Jump to content

Schizofrenia


d!va

Recommended Posts

Posted

Mój tata jest chory na schizofrenie. Od kilku lat bierze tabletki i "praktycznie jest normalny". jest najcudowniejszym tatą na swiecie, rozumiemy sie bez słów, zawsze mogę na niego liczyć... Jego hobby są komputery, zna sie na nich bardzo dobrze, dlatego często mi przy nich pomaga. Ma tysiące zalet [...]. Miszkam na wsi, ludzie nie rozumieją chorób psychicznych. Nie raz słyszałam złe słowa na temat taty... "Twój tata zgłupiał!", "To świr!"... To bardzo przykre... Nie wiem jakim prawem oni mogą sie na ten temat wypowiadać jeżeli po pierwsze: nie znają mojego taty, po drugie: nie wiedzą nic o tej chorobie. Jak walczyć z takimi ludźmi? Co myslicie o tej sytuacji? Macie chorych w rodzinie?

Link to comment
Posted

[fquote]

Mój tata jest chory na schizofrenie.[/fquote]

Przykre, ale nie będe pisac że ci wspolczuje bo nie ma czego wspołczuc ;) Poprostu choroba, a że psychiczna to uorzedzenia luddzi z epoki kamienia łupanego :/

[fquote=d!va]Macie chorych w rodzinie?

[/fquote]

Nie mam, ani tez nie mam styczności z chorymi osobami

[fquote=d!va]Co myslicie o tej sytuacji?[/fquote]

Jeżeli ktos powie że Twój tata jest głupi odpowiedz że napewno mądrzejszy od ciebie, załamuja mnie takie niedoinwestowane intelektualnie podludki :/

A propo polecam Ci przeczytanie książki "Cichy pokój" jest dośc drastyczna, ale bardzo dobrze obrazuje przeżycia osoby chorej i całej rodziny .. Urzekła mnie ta ksiażka

Link to comment
Posted

Nic nie poradzisz na ciemnotę i znieczulicę ludzką. Trzeba się z tym pogodzić.

Link to comment
Posted

Dzięki :), cieszy mnie, że są tacy ludzie jak Ty. Mam kilku przyjaciół, którzy też to rozumieją. Chętnie przeczytam książke.

Link to comment
Posted

Naprawde Ci polecam, Twojemu tacie też.

Bardzo dobrze że jesteś z nim blisko, to piekne :)

Pozdrów Twojego tate ode mnie i go ucałuj :*

Tylko ja mowie poważnie :D :!:

Link to comment
Posted

Ludzie oceniają bardzo powierzchownie, szczególnie na wsi, gdzie większość siebie zna łatwo o to. Ludzie lubią dorabiać sobie ideologie, generalizować. Sama tego doświadczyłam, jak dowiedziałam się na przystanku, że mój tata zwariował;) To bardzo krzywdzące, ale trzeba się nauczyć to ignorować. To po prostu... ludzie.

Link to comment
Posted

wyrazy szacunku dla Twojego taty.

A co do ludzi, nie przejmuja sie tymi wsiurami, bo inaczej nie powiem...sam mieszkam na wsi i wiem jacy ludzie sa....i szczegolnie w jakiejs malej miejscowosci.

pozdrawiam

Link to comment
Posted

"Co myslicie o tej sytuacji? Macie chorych w rodzinie?"

Ojciec był pijakiem, matka jest chora na depresję, pierwsza siostra jest pijaczką do kwadratu, druga siostra była chora na schizofremię czy jakos tak, jest straszna i pieniądze to dla niej wszystko, trzecia siostra jest nieodpowiedzialna, głupia i straciła ciąże, cos stało sie z płodem, zapewne piła bo paliła ciągle ale raczej nie od fajek to sie stało, wsumie nie wiem, a ja? jestem głupi, nie dokońca odpowiedzialny, na nic nie jestem chory, ale mam swoje wielkie odchyły... nie bede mowic jakie sorry

Link to comment
Posted

Odrazu lżej sie na sercu robi :). Dzięki

[ Dodano: Sob Mar 03, 2007 22:50 ]

to nie była odpowiedź na Twój post ganov. Troche moge Cie zrozumieć, choroba w mojej rodzinie jest genetyczna, ale tyczy się tylko mężczyzn i mam jakąś dalszą ciotke w więzieniu: wywoziła ludzi za granice, że niby ma dla nich prace i zostawiała i ch tam bez niczego. ta sprawa była nawet poruszana w telewizji, też zrąbane zycie.

