Reni22222

Jak skręcić kostke??

5 postów w tym temacie

Wiem że może się to wydawać głupie i nie pasować do tego działu ale jak widzicie chciałabym skręcić kostke. No niestety nie moge powiedzieć dlaczego tego chce. Prosiłabym o takie sposoby które można zrobić w domu. Z góry dzieki :) (Nie myślcie że jestem jakas psychicznie chora ale jak widziecie czasami tak jest)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Proponuję umieść w imadle i gwałtownie przekręcić, ewentualnie zrzucić się ze schodów na jedną nogę ;).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A po co skręcać? Od razu siekierą upierdzielić, nie będzie wadziła ;)

Głupi problem... I pewnie pytasz, bo się założyłaś z kimś, że sobie skręcisz, albo nie chcesz gdzieś pójść ;P

Dla swojego bezpieczeństwa, udaj się do psychologa :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ja bym poleciła ten temat do Kosza dać. Muszę wyjaśniać dlaczego?

Nie musisz. ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Kto jest online? (Zobacz całą listę)

  • Kto jest na czacie

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Posty

    • Cytat na dzień dzisiejszy
      Hast mich lang nicht mehr so angesehen
      hab viel zu oft versucht uns zu verstehn'
      die Augen treffen sich, der Wein ist schon halb leer
      Ich weiß ganz genau was du grad denkst
      der Zug ist abgefahrn' die Zeit verschenkt
      fühlt sich so richtig an, doch ist so falsch Joris  
    • PALENIE MARIHUANY-ganji
      Możliwe, że świat byłby lepszy, gdyby nie było alkoholu, papierosów, kawy i innych uzależniaczy, odurzaczy. Pilibyśmy tylko wodę z górskich potoków, a niedzielne popołudnia umilali sobie supernaturalnymi czipsami z jarmużu w atmosferze ogólnej harmonii. Ale dziko wielbię czekoladę i nadal świetnie nastraja mnie do życia zestaw: książka, lampka wina, koc (pewnie z tworzyw sztucznych i mało zharmonizowanych z wszechświatem). Albo inne zestawy.

      Nie jestem przeciwnikiem używek. I nawet podoba mi się ta wersja z harmonią. Wyobrażam sobie Indian ćmiących fajkę czy pijących ayahuascę. Jakoś tak. Jestem świadoma skutków, myślę, że to ważne. I życzę tego innym.

      Fakt, że coś jest legalne, nie oznacza, że każdy musi. Wierzę, że odpowiadamy za siebie. Podpisuję się za.
    • Co Cię dziś zasmuciło/zmartwiło?
      Dołuje mnie perspektywa pracowania przez dwa dni w godzinach 16 - 24. Nie, żeby był weekend albo co. 
    • Jak długo trwa szczęście?
      Szczęście oparte wyłącznie na tym co materialne, zewnętrzne, nigdy nie trwa długo. Znajomi, którzy dziś są, jutro pójdą swoją drogą. Miłość czasem się wypala. Ktoś bliski odchodzi. Szczęście budowane wewnątrz siebie może trwać wiecznie. To ciężka praca, ale warta zachodu.
    • Co Cię dziś zasmuciło/zmartwiło?
      Zasmuciło mnie dzisiaj uświadomienie sobie, że sam nie potrafię zastosować się do rad, które udzielałem innym.
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      84136
    • Najwięcej online
      833

    Najnowszy użytkownik
    Szpada
    Rejestracja
  • Statystyki forum

    • Tematów
      57837
    • Postów
      1421156