Sign in to follow this  
Followers0
Pieceofeternity

Doom metal

Recommended Posts

Tak, nie ma jak w taką pogodę dreptać po deszczu z Paradise Lost na uszach...

Doom metal, mnie urzekł, teraz to bezapelacyjnie mój ukochany gatunek. Chociaż na pierwszy rzut ucha muzyka ta jest ciężka i skrajnie smutno-dołująca, paradoksalnie poprawia mi nastrój i daje "kopa".

Słuchacie? Kojarzycie kapele (tu wymienię moje najulubieńsza) takie jak: Katatonia, My Dying Bride, Paradise Lost, Novembre, Daylight Dies, Anathema czy Tiamat? Co myślicie o takiej muzyce? Jakie są Wasze odczucia z nią związane?

Share this post


Link to post

Doom metal kojarzy mi się z tandetą, czymś a'la power-melodic-happysunshine-black metal, xD chociaż powiem szczerze że to tylko kwestia zakodowania sobie w pamięci, bo z samym gatunkiem niewiele miałem do czynienia.

Mroczny, nastrojowy, depresyjny? I do tego Piecyk poleca? Nie ma opcji, muszę przesłuchać! :P Katatonia na początek brzmi dosyć zachęcająco. :twisted:

Share this post


Link to post

Anathemia nie jest zła i tylko to z Doom metalu mi podchodzi. Katatonia dziwnie na mnie działa, jakos tak zbyt przytłaczająco. Nie potrafię się to tego gatunku za bardzo przekonać. (;

Share this post


Link to post

Katatonia, swój okres doom metalowy zawiązała w początkowych albumach, i tak do dziś dnia "Brave Murder Day", jest moja ukochaną kompilacją spod tegoż gatunku.

Share this post


Link to post
Ja polecam Silencer'a ale to chyba raczej depressive black metal.

Silencer faktycznie miażdży. Pierwszy raz zdarzyło mi się, żebym po muzyce był dosłownie wycieńczony mentalnie, z moralami na minusie.

No ale to faktycznie Black a nie Doom.

Share this post


Link to post
Ja polecam Silencer'a ale to chyba raczej depressive black metal.

No Silencer jest ciekawy, ale strasznie nudny..

Jeśli chodzi o doom to uwielbiam gatunek, a szczególnie jeszcze kiedy jest mieszany ze Stonerem np tak jak w przypadku Electric Wizard :mrgreen:

Share this post


Link to post

Silencer przesłuchałam raz i nigdy więcej. Jeżeli to jest fajne, to ja jestem co najmniej dziwna.

Electric Wizard, nie powiem ciekawe brzmienie, ale na coś takiego muszę być w nastroju :mrgreen: .

Share this post


Link to post
Silencer przesłuchałam raz i nigdy więcej. Jeżeli to jest fajne, to ja jestem co najmniej dziwna.

Dla fanów extremum Silencer jest naprawdę godny polecenia.

Warto wspomnieć o tym że Black Sabbath na początku zrobił kilka Doomowych kawałków, zawartych głównie na 4 pierwszych albumach :wink: / Poza tym jak dla mnie polska doom-dooma :mrgreen: BLINDEAD, album Autoscopia - Mudred In Phazes to skurwysyńsko mocny album. Z rodzimej sceny polecam jeszcze Gallileous, no a tak ogólnie lubię czasem Cathedral włączyć.

Share this post


Link to post
Silencer przesłuchałam raz i nigdy więcej. Jeżeli to jest fajne, to ja jestem co najmniej dziwna.

"Fajne" to pojęcie cholernie względne, zwłaszcza w sztuce współczesnej. Ale udało im się to co mieli w zamiarach.

Tylko wokal posysa maksymalnie... :x ale jakby tam takiego na przykład Attilę zamiast tego spasionego psychopaty dać to naprawdę byłoby nieźle. :mrgreen:

Share this post


Link to post

Swiatlocien, właśnie o ten wokal mi chodzi. Technicznie nic, a nic się nie znam, opieram się tylko i wyłącznie na subiektywnych odczuciach. I właśnie ów wokal nie tyle uniemożliwił mi zachwycanie się niezwykłością tej kapeli, co całkowicie uniemożliwił jej słuchanie.

I dlatego to nie jest fajne :).

Share this post


Link to post

Ej no wokal z Silencerze, jest celowo tak zrobiony - wydaje mi się że przekaz na tej płycie jest jakby nagrodą, cóż nie każdy wytrzymuje. I wydaje mi się że nikt nie jest w stanie podpierdolić ich wokalnych patenów, takich płyt już nie będzie a szkoda :|

Share this post


Link to post

Drodzy mroczni forumowicze!

