Jump to content

Moje marzenie...


Quba

Recommended Posts

No właśnie, jak w temacie :> O czym marzycie? Czy to "coś" kiedyś sie spełni? Nawet najgłupsze marzenia mile widziane ;D

Link to post

Ha! Ja mam kilka.

- Dostać wreszcie swoją własną gitarkę i nauczyć się na niej grać. :shock:

- Kupić sobie tablet ;___;

- Dostać się do szkoły teatralnej po maturze...

I jest jeszcze jedno takie, ale o tym na razie sza ;)

Link to post

hmm moje marzenia :]

- Mieć legwana zielnego (*taka jaszczurka :])

- Jak nagram pierwszy filmik już, to żeby odniósł sukces :]

- Polecieć do USA :P

Link to post

Moje marzenia:

- znaleźć chłopaka, który kochałby mnie za to jaka jestem i tolerował moje wady...

- pojechać do Berlina

- wydać swoje książki

Link to post
- znaleźć chłopaka, który kochałby mnie za to jaka jestem i tolerował moje wady...

A u mnie się to już spełniło :] (ps. Tylko ze nie chłopaka :P a dziewczyne :])

Link to post

Hmm...

Ja bym chciała żeby nie było na świecie czegoś takiego jak zły humor :]

A tak bardziej osobiście to żeby pojechać kiedyś na koncert System of a down i obejść się bez kradzieży, pobicia itp. rzeczy :D :D :D

Link to post

Marzeniem jest latać, a takim bardziej przyziemnym, mieć dom gdzieś z dala od miasta, najlepiej w górach z tą jedyną kobietą.

Link to post

skończyć studia z tyt. magistra

zamieszkać i ożenić się z moją obecną dziewczyną

peugeot 407 lub 607 :D :D

wycieszkcza do holandi i hiszpania zobaczyć stadiony Ajaxu i Barcy

wyprowadzić się z dziewczyną w okolice Nowego Sącza i postawić domek :)

Link to post

1. skonczc dobre studia

2. miec jakis fajny motorek (harley, yamaha m1, albo jakas honde)

3. miec własna firme (cos jak adobe 8) )

...jeszcze bym mozna wymieniac...i wymieniac...

Link to post
  • 2 weeks later...

-Skończyć Studia

-Założyć rodzince (z kochającą żoną u boku)

-Pracować w policji w wydziale zabójstw albo założyć swoją własną firmę wypoczynkowo rehabilitacyjno rekreacyjną.^^

A co do niezwykłych marzeń to:

-nauczyć sie latać

Link to post

hmmm moje marzenia:

1. to byc z chlopakiem ktory mi sie szalenie podoba i w ktorym sie zabujalam ;)

2. wyjechac w przyszlosci do Anglii i juz tam zostac

3. skonczyc studia

4. aa no i schudnac ;P

Link to post

A moim marzeniem jest zniknąć z tego świata =) i żeby pewnej kobiecie ułożyło się w życiu jak najlepiej i żeby była zawsze szczęśliwa i uśmiechnięta =)

Link to post

słyszalam ze jak marzenia pokrywają sie z celami na zycie to latwiej jest cos osiagnac i sie to osiągnie wiec moje marzenia sąw w poscie czego bys chciał dokonac w zyciu czy jak tam to sie nazywa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Link to post
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...

-zebysmy w koncu byli razem z ...........

-wyjechac do Anglii na stale-->moje odwieczne marzenie

-Mayday w tym roku,albo przyszlym....to juz na pewno

-zyby starsi odzyskali do mnie zaufanie,i pozwalali robic to co chce

-18 lat i wybyc daleko od domu

-przezyc wywiadowke

Link to post
maleñstwo

hhehe moje najwieksze marzonka chyba się nie spełni:/ tego co bym naprawdę chciala ale mam jeszcze takie poboczne: przejechać sie motorem ponad 200 na godzinę , dostać się na studia i dostać super pracę a potem zalożyć rodzinke :)

Link to post
M³oda Zielarka

Mam dwa największe marzenia: zapomnieć o czymś i spotkać się z Kurtem Cobainem (oba nie do spełnienia) a reszta to cele, które zrealizuje

Link to post
  • 2 months later...

