Jump to content

Nieznajomość własnych dziadków?!


shit-coloured

Recommended Posts

shit-coloured
Posted

Do założenia tematu nakłoniła mnie pewna sytuacja. A mianowicie śmierć mojego dziadka. Nie znałam go, bardzo tego żałuję. Jest to tata mojego ojca, z którym nie mam kontaktu od wielu lat. Od jakiegoś czasu planowałam z bratem pojechać do małej miejscowości, gdzie mieszkała mama z moim rodzeństwem i poznać dziadka. Za długo zwlekaliśmy ...

Mam takie pytanie : czy ktoś z Was także nie zdążył poznać swoich dziadków i babć przed Ich śmiercią? Może zmarli Oni przed Waszym urodzeniem ?

Żałujecie ? Chcielibyście coś zmienić ? Zastanawialiście się kiedyś nad tym ?

Link to comment
Posted
czy ktoś z Was także nie zdążył poznać swoich dziadków i babć przed Ich śmiercią? Może zmarli Oni przed Waszym urodzeniem ?

tak nie zdązyłam poznać mojej babci,

Żałujecie ? Chcielibyście coś zmienić ? Zastanawialiście się kiedyś nad tym ?

właściwie nie żałuję, o babci wiem dużo od moich jeszcze żyjących prababć i dziadka, mam zdjęcia, opowieści,

bardziej martwi mnie to ze nie za bardzo znam moja drugą babcię i dziadka którzy wciąż żyją, ale nie mogę utrzymywać z nimi kontaktu :( tego najbardziej żałuję

Link to comment
Posted

Ojciec mojej mamy zmarł kiedy mnie nawet jeszcze nie było w planach. Z opowiadań mamy wiem, że był niezwykłym człowiekiem. Natomiast dziadek od strony taty również zmarł ale gdy byłam małym dzieckiem. Załuję strasznie, ze nie miałam okazji poznać ich obu, ponieważ wiem, że mogłabym się wiele od nich nauczyć, chociażby o historii naszej rodziny.

Link to comment
Posted

Tak, nie zdążyłam poznać mojego dziadka. Zmarł niedługo po moich narodzinach. Nic nie zmienię w związku z tym, jestem jednak ciekawa ... rozmowy z nim, poznania go.

Jest to przykre, ale nic na to nie poradzę. :|

Link to comment
Posted

Miałam tyle lat na poznanie mojego dziadka ze strony taty.Jezdziłam do niego i do babci,bo mieszkamy w tym samym mieście,ale był dla mnie kompletnie obcym człowiekiem.Nie złapałam z nim żadnego kontaktu ,pomimo tego,że często się widywaliśmy.Umarł nagle i chociaż nie byłam z nim związana jakoś szczególnie emocjonalnie ,to na pogrzebie wylałam wiecej łez niż mi się wydawało.Nasz brak kontaktu chyba wynikał z tego,że on i babcia nie rozmawiali ze sobą i to do niej byłam bardziej przywiązana.

Link to comment
Posted

od strony mamy nie znam wgl dziadkow. od taty dziadek zmarl jak mialam 6 lat a babcia 4 lata temu. bardzo to przezylam. zaluje tylko tego ze bylam taki gowniarz. babcia byla bardzo madra kobieta a ja sie tego wszystkiego od niej nie uczylam, tego co mi przekazywala. a teraz pamietam to troche za mgła. byłam leniwa i nie pomagalam. zaluje ze nie była moja przyjaciolka bo do tego sama nie dopuscilam.

Link to comment
cinek000suchy
Posted

Od strony mamy nie poznałem dziadków gdyż zmarli przed moim urodzeniem. Nie poznałem również nigdy dziadka ze strony taty, gdyż zerwał z nami kontakt jak miałem 3/4 lata. Widziałem go może raz, dwa razy w życiu. Nie żałuje tego. Znam natomiast bardzo dobrze babcię ze strony taty. Mamy ze sobą dobry kontakt i cieszę się, że znam chociaż jedną babcię ;]

Link to comment
Posted

Mimo że mój dziadek (ojciec mamy) żyje - nie znam go. A to dlatego, że w powodów rodzinnych moja mama nie utrzymuje z nim kontaktu od kilkudziesięciu lat.

Z opowieści mamy i babci wiem, że nie jest dobrym człowiekiem. Nie żałuję, że go nie znam. Chyba też nie chciałabym go poznać. Zbyt wielką krzywdę psychiczną wyrządził kilku najbliższym mi osobom stąd moje sceptyczne nastawienie do tego człowieka.