Link to comment
Posted

To może wywiozła ojca mojej przyjaciółki, niezle wrabiaja ludzi:/ Jak mi o tym powiedziała mame że "wujka Włodka wywiezli na koniec Anglii i zostawili w nocy na stacji benzynowej" to nie mogłam uwierzyć.

d!va, iqanov, musicie byc silni !

A Ty Ganov nie poddawaj sie - pokaż że z takiego domu da sie wyjśc jako człowiek ! Mój tata jest tego najlepszym przykładem :!: :wink:

Link to comment
Posted

Nawet nie wiem jak sie ta ciotka nazywa. W każdym razie robiła "biznes" na podkarpaciu.

Link to comment
Posted

Tez mam chora osobe w rodzinie. Ta choroba jest straszna.

Link to comment
Posted

Nigdy nie byłam świadkiem ataku choroby. Tata sie z tym krył jak byłam mała. Jakieś 3 lata temu dowiedziałam się tego od mamy. Rodzice taty chcieli to prze de mną ukryć, oni ogólnie wnieśli spustoszenie w moje życie (jak tata był w szpitalu psychiatrycznym chcieli rozwodu moich rodziców, byłam wtedy w brzychu mamy. Lekarz mówił, że tata wyzdrowiał tylko z miłości do mamy, tylko jej ufał. W dzieciństwie był bity przez swojego ojca-pijaka.) Teraz rozmawiam z nim na ten temat, sam mówi otwarcie "jak to jest". Bał sie, że go odrzuce jeśli sie dowiem o jego chorobie, teraz jest wszystko ok.

Link to comment
Posted

to straszne. Dobrze ze jest zrozumienie i milosc. Jestescie bardzo dzielni.

Ja widzialam ataki nie raz, nie dwa. Czasem do szkoly nie chodzilam zeby pilnowac babcie. W takich stanach schizofrenik i sobie i innym moze przeciez krzywde zrobic.

Link to comment
Sylwinka ;)
Posted
nie znają mojego taty?

Tak to już jest, że ludzie mają najwięcej do powiedzenia na temat osoby której nie znają :roll:

nie wiedzą nic o tej chorobie.

Po raz kolejny pojawia się problem niewiedzy, braku świadomości, ludzie boją się tego, czego nie znają :roll:

Jak walczyć z takimi ludźmi?

Ja widzę dwa wyjścia:

1.ignorować ich zachowanie (wiem, że to bardzo trudne)

2.jak piszesz -walczyć. Pytanie jak? Uświadamiać, starać się aby poznali to, czego się boją.

Macie chorych w rodzinie?

Żona mojego kuzyna zachorowała na schizofrenię niedługo po urodzeniu drugiego dziecka, obecnie przebywa w zakładzie zamkniętym, ponieważ pomimo leków stwarzała zagrożenie dla siebie samej i bliskich :(

Bardzo Ci współczuję, wiem co przeżywa osoba, której bliski jest chory na schizofrenię.

Jeżeli odczuwasz bezsilność (jedno z gorszych uczuć) to wiedz, że nie jesteś bezsilna. Kochasz swojego tatę i tym mu pomagasz.

Link to comment
Posted

moja babcia tez jest chora ale nie leczy sie zupełnie. nie przyjmuje oczywiscie do wiadomosci swojej choroby. czasem zachowuje sie normalnie ale jak zaczyna opowiadac ze z kims własnie rozmawiała (tymczasem siedziała sama w domu) to zaczyna byc troche dziwnie.

poza tym potrafi byc agresywana. jest kochana ale potrafi byc nieznosna. przez to w rodzinie jest wiele sporów. zwlaszcza dziadek ma cieżko. wszyscy bardzo chcemy babci pomóc ale nie zgadza sie na wizyte u zadnego lekaza. tak naprawde nawet nie ma prawdziwej diagnozy wystawionej przez psychiatre. tyle ze jej zachowania bywają naprawde nienormalne ze choroba jest dla nas oczywista.(nie wiemy tylko jaki to raodzaj choroby)

wiec z Twoim Tata jest o tyle "dobrze" ze sie leczy....

