nie zaskoczyła, generalnie zgadzam się z nią.

Nie jestem zagorzałym ateistą który chce uczynić z nich "zakazany symbol", ani nie jestem zagorzałym wierzącym który wieszałby je wszędzie gdzie popadnie, nawet w kiblu. Chodzę do szkoły, w niektórych salach wisi, w niektórych nie. Nie rani mnie gdy wisi jakiś nad drzwiami, i nie zamierzam robić awantur typu "ja tam nie wejdę! tam krzyż jest! to oburzające!". Mam na głowie inne rzeczy niż zawracanie sobie głowy takimi sprawami.

Ale rozumiem też że są ludzie, którzy czują się przez to dyskryminowani, bo wisi krzyż, a nie ma tam gwiazdy Dawida, czy półksiężyca..

Link to comment
Posted

Cogito, przeczytaj sobie o tym, o czym pisałam we wcześniejszych wypowiedziach, jeśli tego nie zrobiłeś. Nie będę się powtarzać.

A ciągnąc dalej ten temat symboli religijnych, to, co napisałeś, jest dla mnie kompletnie bez sensu. Musiałbyś wywiesić na ścianie symbole wszystkich, ale to wszystkich religii i wierzeń, żeby czasem ktoś nie poczuł sie urażony. Jeśli napiszesz mi, że w takim razie wieszanie krzyża jest po prostu wygodne i powinien zniknąć, to znowu odeślę Cię do tego, co już napisałam. Takie mam zdanie i raczej go nie zmienię. I uważam, że jest słuszne, chociaż szanuję też Twoje, odmienne w tej kwestii.

Link to comment
Posted

Gdy słyszałam przemówienie Kaczyńskiego 11 listopada, myślałam, ze mnie krew zaleje. Natychmiast zapragnęłam zaskarżyć Polskę do Trybunału w Strasburgu. Impuls minął, ale zniesmaczenie pozostało i wciąż ogromna ochota na to. Może jednak...

Choinki i inne świąteczne pierdoły są wszędzie, ale to również kwestia marketingu w dużej mierze. Krzyże na ścianach w szkołach i innych miejscach publicznych rażą mnie. W mojej szkole akurat jest tak, że krzyż wisi tylko w jednej sali, która jest salą religijną. Jednak pamiętam czasy gimnazjum, gdzie godła mogło nie być, ale krzyż musiał.

Jeżeli wszystkim ludziom, którzy mają przebywać w danym miejscu nie przeszkadza dany symbol, to niech go sobie powieszą czy to jest Budda, gwiazda Dawida, czy ów krzyż. Ot, taka sobie dekoracja. Tylko czy prawdziwa wiara potrzebuje takich dekoracji i manifestacji?

Link to comment
Posted

foxey_lady, wiem, że to głupi pomysł i bardziej zależało mi zadrwieniu z sytuacji niż na świetnych pomysłach.

Wiem, że uważasz krzyż za symbol Europy i jej historii, Ja tak niestety nie uważam, jednak Ja mogę kojarzyć USA z KKK ale napisy KKK nie są wygrawerowane na ścianach szkół bo czarnoskóra część ludności by się zaczęła buntować, Ja tak samo mógłbym wyznawać Islam bądź Judaizm i krzyż może mi się kojarzyć z osobami które nękały moich pradziadów za swoje wyznanie, po za tym co Ci szkodzi gdyby zniknęły ze szkół krzyże? Przecież możesz wywiesić taki krzyżyk u siebie w domu, nikt Ci nie zabrania, jednak po co ma wisieć w miejscach do których uczęszczają dzieci różnych wyznań i nie dla każdego krzyż równa się Europa. Pamiętaj i Ja szanuję Cię za twoje poglądy i za to, że potrafisz odpowiedź mi jak dorosła osoba.

Link to comment
Posted

eee tam, a ja na to wcale nie zwracam uwagi.. to prawda, ze w każdym pokoju hotelowym krzyż- to podpada lekką frustracja :lol:

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Wracając do tematu, w liceum w Warszawie powstała łazienka stworzona z myślą o osobach niebinarnych, transpłciowych oraz nieokreślających się. https://polskatimes.pl/toaleta-dla-transplciowych-i-niebinarnych-dzieci-w-polskim-liceum-przemyslaw-czarnek-szalenstwo/ar/c1-16357345 https://twitter.com/PiotrW1966/status/1528438149243871235
    • Wulf
    • Wulf
      Chodzi o Klausa Schwaba, założyciela światowego forum ekonomicznego w Davos.  Chłopak przeczytał 1 książkę, oglądnął 2 filmy jej autorów na youtube i ewidentnie coś źle zrozumiał.  Inna sprawa, że łatwiej człowiekowi przelać nienawiść i frustracje na konkretną osobę, bo z kapitalizmem nic nie zrobi. 
    • wardrum
      Spotify. Brunetka czy blondynka? 
    • wardrum
      0/10
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      11
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    21 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    29 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    453 posts
    yiliyane
    yiliyane
    380 posts
    Gloria
    Gloria
    128 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up