Link to comment
Posted

Dziadziu od strony ojca zmarł, gdy mój ojciec miał 14 lat. Nie znałem człowieka, a w moim życiu przewijał się głównie jako część opowieści o dzieciństwie ojca.

Reszta starszego pokolenia była mi znana - i żeńska połowa na razie trzyma się w niezłym zdrowiu.

Czy chciałbym poznać dziadziunia - nigdy mi tego nie brakowało, był to status quo w którym dorastałem i żyję nadal, więc w ogóle mnie nie rusza.

Link to comment
Posted

Ojciec mojego taty zginął od miny, kiedy tata miał 3 lata, a jego brat 8. Także ojciec go nawet nie poznał z jego bratem do końca. Jedyne źródło to babcia, która mało o nim opowiadała, niemal w ogóle. Kiedyś owszem chciałem go spotkać i porozmawiać z nim, aby się dowiedzieć kim jest, podobno wszystkie dzieci z okolicy do niego przychodziły, aby się bawić, ale to tylko historia, a czy prawdziwa? Nie wiem. Nie rozpamiętuje tego, po prostu nie ma to specjalnego sensu. Przychodzę do niego na cmentarz i tak rozmyślam wtedy o nim. No, ale rzadko na ten cmentarz zachodzę... Zbyt rzadko. Chyba mnie właśnie nakłoniłaś, abym się do niego wybrał w przyszły piątek.

Link to comment
Posted

Nie znam dziadków od strony ojca, gdyż ten odszedł od Mamy, gdy miałam niecały rok. Tego nie żałuję, nie chcę znać ojca i nie chcę znać jego rodziny, choć wiem, że niedługo będzie nam pisane spotkać się na sprawie alimentacyjnej i o pozbawienie zupełne praw rodzicielkich, to dziadków zapewne nie poznam, nigdy nie byli mi dziadkami, więc są mi bardziej obcy niż starszy sąsiad, którego potocznie zwiemy wszyscy "Dziadkiem".

Natomiast strasznie żałuję, że nigdy nie dane mi było poznać Dziadka od strony Mamy, który zmarł, gdy Ta miała 10 lat. Jednak temat Dziadka towarzyszył mi na każdym kroku, obejrzałam setki zdjęć, miliony historii, więc czuję, jakbym Go po części znała. Na cmentarz do Dziadka chodziliśmy od zawsze, bardzo chciałabym Go poznać, by pożartował jak to miał w zwyczaju, by zaśpiewał, czy po prostu przytulił tak po dziadkowemu. Ale wiem, że czuwa nad Nami.

Także wartą poruszenia kwestią jest śmierć mojej Prababci od strony mamy, która zmarła, gdy miałam nieco ponad dwa lata. Pamiętam Ją leżącą na łóżku, chorą, tylko tyle, pamiętam pokój, łóżko i Prababcię, szkoda, że nie dane mi było Jej poznać, ale także wysłuchałam wiele historii i wiem jakim była Człowiekiem.

Babcię natomiast znałam, była mi przyjaciółką, naprawdę kimś bliskim i niezastąpionym, wspaniałym, jedynym. Ale zmarła ponad rok temu i strasznie żałuję, że już więcej nie przytuli mnie, nie opowie po raz kolejny jakiejś historii, nie poznam Jej jeszcze bardziej. Jest to dla mnie niewątpliwie największa strata w moim życiu i żałuję, że mój brat miał tak mało Babci, tak krótko Ją znał, a zmarła tak nagle...

Link to comment
Posted

Ja niestety znam tylko babcie od strony matki ...

Rzadko sie z nią widuje gdz mieszkamy w innych miastach

Napewno załuje iż nie znam swoich dziadkow i babcie ale było to mało mozliwe z racji wieku mojego taty ktory jest z roku 1939 , wiec sam by mogl byc moim dziadkiem uczciwie rzecz biorac ...

Jak jest okazja spotkac sie z babcia to staram sie to robic jak najczesciej ...

By nagle nie obudzic sie z reka w nocniku, jak bedzie juz za pozno...

Link to comment
Posted

Znam mamę mojej mamy. Mój tato "ma dwie mamy". Ta przybrana umarła jak miałam koło 8 lat, więc nie pamiętam. Biologiczna żyje jeszcze, ale nie mam zamiaru jakoś jej poznawać.