Musi byc bardzo inteligentym człowiekiem i pewnie duzo wysiłku musiało go kosztowac "pogodzenie sie" z ta sytuacją(przynajmniej na tyle zeby sie leczyc)

Link to comment
Posted

Jak chodziłam do podtawówki to koleżanka zaczeła nawijać na temat mojego taty... Wtedy to wszystko sie zaczeło, słyszałam to też od osób dorosłych. Bardzo sie załamałam. Nie wiedziałam co zrobić, oprócz rozmowy z mamą poszłam do pedagożki. Ona stwierdziła, że jestem bardziej rozwinięta emocjonalnie niż klasa.. Chciała żebym porozmawiała o chorobie przy niej z koleżanką, niezgodziłam sie. Ona i tak nie zrozumi, znam ja. Do dziś jestem w złych stosunkach z koleżankami z klasy, nie wiem dlaczego, ale dużo lepiej rozumiem chłopaków.

Link to comment
Posted

duzo lepiej rozumiesz chlopakow, heh kolejna dziewczyna dowiedziala sie ze kobiety tez moga być "złe" :P

ps. zeby nie bylo, nie mowie ze wszystkie dziewczyny są złe :P:P:P

Link to comment
Posted

To nie jest jedyny przykład na to, że dziewczyny są "złe". Od pierwszego roku życia głównie przyjaźnie sie z chłopakami. Większość dziewczyn obgaduje sie nawzajem za plecami. Nie jestem pewna swoich poglądów, ale mysle, że chłopaki są bardziej szczerzy. Mówią prosto w twarz.. dlatego częściej sie biją (niektórzy oczywiście) :P.

Link to comment
Posted

tak to nie jest jedyny przyklad :/ no wiesz z tym przyjaznieniem sie z chlopakami tez uwazaj...

ps. te oko na rysunku to Twoje ? ;)

Link to comment
Posted

[fquote=d!va]Miszkam na wsi, ludzie nie rozumieją chorób psychicznych. Nie raz słyszałam złe słowa na temat taty... "Twój tata zgłupiał!", "To świr!"...[/fquote]

Ludzie zawsze dużo mówią, chociaż mało wiedzą.

[fquote=d!va]Jak walczyć z takimi ludźmi?[/fquote]

Najlepiej nie zwracać uwagi.

[fquote=d!va]Co myslicie o tej sytuacji?[/fquote]

Bywa, takie życie. Albo żyjesz dalej, albo się poddajesz, wybór należy do Ciebie.

[fquote=d!va]Macie chorych w rodzinie?[/fquote]

Moja rodzina - zdrowi - jak ryba.

Link to comment
Posted

alien naprawde "pocieszajace" mogles sie wysilic :P

Link to comment
Posted

Nie, ja nie doklejam rzęs :), a chciałam mieć jakiś obrazek. Jednak masz racje, trzeba uważać :P. Jednak umiem rozpoznać o co chłopakowi chodzi.

Link to comment
Posted

dobrze diva tak trzymaj :) cos mi sie wydaje ze jestes z tych "równych" dziewczyn ;) szacunek

Link to comment
Posted
alien naprawde "pocieszajace" mogles sie wysilic

A Ty mogłbyś nie robić ot. ;)

Co mam pisać? Że jej współczuje? co to zmieni? Mam udawać że tak bardzo mi przykro z tego powodu? Ja też mam problemy, ale ich nie pisze tutaj. Dlaczego? bo to nie ma sensu, tutaj słowa nie wystarczą. Ja nie z tych, którzy udają to czego niechcą/nieumieją/nielubią etc.

Życie to droga wyborów, ja jej przez tą droge nie przeprowadze.

Moge tylko powiedzieć - 3mam kciuki, żeby Ci się tam wszystko poukładało, żebyś nie zwracała uwagi na ludzi którzy nie zasługują. A Ojcu, zdrówka!

Pozdrawiam.

Link to comment
  • Guest pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Who's Online (See full list)