- być z Kubą

- Lech na ligowym szczycie :D

- żeby mój psiak już zawsze był szczeniaczkiem (jest taki słodki :))

- skończyć LO w maju 2008 :D

Link to post

:arrow: Skończyć moje LO

:arrow: Dostać się na anglistyke (uczelnia bliżej nieokreślona ;p )

:arrow: Być z moją dziewczyną :)

:arrow: Wypić samemu litr "na hejnał" i trzymać się na nogach :D

Link to post

Należe do takich szczęsciarzy którym się większośc marzeń spełniła, ale jeszcze pare zostało

:arrow: Mieć dziewczynę piękną na zewnątrz i wewnątrz 8)

:arrow: Jakoś przezyc do matury w moim nowym liceum (poziom cholernie wysoki)

:arrow: Wisła.K w lidze mistrzów

:arrow: Wrócić do Londynu ( Niesamowita atmosfera)

Link to post
Wypić samemu litr "na hejnał" i trzymać się na nogach

Było kilku takich, co po takim wyczynie juz nawet nie tyle nie trzymali sie na nogach, co za kilka dni leżeli kilka metrów pod ziemią :P

BTW. próbowałem, przy niecałej połowie organizm odmawia posłuszeństwa i nie chce już więcej, a po około 10 minutach chyba zgon, bo nie pamiętam :)

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Zielona.
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Morsowania jako takiego nie uprawiałem, ale zdarzył mi się epizod, że brałem zimne prysznice. Wzięło się to z tego, że wyczytałem o prozdrowotnych właściwościach takich kąpieli. Pamiętam, że codziennie rano brałem zimny prysznic... Na początek trwało to parę chwil, a później - w miarę upływu czasu - wydłużałem stanie w zimnie. Po pewnym czasie wytrzymywałem dosyć długo (jak na moje wyobrażenie!). Podobało mi się to. Niestety, po kilkunastu dniach zaczęła dobierać się do mnie choroba. I tak po czasie pomyślałem, że chyba za często brałem te zimne (a w zasadzie to lodowate) prysznice. Myślę, że zimny prysznic raz na 2 dni albo chociaż raz w tygodniu byłby wystarczający. Mimo wszystko przyznam, że lubię po ciepłej kąpieli spłukać się na koniec zimniejszą wodą... Do samego morsowania mnie nie ciągnie, bo przeraża mnie wizja zdjęcia z siebie ubrań w zimowej porze. Pewnie wszystko by się zmieniło, gdybym trochę więcej poczytał o tym, bo nawet jakbym chciał morsować to nie wiem, jakbym miał się za to zabrać, a nie chciałbym sobie zrobić krzywdy.
    • Kerosine
      ... maila z umową o pracę >.<
    • Kerosine
      @mw2, wyznacz jeszcze następną parę i wybierz dla niej tematy 
    • Kerosine
      Dla mnie zawsze największą zaletą for była możliwość z jednej strony oderwania się od swego "realnego" ja [choćby poprzez posługiwanie się nickiem zamiast prawdziwego imienia i nazwiska czy avatarem w miejsce zdjęcia], a z drugiej poniekąd bycia z innymi, ale jednak obok nich. Następca - pożal się borze - tej formy dyskusji, czyli Facebook i jego grupy umożliwiają istotnie poczucie bliższej więzi z naszymi rozmówcami i ogólnie w większym stopniu sprzyjają nawiązywaniu / utrzymywaniu bliskich znajomości, ale dla mnie to właśnie wada, ponieważ wcale nie głębokich relacji szukam / szukałam w internetach... przynajmniej nie w takim rozumieniu, które cechuje 99,99% osób. Aby w pełni zaspokoić swe społeczne [i nie tylko] potrzeby z powodzeniem wystarcza mi samo udzielanie się na forum; dawno już zauważyłam, że przy próbie przeniesienia zawartych za jego pośrednictwem znajomości na bardziej prywatny grunt szybko tracę nimi zainteresowanie [ostatecznie m. in. na powrót zbliżają mnie one do "prawdziwego" świata...]. Zdaję sobie jednak sprawę, że ze swym szczególnym podejściem do tematu jestem niczym prawdziwy jednorożec. Fora takie jak nasze, uzupełniłabym. Tematyczne wciąż potrafią cieszyć się zaskakującą [a może wcale nie?] popularnością... niestety także i tam zaczynają się coraz bardziej wkradać FB / Messenger, Skype'y i inne koszmarki, zwłaszcza na poziomie zarządzania stroną [które przy braku zgody na korzystanie z wyżej wymienionych może okazać się wręcz niemożliwe (!)].
    • Celt
      "Clickbait" - przez pierwsze odcinki zapowiada się ciekawie, i widać wtedy, że aspiruje do miana czegoś ambitniejszego i poruszającego ważne społecznie tematy, jednak koniec końców serial rozczarowuje i marnuje swój potencjał. Zwłaszcza ostatnie trzy odcinki. Fabuła jest zawiła i przekombinowana. Wątki i postacie drugoplanowe pojawiają się i znikają, nie są rozwijane tak, jak by mogły. Np. w pewnym momencie kluczowymi postaciami wydają się być Ben Park i Roshan Amiri, jednak w pewnym momencie twórcy zdają się o nich zapominać, gdy twórcy chcą zrobić kolejny zwrot akcji - i te postacie albo znikają, albo stają się zupełnie epizodyczne i nieistotne, stają się jedynie tłem. Serial wciąga m.in. właśnie tymi zwrotami akcji. Jednak z czasem wychodzi na to, że nie mieli dopracowanego pomysłu na to, ile czasu poświęcić fabule, a ile postaciom - i wychodzą płaskie postacie o motywacjach nie wiadomo skąd, a przynajmniej niektóre z postaci. A najbardziej rozczarowuje końcówka, która jest naprawdę mocno naciągana i wydaje się być wymyślona w ostatniej chwili i nie kleić się z tym, co widzieliśmy wcześniej. Twórcy chcieli zaskoczyć widzów rozwiązaniem, które by wszystkich zaskoczyło, jednak to rozwiązanie jest fabularnie dziurawe i wręcz niewiarygodne. Nie kupuję zachowania i motywacji tego, kto okazał się być sprawcą. Twórcy chcieli złapać za ogon naprawdę wiele srok, jednak tylko w kilku przypadkach im się to udało - i to nie wystarczyło, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Ten serial mógłby być czymś więcej - mógłby być bardziej zaangażowaną opowieścią o tym, co z ludźmi robią media społecznościowe, poruszającą przy tym temat np. rasizmu czy obwiniania ofiar (w tym tzw. kultury gwałtu), czym momentami nawet wydaje się być. Jednak z czasem zrobił się z tego zbyt typowy i schematyczny kryminał i dreszczowiec w jednym. Im dalej w odcinki, tym więcej absurdów i tym bardziej naciągane to wszystko. Widać tu inspirację Davidem Fincherem, jednak bez jego talentu i polotu. Tak że w sumie, pierwsze 5 odcinków to jak dla mnie 8/10, jednak ostatni odcinek to 3/10. Szósty i siódmy to jakieś 6/10.
  • Recent Status Updates