Dziadków nie dane mi było poznać.

Czy żałuję? Nie czuje potrzeby ich poznawać. Nie wydaje mi sie żebym coś straciła nieznając ich..

Link to comment
Posted

Miałam to szczęście i poznałam mojego dziadka bliżej, niżbym się tego spodziewała.

Przez wszystkie lata, kiedy razem mieszkaliśmy, bardzo go nie lubiłam, bo wiecznie krzyczał na mnie i moje kuzynostwo, za to, że na przykład bawiliśmy się jego ubraniami, grzebaliśmy w jego szufladach z "klamotami", czy nawet zjeżdżaliśmy z takiego kopca na kartofle.

Był dla mnie praktycznie obcym człowiekiem, a potem, kiedy się wyprowadziłam, już kompletnie straciłam z nim kontakt.

Wtedy zachorowała na raka moja babcia i chodziłam tam prawie codziennie. Kiedy umarła, nie przestałam. Chodziłam tam, a dziadek z przyzwyczajenia kupował słodycze, które razem jedliśmy, chociaż rzadko rozmawialiśmy.

I tak go poznałam. Siedząc z nim i wspólnie milcząc. Nie żyje od roku, a ja bardzo za nim tęsknię. Może nawet bardziej niż za babcią.

Niedawno rozmawiałam z jego znajomą. Powiedziała mi, że dużo o mnie mówił i kiedyś nawet stwierdził, że jesteśmy "pokrewnymi duszami".

Zrozumiałam, wtedy coś bardzo ważnego.

Link to comment
Posted

nie poznałam taty mojej mamy. zmarł krótko po moim urodzeniu.

żałuję, że go nie poznałam. słyszałam, że był dośc trudnym, jednak niezywkłym człowiekiem. znał wiele wspaniałych historii, umiał ciekawie opowiadać.

Link to comment
Posted

Moi wszyscy dziadkowie jeszcze żyją (oby jak najdłużej!), ale widuję się z nimi bardzo rzadko, praktycznie tylko przy okazji jakiś świąt itp. i nie raz żałuję, że nasze kontakty tak wyglądają. Chciałabym, by było inaczej, ale niestety sytuacja rodzinna do końca na to nie pozwala... Na szczęście "za młodu" zdążyłam coś nie coś ich poznać, szczególnie dziadków od strony mamy, pochodzić zimą po lesie, posłuchać jak się poznali i jak kochali.

Najgorsze jest poczucie, że wiem, że nie polepszę stosunków z nimi i będę żałować, że ich bliżej nie poznałam.. Niektórych rzeczy niestety nie da się zmienić...

Link to comment
Posted

Nie poznałem taty mojego ojca, ponieważ umarł trzy miesiące po moich narodzinach. Drugi dziadek umarł kiedy miałem siedem lat, ale pamiętam go do dziś, był wspaniałym człowiekiem. Mam mnóstwo miłych wspomnień.

Babcie jeszcze żyją. Z tą od strony mamy mam bardzo dobry kontakt, z tą od strony ojca nie. Widujemy się raz na kilka lat, na jakieś imprezie, ale rozmowa zazwyczaj kończy się na Dzień dobry, co słychać, ale nie żałuję, nie jest ona dobrym człowiekiem.

Link to comment
Posted

Ja nie znałam swoich 2 dziadków. Jeden umarł za nim przyszłam na świat, a drugi gdy miałam 3 lata. Z chęcią jendak poznałabym ich, choćby z czystej ciekawości, jak wyglądali jak się zachowywali, bo wiadomo zdjęcia i wspomnienia iinych ludzi nie muszą być wiarygodne.

Link to comment
Posted

Ojciec mojego taty zginął 7 lat przed moim narodzeniem, drugi zmarł w 2007. Drugie poznałem bardzo dobrze, prawie zawsze co weekend jechałem do niego i mojej babci. Niestety pierwszego nie poznałem, a bardzo mnie on interesuje do dziś, a w szczególności, dzięki niem, miałbym możliwość odnalezienie mojej rodziny od strony mojego ojca. Babcie obie żyją.

Link to comment
Posted

Nie znam moich dziadków od strony taty w ogóle, dziadek od strony mamy umarł jak miałam kilka miesięcy, a babcia jak miałam 6 lat. Owszem, chciałabym ich mieć blisko, zazdroszczę tym, którzy mogą pojechać na herbatę do babci, pożartować z dziadkiem... Tego się nie docenia gdy bliscy są obok, dopiero gdy ich na prawdę zabraknie.