    • Gloria
  • Popular Now

  • Najnowsze posty

    • Gloria
      Zależy, co się rozumie pod pojęciem "wejścia w konflikt z prawem". Zdarzyło mi się płacić mandaty za przekroczenie prędkości, choć z mojego punktu widzenia były to mandaty "na siłę", gdyż policja była ustawiona w takim miejscu, aby prawdopodobieństwo otrzymania mandatu było wysokie (np. wjazd w teren zabudowany, potem od razu jest ograniczenie do 40 km / h, i przy jeździe + - 50 km / h otrzymuje się mandat). Inna sytuacja to przechodzenie na przejściu dla pieszych na czerwonym świetle (gdzie chociażby w Anglii jest to dozwolone) czy przechodzenie poza przejściem dla pieszych, gdzie w promieniu 300 metrów nie widać żadnego samochodu (ale jednak policja z daleka zauważyła!). Nie uważam, żebym naraził swoje lub innych bezpieczeństwo, ponieważ upewniłem się, że nic nie jedzie i szybko przeszedłem. Natomiast zgodnie z paremią łacińską trzeba respektować prawo: dura lex sed lex. Przypomniała mi się jeszcze inna sytuacja z dróg, a mianowicie ograniczenia nakazane przez znaki drogowe, które są niewspółmierne do tego, co znajduje się na drodze. W moim mieście od jakiegoś czasu na pewnym odcinku ustawione są znaki z ograniczeniem 30 km / h z powodu zajęcia 1 pasa ruchu (z 3 dostępnych), a na remontowanym pasie od kilku miesięcy nic się nie dzieje. Także z punktu widzenia prawa może taki znak jest wymagany, natomiast z logicznego punktu widzenia - nie ma uzasadnienia.
    • Kerosine
      Is it possible that existence is our exile and nothingness our home? Emil Cioran Dziwne, ale zawsze wydawałam się to przeczuwać.
    • types
      Myślałem, że będzie lepiej jak pójdziemy na terapię dla par. W końcu to nasz wspólny problem, może ja coś robię źle?
    • yiliyane
      Cytowanie posta jest na dole:   Jak dla mnie nie dziwne, bo pewne rzeczy mogą być krępujące. Jej zależy na Tobie i nie chce stawiać się w złym świetle, żebyś jej nie odrzucił, a u psychologa, żeby terapia miała sens, trzeba powiedzieć wszystko szczerze. Jeśli chce iść sama, niech idzie.
    • types
      @yiliyane Nie wiem jak tu się cytuje, więc ospiszę bez cytowania. Ona jest dziewicą z tego co mówiła.  Mylisz się, ja jej nie nakłaniam do seksu, gdyby mi powiedziała, ze chce czekać do ślubu to bym zrozumiał, i wytrzymał. Dla mnie sex nie jest najważniejszy. Problemem jest, że ciężko z nią poruszyć takie tematy jak sex. Co tu gadać o sexie, Ona boi się wogóle bliskości. Zależy jej na mnie na pewno, bo sama proponuje spotkania, ale jednak nie możemy, a raczej ona nie może przełamać jakiejś bariery, boi się dotyku, niby coś chce a ciągle się czegoś boi.  Ja chcę z nią iść do psychologa, seksuologa, ale jak sama mówi wstydzi się iść ze mną? Dziwne to.
  • Recent Status Updates

    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Serdecznie z tego miejsca pozdrawiam Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Buziaczki <kiss> <kiss>
      · 0 replies
    • Kalafior_Grozy

      Kalafior_Grozy

      Witam Was ponownie po rocznej nieobecności.
      · 5 replies
    • Kerosine

      Kerosine

      Ku pamięci wszystkich naszych bliskich, którzy nie mogą - już nie - zasiąść z nami do wigilijnego stołu i dla wszystkich tych, którzy musieli w kończącym się właśnie roku z kimś pożegnać. Czasami nie to, co jest, a to czego nie ma jest bardziej niż to, co jest.
      · 0 replies
    • Pizzaro

      Pizzaro

      Czy jest tutaj życie?
      · 4 replies
    • _Balladyna_

      _Balladyna_

      idę pogadać z siostrą

      · 0 replies
  • Popular Contributors

    1. 1
      yiliyane
      yiliyane
      4
    2. 2
      Kerosine
      Kerosine
      4
    3. 3
      intodecay00
      intodecay00
      2
    4. 4
      rotting_humanoid
      rotting_humanoid
      2
    5. 5
      Nieprzenikniona
      Nieprzenikniona
      2
  • Top użytkownicy (7 dni)

    Kerosine
    Kerosine
    18 posts
    intodecay00
    intodecay00
    15 posts
    Nieprzenikniona
    Nieprzenikniona
    14 posts
    yiliyane
    yiliyane
    13 posts
    wardrum
    wardrum
    9 posts
    Cranche
    Cranche
    7 posts
    patolove
    patolove
    5 posts
    Love20
    Love20
    5 posts
    types
    types
    4 posts
  • Top użytkownicy (miesiąc)

    Kerosine
    Kerosine
    65 posts
    yiliyane
    yiliyane
    63 posts
    patolove
    patolove
    51 posts
  • Top użytkownicy (rok)

    Kerosine
    Kerosine
    476 posts
    yiliyane
    yiliyane
    455 posts
    wardrum
    wardrum
    159 posts
×
×
  • Create New...
Please Sign In or Sign Up