    • Anarchist

      Anarchist

      Och, te remonty w mieście, nie widać końca :C 
      · 2 replies
    • Shady-Lane90

      Shady-Lane90

      Więcej czasu potrzebne od zaraz! :/
      · 2 replies
    • NYC

      NYC  »  Martusiaaaaaa92

      Odpisałam;)
      · 0 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Z okazji dzisiejszego święta - ku przypomnieniu, że pokochanie drugiego człowieka [przynajmniej tym zdrowym rodzajem miłości] jest niemożliwe bez uprzedniego przynajmniej zaakceptowania i uszanowania samego siebie, a każdy z nas już na starcie jest kompletną całością, nie zaś czyjąkolwiek połówką 
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy  »  Shady-Lane90

      Dziś tak bardziej...
      Zimowo. O.
      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      Anarchist
      Anarchist
      6
    2. 2
      yiliyane
      yiliyane
      3
    3. 3
      Kerosine
      Kerosine
      2
    4. 4
      Highline
      Highline
      1
    5. 5
      mw2
      mw2
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    20 posts
    Jolkaa
    Jolkaa
    17 posts
    Anarchist
    Anarchist
    15 posts
    Monalissa
    Monalissa
    15 posts
    yiliyane
    yiliyane
    5 posts
    kacper2001
    kacper2001
    2 posts
    beata111
    beata111
    1 post
    glowacz
    glowacz
    1 post
    mw2
    mw2
    1 post
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    39 posts
    Anarchist
    Anarchist
    36 posts
    yiliyane
    yiliyane
    25 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    828 posts
    yiliyane
    yiliyane
    704 posts
    Shady-Lane90
    Shady-Lane90
    639 posts
×
×
  • Create New...