Mnie własnie wokal pociąga, nie obchodzi mnie czy technicznie coś tam czy nie, zajebiście wpasowuje się do tekstów i klimatu, tworząc coś naprawdę przerażającego.

Jednak wspominałem, że to nie DOOM metal. Zakończmy dyskusję o Silencer'ze bo z nimi jest tak, że albo się ich lubi, albo się bardzo nie lubi xD

Share this post


Link to post

Szufladkując Silencera jest to depresywny black metal.

Doom jest moim zdaniem troszeczkę zaniedbanym gatunkiem, nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że jest cieniem dobrych deathowych i blackowych napierdalaczy. Poza tym nowoczesny Doom przestał mieć już Swój klimat - w/g mnie coraz to nowsze wydawnictwa starych dobrych składów takich jak Paradise Lost czy Anathema przestają mieć duszę. Może to moje odczucie, może tak jest naprawdę, sam nie wiem ..

Share this post


Link to post

Co do Paradisów zarzutów nie mam Faith Divided... jest świetna. Za to załamałam się po przesłuchaniu najnowszej Katatonii. Nie wchodzą w głąb umysłu, są zbyt delikatni.

Dziś się pierwszy raz spotkałam z damskim wokalem w doom'ie. http://www.myspace.com/deeperintonothing ostatni kawałek w odtwarzaczu, "Forever Lost". Jak dla mnie cudo.

Share this post


Link to post
Faith Divided

Nie jest to może zła produkcja, ale od zespołu który raczył mnie wspaniałymi wydawnictwami - spodziewałem się czegoś więcej. Na 2-3 lata będę miał niedosyt :|

Share this post


Link to post

Nie do końca odwrotnie, bo im starsze płytki tym lepsze, tylko, że ja od tyłu zaczęłam i nie mogłam się w ten sposób zawieść xD.

Share this post


Link to post

A Candlemass ktoś słucha?

Co do odczuć to na pewno jest to coś innego, oryginalnego, riffy i solówki mocno "wchodzą" w głowę, muzyka brzmi jak maszerująca armia ciemności, inaczej tego ująć nie umiałem :) Oczywiście odczucia pozytywne, choć nie jest to muzyka na dłuższą metę jak dla mnie.

Share this post


Link to post
A Candlemass ktoś słucha?

Mnie się Candlemass podoba, tzn. słuchałem pierwszych trzech - jest zajebiście, środkowej części nie znam wcale, więc pomijam. Ostatni krążek średnio :wink:

Share this post


Link to post

Tak, pierwsze trzy zdecydowanie najlepsze.

Dodam, że doom metal fajnie się gra na gitarze, łatwo można załapać riffy :)

Share this post


Link to post
Tak, pierwsze trzy zdecydowanie najlepsze.

No to nic nie straciłem :mrgreen:

Dodam, że doom metal fajnie się gra na gitarze, łatwo można załapać riffy :)

No doomowe tempo nie jest zbyt szybkie, gra bardziej melancholijna i hm.. ułożona :wink:

Share this post


Link to post

Ja mogę polecić bandy takie jak: Rapture, Rain Paint, Lacrimas Profundere, Agalloch (z lżejszego doom'u)

Jeśli natomiast ktoś ma wyjątkowo podły nastrój: Shape of Despair, Doom:VS, Remembrance.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers0

  • Who's Online (See full list)

    • Shady-Lane90
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Wybitny radziecki profesor anatomii Anatolij Jebiedrewienko w 1969 roku odkrył, że oko i dupa połączone są nerwowo.
      Aby dowieść swej tezy potrzebował ochotnika, na którym przeprowadziłby swój eksperyment. Na ochotnika zgłosił się 27-letni Dymitri Starodupcew.
      Eksperyment miał rozwiać wszelkie wątpliwości, gdyż środowisko naukowe wątpiło w śmiałą tezę Jebiedrewienki. I ostatecznie tak też się stało. Najpierw profesor z całej siły uszczypał w pośladek Starodupcewa, któremu z oka niemal natychmiast poleciała łza. Następnie z impetem wsadził mu palce do oczy wskutek czego ochotnik się zesrał.
      · 2 replies
    • Borowy

      Borowy

      Ej, czemu nie jestem zielony?! 
      · 9 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90  »  Kalafior_Grozy

      Jak się nazywa ten większy dzyndzel, co się go zakłada na mniejszy dzyndzel przy słuchawkach? Takie to samo, ale większe braciszku.  
      · 2 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Nie ma to jak świętować 30. rocznicę odzyskania wolności, która jeszcze nie przyszła.
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      · 0 replies
  • Posts