Link to comment
Posted

Nie znam swojego dziadka ze strony mamy. Zmarł 5 lat przed moim przyjściem na świat.

Dużo mi o nim powiadano, widziałam wiele zdjęć i coraz bardziej żałuję, że nie miałam okazji go poznać.

Link to comment
Posted

Rodziców mojego taty wogule nie znałem, nigdy nie załowałem że Ich nie poznałem, nie chciałem tez słuchać opowieści na Ich temat. Za to mimo iż rodzice mojej mamy mieszkają z nami od zawsze jakoś nie mam z Nimi dobrego kontaktu.

Link to comment
Posted

Dziadków od strony mamy mam praktycznie na codzień, więc znam ich jak własną kieszeń. Gorzej jest z rodzicami mojego taty. Dziadek umarł, kiedy mój tata miał 9 lat. Natomiast babcia odsunęła się bardzo od Naszej rodziny, ostatni raz widziałam ją dwa lata temu. A jeszcze poprzednim razem - hm, jakieś 15 lat temu?

Czy żałuję? Oczywiście. Z opowiadań wiem, że mój dziadek od strony taty był cudownym człowiekiem. A babcia? jest cholernie podobna do mnie, wszyscy mówią że to ja za kilkadziesiąt lat. Ale ja.. nawet nie mam o czym z nią rozmawiać.

Link to comment
Posted

Dziadek od strony taty zmarl - o ile dobrze pamietam - 4-5 lat zanim sie urodzilem. Babcia od strony taty zmarla niecaly rok przed moimi narodzinami. Drugi dziadek zmarl kilka dni przed moimi pierwszymi urodzinami. Znalem jedynie babcie od strony mamy, ale jutro minie juz 2 lata jak jej nie ma :(

Czasami zaluje, ze nie znalem prawie zadnego z nich, bo nigdy sie nie dowiedzialem jak to jest miec dziadka.

Link to comment
Posted

Ja, tak jak another mam dziadków od strony mamy na co dzień. Ale od strony taty dziadkowie nie żyją, umarli kilka lat po moich urodzinach, a że mieszkali 500 km dalej, to ich może raz w życiu widziałem, ale ich niestety nie pamiętam, a podobno byli wspaniałymi ludźmi. Ale wiem, że ich kiedyś spotkam w innym świecie.

Link to comment

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Wracając do tematu, w liceum w Warszawie powstała łazienka stworzona z myślą o osobach niebinarnych, transpłciowych oraz nieokreślających się. https://polskatimes.pl/toaleta-dla-transplciowych-i-niebinarnych-dzieci-w-polskim-liceum-przemyslaw-czarnek-szalenstwo/ar/c1-16357345 https://twitter.com/PiotrW1966/status/1528438149243871235
    • Wulf
    • Wulf
      Chodzi o Klausa Schwaba, założyciela światowego forum ekonomicznego w Davos.  Chłopak przeczytał 1 książkę, oglądnął 2 filmy jej autorów na youtube i ewidentnie coś źle zrozumiał.  Inna sprawa, że łatwiej człowiekowi przelać nienawiść i frustracje na konkretną osobę, bo z kapitalizmem nic nie zrobi. 
    • wardrum
      Spotify. Brunetka czy blondynka? 
    • wardrum
      0/10
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 3 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      11
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      6
    3. 3
      Martusiaaaaaa92
      Martusiaaaaaa92
      2
    4. 4
      LaFleur
      LaFleur
      1
    5. 5
      Gloria
      Gloria
      1
  • Top użytkownicy (7 dni)

    wardrum
    wardrum
    21 posts
    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    yiliyane
    yiliyane
    16 posts
    Gloria
    Gloria
    12 posts
    Martusiaaaaaa92
    Martusiaaaaaa92
    7 posts
    Xantos
    Xantos
    4 posts
    Adam3344
    Adam3344
    4 posts
    dannonka
    dannonka
    3 posts
    kasia_demańska
    kasia_demańska
    3 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    45 posts
    wardrum
    wardrum
    39 posts
    yiliyane
    yiliyane
    29 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    453 posts
    yiliyane
    yiliyane
    380 posts
    Gloria
    Gloria
    128 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up